Przesunięty przez: Gosia Sob 08 Mar, 2008 18:50 |
Fanfiki |
| Autor |
Wiadomość |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Nie 12 Lis, 2006 19:35
|
|
|
Sprawdziłam. To co mam kończy sie po balu w Netherfield, planami wyjazdu do Londynu i napisania listu do Jane Bennet, pozbawiającego ją złudzeń co do przyszłości z Bingley'em.
Szkoda :-(
Myślałam, że będzie więcej ??:
No cóż cieszmy się tym, co mamy, chyba, że Ty Maryann przejmiesz pałeczkę, mając oryginał |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 12 Lis, 2006 19:41
|
|
|
W takim razie Twoje rozdziały mają trochę inną zawartość - bo mój pierwszy tom kończy się rozdziałem nr 13, kiedy Darcy wyjeżdża na święta z Londynu do Pemberley.
Alison, czy ten "megafanfik" nie zasłużył czasem na osobny wątek ? O ile oczywiście chcemy go "przerobić" w całości... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 12 Lis, 2006 19:42
|
|
|
| Alison ja mam więcej. Mam cały pierwszy i drugi tom, a trzeciego sporą część. Mogę przesłać. Tam mogą być jakieś przerwy i nie wszystko poukładane,ale jest. Maryann gdy będę mieć trochę kasy, to Cię poproszę o ksero, dobrze? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pią 17 Lis, 2006 22:26
|
|
|
Zrobiło się Colinowato, ale że na Mirriel klub działa w najlepsze, więc zarzucam linkiem.
http://mirriel.ota.pl/forum/viewtopic.php?t=3590
Ciekawy pojedynek na piora. Biją się: Kitiara Uth Matar i Sh'eenaz.
Jeszcze kilka takich tekstów i powrócę do aktywniejszego komentowania. (Bo ów pojedynek oczywiście skomentowałam. ) |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 17 Lis, 2006 22:45
|
|
|
| Agn powiedz mi czy sa dalsze części takiego ff ( chyba Irytka ), którego akcja rozgrywa się w czasie stanu wojennego w Polsce? Dawno juz na Mirriel nie zagladałam i teraz nie mam pojęcia co się tam ciekawego wydarzyło. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 22:14
|
|
|
Obawiam się, że dzieło Irytka usunięto. Pewnie nie uzupełnił... Sprawdzam Alternatywę TN... Nic? A, może jest w regularnym FF...
Ha! Naści tutaj sznura i pilnuj go dobrze! http://twoj.net/index.php?showtopic=14823 (oczywiście dawno nie uzupełniany, może czas Irytkowi skopać rzyć?) |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Matylda

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1129
|
Wysłany: Pon 20 Lis, 2006 08:44
|
|
|
| Super się zapowiada -ciekawe jak jest opisane co mysli Darcy kiedy zobaczył Elżbietę?? |
_________________ przede wszystkim nie jest się królową , aby być szczęśliwą |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 20 Lis, 2006 18:39
|
|
|
Hehe, już to widzę. Ale będą jaja, jeśli powtórzy się z DiU! She's tolerable... but not handsome enough to tempt me. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 21 Lis, 2006 20:36
|
|
|
To jest świetna rzecz: http://mirriel.ota.pl/for...?t=2413&start=0
Syn Inkwizycji. Paluszki lizać. Tylko trzeba by pogonić autorkę, by łaskawie napisała co dalej. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Śro 29 Lis, 2006 11:57
|
|
|
Piszę sama do siebie, trudno, bywa i tak...
Piosenka potterowska o charakterze fanfikcjonarskim dla fanów Bollywood czyli El Toro w szale twórczym:
http://www.mirriel.ota.pl...opic.php?t=3716 |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
MiMi

Dołączyła: 13 Cze 2006 Posty: 1095 Skąd: woj. śląskie
|
Wysłany: Śro 29 Lis, 2006 19:27
|
|
|
| A nie wiecie co z fanfikiem "Ich dwanaście lat". Strasznie mi sie podobał, ale autorka już od jakiegoś czasu nei pisze. Może wiecie coś o kontynuacji? |
_________________ "Jeżeli przypuścimy, że życie ludzkie może być kierowane rozumem, wówczas zginie możliwość życia."
"Wojna i pokój" Lew Tołstoj |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 20:50
|
|
|
Żeby nie rozpychać wątku o Harrym, tutaj przenieśmy się z zachwytami na temat tfurczości zmieszczonej na blogu:
http://hermiona-corka-czarnego-pana.mylog.pl/. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Czw 09 Sie, 2007 21:34
|
|
|
Mój absolutny hit:
- Keith ja eee… się boje ciemności – wyszeptałam i dziękowałam Bogu, że jest ciemno
Wybaczcie, musiałam to jakoś wyrazić.
Edit:
- Czego chcesz Potter?! – warknęłam.
- Tylko zaprosić Cię do tańca – odpowiedział najspokojniej w świecie.
Spojrzałam na chłopaków. Mieli żądzę mordu w oczach.
Ten fragment skwitowałam wypłakując się w karton po soku.
W przerwach między jednym rykiem a drugim zaczynam współczuć autorce. Musi przeżywać głęboki kryzys osobowości. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pią 10 Sie, 2007 15:59
|
|
|
Opowiadanie jest prze-cu-dow-ne! To po prostu ja jestem zbyt głupia, by w pełni pojąć jego piękno!
Speaking of... właśnie posłałam swoje opowiadanie na pojedynek. Już drżę przed 20 sierpnia.
EDYCJA: Nie mogłam się powstrzymać...
HERMIONA CORKA CZARNEGO PANA 01.zip
|
Pobierz Plik ściągnięto 3675 raz(y) 14,78 KB |
|
_________________ Fear is the mind-killer. |
| Ostatnio zmieniony przez Agn Pią 10 Sie, 2007 16:57, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
soph
soph

