Przesunięty przez: Gosia Sob 08 Mar, 2008 19:46 |
Pokój z widokiem 2007 |
| Autor |
Wiadomość |
Nimloth [Usunięty]
|
|
|
|
 |
Pemberley

Dołączyła: 27 Paź 2006 Posty: 912
|
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 14:09
|
|
|
| Nimloth napisał/a: |
Elaine Cassidy jako Lucy Honeychurch: |
Bardzo mi sie podobala w "zlodziejce"...
Podejrzewam, ze film bedzie jak najnowsze DiU, pelna pieknych obrazow i z roznymi "ale" co do zachowania i historii.. Kolejny raz chce sie mylic.. |
_________________ Sezon? Na omułki....
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 14:20
|
|
|
| Dla mnie film z H. Bonham-Carter jest jedyny w swoim rodzaju. Wątpię, by coś go przebiło. Ale pożyjemy, zobaczymy... |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 14:30
|
|
|
| Pemberley napisał/a: | | Podejrzewam, ze film bedzie jak najnowsze DiU, pelna pieknych obrazow i z roznymi "ale" co do zachowania i historii.. Kolejny raz chce sie mylic.. |
Ale scenariusz napisał Andrew Davies! (mam manię na punkcie tego faceta, ale nic nie poradzę, że wszystkie filmy z jego scenariuszami mi się podobały). Sądzę, że historia może być dobrze zachowana, ale jak się spisze obsada, jakie będą zdjęcia?
| praedzio napisał/a: | | Dla mnie film z H. Bonham-Carter jest jedyny w swoim rodzaju. Wątpię, by coś go przebiło. |
Też wątpię, bo Ivory to jednak wielka klasa, w jego filmie wszystko jest perfekcyjne, i trudno mi sobie wyobrazić inną Lucy, kuzynkę Charlotte, Cecila i jestem bardzo ciekawa nowej ekranizacji właśnie z tego powodu - chcę się przekonać, jak inaczej mogą oni wyglądać, jak inaczej może to być przedstawione. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 23:32
|
|
|
| Zupełnie niedawno przypomniałam sobie film Ivory'ego - doskonały. Ale jestem ciekawa tej nowej ekranizacji. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
| Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 26 Cze, 2007 10:03, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 00:50
|
|
|
Nie chcę marudzić, al dla mnie Pokój z widokiem Ivory'ego jest dziełem doskonałym, od scenografii, przez genialną obsadę, genialne pomysły na rozwiązanie scen po te plansze z wypisanymi tytułami poszczególnych odsłon. Helenę Bohnam-Carter czy Juliana Sandsa będzie może można zastąpić, ale już Cecil z jego dekadencją w sztywnym kołnierzyku i z monoklem w oku jest jedyny i niepowtarzalny. To samo kuzynka Charlotte - kto będzie tak doskonale zasuszony i angielski jak ona? A pastor? A panna Lavish?
Czy da sie powtórzyć magię sceny zabójstwa na placu Florencji, pytajnika ulożonego z jarzyn, blawatków we włosach panny Allen, kąpieli w leśnej sadzawce, wyprawy "w celu podziwiania widoków", pocałunku w jęczmieniu?
Trzymam kciuki, ale jakoś wątpię w osiągnięcie równie doskonałego efektu po raz drugi. |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 08:32
|
|
|
mam to co Trzykrotka i zastanawiam sie po czorta im nowa wersja I stwierdzam, że wytwórnie i reżyserzy cierpia na chroniczny brak scenariuszy |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 08:35
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | Helenę Bohnam-Carter (...) będzie może można zastąpić |
Ja chyba najmniej właśnie będę przekonana do nowej Lucy, bo Helenę uwielbiam i gdy myślę o tej bohaterce widzę okrągłą buzię Heleny i słyszę jej oburzone "Cecil!" . Pewnie podświadomie chciałabym aktorkę, która byłaby do Heleny podobna. Ale tak samo jak Ty nie potrafię sobie wyobrazić innej Charlotte, bo uważam, że nie ma lepszej aktorki niż Maggie Smith. Jeżeli chodzi o Laurenca Foxa jako Cecila, to jakoś wierzę w tego aktora, choć widziałam go tylko w jednym filmie - ale to chyba przez nazwisko, bo bardzo lubię patrzeć na grę jego ojca .
Ten film może mieć przede wszystkim nieco inny wydźwięk, zakończenie tamtego filmu było typowo optymistyczne, w książce nie było tak prosto, bo Lucy, żeby być z ukochanym, musiała zerwać stosunki z rodziną. I ogólnie jestem ciekawa, czy uda im się stworzyć film, który nie będzie podobny, ale też będzie dobrą ekranizacją (choć może nie tak magiczną jak film Ivory'ego). I jestem ciekawa, co tym razem nawymyśla Andrew Davies . |
|
|
|
 |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 10:59
|
|
|
| praedzio napisał/a: | | Dla mnie film z H. Bonham-Carter jest jedyny w swoim rodzaju. Wątpię, by coś go przebiło. Ale pożyjemy, zobaczymy... |
to jest jeden z moich ulubionych filmów;)) w ogóle bardzo cenię sobię ową aktorkę za swój styl |
_________________ http://slowemmalowane.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 11:09
|
|
|
Ja też jestem ciekawa co wymyślą i jak
Też mam wrażenie, że omawianego poprzednika nie przebiją |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 11:10
|
|
|
Ja też uwielbiam Helenę jako "angielską różę" - piękną i jakoś - inną. Zresztą Julian Sands był wspaniałym Georgem - potem juz ciągle grywał psychopatów, a w "Pokoju" był takim romantycznym i zapalczywym kochankiem!
Wydaje mi się jednak, ze postaci Heleny i Juliana najłatwiej jest zastąpić. |
|
|
|
 |
Ulka

