|
Syrie James - Pamiętniki Jane |
| Autor |
Wiadomość |
behemotka
behemotka
Dołączyła: 12 Wrz 2008 Posty: 290
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 16:32
|
|
|
Pisałyśmy już o tym chyba w nowościach książkowych. przyda się jednak osobny wątek, bo pewnie będziemy komentować książkę. Wyedytuj tytuł wątku - Syrie James - Pamiętniki Jane - wtedy wszyscy będą wiedzieć, że o to chodzi |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
behemotka
behemotka
Dołączyła: 12 Wrz 2008 Posty: 290
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 17:11
|
|
|
| tak dobrze? |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 17:21
|
|
|
Idealnie Dzięki Myslę, że gdy dziewczyny odbiorą zamówione książki, to wywiąże się dyskusja |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
behemotka
behemotka
Dołączyła: 12 Wrz 2008 Posty: 290
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 17:26
|
|
|
| ja też zamówiłam |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 21:12
|
|
|
| znajac Znak - cena bedzie zastanawiajaca... |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 21:13
|
|
|
| To znaczy? |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 21:25
|
|
|
| ze b ede musiala sie zastanowic czy mnie na nia stac... |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 21:51
|
|
|
Ale cena przecież już jest wiadoma.
Cena detaliczna: 32,90 zł |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 21:53
|
|
|
| Ja się zapoznam z waszymi opiniami i rozważę kupno. Wszystko teraz drogie, a nie wiadomo co z pracą...Jak zwykle u mnie. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 22:13
|
|
|
| No tak - nie zauwazylam. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 21 Lut, 2009 22:37
|
|
|
Nie wiem, czy lubię takie wyssane z palca historie.
"Miss Austen Regrets" mi się podobało, bo było tam wiele tropów, ale żadnej pewnej odpowiedzi. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
behemotka
behemotka
Dołączyła: 12 Wrz 2008 Posty: 290
|
Wysłany: Nie 22 Lut, 2009 01:47
|
|
|
| ja kupiłam za 16,50 na allegro |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Nie 22 Lut, 2009 10:36
|
|
|
Ja czekam na wersję angielską tej ksiązki więc zobaczymy jak się ją czyta w oryginale! |
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 23 Lut, 2009 09:22
|
|
|
Znak jednak gwarantuje jakość, poniżej której nie schodzi. Mają nosa do dobrej literatury.
Nie wiem, czy w ich księgarni (na Sławkowskiej) nie można kupić ich książek trochę taniej. Ale ja też jestem ciekawa Waszych opinii zanim kupię. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 14 Mar, 2009 00:42
|
|
|
Czy ktoś nabył, czyta, przeczytał? widziałam to dzieło w Empiku, ale jakoś nie zdecydowałam się kupić. Postanowiłam poczekać na Wasze reakcje, bo jestem dość sceptyczna |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
behemotka
behemotka
Dołączyła: 12 Wrz 2008 Posty: 290
|
Wysłany: Sob 14 Mar, 2009 15:32
|
|
|
| zaczęłam wczoraj wieczorem i jestem na 43 stronie, więc może za wcześnie żeby się wypowiadać ale nie podoba mi się - w telegraficznym skrócie - infantylne, czuje wyraźnie, że autorka ma mnie za idiotkę i tłumaczy jak chłop krowie na granicy |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 09:23
|
|
|
O, niedobrze . Trochę się tego można było obawiać, od kiedy JA trafiła pod strzechy. Każdy chce coś uszczknąć z jej popularności. I powstają śmieszne filmy i infantylne ksiażki. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 13:54
|
|
|
| a ja slyszalam naprawde pozytywne recenzje, pelne zachwytu nad stylem, jezykiem i atmosfera. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 15:10
|
|
|
To może poprosimy ładnie - Behemotko, czy można Cię prosić o próbkę? Kilka zdań (nie będę w najbliższym czasie w pobliżu księgarni) |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 15:32
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | Czy ktoś nabył, czyta, przeczytał |
nabyłam, nie przeczytałam, zamierzam... |
|
|
|
 |
behemotka
behemotka
Dołączyła: 12 Wrz 2008 Posty: 290
|
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 16:08
|
|
|
brak zróżnicowania języka postaci - wszyscy mówią jak egzaltowane nastolatki
wszystko jest "wyjaśniane" i to na dodatek w dialogach, tzn. bohater wygłasza cały wykład o tym ile ma dochodu, jak wygląda suknia która ma na sobie, kto jest kim z rodziny - i to nie jedno zadnie ale cały wykład, coś co powinno być w przypisach, jeśli już
autorka z całej siły usiłuje nas przekonać, że pamiętnik jest autentyczny a Jane cały czas tłumaczy "sama sobie" co kiedy miało miejsce w jej życiu
styl jest infantylny a ma to być pamiętnik pisany pod koniec życia, brak tego słynnego uszczypliwego humoru, czasem brutalnego, jest we własnym "pamiętniku" (który teoretycznie miął być tylko dla jej oczu) łagodniejsza niż w listach które przecież ktoś czytał
jednym słowem - kicha
wybaczcie, ale nie mam czasu na przepisywanie |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 17:24
|
|
|
a ja chcialam powiedziec, ze ten styl "na sile" podobno calkiem niezle sie sprawdza - do tego stopnia, ze gdyby nie to, ze na okladce pisze, ze to fanfikolek - czytelnik uwierzylby, ze to prawdziwy pamietnik JA. I nie mowila mi o tym egzaltowana nastolatka, ktora nie zna tworczosci JA (w zasadzie zna duzo lepiej niz ja...)
W takim razie chyba bede jednak MUSIALA to przeczytac. Dwie skrajne opinie to juz powod do wyrobienia sobie samodzielnej |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 23:22
|
|
|
| behemotka napisał/a: | | wszystko jest "wyjaśniane" i to na dodatek w dialogach, tzn. bohater wygłasza cały wykład o tym ile ma dochodu, jak wygląda suknia która ma na sobie, kto jest kim z rodziny - i to nie jedno zadnie ale cały wykład, coś co powinno być w przypisach, jeśli już |
To brzmi prawie jak opis Zmierzchu |
_________________
 |
|
|
|
 |
behemotka
behemotka
Dołączyła: 12 Wrz 2008 Posty: 290
|
Wysłany: Śro 18 Mar, 2009 15:27
|
|
|
"zmierzchu" nie czytałam:)
nie twierdzę, że zachwycony tą książką czytelnik może być tylko i wyłącznie egzaltowaną nastolatką, tylko, że tak [moim zdniem] wygląda język jakim mówią bohaterowie książki
co do wrażenia, że to mógłby być autentyczny pamiętnik - nie wiem z kim o tym rozmawiałaś i nie chcę nikogo obrażać - wtrącanie całych fragmentów książek JA jako fragmentów pamiętnika to trochę za mało, pomijając już bezczelność tego procesu, tym bardziej, że wtedy drastycznie widać różnicę w stylu i poziomach
zaznaczam, że to tylko moje zdanie |
|
|
|
 |
|
|