|
The Golden Hour (Złota godzina) - serial medyczny (2005) |
| Autor |
Wiadomość |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pon 25 Gru, 2006 20:14
|
|
|
A i owszem. Zrobię.
Tymczasem jednak obejrzałam 3 i 4 odcinek The Golden Hour.
Te dwa odcinki są lepsze, i zdecydowanie więcej w nich Dr Aleca. Odcinek trzeci pod hasłem białego T-shirtu
Jakiekolwiek fluidy między Alekiem a Jane wyczułam dopiero pod koniec ostatniego odcinka. W ogóle marny tu z niego materiał na faceta, zawsze zachowuje trochę rezerwy i do końca nie jestem pewna, czy pamiętał o urodzinach Jane czy nie. No i historia ze szczoteczką do zębów Alec, otrząśnij się! |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 27 Gru, 2006 12:57
|
|
|
| Harry_the_Cat napisał/a: | Odcinek trzeci pod hasłem białego T-shirtu |
Kocham białe podkoszulki!!!! Dzięki za screenki |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 30 Gru, 2006 10:41
|
|
|
Obejrzalam 2 i 3 Golden Hour. W trojce oczywiscie bialy t-shirt.
A o co chodzilo z tą szczoteczką do zębów? To byl prezent?
Oczywiscie nie bardzo rozumiem dialogi. Tam w tym samochodzie to byla chyba jakas toksyczna substancja, bo najpierw sie wycofali, a potem poubierali sie na zielono...
W kazdym odcinku pokazuja jak doszlo do wypadku i czy mozna bylo go uniknac.
Tak przynajmniej wynika z akcji. Pokazuja migawki sprzed wypadku, relacje miedzyludzkie i wplyw jednych spraw na inne, co powoduje powstanie calej tragicznej sytuacji. Zwykle na koncu dowiadujemy sie jak naprawde doszlo do tego i kto byl winny lub niewinny. Jak juz pisalam, sam pomysl jest niezly, ale wykonanie niezbyt udane. Te migawki bywaja meczace. I czy mi sie wydaje, ze doktorzy nie bardzo sie spiesza i maja czas na pogawedki? Choc widac z kolei, ze nie maja zbyt wiele czasu na zycie osobiste. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Sob 30 Gru, 2006 13:58, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Sob 30 Gru, 2006 13:09
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | A o co chodzilo z tą szczoteczką do zębów? To był prezent? |
To w założeniu miał być taki miły gest, że ona będzie miała u niego w łazience swoją szczoteczkę. Ale Jane nie bardzo wiedziała o co chodzi i zapytała, czy to jest niezdarny sposób Aleca na zaproponowanie, żeby z nim zamieszkała. Na co on oczywiście "No, no". No i zrobiło się niezbyt miło.
| Gosia napisał/a: | | Tam w tym samochodzie to była chyba jakas toksyczna substancja, bo najpierw się wycofali, a potem poubierali się na zielono... |
W sumie nie było, ale najpierw musieli to sprawdzić.
| Gosia napisał/a: | | I czy mi sie wydaje, że doktorzy nie bardzo się spiesza i mają czas na pogawędki? |
Ja też mam wrażenie, że czasami to mogliby się bardziej spieszyć... Szczególnie Alec To Golden Hour, Panowie! |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Czw 02 Kwi, 2009 08:41, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 30 Gru, 2006 20:38
|
|
|
Obejrzalam 4 odcinek Golden Hour.
Byl chyba najbardziej dramatyczny, bo w gre wchodzilo życie Jane.
Sceny pomocy medycznej jak zwykle realistyczne... czasami az drastyczne.
Faktycznie wyglada na to (dialogow nie rozumiem, ale wnioskuje z akcji), ze Alec zachowuje duzo rezerwy. Ale moze mysleli o ciagu dalszym serialu i dlatego nie chcieli łączyć ze soba za szybko bohaterow?
Ale chyba o urodzinach Jane pamietal, bo skad by nagle skombinowal ten prezent?
Nie rozumiem niestety ich ostatniej rozmowy tuz po tej akcji, gdy przyniosl jej kubek herbaty.
