|
Przesunięty przez: Gosia Śro 12 Mar, 2008 17:17 |
Daniel Deronda (wg powieści George Elliot) |
| Autor |
Wiadomość |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 26 Paź, 2006 23:14
|
|
|
"Daniela..." można spotkać w dwóch wersjach tzn treść ta sama, ale różnie podzielone. W bbc dawali go w 4 krótszych częściach, a tak jest w 3 dłuższych. Ja mam 2 odcinki, te dłuższe i czekam na 3 - może się kiedyś doczekam |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Matylda

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1129
|
Wysłany: Sob 03 Lut, 2007 16:56
|
|
|
A ja obejrzałam właśnie Derondę
Trochę mnie znurzył chociaż nie uważam , że straciłam czas
Serce mi jakoś nie zabiło
Znacznie bardziej niż sam tytułowy bohater podobała mi się ta piękność Gwendolen czy jak jej tam było
Jedyna postać z charakterem ,choć tragiczna.
Deronda był tak dobry i miły , że parzyłam na niego jak na ciepłe kluchy. |
_________________ przede wszystkim nie jest się królową , aby być szczęśliwą |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 13:41
|
|
|
Obejrzalam trzy odcinki czyli calosc miniserialu BBC wedlug powiesci George Elliot i scenariusza Andrew Daviesa: "Daniel Deronda".

Muszę przyznać, że magnesem była dla mnie postac Grandcourta, ktorego gral odkryty niedawno przeze mnie dobrze nam znany z Vicara z Dibley-New Year Special: Vicar in White (z Rysiem) oraz z Miss Austen Regrets (gdzie gral pastora Bridgesa) - Hugh Bonneville.
Film opowiada o dwoch mlodych osobach: Gwendolyn, ktora dla pieniedzy i pozycji poslubia bogatego arystokratę oraz o mlodym chlopaku Danielu, ktory poznaje młodą Żydówkę i poprzez nią wchodzi w środowisko Żydów a w końcu wybiera swoją drogę życia, przy okazji dowiadując sie o swoim pochodzeniu. Chociaż niezle pokazana jest w tym filmie dzielnica zamieszkana przez społeczność żydowską (ciekawe sceny, gdy Daniel zwiedza to miejsce), to jednak mnie najbardziej zainteresowal wątek Gwendolyn. Sama bohaterka byla troche irytująca, bo wlasciwie sama nie wiedziala czego chce. Najpierw otoczona przez zafascynowanych nią mężczyzn, potem zmuszona przez okoliczności (jej rodzina stracila dochody, a ona sama musialaby pracowac jako guwernantka) do poslubienia mężczyzny, ktorego nie kochala.
W sumie wiedziala co robi, wiec nie wiem skad jej pozniejsza frustracja ...?
Hugh Bonneville jako mąż, ktory chcialby podporzadkowac sobie zone, byl jednak dosc intrygujacy Chwilami wygladal nawet interesujaco, mimo tych loczkow i zmanierowania.
Na koncu naprawde bylo mi go żal, i bylam wkurzona na te glupią dziewczyne.
Ciesze sie, ze Daniel wolal tamtą dziewczyne, niż ją Jakas kara jej sie nalezala.
Nie do konca rozumialam jednak wszystkie dialogi, i na przyklad nie wiem jakie powiazania łączyły Grandcourta z tym koszmarnym przyjacielem granym przez Davida Bambera
W kazdym razie film mi sie bardzo podobal. Solidna robota. znac reke Daviesa.
Piekne stroje i kapelusze Gwendolen. Wspaniala scenografia.
 
Przetlumaczylam notke o filmie:
Bogaty, światowy i wyrafinowany Henleigh Grandcourt mógłby być doskonałym mężem dla Gwendolen, ale chciałby zdusić jej duszę i ukształtować ją jako doskonałą żonę dla siebie. Ma także mroczna tajemnicę, która zagraża jej małżeńskiemu szczęściu - byłą kochankę.
Nagrodzony wielokrotnie Hugh Bonneville nosi płaszcz wpływowego arystokraty, Henleigha Grandcourta w "Danielu Derondzie". Zasłużył na nominację do nagrody BAFTA i nagrodę dla Najlepszego Młodego Aktora w 2001 r, na festiwalu w Berlinie za interpretację postaci Johna Bayleya, męża Iris Murdoch w "Iris”.
Sprawiło mu przyjemność pokazanie innej swojej strony w "Danielu Derondzie".
