|
Vinceroooo!... albo o operze |
| Autor |
Wiadomość |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Sob 09 Sie, 2025 22:19
|
|
|
| W filharmonii, w ramach festiwalu w Łańcucie. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 14 Sie, 2025 00:45
|
|
|
Moja kolekcja operowa wzbogaciła się dziś o "Hugenotów" Giacomo Meyerbeera z Franco Corellim, Joan Sutherland i Giaurowem, na razie przesłuchałam pierwszą z trzech płyt. Nagranie stare (z La Scali z 1962 roku), ale jare. Nie mogę tylko dojść, czemu na okładce nie widzę nazwiska Simionato, która śpiewała główną żeńską rolę - kie licho?
To ta wersja Hugenotów, jakby kogoś ciekawiło:
https://www.youtube.com/watch?v=4p61KIO12zs
Ale chciałam sprzedać głównie pewną ciekawostkę - Hugenotów upolowałam na eBayu, wiedziałam, że będą jechali do mnie z UK, więc nie zaskoczyła mnie jakoś specjalnie dopłata 8,5 zeta na poczcie, ale zaskoczył za to fakt, że Hugenoci mieli przesiadkę w Szwecji, w Malmo |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 14 Sie, 2025 14:12
|
|
|
|
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Sob 23 Sie, 2025 22:37
|
|
|
| Ania Aga napisał/a: | | Czy ktoś na polskiej scenie muzycznej śpiewa przeponą? |
Że powrócę do tematu - przepony używali wszyscy, którzy zaczęli śpiewać przed wejściem w powszechne użycie cyfrowej modyfikacji dźwięku na żywo, czyli przed przełomem 90/00, bo wtedy nie dało się korygować niedostatków technicznych podczas występu. Piszę o tym po wysłuchaniu koncertów w Sopocie , gdzie dinozaury nie miały problemu ze śpiewaniem, podczas gdy młodzi jęczeli i dyszeli, i po wysłuchaniu ostatniej próby Soyki, który był w stanie śpiewać chorując na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, która powoduje powolne duszenie się, i trudności nie tylko ze śpiewaniem ale ze zwykłym oddychaniem. On mówił i śpiewał dzięki przeponie. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4553 Skąd: z daleka
|
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Śro 27 Sie, 2025 02:27
|
|
|
No pewnie, że miło
Dla tych, co lubią operę, wrzucam link do nowej (chyba?) Toski z MET, sprzed ledwie dwóch dni:
https://www.youtube.com/watch?v=dMmzY_ZI8vI
Nie wiem, kto śpiewa, ale to MET, więc chyba warto sprawdzić.
Hm, komentarze są różne, także mocno krytyczne, ale zawsze można wyłączyć, jeśli wykonanie będzie średnie. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Nie 31 Sie, 2025 21:56
|
|
|
Fragment "Aidy" z La Scali z 1986 roku bodajże, z Pavarottim. Najbardziej znany chyba utwór, czyli marsz triumfalny. W całości "Aidy" jeszcze nie sluchałam, ale okazało się, że oczywiście ten utwór już słyszałam przy jakiejś okazji. Polecam obejrzeć, bo jakość wizji dobra i aż żałuję, że na żywo tego nie widziałam:
https://www.youtube.com/watch?v=oznMtbmsvrU
I z dedykacją dla Tamary - koci duet Rossiniego w kolejnym wykonaniu, mnie serio rozśmieszyło
https://www.youtube.com/watch?v=O5bJJviAX0c
BTW ciekawa jestem tych drobnostek, które Rossini skomponował już po zakończeniu kariery, kiedy jego pasją było jedzenie. Jak np. może brzmieć "Masło" czy "Korniszony"?
Edit: ja nie mogę, kolejna wersja duetu dwóch kotów, ale teraz w męskim wykonaniu Padłam ze śmiechu, kiedy kot nr 2 pociągnął z piersiówki i dopiero pociągnął dalej swoją część
https://www.youtube.com/watch?v=cSFmTFFfE0g |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2025 12:43
|
|
|
Aragonte - cudne te dziewczyny, zachwyconam chłopcy mają trudniej w tym duecie, ale dali radę, a ten z piersiówką wspaniały |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2025 22:59
|
|
|
Przesłuchałam jeszcze raz dziewczyn - są absolutnie fantastyczne, spłakałam się ze śmiechu To chyba najlepsza wersja kociego duetu, jaki na razie spotkałam.