Ale tak sobie pomyslalam, gdyby tak nade mna sie pochylil taki dr Alec (jak w jednym z odcinkow nad jakims poszkodowanym) i powiedział tym swoim glosem usmiechajac sie przy tym :
"I`m dr Alec.... helicopter medic.." to by mnie musiał chyba od razu reanimowac |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 30 Gru, 2006 21:11
|
|
|
| Gosia napisał/a: | "I`m dr Alec.... helicopter medic.." to by mnie musiał chyba od razu reanimowac |
Wierzę Ci Gosiu, ale jak to miło się po takiej reanimacji budzić pod takim pięknym spojrzeniem i z ciemności wyłapać taki głos, ja w zeszłym roku byłam operowana przez takiego przystojniaka, że Jezus Maria, dałabym się mu jeszcze parę razy pochlastać bez narkozy nawet |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Czw 15 Lut, 2007 13:23
|
|
|
The Golden Hour wychodzi na DVD - premiera 28-02-2007:
http://www.amazon.co.uk/s...20o.x=11&Go.y=9 |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
QaHa
Tarkostopny zbójnik :-)

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 680 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 15 Lut, 2007 13:29
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Wierzę Ci Gosiu, ale jak to miło się po takiej reanimacji budzić pod takim pięknym spojrzeniem i z ciemności wyłapać taki głos, ja w zeszłym roku byłam operowana przez takiego przystojniaka, że Jezus Maria, dałabym się mu jeszcze parę razy pochlastać bez narkozy nawet |
no nie żartuj bez narkozy!!
a tak na marginesie dodam ze z narkozy wybudzaja pielegniarki a nie jakies ciała lekarskie
(jak mnie kiedys ciachali to niestety zadna meska przystojność nie byla w stanie mnie wzruszyc) |
_________________ jak Mała Mi |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Czw 15 Lut, 2007 14:36
|
|
|
Dr Track na pewno by sam to zrobił... Z tą swoją latarenka...
Man nadzieję, że to będzie miało napisy. Może dzięki temu uda się coś zrozumiec.... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Czw 01 Mar, 2007 13:03
|
|
|
Parę słów o DVD.
Są napisy, nie ma żadnych dodatków.
Okładka wygląda następująco (dzięki http://www.acemarsupial.co.uk/)
(kusiło mnie, żeby wkleić w skali 1:1, ale jakoś zdołałam się powstrzymać...)
Wygląda na to, że wcale nie jest łatwo to DVD kupić. Na razie zostało wypatrzone w jednej tylko sieci handlowej, a ci, którzy złożyli zamówienie na Amazonie masowo dostają maile, że Amazon nie jest obecnie w stanie zrealizować zamówień, i przewidywany termin dostarczenia to początek maja.
Pewnie nikt się nie spodziewał, że będzie taki popyt...
Okładka moim zdaniem fajnie zrobiona. |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Wto 27 Mar, 2007 13:43
|
|
|
Właśnie obejrzałam pierwszy odcinek. I po prostu Operacja na ulicy, pokazane bijące serce między płucami (jak oni takie coś kręcą? ) i potem w szpitalu nawet sobie czapeczek nie założyli ani masek na twarze przy operacji, tylko heja w jakichś foliowych fartuszkach. To było dziwne.
Ogólnie mi się podoba, choć rzeczywiście, jak Gosia mówiła, retrospekcje chyba niepotrzebnie się powtarzają momentami.
I popieram, jakbym na nieszczęście gdzieś padła w wypadku i potem taki dr Alec by mnie ratował, to...
