Przesunięty przez: Gosia Sob 08 Mar, 2008 19:16 |
Nędznicy |
| Autor |
Wiadomość |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 17:17 Nędznicy
|
|
|
Chyba nie było takiego tematu a dla mnie Nedznicy to świetna ksiązka ostatnio jak czytałąm to się popłakałam i nie mogłam w domu wytłumaczyć dlaczego.
Ekranizacje widziałąm i najbardziej podoba mi się wersja dawana teraz w przyjaciółce Malkovic jest świetny,.
Ksiązka jest świetna jest i historia i miłość i tragedia.
Czy ktoś też lubi Nędzników? |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 21:06
|
|
|
Jest to jedna z moich ulubionych książek francuskich pisarzy.
Ale wolę ekranizację z Nielsenem. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 21:30
|
|
|
| A ja ją też widziałąm tylko że dosyć dawno i już kojarzę tylko przez mgłę |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Śro 27 Wrz, 2006 18:02
|
|
|
| Czytałam dawno ale zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Była pierwszą powieścią W.Hugo którą przeczytałam i do tamtej pory sięgnełam po inne. Z ekranizacji najbardziej podobała mi sie ta z Gerardem Depardieu chociaż on sam niezakoniecznie. |
|
|
|
 |
Caille

Dołączyła: 02 Lut 2007 Posty: 8
|
Wysłany: Pią 02 Lut, 2007 22:00
|
|
|
| Przeczytałam „Nędzników” po obejrzeniu ekranizacji z Liamem Neesonem. I o ile film bardzo mi się podobał, to książka już mniej. Zbyt dużo było w niej opisów, jak dla mnie. I drażnił mnie trochę dydaktyzm, przebijający się w niektórych momentach. Niemniej bardzo cenię tę powieść. |
|
|
|
 |
amy188

Dołączyła: 16 Mar 2011 Posty: 20
|
Wysłany: Śro 16 Mar, 2011 22:09
|
|
|
| Przeczytałam książkę po obejrzeniu musicalu "Les Misérables". Podobała mi się trochę mniej, czy może raczej aż tak do mnie nie trafiła, jak musical, ale to pewnie dlatego, że muzyka po prostu poruszyła mnie do głębi. Moją ulubioną postacią z książki jest Jean Valjean i strasznie go żałuję na końcu. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 16 Mar, 2011 22:41
|
|
|
| amy188 napisał/a: | | Podobała mi się trochę mniej |
Ja zmilczę, bo uważam "Nędzników" za jedną z piękniejszych książek jakie czytałam, nie widziałam miusicalu, ale nie wyobrażam sobie.... naprawdę zmilcze bo jestem nieobiektywna... |
|
|
|
 |
amy188

Dołączyła: 16 Mar 2011 Posty: 20
|
Wysłany: Śro 16 Mar, 2011 23:06
|
|
|
| Polecam Ci poszukać nagrań z musicalu lub jeśli wolisz może wystawiają go w Twojej okolicy, całkiem niedawno był w Trójmieście, w Warszawie chyba też go wystawiali. Książka jest bardziej niż piękna, ale przedstawiona jako musical jeszcze bardziej porusza. |
| Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 17 Maj, 2012 10:47, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Copycat

Dołączył: 15 Kwi 2008 Posty: 279
|
Wysłany: Pon 18 Kwi, 2011 17:59
|
|
|
A ja mam pytanie odnośnie musicalu właśnie. Ktoś widział polską wersję? Jak wrażenia?
Książkę czytałam 3 razy. Ubóstwiam w całości, łącznie z 20 stronicowym opisem paryskiego ścieku.
Co do musicalu to mam ten nagrany na 10tą rocznicę, z 95 roku i jestem chyba jego największą fanką. Każdą nutę wielbię. Lady, zobacz to koniecznie. Piękne melodie ( że wspomnę chociażby "I dreamed a dream", które zrobiło gwiazdę z Susan Boyle , rewelacyjne głosy a Javert i Valjean dobrani tak trafnie, że nawet po setnym odsłuchu/obejrzeniu, dalej mnie zatyka z zachwytu ; ) Za to wersja na 25tą rocznicę to mały koszmar.
Zerknij na sam początek chociaż, nie pożałujesz...
http://www.youtube.com/watch?v=VSBIqW07SLM
Wracając do głównego pytania. Ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie? |
_________________ Jest tylko jeden sukces - Możliwość spędzania życia po swojemu. |
|
|
|
 |
Vasco
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 346 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 15:18
|
|
|
Polską wersję oglądałem w Romie, a w 10. i w 25. rocznicę tak po łebkach. Wersje rocznicowe to tak naprawdę koncerty. Ludzie stoją i śpiewają... W Romie jest _spektakl_. Scenografia, przesuwane dekoracje powalają! Wyszedłem zachwycony!!!
Tydzień wcześniej byłem na wersji koncertowej Notre-Dame (część obsady się powtórzyła) i moim zdaniem Les Mis jest dużo lepsze.
 |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 17:39
|
|
|
Też bym coś takiego chętnie w teatrze obejrzała, na żywo (bo mógłby być Teatr Telewizji ) - niestety mogę jedynie pomarzyć. Nie ruszę się raczej z domu. |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Copycat

