|
SPOILER! Zakończenie RH2 i spekulacje |
| Autor |
Wiadomość |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 12:29 SPOILER! Zakończenie RH2 i spekulacje
|
|
|
Od moderatora:
UWAGA TEMAT JEST SPOILEREM !!!
Ze wzgledu na dosc nieoczekiwane i dramatyczne zakonczenie II sezonu Robin Hooda cala dyskusje o zakonczeniu i spekulacje na temat tego, co sie stalo i jakie moze byc rozwiniecie calej akcji przesunelam do nowego tematu.
Wszystkie dotychczasowe posty wyedytuje po to, zeby dyskusja toczyla sie swobodnie.
Jesli ktos nie chce znac zakonczenia, niech dalej nie czyta
Pozdrawiam
Gosia
Guy zabił Marian w ostatnim odcinku... |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 09:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 12:37
|
|
|
|
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 09:31, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 12:44
|
|
|
, no padłam
Czyli jest wolny, kawaler do wzięcia? . Jak dlaczego? Co się stało sie? Co na to Robin? |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 09:31, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 12:51
|
|
|
Oczywiście nie oglądałam, tylko czytałam. Ale ogólnie rzecz biorąc było to efektem tego, że Marian powiedziała, że wolałaby umrzec niz wyjsc za Guya i ze kocha Robina. No to Guy przebił ja swoim wielkim mieczem. A potem się popłakał. A Robin pochował Marian i na tym koniec. A jeszcze, zanim ona umarła (a podobno umierała strasznie długo), to Robin i Marian się pobrali.
A będzie trzecia seria... |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 09:32, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 12:55
|
|
|
| Harry_the_Cat napisał/a: | Oczywiście nie oglądałam, tylko czytałam. Ale ogólnie rzecz biorąc było to efektem tego, że Marian powiedziała, że wolałaby umrzec niz wyjsc za Guya i ze kocha Robina. No to Guy przebił ja swoim wielkim mieczem. A potem się popłakał. A Robin pochował marian i na tym koniec. A jeszcze, zanim ona umarła (a podobno umierała strasznie długo), to Robin i Marian się pobrali.
A będzie trzecia seria... |
Marian w roli wampira lub ducha?!
|
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:10, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 13:04
|
|
|
3 seria
I Guy dobrze zrobił. Ona mogła się wcześniej otrząsnąć, dlaczego Go tyle oszukiwała. Tak się nie robi.
i serio tak długo umiera się po przebiciu mieczem? No grejt, zdążyli ślub. Jakby ją krótszym mieczem przebił to co? Doczekaliby się dzieci nim by umarła.
No przeginają powoli. ale warto będzie oglądnąć. Dla Rysia |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:10, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 15:26
|
|
|
To jestem w szoku To jest coś czego się najmniej spodziewałam |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:10, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 15:30
|
|
|
Niespodzianka się udała
A swoja drogę to Marion ma cięzką rolę, umiera jej się pod koniec każdej serii. Normalnie aż czuć ją katafalkiem |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 16:02
|
|
|
Kasiek, racja A to pech |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 19:34
|
|
|
Autentycznie sie wkurzylam ! Jak oni mogli tak zrobic? Toz to paranoja! A ja myslalam, ze Guy obroni krola i wyjdzie na bohatera. Czy wlasnie chodzilo o to, ze ten niby zly przerosl dobrego i trzeba bylo go zohydzic widzom??? Po prostu nie zgadzam sie z takim koncem. I zeby chociaz Guy przebil sie tym samym mieczem, a on po prostu uciekl z szeryfem. Co nie zmienia faktu, ze Marian na to zasluzyla Najpierw obiecala Guyowi, ze za niego wyjdzie, jesli on zabije szeryfa i ocali krola, a potem sobie wyszla za Robina (to bylo jeszcze przed tym smiertelnym ciosem). Nic nowego - jak zwykle chciala Guya wykorzystac Zakonczenie mi sie NIE PODOBA! Wkurza mnie cala ta produkcja. Wydawalo sie, ze skonczy sie choc troche pozytywnie dla Guya, a tu cos takiego! Wyszedl na morderce, Wiem ze to bylo w afekcie, bo Marian mu otwarcie powiedziala, ze kocha Robina i ze za niego wyszla. Guy po prostu nie wytrzymal, ale zeby cos takiego? Oczywiscie przez caly odcinek wgapialam sie w Rysia, bo wygladal bosko! Ale to zakonczenie! Co im przyszlo do glowy, zeby tak zrobic?????
Foteczki Guya:
 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:13, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
malmik
Gerry zawsze wraca

