|
|
Plotki i newsy filmowe |
| Autor |
Wiadomość |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006 15:43 Plotki i newsy filmowe
|
|
|
6 miesięcy temu, w święta Bożego Narodzenia, na Karaibach Hugh Grant zaręczył się z Jemimą Khan. Aż do teraz udawało mu się to utrzymać w całkowitej tajemnicy, nawet przed swoją rodziną.
Wcześniej Jemima Khan twierdziła, że odrzuciła propozycję małżeństwa. Powiedziała przyjaciołom, że nie jest jeszcze gotowa. Z Hugh Grantem spotyka się już dwa lata. Niedawno aktor i jego narzeczona kupili za 30 milionów funtów dom w londyńskiej dzielnicy Chelsea.
Keira Knightley od pół roku nie była na siłowni i obżera się makaronem.
Brytyjska gwiazda w wywiadzie dla magazynu "Elle" wyznła, że już sześć miesięcy nie była w sali gimnastycznej.
- Nie należę do tych ludzi, którzy codziennie biegają po 10 kilometrów - mówi Knightley. - Codziennie wypijam pół butelki wina i zajadam się makaronami. Nie zmierzam rezygnować z tego, co sprawia mi przyjemność. Mam tylko jedno życie i nie widzę powodu by się samej zadręczać.
Aktorka dodała też, że nie widzi powodu by dbać o linię gdyż jej zdaniem właśnie nieco zaokrąglone kobiety jak Scarlett Johansson czy Kate Winslet są najbardziej seksowne
Powstaną cztery nowe filmy nawiązujące do hitowej serii "X-Men".
Hugh Jackman zgodził się na udział w projekcie "Wolverine", do którego zdjęcia ruszają w przyszłym roku.
- Zamierzamy również zrealizować obraz o dzieciach uczących się w szkole Professora X - przyznał odpowiedzialny za produkcję w studio 20th Century Fox, Hutch Parker. - Chcemy skupić się na ich życiu bardziej, niż na przygodach naszej drużyny.
Wytwórnia rozważa także możliwość zrealizowania obrazu o Emmie Frost, która choć jest jedną z bohaterek komiksu, jak do tej pory nie pojawiła się w żadnym z filmów kinowych tej serii.
Swój film będzie mieć główny czarny charakter. "Magneto" ma skupić się na wcześniejszym życiu bohatera, zanim wkroczył na drogę występku.
Pokazywany obecnie w kinach "X-Men: Ostatni bastion" zarobił już 175 milionów w USA.
XRÓDŁO: KINOMANIAK |
| Ostatnio zmieniony przez Caitriona Wto 06 Mar, 2007 22:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 10:17
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Maryann napisał/a: | | Alison napisał/a: | | Podoba mi się tylko Małgosia Foremniak i sukienka Oli Kawśniewskiej, bo ona sama to już trochę mniej. |
Przecież fajna z niej dziewczyna... |
Fajna, lubię ją , bo jest naprawdę sympatyczna ale urodę ma taką mało delikatną i z tą sukienką taką nie do końca zgraną. |
Po prostu Ali, za bardzo się wdała w tatusia... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 10:22
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | moim zdaniem róż nie tyle nie pasował do czerwieni, co do rudego odcienia włosów. Chociaż rzeczywiscie w całym zbiorze pań wyglądała chyba najładniej (Umy nie pobije ). Ale nadal uważam, że ten róz, to nie to. W tym roku zdecydowanie wyszło jej wszystko z detalami włącznie
Z Polek podoba mi sie Joanna Liszowska i jej kreacja - sukienka gustowna, kobieca.
Podobała mi się też Paulina Chylewska i Aneta Piotrowska. W sumie nie wszystkie sukienki same w sobie bywaja tragiczne, ale są brzydko noszone. |
Nie zauważyłam odcienia włosów Kate, patrzyłam na twarz i całość i jakoś nic mi sie nie rzuciło. Uma - coś sie komuś totalnie pokićkało
Mnie Liszowska sie podoba, ale w tej sukni wyglądała na taki stary Hollywood, że bleee. Chylewska wygląda jak przebrana, widać, że kompletnie nie jej styl i nie umie nosic tego typu sukienek. Piotrowska śliczna dziewczyna, śliczna sukienka, no i tancerka, ta umie nosić wszystko. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 10:25
|
|
|
| Maryann napisał/a: | Po prostu Ali, za bardzo się wdała w tatusia... |
Według mnie to ona ani do ojca, ani do matki niepodobna. |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 10:29
|
|
|
Nooo, dla mnie to tatuś jak żywy. Oczy, czoło i kości policzkowe... Nie wyparłby się - testów DNA nie trzeba. |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 10:33
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Mnie Liszowska sie podoba, ale w tej sukni wyglądała na taki stary Hollywood, że bleee. |
Oj, tak...
| Alison napisał/a: | | Chylewska wygląda jak przebrana, widać, że kompletnie nie jej styl i nie umie nosic tego typu sukienek. Piotrowska śliczna dziewczyna, śliczna sukienka, no i tancerka, ta umie nosić wszystko. |
Chylewska wygląda jak pensjonarka na szkolnej potańcówce.
