|
Aidan Quinn |
| Autor |
Wiadomość |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 19:59 Aidan Quinn
|
|
|
Przypadkiem wpadłam na ten clip i przypomniało mi sie, ze swego czasu strasznie się w nim kochałam. Już nie bardzo pamiętam z jakiej okazji (chodziło chyba o błękit oczu ), bo wygląda tu trochę jak "moczymorda", ale popatrzyłam z przyjemnością, więc się dzielę. Film chyba niedawno był w TVP.
http://pl.youtube.com/wat...related&search= |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 21:30
|
|
|
zdecydowanie - te oczy |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 21:31
|
|
|
Do niego nic nie mam ani mnie ziębi ani grzeje, ale lubię ten film, Totalna magia |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 21:39
|
|
|
To jedyny film w jakim go widziałam, ale za to setki razy. Prawie nigdy go nie opuszczam, gdy leci w TV - jest bardzo fajny. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 21:41
|
|
|
Ja go poznałam w Blink, no a później w Totalnej magii. Kurczę, ostatnio też go gdzieś widziałam, ale nie pamiętam gdzie... Był taki zarośnięty, ale przez to jeszcze bardziej uwidaczniały się jego błękitne ślepia... Co to był za film?? Ot, skleroza! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 21:52
|
|
|
| praedzio napisał/a: | Kurczę, ostatnio też go gdzieś widziałam, ale nie pamiętam gdzie... Był taki zarośnięty, ale przez to jeszcze bardziej uwidaczniały się jego błękitne ślepia... Co to był za film?? Ot, skleroza! |
Zobacz sobie filmografię - może Ci sie przypomni?
http://aidan.quinn.filmweb.pl/
Bardzo go lubię jako aktora, te oczy ma naprawdę niesamowite i bardzo fajny uśmiech. |
_________________
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 22:16
|
|
|
No i jeszcze wichry namietnosci, ale tam go troche przycmiewaly blond wlosy i inne blekitne oczeta |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 23:13
|
|
|
Ja go pamiętam jeszcze z Opowieści Podręcznej - bo z Wichrów Namiętności przyznaję, że nie
I też go lubię |
_________________
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 23:43
|
|
|
w sobote o nim nawet wspominalysmy - tak przy okazji biblii
o wilku mowa wilk tuz tuz |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 11:28
|
|
|
W Wichrach namiętności zagrał bardzo fajnie, bardzo tragiczną postać. Wprawdzie nie podobał mi sie w tej swojej panamie na początku, ale kiedy stawał w obronie honoru wybranki swego serca, co to wolała jego braci...
No i wspaniały był w ostatniej scenie, kiedy strzałem zza węgła powraca na łono rodziny. Pasjami lubię ten film, a jego oczy, które wyglądają jakby za chwilę się miał rozpłakać, szarpią mi najcieńsze strunki w sercu
W wątku J. Deppa wkleiłam linka z filmu z nimi oboma - chyba prezent dla Guni |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 14:33
|
|
|
| Lubię go! Podobał mi się już od Misji i poetm w Blinku, właściwie zawsze mi się podobały jego role. Moim zdaniem w tych nieszczęsnych Wichrach był o niego lepszy od Brada-lalusia-Pitta. Dawno temu oglądałam film, w którym Aidan grał bliźniaków, dobrego i złego. Film taki sobie, z Isabellą Rosselini (Lies of the Twins), ale on ładnie różnicował charaktery i odmienne natury braci. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 14:35
|
|
|
Jeśli chodzi o Wichry namiętności to ja wolę Aidana i jego Alfreda dużo bardziej niż Bradzia Picia i jego Tristana.
Edit: Widzę Trzykrotko, że mamy podobną opinię na temat postaci i aktorów z Wichrów |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 15:00
|
|
|
Tak, Admete, zdecydowanie! . Pitt nie jest złym aktorem i potrafi grać ale w tym filmie tego nie wykorzystano, pokazano go jako polukrowanego buntownika bez powodu rodem ze snów nastolatek. A Aidan był jedynym z braci mężczyzną z krwi i kości. No i niestety, mało kto pamięta, ze tam grał, bo cały wysiłek twórców filmu skoncentrował się na wyeksponowaniu malowniczości Tristana. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 15:55
|
|
|
Ale chwała Bogu mysmy go zauważyły i zapamiętały
Zawsze bardzo żałowałam, że Tristana zagrał Brad. Nie lubię go, jakiś jest taki jak na mój gust wulgarny z wyglądu, a ta rola dawała ogromne pole do popisu aktorskiego. Szkoda...