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 1396 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 19:38
|
|
|
| Ale cię Gosiu nagrzało |
_________________ Gosia zachwycająca się Ryśkiem - daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 19:42
|
|
|
Oj, nagrzalo mnie maksymalnie! Po prostu wychodze z siebie stoje obok i sie dziwie
NIE LUBIE JUZ TEGO FILMU! |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 19:46
|
|
|
A Ciebie nie rozgrzewa po takich ujęciach
Widok Guya rozgrzewa jak potężny łyk prawdziwej mocnej ruskiej wódki |
| Ostatnio zmieniony przez lady_kasiek Nie 30 Gru, 2007 19:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 19:46
|
|
|
To dobrze, że się skonczył
Może do października przyszłego roku Ci nieco przejdzie |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
malmik
Gerry zawsze wraca

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 1396 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 19:49
|
|
|
...no ale jakby się skończyło inaczej to byłoby takie świętokradztwo historyczne jak obalenie monarchii |
_________________ Gosia zachwycająca się Ryśkiem - daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 20:02
|
|
|
Harry, a jest mowa o 3 serii????
a co na C19 mysla o zakonczeniu? |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 20:07
|
|
|
| Nie czytałam wszystkiego, tylko pobieznie przejrzałam - wszyscy są w szoku. A o 3 serii poinformował głos lektora na napisach koncowych do ostatniego odcinka |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 20:14
|
|
|
I co oni zamierzają zrobic w 3 serii????
Zrobia z Guya potwora?
Tyle tylko, ze widac, ze nie chcieli go usmiercic, bo to by byla straszna strata dla serialu - widac maja tego swiadomosc ze caly film na nim sie opiera Ale czemu Rys chce w tym grac??? Qurcze, nie przepadalam za Marianem, to fakt, wykorzystywala biednego Guya, ale zeby zaraz ją zabijać?? I nie mogl tego zrobic kto inny, tylko Guy? Nawet sie lekko wzruszylam, jak Guy to zrobil... |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 20:27
|
|
|
Przewinęłam do napisów końcowych i u mnie nie było lektora zapowiadającego trzecią serię...
Przemknął mi za to Will we wschodnim przyodziewku... |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 20:30
|
|
|
| praedzio napisał/a: | Przewinęłam do napisów końcowych i u mnie nie było lektora zapowiadającego trzecią serię...
Przemknął mi za to Will we wschodnim przyodziewku... |
Ja tylko powtarzam, co czytałam. Jak dla mnie to seria 3 nie jest konieczna |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 20:31
|
|
|
Dla mnie tez. Tak sie wkurzylam, ze normalnie mnie roznosi!
Zakonczenie Wojny i Pokoju i jeszcze dzis tego Robin Hooda - to dla mnie juz za duzo! |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Nie 30 Gru, 2007 20:32, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 20:31
|
|
|
Dla mnie też. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 21:41
|
|
|
Normalnie nie moge sie otrzasnac !
Jeszcze raz obejrzalam te scene, Marian mu sie smiala w zywe oczy, ze wolalaby umrzec niz nalezec do niego, ze kocha Robin Hooda i zamierza sie za niego wydac. Nie lubilam jej w tym momencie! Guy dzialal w afekcie. Sam byl w szoku, ze to zrobil. W pierwszym momencie nie wiedzialam, czy to nie on sam sie nadzial na ten miecz czy sam sobie tego czasem nie zrobil...

Nawiasem mowiec, lubie te dwie fotki, zwlaszcza pierwszą - Rys tak ją mocno złapał i trzymał. Ale to bylo!
W ogole pol odcinka bylo stracone na to, jak to druzyna sobie wzajemnie milosc
wyznaje
A propos jedna z bardziej udanych fotek druzyny tego mydłka Robina
Czy gdzies pisali gdzie krecili Holy Land? |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Śro 02 Sty, 2008 10:17, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 22:15
|
|
|
| Ja nic nie wiem na ten temat, ale nie sledziłam zbyt uważnie. |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007 09:19
|
|
|
Lubie Guya z brodą.
Co prawda nie nosil tej brody w calym odcinku, ale kiedy go w niej zobaczylam to reakcja byla natychmiastowa
Ogladalam te dwa ostatnie odcinki, majac swiadomosc, ze pozniej grozi mi posucha
Film jest jaki jest (zakonczenie oczywiscie mi sie dalej nie podoba ) ale przynajmniej mozna bylo sobie popatrzec na Rysia.
I czy mi sie wydaje czy on jakos niezle wygladal w tym odcinku? Moze to juz autosugestia?
W kazdym razie wgapialam sie w niego, to fakt
 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
|
|