Piotrowskiej nie lubię - wygląda mi na niezłą jędzę.
Ale jak dla mnie największa porażka to Otylia Jędrzejczak i Marta Dziadura. Są potwierdzeniem tezy, że ktoś, któ przywykł do sportowego dresu, nie wygląda dobrze w balowej sukni.
Jedna "zrobiona" na grecką boginię, a druga... na Miss Bazaru ? ??: |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 10:35
|
|
|
| Maryann napisał/a: | Nooo, dla mnie to tatuś jak żywy. Oczy, czoło i kości policzkowe... Nie wyparłby się - testów DNA nie trzeba. |
Ja nie widzę podobieństwa, bo mnie się jej górna połowa twarzy podoba
Ale usta i szczene to ma taką do Mariana z Robin Hooda podobną, taką końską. Do tego ma jakieś zaburzone proporcje ciała. Krótka szyja, w ogóle tułów cały i długaśne nogi. W niektórych kreacjach w TzG wyglądała dość dziwacznie. A tata jak sie odchudzi to proporcjonalny jest, mama tyż |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 10:58
|
|
|
| Maryann napisał/a: | | Piotrowskiej nie lubię - wygląda mi na niezłą jędzę. |
No co Ty, ona jest taka słodka
| Maryann napisał/a: | Ale jak dla mnie największa porażka to Otylia Jędrzejczak i Marta Dziadura. Są potwierdzeniem tezy, że ktoś, któ przywykł do sportowego dresu, nie wygląda dobrze w balowej sukni.
Jedna "zrobiona" na grecką boginię, a druga... na Miss Bazaru ? ??: |
Dobre! Otylia w dodatku z tym wytrzeszczem oczu, jakby wołała: O Jezu! Co ja tu robię?! Dziadziura... jak nazwisko dziadowa dziura, zgroza i sześć metrów pomyłki. Taka suknia do takich włosów! W ogóle te tiule, te atłasy :neutral:
Bazarowo wygląda jeszcze Flinta, stanęła tak jakby ją ktoś przed chwilą w nerki kopnął. No i ta "nieobecna" Ania Dąbrowska. Jak można dobrać taki kolor kreacji do tak jasnej karnacji, wygląda tak, jakby jej w ogóle nie było. Ciekawa jestem czy one tak same się ubierają czy ktoś im dopomaga w tych wpadkach... |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 12:45
|
|
|
Racja sukienka Liszowskiej w stylu hollywoodzkim, ale z tego co pamietam miało to nawiązywać do kina lat 30-tyvch.
Jakby nie patrzeć panie albo nie mają gustu przy wyborze kreacji, albo jesli mają, to go bardzo skutecznie ukrywają. W dodatku kiepscy krawcy - nie potrafić dopasować sukienki na wymiar? Wstyd !!! |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 13:06
|
|
|
Aleśmy tu tu pojechały po wszystkich, a same pewnie miałybyśmy identycznego zgryza. Jak mnie zaprosili do hotelu Sobieski na uroczyste zakończenie tej akcji "Rodzić po ludzku", to mi nawet za bilety do Warszawy chcieli zwracać, a ja i tak nie pojechałam, bo... nie miałam co na siebie włożyć :cry:
|
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 13:14
|
|
|
Ja sobie zwykle sama wymyślam projekty, ale wykonanie zlecam fachowcom |
|
|
|
 |
QaHa
Tarkostopny zbójnik :-)

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 680 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 13:29
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | Ja sobie zwykle sama wymyślam projekty, ale wykonanie zlecam fachowcom |
ja się meczę sama, efekty niekiedy są z rzadka zdarzaja się sukcesy ale jak sie przejde do sklepu i zauważe ze za jakiegos ciucha (na przecenie oczywiscie) moge zapłacic o wiele mniej niz za material i dodatki to rzucam radosną twórczość. Najwyżej podrasowuje coniektóre ubranka (jak np sukienke na ślub kolezanki zakup + podrasowanie 35zł ) |
_________________ jak Mała Mi |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 14:12
|
|
|
Zaczyna sie temat ciuchy, kiecki i szycie. Aine szykuj nożyczki! Ja nie umiem szyć, tylko drutami macham, ale już nie pamiętam kiedy ostatni raz machałam. Chyba przestałam, jak jakiś czas dorabiałam tym do życia. ??: |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 14:17
|
|
|
ja moge zrobić sobie prościuchne rzeczy - sukienka na szelkach, spódnica itd. Ale kreacja wymaga umiejetnosci ktorych nie posiadam. Ale projekty? dlaczemu nie? Już na studniówke upitrasiłam sama |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 14:19
|
|
|
i dodam, ze na drutach też macham, ale ostatnio zrezygnowałam. Wole wymachac kapę, niż sweterek (chociaz nawet ładny wyszedł ) |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 14:40