Fluidów między panią doktor i naszym ( ) Rychem nie wyczułam, faktycznie bardziej już z panią drugą doktor (ale nie wyłapałam, co to za pani doktor ). No ale zobaczym, co będzie potem. Szkoda, że bez napisów, bo tego medycznego ichniego języka to ja tak ni hu hu |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Czw 29 Mar, 2007 15:15
|
|
|
Obejrzałam odcinek drugi i mam pytanie. Co ojciec chciał przekazać córce? Ten, który leżał gdzieś w piwinicy, Jane go ratowała, coś pisała w jego imieniu na kartce. Co to było? |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Czw 29 Mar, 2007 15:17
|
|
|
| Jejku już nie pamiętam... Ale jak znam takie historie, to cos w stylu "kocham cię dziecino"... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Czw 29 Mar, 2007 15:23
|
|
|
Właśnie nie, chyba bym tyle zrozumiała
(ale będzie wstyd, jeśli faktycznie tak, tylko jakoś zawoalowanie (jakie słowo ) ) |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2009 08:30
|
|
|
Nowy mini-serial w Polsacie!
W połowie kwietnia 2009 roku Telewizja Polsat rozpocznie emisję nowego mini-serialu medycznego, który opowiada o pracy grupy specjalistów ratownictwa z oddziału urazowego szpitala w Londynie.
Tytuł dramatu - "Złota godzina" - nawiązuje do ważnego terminu medycznego. Odliczanie "złotej godziny" rozpoczyna się w momencie zaistnienia urazu. Trwa ona, jak każda godzina, 60 minut, ale to, co uda się w niej zmieścić, ma istotne znaczenie dla późniejszego rokowania. Ta godzina decyduje o czyimś dalszym życiu lub śmierci.
W ciągu godziny, zwanej złotą, pacjent po urazie powinien znaleźć się w szpitalu. Od determinacji ratowników zależy, czy ofiary przetrwają ten krytyczny moment i bohaterowie tego serialu: dr Alec Track (Richard Armitage), dr Naz Osbourne (Navin Chowdhry), dr Jane Cameron (Zoe Telford) i dr Paul Keane (Ciarán McMenamin) mają pełną świadomość swojej misji - odpowiedzialności, jaką ponoszą za życie drugiego człowieka.
Ratownicy starają się dotrzeć na miejsce kraksy samochodowej, eksplozji lub innego rodzaju katastrofy możliwie jak najszybciej - w Londynie mają do swojej dyspozycji śmigłowiec i karetki. W czterech kolejnych odsłonach mini-serialu Polsatu widzowie poznają różne życiowe historie, które tak dobitnie definiują "złotą godzinę".
"Złota godzina" na antenie Telewizji Polsat we wtorki około godziny 0.05 od 14 kwietnia 2009 roku.
Dr Alec Track
 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2009 13:17
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | Nowy mini-serial w Polsacie! |
No świetnie! Bardzo się cieszę, szkoda tylko że będzie leciał o takiej zabójczej godzinie... Ale dla Rysia w białym podkoszulku: wszystko! |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
jonia
Sir Guy Division

Dołączyła: 23 Mar 2009 Posty: 118
|
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 16:41
|
|
|
Przecież RH był w Polsce.
Choć chyba się nie spodobał i drugiej serii nie było. (?)
Ale Golden Hour mogłoby się spodobać bardziej! I łosie puszczają w środku nocy |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
jonia
Sir Guy Division

Dołączyła: 23 Mar 2009 Posty: 118
|
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 18:11
|
|
|
O 20.00? wydawało mi się, że o wcześniejszej godzinie. Ale może źle pamiętam. Oglądałam go w tv, choć ciężko było wytrzymać lektora. Głos Rysia był słabo słyszalny, niestety Wydaje mi się, że zmieniali nawet godziny emisji.. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 20:36
|
|
|
| Robin leciał chyba najpierw w niedziele, a potem przełożyli albo powtarzali całą serię w tygodniu normalnie koło 17. |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 20:45
|
|
|
o tej porze???
Ja chcę to ogladnąć... ale czarno to widzę.... |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 00:42
|
|
|
Kasieńku, nie wiem, jak teraz z literkami, ale jakby co to gdzieś w domu mam i kole świąt, jak pojadę, mogę sprawdzić i posłać |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2009 00:38
|
|
|
trifle dalej się oferujesz? zaczełam oglądać i Boski Rys jest boski....
uwielbiam tego faceta
A moja mama nic w nim nie widzi... i to przesądza...na pewno mnie adoptowano... |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2009 08:55
|
|
|
Matko i córko, zapomniałam obejrzeć............ |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
|
|