Dołączyła: 20 Paź 2006 Posty: 693 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 14:33
|
|
|
| miłosz napisał/a: | mam to co Trzykrotka i zastanawiam sie po czorta im nowa wersja I stwierdzam, że wytwórnie i reżyserzy cierpia na chroniczny brak scenariuszy |
Prawda? Przecież jeszcze jakieś książki do zekranizowania - i rozreklamowania w ten sposób- chyba zostały... |
_________________ "...aż dotąd
i dalej niż dotąd." |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 15:07
|
|
|
| Ulka napisał/a: | | miłosz napisał/a: | mam to co Trzykrotka i zastanawiam sie po czorta im nowa wersja I stwierdzam, że wytwórnie i reżyserzy cierpia na chroniczny brak scenariuszy |
Prawda? Przecież jeszcze jakieś książki do zekranizowania - i rozreklamowania w ten sposób- chyba zostały... |
Jesteście nielogiczne (gdyby była tu Trifle, zaraz napisałaby, że logika zabija życie ), raz piszecie, że im więcej ekranizacji tym lepiej, a teraz, że po co nowa ekranizacja . |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 15:14
|
|
|
| Nimloth napisał/a: | | Jesteście nielogiczne (gdyby była tu Trifle, zaraz napisałaby, że logika zabija życie ), raz piszecie, że im więcej ekranizacji tym lepiej, a teraz, że po co nowa ekranizacja . |
Bo jeśli do tej pory ekranizacje były takie sobie, to pewnie, że lepiej, jeśli jest ich więcej. Rosną wtedy szanse, że któraś się spodoba. Ale po co poprawiać coś, co - w moim przekonaniu - jest doskonałe? Jestem po prostu sceptyczna. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Ulka

Dołączyła: 20 Paź 2006 Posty: 693 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007 22:42
|
|
|
| Nimloth napisał/a: | | Jesteście nielogiczne |
Kobiety? Damy?? Logiczne??? |
_________________ "...aż dotąd
i dalej niż dotąd." |
|
|
|
 |
otherwaymistercollins [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 20 Lip, 2007 00:58
|
|
|
Oczywiście z chęcią obejrzę nową wersję, ale starej i tak NIC nie przebije. Zwłaszcza nie wyobrażam sobie, że ktoś mógłby zagrać Cecila lepiej niż Daniel Day-Lewis. On był w tym filmie absolutnie genialny, tak sztywny jakby połknął kij ale nie dało się go nie lubić |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 20 Lip, 2007 09:45
|
|
|
Ja akurat wczoraj obejrzałam starą . Mi ciągle wszyscy wydają się niezastąpieni, wczoraj szczególnie za niezastąpionego uznałam Freddy'ego .
Co do reszty obsady:
Panna Lavish - Sinead Cusack
kuzynka Charlotte - Sophie Thompson
pan Emerson - Timothy Spall (czyli ojciec i syn grają ojca i syna )
wielebny Eager - Timothy West
wielebny Beebe - Mark Williams
Sophie Thompson mi tu wybitnie nie pasuje... |
|
|
|
 |
Pemberley

Dołączyła: 27 Paź 2006 Posty: 912
|
Wysłany: Pią 17 Sie, 2007 18:16
|
|
|
Jest juz data sprzedazy DVD na 5.11, chcociaz nie skonczyli krecic
http://www.amazon.co.uk/A...7352215&sr=8-16
Znajac ITV to moze jeszcze przesuna. Jak nie to bedzie w telewizorni dzien przed, jesli to jest niedziela... |
_________________ Sezon? Na omułki....
 |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 10:02
|
|
|
Jest już plakat do filmu przedstawiający George'a i Lucy, ja osobiście gdy na nich patrzę, myślę sobie, że przecież oni wyglądali inaczej - bo to jednak Julian Sands i Helena to "moi" bohaterowie .
Ale film i tak obejrzę, choćby dla Laurence'a Foxa
 |
|
|
|
 |
Jeannette
Dołączyła: 20 Maj 2006 Posty: 476
|
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 17:35
|
|
|
| Ech, stary był jakiś taki bardziej....efektowny wizualnie. Ten nowy plakat mi przywodzi na myśl ekranizacje Austen BBC - bardzo brytyjskie, skromne, mniej piękne... |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 18:52
|
|
|
Mnie przypomina te stare plakaty BBC (bo nowe są już bardziej efektowne), jak np. do Mansfield Park z 1983. Ja tu bardziej na wygląd bohaterów zwróciłam uwagę - George może być fajny, ale Lucy jakaś nie ta... (z tym że ja fanatycznie uwielbiam Helenę Bonham Carter ). |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 20:25
|
|
|
Z tego plakatu to podoba mi sie jedynie czcionka... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 21:50
|
|
|
| Harry_the_Cat napisał/a: | Z tego plakatu to podoba mi sie jedynie czcionka... |
Harry, Ty jak zwykle krótko, ale jakże treściwie |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 22:36
|
|
|
No co, a Tobie to się podoba cos więcej? |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 22:57
|
|
|
| Harry_the_Cat napisał/a: | No co, a Tobie to się podoba cos więcej? |
Tonacja kolorystyczna, ale również obstaję przy czcionce
Oboje brzydcy jak skaranie boskie, no, ona ma ładne rękawiczki |
|
|
|
 |
|
|