"Zawsze próbuję zestawiać ze sobą postać, którą gram z ostatnią znaczącą rolą, którą zagrałem. Po „Iris” nie mogłem grać szlachetnego, nerwowego, pozbawionego pewności siebie człowieka"- mówi – "Zagranie postaci takiej jak Grandcourt, który był pewnym siebie, aroganckim, tajemniczym, budzącym strach, zaskakującym facetem było wielkim kontrastem. Ani trochę Pana Nice Guya”.
Innym magnesem, który skłonił Bonneville`a do zagrania w Derondzie był scenarzysta - Andrew Davies „Po przeczytaniu scenariusza, a potem powiesci, zrozumialem czemu Andrew Davies jest tak znakomity, w tym co robi". – mówi Bonneville – "on potrafi wychwycić, skondensowac i zgłębić tematy powieści w telewizyjnej formie".
Grandcourt jest zdecydowany poślubić Gwendolen, ponieważ - Bonneville wyjasnia -rozkoszuje się wyzwaniem kontrolowania kogos kto sadzi, ze ma nad nim kontrole. „To jak walka osobowości” – wyjaśnia – "Gwendolen na początku tej historii otacza grono mężczyzn, którzy wpatrują się w jej sarnie oczy. Nagle ona staje przed człowiekiem ,który ma ekwiwalent Lamborghini i ogromna karte kredytową i mysli: „Och, musze mieć cos takiego”. Oczywiście w dzisiejszych czasach, jeśli jestes 19-latką i widzisz 35-letniego faceta z Lamborghini i kartą kredytową, myslisz: Ostrożnie, dziewczyno. Ona nie uswiadamia sobie, ze wstepuje w wody pelne rekinow. Poniewaz ona wystawia go do wiatru, on stwierdza, ze ona jest bardzo atrakcyjna.
Bonneville uwaza, ze eskapizm powoduje, ze, dramaty kostiumowe maja tak duzy oddźwięk wsrod widzow. „Bierzesz duzy skok od siebie i wlasnych problemow, nawet jeśli oglądane problemy sa dokladnie takie same jak te, które widzisz na ekranie. Chodza w pieknych kostiumach i wyglądają jakby byli z innej epoki, ale w rzeczywistośći, historie sa takie same jak te współczesne" – uwaza.
Bonneville smieje się, ze jego kariera aktorska w National Youth Theatre postępowała wraz z prowadzonymi rownolegle studiami teologicznymi w Cambridge. Pojawil się w "Notting Hill" i w "Madame Bovary", "The Cazalets" i "Take Girl Like You". Wziął udzial takze w adaptacji Daviesa "Doktora Zhivago".
http://www.pbs.org/wgbh/m...a/whos_who.html
Inne zdjecia z filmu:
http://ladybluelake.livej...760.html#cutid1 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 22:23
|
|
|
| Gosia napisał/a: | W sumie wiedziala co robi, wiec nie wiem skad jej pozniejsza frustracja ...?
Hugh Bonneville jako mąż, ktory chcialby podporzadkowac sobie zone, byl jednak dosc intrygujacy Chwilami wygladal nawet interesujaco, mimo tych loczkow i zmanierowania.
Na koncu naprawde bylo mi go żal, i bylam wkurzona na te glupią dziewczyne.
Ciesze sie, ze Daniel wolal tamtą dziewczyne, niż ją Jakas kara jej sie nalezala. |
Całkowicie popieram. Dla mnie wyglądało, jakby Gwendolyn przestało podobać się małżeństwo, jak zobaczyła, że małż jednak nie wejdzie jej pod pantofel
Mira była o wiele od niej milsza.
Mnie trochę dziwił ten podział na dwa odrębne wątki, ale przeczytałam, że tak było i w książce. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008 22:29
|
|
|
Ksiazki nie czytalam, ale sadze, ze Davies faktycznie wyciagnal z niej to co najlepsze.
Jesli chodzi o Gwen, tez tak mysle. Uwazala, ze wykorzysta meza, ze bedzie nim manipulowac, a kiedy zobaczyla, ze on chce ją sobie podporzadkowac, od razu przestalo jej pasowac malzenstwo.
Wiedziala co robi, kogo poslubia, rozmawiala z kochanka, obiecala jej ze za niego nie wyjdzie. Czemu wiec ta pozniejsza frustracja? Podjela decyzje, i powinna byc swiadoma jej konsekwencji. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 10:02
|
|
|
DANIEL DERONDA
Obejrzałam sobie ostatnio - bez "motylków", ale podobało mi się.