Dołączyła: 03 Sie 2007 Posty: 307
|
Wysłany: Pią 10 Sie, 2007 16:56
|
|
|
| Z kim się pojedynkujesz i na jaki temat? |
_________________ nox una dormienda |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 10 Sie, 2007 16:59
|
|
|
A tutaj jest link do dobrego ff'a napisanego po angielsku. Harry po latach odwiedza matke Snape'a.
http://darkshimmer.livejournal.com:80/34450.html
A jesli chodzi o ten tfu!r to padłam przy zdaniu "Miałam nadzieję, że cię nie spotkam , ale jak tak to wchodź". A potem ten sprint
"aportacja czyni cuda; niestety nie ma wpływu na ortografię:
Edit: Mózg mi się zlasował |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pią 10 Sie, 2007 17:16
|
|
|
Kiedy ona rąbnęła w mój mózg gotyckimi butami, to tak mi się jej zrobiło żal, że nawet wersję z własnym komentarzem wywaliłam z dysku. A na etapie romansu z Seveusem i powszechnej akceptacji dla tegoż... Po prostu wyłączyłam tego sitha.
Już się biorę za czytanie, Agn!
EDIT:
Poznałam tutaj bardzo miłych ludzi (Malfoy... Crabbe... Goyle)
Mój i tak zestresowany burzą pies prawie dostał zawału, jak ryknęłam śmiechem... Litości... |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 10 Sie, 2007 17:53
|
|
|
a ten orzezek?
| Cytat: | W drzwiach stał 17 letni chłopak. Miał blond włosy, stalowe oczy i drwiący uśmieszek. Był to oczywiście Draco Malfoy.
-Mogę wejść czy będziemy gadać przez drzwi ?-zapytał z drwiącym uśmieszkiem. Żadnych szlam, drwin wyzwisk coś tu było nie tak. | |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 10:31
|
|
|
Przeczytawszy... Hmm, muszę poczytać wreszcie forum Mirriel
Udzielać się czynnie raczej nie będę, ale chętnie poczytam
Chcę znowu wrócić do pisania |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 13:21
|
|
|
Aragonte, tylko nie bierz wszystkiego jak leci, bo sporo debiutów jest, ekhm, mocno nietrafionych. Poczytaj sobie Toroj, Irytka, Silene. Albo np. Naję Snake, ta to pisze klimatowe opowiadania. Polecam też Barty Crouch Jr (albo Młodsza, bo mogła podmienić nick) - zajmuje się głównie śmierciożercami i imho ma spore pojęcie o tym jak to wszystko mogło wyglądać. Niesamowity jest jej tekst Magnus P. - alternatywa <--- ma świetny pomysł i równie dobre wykonanie. No i Nicky Gabriel... klimat, klimat i jeszcze raz: klimat. Poza tym Vilya też popełniła kilka opowiadań (Godzina deszczu pozostaje jednym z moich ukochanych).
Koniec reklamy.
I pisz, pisz, jeśli chcesz wrócić do pisania (a co pisujesz? *ciekawski tatuś mode on*). Najlepiej kopnij wena w zadek, powinno poskutkować. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 20:14
|
|
|
Agn, pisuję coś w rodzaju fantasy Spore fragmenty leciały tu, na forum, te bardziej "uromanszone", żeby Damy miały powód do wzruszania się... Ale ostatnio nie mam do tego głowy, z różnych względów, o których nie chcę tu pisać |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 18 Wrz, 2007 20:19
|
|
|
Wspolczuje. Mam nadzieje, ze wen wroci do ciebie szybko. :*
Dobra, to ja wam prezentuje swoje najnowsze, ekhem, dzielo. Niedlugie, bo to drabble (czyli cale 100 slow). Ale ze trudno napisac dobre drabble, to zarzucam sznurem i, jesli sie wam chce, poprosze o opinie.
Marzec |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
|
|