Dołączył: 15 Kwi 2008 Posty: 279
|
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 23:10
|
|
|
| Vasco napisał/a: | Polską wersję oglądałem w Romie, a w 10. i w 25. rocznicę tak po łebkach. Wersje rocznicowe to tak naprawdę koncerty. Ludzie stoją i śpiewają... W Romie jest _spektakl_. Scenografia, przesuwane dekoracje powalają! Wyszedłem zachwycony!!!
Tydzień wcześniej byłem na wersji koncertowej Notre-Dame (część obsady się powtórzyła) i moim zdaniem Les Mis jest dużo lepsze. |
Jasne, że koncerty, ale obsada składająca się wyłącznie z aktorów, którzy grali w spektaklu już wcześniej, w oryginalnym składzie w Londynie, na Broadway'u i w Sydney. Taki dream cast mix. I naprawdę powalający. Grają twarzą :] No i jest ścieżka dźwiękowa, więc można słuchać, nie trzeba patrzeć. Mówię o wersji na 10tą rocznicę, bo tej na 25tą zwyczajnie nie lubię.
Co do Romy to wybrałam się we wtorek na 200 przedstawienie i faktycznie wrażenie fantastyczne! Świetne te dekoracje!! Bardzo dobre wokale, strzelaniny na barykadzie bombowe (dosłownie hehe) a mistrzostwo świata, najlepsza scena. No i dostałam płytę z muzyką i wygrałam kolację :] Chyba pójdę jeszcze raz :]
Dzięki za odpowiedź! |
_________________ Jest tylko jeden sukces - Możliwość spędzania życia po swojemu. |
|
|
|
 |
Vasco
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 346 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią 29 Kwi, 2011 00:53
|
|
|
| Jak to dostałaś płytę z muzyką? Ja musiałem sobie kupić! ;( |
|
|
|
 |
Copycat

Dołączył: 15 Kwi 2008 Posty: 279
|
Wysłany: Pią 29 Kwi, 2011 12:34
|
|
|
| Przy dwóch kupionych w kasie biletach, dodawali płytę na hasło z facebooka. Taki mały psikus na jubileuszowy spektakl. Tyle, że na płycie partie Enjolrasa śpiewa Zagrobelny.. Wolę Jana Bzdawkę. Ale to już się czepiam szczegółów, bo cała płyta na plus. |
_________________ Jest tylko jeden sukces - Możliwość spędzania życia po swojemu. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 14 Cze, 2011 12:14
|
|
|
| Ale Wam zazdroszczę! Też chciałabym zobaczyć ten musical... |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Vasco
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 346 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Wto 14 Cze, 2011 15:40
|
|
|
| Grają do przyszłego tygodnia tylko... |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 14 Cze, 2011 21:00
|
|
|
Oj, to się spóźniłam - a chciałam na to pójść |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Copycat

Dołączył: 15 Kwi 2008 Posty: 279
|
Wysłany: Nie 30 Paź, 2011 13:42
|
|
|
| Pod koniec września zaczął się nowy sezon. Całą zimę będą grali :j |
_________________ Jest tylko jeden sukces - Możliwość spędzania życia po swojemu. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Śro 02 Lis, 2011 16:27
|
|
|
Kusisz, kusisz Muszę chyba się wreszcie wybrać. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Copycat

Dołączył: 15 Kwi 2008 Posty: 279
|
Wysłany: Śro 02 Lis, 2011 21:05
|
|
|
Kuszę, bo warto!
Powiem nawet, że widziałam osławiony londyński spektakl na West Endzie i ten w Romie bardziej mi się podobał. Więcej dynamiki. Idę jeszcze raz w tym roku |
_________________ Jest tylko jeden sukces - Możliwość spędzania życia po swojemu. |
|
|
|
 |
Vasco
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 346 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw 03 Maj, 2012 09:45
|
|
|
Mam nadmiarowy bilet na ostatni spektakl Les Miserables w Romie (Warszawa): 12 maja, 20:00 - pierwszy rząd loży VIP - chyba najlepsze miejsca na widowni.
Cena taka jak zakupu: 140 zł.
Bilet jest w PDF (kupiony na stronie teatru), wyślę go mailem albo przekażę osobiście przed spektaklem.
Jeśli ktoś jest zdecydowany, to proszę o szybką wiadomość! Zostało mało czasu.
Gdyby ktoś był chętny, ale akurat nie przy kasie, to mogę zaczekać z płatnością do końca maja
Jeżeli ktoś nie widział tego spektaklu, to... się nie ma co w ogóle zastanawiać! Jadę czwarty raz.
http://www.youtube.com/re...miserables+roma |
|
|
|
 |
Blair W.

Dołączyła: 04 Mar 2012 Posty: 71
|
Wysłany: Nie 06 Maj, 2012 21:57
|
|
|
| Vasco, masz tylko jeden bilet? |
_________________ Dlatego kocham być kobietą... |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pon 07 Maj, 2012 09:53
|
|
|
| Gdyby to było w Krakowie to nawet bym się nie wahała - widziałam spektakl jak tylko stali i mi się szalenie podobało. Gdyby jeszcze tańczyli to pewnie bym padła ze szczęścia *wzdycha* |
_________________
 |
|
|
|
 |
Vasco
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 346 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon 07 Maj, 2012 14:13
|
|
|
Tak, miałem tylko 1 nadmiarowy. Gdy kupowałem był to ostatni wolny. Później ktoś nie opłacił rezerwacji i zwolniły się 2 obok siebie i bliżej sceny, więc kupiłem dla nas (bo żona stwierdziła, że jednak się wybierze). No i zostałem z tym jednym dodatkowym.
W każdym razie bilet znalazł nową właścicielkę i sprawa już nieaktualna. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pon 07 Maj, 2012 20:17
|
|
|
| Vasco napisał/a: | | W każdym razie bilet znalazł nową właścicielkę i sprawa już nieaktualna. |
Yessss
Zerknęłam wczoraj na Youtube, żeby posłuchać sobie muzyki z "Nędzników". Przy niektórych scenach (np. uwerturze) miałam ciarki, więc jestem pewna, że będzie mi się baaardzo podobało |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
|
|