A tu Aidan tak ładnie uśmiechnięty...
  |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 16:19
|
|
|
A tu nie wiem z jakiego to filmu, ale ksiądz przystojniak bezdyskusyjny...
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 16:21
|
|
|
Aidan Blue Eyes...
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 17:18
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | No i niestety, mało kto pamięta, ze tam grał, bo cały wysiłek twórców filmu skoncentrował się na wyeksponowaniu malowniczości Tristana. | No właśnie A ja zaczęłam go [Brada Pitta] zauważać jako aktora a nie tylko pięknisia dopiero później. Natomiast Wichry odebrałam jako ładną opowieść i nie wracałam do niej więcej. Ale jakby go kiedyś puścili to sobie obejrzę zwracając uwagę na Aidana |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez BeeMeR Czw 09 Sie, 2007 20:54, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 17:45
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | Ale jakby go kiedyś puścili to sobie obejrzę zwracając uwagę na Aidana |
Koniecznie! On tam kocha i cierpi w milczeniu. W końcu osiąga to czego pragnie, ale jest "zamiast", więc i tak pozostaje samotny i odrzucony. Buuuuuuuuu
Szukając jego zdjęć natknęłam się na jakieś fotosy z filmu, gdzie grał w parze z Meryl Streep, nie miałam czasu wyśledzić co to za film. Czy któraś go może widziała? |
|
|
|
 |
lizzzi

Dołączyła: 21 Paź 2006 Posty: 474
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 18:23
|
|
|
| Alison napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | Ale jakby go kiedyś puścili to sobie obejrzę zwracając uwagę na Aidana |
Koniecznie! On tam kocha i cierpi w milczeniu. W końcu osiąga to czego pragnie, ale jest "zamiast", więc i tak pozostaje samotny i odrzucony. Buuuuuuuuu
Szukając jego zdjęć natknęłam się na jakieś fotosy z filmu, gdzie grał w parze z Meryl Streep, nie miałam czasu wyśledzić co to za film. Czy któraś go może widziała? |
Widzałam go w "Wichrach...". Chyba grał Robinsona, nic nie mylę? Z Meryl, nie pamiętam. Aidan ma ładne oczy, takie łagodne. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 19:04
|
|
|
To zdjęcie z Wichrów namiętności, a ponizej z jakiegoś "kostiumowca" i te oczy, OCZY!
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 19:29
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Szukając jego zdjęć natknęłam się na jakieś fotosy z filmu, gdzie grał w parze z Meryl Streep, nie miałam czasu wyśledzić co to za film. Czy któraś go może widziała? |
Może z filmu "Koncert na 50 serc" (Music of the Heart) z 1999 roku
http://www.filmweb.pl/Kon...mie,Film,id=853
Natomiast ów kostiumowiec to "Książę i żebrak" (The Prince and the pauper) (2000)
http://www.filmweb.pl/Ksi...e,Film,id=36649
(oglądałam ten film tylko dla niego ) |
_________________
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 19:45
|
|
|
W Wichrach od razu go dostrzegłam, ale samego filmu nie lubię - głupio sie kończy, wkurza mnie Julia, jej postać jest głupia, a ona sama podobna do Bineche, której nie trawię.
Ale to nie zmienia faktu, że Aidan został zdominowany przez blondwłosego buntownika. Buntownicy zawsze dominują. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 20:07
|
|
|
Kurcze, widziałam ten film i to 2 razy, wydaje mi się, że dobrze go pamiętam, ale zabijta mnie, nie mam pojęcia kogo tam grał Aidan! Ze zdjęć, które widziałam wynika, że jakiegoś przytulnego przyjemniaczka, ale jak mogłam go nie zapamiętać?! Pamiętam tylko Meryl i te wszystkie fajowe dzieciaki... |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 21:44
|
|
|
Aine mnie tam żadem zbuntowany Bradziu nie oczarował. W Wichrach to był Aidan i tylko Aidan. Ależ miałyśmy kiedyś ze znajomymi burzliwą dyskusję po obejrzeniu tego filmu. Własną piersią Alfreda broniłam On jest dla mnie bardziej romantyczny niż ten łzawy Tristan. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
| Ostatnio zmieniony przez Admete Pią 10 Sie, 2007 00:00, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 22:56
|
|
|
Admjete, ja nie mówię o czarowaniu a dominacji |
|
|
|
 |
|
|