Hm... tytuł wydaje mi się trochę mylący - bo film z tytułowym bohaterem o wdzięcznym imieniu Daniel poświęca co najmniej, o ile nie więcej niż połowę czasu kobiecie - Gwendolyn.
Niemniej to tylko pierwotne wrażenie, bo sama opowieść, a właściwie obie opowieści, splatające się rozmowami bohaterów - są ciekawe i pięknie zagrane.
Fantastyczny Hugh Bonneville jako Grandcourt . Dobry David Bamber (niezapomniany Mr Collins ) i nieco mdły na tym tle Hugh Dancy . Romola Garai też całkiem niezła - jej postać denerwowała mnie dokładnie tak, jak zapewne powinna w pierwszej części a w późniejszych częściach, jako sfrustrowana mężatka też świetna. Tylko ze jedna-dwie sceny mi nieszczególnie leżały w jej wykonaniu, ale już nie pamiętam dokładnie która. Ogólnie zagrała dobrze.
w ramach zachęty:
Daniel Deronda
muzyka trailera fatalna, ale trailer ciekawy
a tu tytułowy bohater |
_________________
 |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 17:40
|
|
|
Muszę się rozejrzeć za tym filmem |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 18:54
|
|
|
Będzie można go obejrzeć 21 lipca we wotrek
na TVP 2
o godzinie 20,55 |
_________________
 |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 19:33
|
|
|
| Gitka napisał/a: | Będzie można go obejrzeć 21 lipca we wotrek
na TVP 2
o godzinie 20,55 |
Cholera, na urlop jadę we wtorek Znaczy, dobrze, że jadę, tylko niedobrze, że wtedy jest film |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 10:04
|
|
|
| Gitka napisał/a: | Będzie można go obejrzeć 21 lipca we wotrek
na TVP 2 o godzinie 20,55 | To może sobie powtórzę po polsku |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 10:13
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | To może sobie powtórzę po polsku |
A ja sobie obejrzę w ogóle po polsku |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 15:16
|
|
|
| Gitka napisał/a: | Będzie można go obejrzeć 21 lipca we wotrek
na TVP 2
o godzinie 20,55 |
dziękuję za wiadomość |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 19:05
|
|
|
A mogę ślicznie prosić o przypomnienie? Najlepiej i w poniedziałek i we wtorek..... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 10:09
|
|
|
i tydzien później też? bo we wtorek będzie część pierwsza, a tydzień później część druga |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 10:22
|
|
|
Tak
Bo nie mam odruchu oglądania telewizji, rzadko oglądam cokolwiek, a jeżeli już to z doskoku Kryminalne Zagadki tego czy owego na AXN. No i już wiele razy się zdarzyło, że coś miałam bardzo zamiar obejrzeć, a tu zonk i zapomniałam... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 10:26
|
|
|
| ja niestety też, chyba nie nadaję się na przypominacza, może telefonik? |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Iwona

Dołączyła: 15 Lis 2008 Posty: 713 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 18:54
|
|
|
| Anaru napisał/a: | A ja sobie obejrzę w ogóle po polsku |
Ja też sobie obejrzę A jak mi się uda to poproszę mojego skarba o nagranie mi tego filmu tj. 1 części |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 16 Lip, 2009 10:44
|
|
|
To może jeszcze gwoli zachęty kilka fotek z filmu:
okoliczności przyrody:
bohaterowie:
dzieci:
panowie:
panie:
itp.
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pią 17 Lip, 2009 14:22
|
|
|
zachęta działa |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 19 Lip, 2009 20:05
|
|
|
Gosiu, jeśli będziesz nagrywać, to poproszę podwójnie. Mam chwilowo kłopot z nagrywarką, a nie wiem, czy uda mi się obejrzeć w tv. |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 19 Lip, 2009 20:05
|
|
|
Gosiu, jeśli będziesz nagrywać, to poproszę podwójnie. Mam chwilowo kłopot z nagrywarką, a nie wiem, czy uda mi się obejrzeć w tv. |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Nie 19 Lip, 2009 20:18
|
|
|
| Anaru napisał/a: | | A mogę ślicznie prosić o przypomnienie |
zaczynam przypominanie we wtorek część pierwsza Daniel Deronda widziałam w tv zapowiedź wybrali ciekawe fragmenty |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 19 Lip, 2009 21:35
|
|
|
| Fibula napisał/a: | | Gosiu, jeśli będziesz nagrywać, to poproszę podwójnie. |
z polską wersją to i ja bym się uśmiechała..... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron. Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.
|