BTW czy Rossini lubił koty? Bo na pewno lubił jeść nie koty, na szczęście. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 02 Wrz, 2025 09:44
|
|
|
Chyba lubił, inaczej by takiego klejnociku nie napisał szkoda, że na tym nagraniu nie są pokazywane obie dziewczyny jednocześnie, bo przecież ta nie śpiewająca też gra. Wykonanie po prostu mistrzowskie |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 03 Wrz, 2025 10:04
|
|
|
| Nie, jest to jak najbardziej serio. Szkoda tylko, że gość łyka końcówki. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Śro 03 Wrz, 2025 13:49
|
|
|
| Tak jak kocham Orlińskiego tak "Prząśniczki" w jego wykonaniu nie lubię. Widać, że mu nie leży pieśniowy repertuar, on jest stworzony do baroku |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Śro 03 Wrz, 2025 15:37
|
|
|
| Przynajmniej raz się zgadzamy, bardzo mi się nie podoba to wykonanie, |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 03 Wrz, 2025 19:47
|
|
|
| Bo to jest pieśń napisana na naturalny wysoki głos, nie na kontratenora, mającego jednak ograniczenia techniczne. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2025 14:20
|
|
|
| Tamara napisał/a: | Chyba lubił, inaczej by takiego klejnociku nie napisał szkoda, że na tym nagraniu nie są pokazywane obie dziewczyny jednocześnie, bo przecież ta nie śpiewająca też gra. Wykonanie po prostu mistrzowskie |
Ha, podobno to jednak nie jest aria Rossiniego, tylko kompilacja fragmentów jego muzyki dokonana przez niejakiego Pearsalla:
While the piece is typically attributed to Gioachino Rossini, it was not actually written by him, but is instead a compilation written in 1825 that draws principally on Rossini's 1816 opera Otello. Hubert Hunt claims that the compiler was Robert Lucas de Pearsall, who for this purpose adopted the pseudonym "G. Berthold".[1]
https://en.wikipedia.org/wiki/Duetto_buffo_di_due_gatti
A zajrzałam tu, żeby wrzucić taki zabawny drobiazg z kanału Opera dla Idiotów No powiem wam, że trzeba mieć kondycję i niezłą dykcję, żeby w takim tempie wyrzucać z siebie słowa do rytmu i trzymać się linii melodycznej Mozarta
https://en.wikipedia.org/wiki/Duetto_buffo_di_due_gatti |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2025 14:23
|
|
|
| Tamara napisał/a: | | Bo to jest pieśń napisana na naturalny wysoki głos, nie na kontratenora, mającego jednak ograniczenia techniczne. |
A w komentarzach same ochy i achy.
Lubię Orlińskiego, ale też wolałabym tu sopran. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2025 14:38
|
|
|
Bo naród sie kompletnie nie zna. Wystarczy że mężczyzna śpiewa kontratenorem i już mdleją. A swoja drogą dla kontratenora Prząśniczka jest bardzo trudna, więc że w ogóle dał radę ją zaśpiewać to gratulacje, ale czy koniecznie musiał ? |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2025 16:44
|
|
|
| Czy dla kontratenorów jest duży repertuar? Orliński sięgnął po Prząśniczkę, żeby się z nią zmierzyć, lubi ją, czy po prostu nie ma czego śpiewać? |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2025 17:33
|
|
|
Kontratenorzy śpiewają partie przeznaczone dla kastratów, z tym , że mają znacznie mniejsze od nich możliwości, ponieważ głosy kastratów były technicznie równoważne głosom kobiecym. Idzie o technikę wydobywania dźwięku.
W wypadku Prząśniczki moim zdaniem szło o pokazanie, że "potrafię i to", ale fakt, że się coś potrafi nie oznacza automatycznie, że robi się to bardzo dobrze. Na pewno jak na kontratenora jest to rodzaj wyczynu, niemniej dla mnie osobiści e jest to potwierdzenie faktu iż śpiewać każdy może, ale nie każdy powinien. Mnie się to wykonanie nie podoba. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2025 18:03
|
|
|
| Jest jeszcze coś takiego jak odmiany głosu w ramach jednego rodzaju np. sopran liryczny (nadający się do repertuaru pieśniowego i opery XIXw.), sopran koloraturowy. Ja np. jestem sopranem lirycznym, w stronę mezzosopranu. Głos kontratenorów zbliżony jest raczej do sopranu koloraturowego, tak na chłopski rozum. Ale istnieje też sopran męski i on może śpiewać również repertuar liryczny. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 04 Wrz, 2025 23:27
|
|
|
A ja nie wiem, jaki mam głos. To znaczy wiem, że żaden w sumie ale nie umiem go określic. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 05 Wrz, 2025 07:39
|
|
|
Ja w ogóle nie mam głosu i bardzo niewiele sluchu |
_________________
 |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Pią 05 Wrz, 2025 09:32
|
|
|
| Mnie głos określiła specjalistka lata temu. Gdy idzie się na konsultację wokalną w Akademii Muzycznej to pierwsze kroki dotyczą określenia rodzaju głosu. Wtedy wiadomo też jak profilować np. repertuar. Dla mnie fascynujące jest to, jak po takiej diagnozie pracuje się nad całkowitym "wykluciem" tego głosu, który bez ćwiczenia jest niedojrzały. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pią 05 Wrz, 2025 10:30
|
|
|
Tak, to na pewno fascynujące Zazdroszczę Ci tego.
Edit: mała składanka paru arii Franco Corelliego, od La Donna e mobile przez Esultate z "Otella" (a o ile mi wiadomo, nie śpiewał na scenie ani Otella, ani Księcia) po Di quella pira z "Trubadura", przeplatane jest to przebitkami z Franco na ulicy, rozdającym autografy itd. - ależ on był przystojny w młodości
https://www.youtube.com/watch?v=FaGt4952Cro |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
|
|