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | ja moge zrobić sobie prościuchne rzeczy - sukienka na szelkach, spódnica itd. Ale kreacja wymaga umiejetnosci ktorych nie posiadam. Ale projekty? dlaczemu nie? Już na studniówke upitrasiłam sama |
Ja na studniówkę też upitrasiłam sama, w sensie projektu, bo mamusia mi uszyła :razz:
Miałam wtedy jeszcze super talię, więc miałam taką granatową gładziusieńką górę z długim wąskim rękawem, okrągło, gładko pod szyją, szeroki pas podkreślający tą talię, dół z koła, a la Audrey Hepburn, szpilki 9 cm (jedyne w całym zyciu, robione na zamówienie u szewca), i taką migającą broszkę ze sztrasów. Skromne to było jak u zakonnicy, cała ozdoba to ta broszka, ale jak zawalcowałam z mistrzem tańca towarzyskiego, to proszę siadać, tak mi ta kiecka wirowała. Gdzieś mi sie zdjęcia posiały :sad:
Jak niedawno zobaczyłam suknie i koafiury ze studniówki mojego bratanka, to ómarłam, gala oscarowa leży i płacze z żalu nad swą skromnością |
|
|
|
 |
QaHa
Tarkostopny zbójnik :-)

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 680 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 14:54
|
|
|
Na drutach i szydełku nauczyłam sie machac sama bo w domu tylko na drutach cokolwiek sobie radzili i to z marnym skutkiem a w szkole podstwowej robótki ręczne szły w programie i jak mi pani od prac ręcznych narobiła obciachu tak sie nauczyłam. (dodam ze jedynie moja praca była samodzielna innym dzieciom mamy pomogły skończyc i poprawiły te "kurze doopy") Do tej pory jak mam stresa to cos wymachuje na tym szydełku czy drutach, ale juz dawno niczego nie wydziergałam ostatnia rzeczą były koronkowe skąpe gacie, które siostrze zrobiłam na ślub w ramach pielęgnacji weselnych przesądów ( o przesądach dowiedzialam sie z gazety, którą zakupiła mojej siostrze jej teściowa)
| Alison napisał/a: | | Jak niedawno zobaczyłam suknie i koafiury ze studniówki mojego bratanka, to ómarłam, gala oscarowa leży i płacze z żalu nad swą skromnością |
świeta prawda ja niedawno ogladałam zdjęcia ze studniówki mojego brata i zbieralam szczeke z podlogi hmmmm jedyne, wredne pocieszenie to to, ze te panny w tych wybajerzonych kiecach i fryzach wyglądały dużo starzej moznaby się było wmieszac w tłum |
_________________ jak Mała Mi |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 14:54
|
|
|
Moja była czarna, długa z weluru rękawy wąskie z koronki (ale takiej, której dyskretnej, bardzo gęstej. Całość prosta, klasyczna, bez żadnego ozdobnika, za to podreśliłam biust dużym (ale nie za bardzo) romantycznie skrojonym dekoldem. Ten dekold miał być jedyną ozdobą sukni i właśnie on miał przyciągać wzrok
Do tego na szyję miałam szaliczek z tejże koronki, tak aby stopniować widok |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 15:00
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | Moja była czarna, długa z weluru rękawy wąskie z koronki (ale takiej, której dyskretnej, bardzo gęstej. Całość prosta, klasyczna, bez żadnego ozdobnika, za to podreśliłam biust dużym (ale nie za bardzo) romantycznie skrojonym dekoldem. Ten dekold miał być jedyną ozdobą sukni i właśnie on miał przyciągać wzrok
Do tego na szyję miałam szaliczek z tejże koronki, tak aby stopniować widok |
Ty chitra bestyjo! I co? Złapałaś koguś na ten...wzrok? |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 15:20
|
|
|
Mamuś, stokrotne dzięki!!!
A Owen - no po prostu miodzio! |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 15:34
|
|
|
| Caitriona napisał/a: |
Mamuś, stokrotne dzięki!!!
A Owen - no po prostu miodzio! |
Prafta? Wiedziałem, że siem zachwycisz, jakem matuś
A, że ja jakoś tak za Owenem nie teges, ale tak jako i Ty bach na pysk, więc, coś w tym być musi... |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 15:46
|
|
|
Ja się ogólnie zachwycam CO faktycznie, ale na tym zdjęciu Clive powoduje, ze ja po prostu no schodzę z tego świata |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 27 Lut, 2007 16:03
|
|
|
No co kcesz, śmiech szczery. Co to za wpadka?
Jak ktuś ma mimikę wybujałą, jak na ten przykład ja, to znienackowe zdjęcia to może być kara boska i plucie z pierwszego piętra, niestety :sad: |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron. Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.
|