|
Kod Leonarda |
| Autor |
Wiadomość |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 27 Maj, 2006 16:27
|
|
|
| Miłosz, czyżbyś też męczyła się z tym niewątpliwym dzieuem? |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Narya

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 493 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 28 Maj, 2006 00:31
|
|
|
Dobre z tym granatem Zawsze można go wziąść na wszelaki wypadek |
|
|
|
 |
Monika
Mark Darcy desperately wanted

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 630 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Pon 29 Maj, 2006 00:06
|
|
|
| Byłam, zobaczyłam i tyle :smile: Od książki oderwać się nie mogłam, a po filmie nie zostało praktycznie nic w mej pamięci. Ostatnia scena świetnie zrobiona, pierwszy raz kiedy Langdon wyglądał jak prawdziwy Langdon. W Sophie bardzo przeszkadzał mi akcent, sposób w jaki mówiła, tak sztucznie. Ale jest naprawdę śliczna, nie wiem dlaczego obcięła włosy na premierę, w filmie wyglądała pięknie, i te kości policzkowe :grin: Film nie zrobił na mnie ogromnego wrażenia, ale napewno na żadne gwizdy nie zasługiwał (jak to było na premierze w Cannes). |
|
|
|
 |
monika29.09

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1063 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006 09:24
|
|
|
Buahahaha! Producenci "Kodu..." mogli praktycznie nic nie robic, by zareklamowac swoj film. Reklame maja za darmo. Dla mnie to glupota. Im wiecej sie tego zabrania, tym wiecej ludzi pojedzie do innych miast i I TAK obejrzy film. Gdyby co wieksi swieci tak wsciekle nie protestowali, film nie mialby az takiego wydzwieku. Nigdy sie nie naucza... |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006 09:26
|
|
|
Artykuł jak arykuł, ale pod spodem jest link do zwiastuna "Piratów z Karaibów"... |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Aga85

Dołączyła: 22 Maj 2006 Posty: 464 Skąd: woj. łódzkie
|
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006 11:55
|
|
|
| Monika napisał/a: | | Byłam, zobaczyłam i tyle :smile: Od książki oderwać się nie mogłam, a po filmie nie zostało praktycznie nic w mej pamięci. Ostatnia scena świetnie zrobiona, pierwszy raz kiedy Langdon wyglądał jak prawdziwy Langdon. |
Dokładnie, Moniko. Zgadzam się z Tobą całkowicie. Książkę przeczytałam jednym tchem, a film... ekhm... ekhm... no cóż... dopiero ta ostatnia scena wcisnęła nas z przyjaciólką w fotele. Muzyka jest wtedy boska! I te ujęcia kamery! A Langdon - miodzio (ale tylko w tej scenie rzecz jasna ). Eeee... ale reszta filmu... hmm... przeciętna... zupełnie nic nadzwyczajnego. Nie to co książka ??: |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006 14:03
|
|
|
| Agn napisał/a: | | Miłosz, czyżbyś też męczyła się z tym niewątpliwym dzieuem? |
Oj przemęczyłam się
No i zakończenie dla mnie było chyba jeszcze gorsze niz cały film |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 11 Cze, 2006 17:45
|
|
|
Powiem Wam, że dużo wartościowsze są Anioły i Demony.
Przynajmniej Rzym można poznać |
|
|
|
 |
kami

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 163 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Nie 11 Cze, 2006 20:37
|
|
|
| Wczoraj wieczorową porą w końcu zobaczyłam "Kod Da Vinci" i ... niestety z bólem serca muszę podzielić zdanie osób ,które go już widziały. Film mnie zawiódł, jakoś przemęczyłam się do końca , a książkę pochłonęłam w niecałe 3 dni. Mówi się trudno... Żałuję tylko,że pewnie nie będzie ekranizacji "Aniołów i demonów", które bardziej mi przypadły do gustu... Choć kto wie, może jakiś reżyser skusi się i na tą książkę? Oby... |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 16 Lip, 2006 23:52
|
|
|
| kami napisał/a: | | pewnie nie będzie ekranizacji "Aniołów i demonów", |
Kami, będzie:
http://film.wp.pl/p/id,68...Mkkag9b9zp%2FeK |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
kami

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 163 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Pon 17 Lip, 2006 16:26
|
|
|
Wow, super dzięki za to info :smile: Mam nadzieję że jednak Tom nie zagra w tej drugiej części (nic do niego nie mam, ale w roli Roberta jakoś mi nie pasował ??: )... Chyba znów sięgnę po Anioły..., bo jak pisałam wcześniej zdecydowanie bardziej podobała mi się ta książka niż Kod. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 17 Lip, 2006 16:50
|
|
|
| A ja mam nadzieję, że nie weźnie się za nie Howard. zkoda by było, aby kolejny film zmarnował. |
|
|
|
 |
Monika
Mark Darcy desperately wanted

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 630 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Pon 17 Lip, 2006 17:23
|
|
|
| Przeczytałam ostatnio, że do roli Langdona pretendował również Ralph Fiennes, co Wy na to? Myślicie, że sprawdziłby się lepiej od Toma? |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pon 17 Lip, 2006 17:32
|
|
|
Ja czytałam, że było kilku kandydatów, ale jak pojawił sie Hanks, to wszystkim podziękowali - komentarz był w stylu: dwukrotny laureat Oscara sam się zgłosił, co mieliśmy zrobić?
Zgadzam się z Aine - film kiepski, nawet bardzo. Tylko nie do końca wiem, czy to był dobry materiał na film sensacyjny - trochę za duzo gadania, żeby utrzymać publiczność w napięciu przez 2 godziny... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
|
|