|
Lalka |
| Autor |
Wiadomość |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4553 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2020 09:23
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Co do Prusa - jeszcze trzeba dodać to, czego był świadkiem w powstaniu, trauma musiała być potężna. Więzienie z widokiem na plac z szubienicą...Chory brat. |
Jednak zawsze odbierałam go bardzo pozytywnie, właśnie jako człowieka.
Jego poglądy, humor, postawa życiowa, pomoc innym - "serce serc".
Na tle innych pisarzy, poetów zawsze mi się jawił jako ten "normalny", ludzki, nie samolubnie zapatrzony w siebie i "swoje boskie dzieła i swój geniusz".
I taki, z którym bym chętnie porozmawiała, gdybym miała fizyczną możliwość. |
_________________
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2020 10:14
|
|
|
Trzykrotko - dokładnie |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2020 12:18
|
|
|
| annmichelle napisał/a: | | Jednak zawsze odbierałam go bardzo pozytywnie, właśnie jako człowieka. |
Oczywiście, ale nie było mu łatwo. Ale chyba dlatego nie bardzo mogę zrozumieć jego bohaterów. Za bardzo pokręceni. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2020 12:27
|
|
|
Wokulski w istocie pokręcony, ale reszta nie |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4553 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2020 13:58
|
|
|
| A ja zawsze Wokulskiego odbierałam pozytywnie : wielowymiarowy, niejednoznaczny, ale pozytywny bohater. |
_________________
|
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2020 16:00
|
|
|
No właśnie, wieloznaczny. Tak naprawdę przy każdej lekturze odbieram go inaczej. Przy poprzedniej, sprzed lat nastu, postrzegałam go jak Trzykrotka. I jako ogromnego wrażliwca. Ta twardość, zafiksowanie na zadaniach wylazły mi na wierzch teraz. Kiedyś Wokulskiego lubiłam, teraz zaczął mnie drażnić. Tym uwielbieniem dla uwielbienia, w którym Belcia-istota prawdziwa jest nieistotna.
Za to pod koniec obecnej lektury zaczęłam lubić Belcię, choć straszna. Ale jakże prowadziła sensowne kalkulacje :D:D
Wiecie, że ja nigdy nie obejrzałam filmu? Tylko te kawałki serialu, którego nie lubię. |
_________________ *****************************
https://hunterwaalii.com
https://www.instagram.com/morgasia/ |
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 20 Sie, 2020 14:54
|
|
|
| 18/20 - poległam na tytule kontynuacji losów Wokulskiego, o której planowaniu nawet nie wiedziałam, i procesie o nazwisko - coś mi się majaczyło, że rzeczywiście Prus został zmuszony do zmiany nazwiska jednego z bohaterów , ale nie pamiętałam kogo . |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 20 Sie, 2020 18:06
|
|
|
17/20 - nieźle jak na kogoś, kto Lalkę czytał jakieś 23 lata temu |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 20 Sie, 2020 22:10
|
|
|
|
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2020 23:05
|
|
|
Wiekowa z niej persona |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4553 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2021 12:28
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | Kwota jest... hoho |
Podobno miłość nie zna ceny. |
_________________
|
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2021 13:49
|
|
|
I jeszcze mu się nie opłaciła ta miłosna inwestycja.
Może szkoda, że w dzieciństwie nie miał takiego pamiętniczka, do którego koleżanki wpisywały, że "miłości nie kupi się za żadne pieniądze"
Podoba mi się detaliczność tego wyliczenia |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2021 13:57
|
|
|
| Ciekawe, ale autorzy wyliczenia nie wzięli pod uwagę, że to nie był cały majątek Wokulskiego, tylko gotowizna przywieziona z Bułgarii. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 12 Sie, 2022 22:29
|
|
|
Czepiak znowu nadaje w scenie powrotu Wokulskiego do Warszawy, gdy wjeżdża powozem pod górę ulicą Bednarską, widać wiszący nad ulicą między budynkami kabel trakcji elektrycznej to zresztą drobiazg nieco nieunikniony, ale rzuciła mi się w oczy druga rzecz, niewybaczalna wręcz . Otóż w knajpie w pierwszych scenach siedzą przy stolikach i jedza faceci w kapeluszach . Nie wiem jak ja to mogłam przeoczyć , może dlatego , że teraz oglądam wersję zremasterowaną Żaden katolik nie usiadłby do stołu w nakryciu głowy , albowiem było to praktykowane wśród Żydów, więc nie do pomyślenia wśród chrześcijan.
Następnie - gdy panna Izabela zmożona migreną zasypia po obiedzie na szezlongu po pierwsze jest odziana w halki i peniuar z poliestru, po drugie na nogach ma białe nylonowe prześwitujące rajstopy |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Sob 13 Sie, 2022 01:27
|
|
|
Nadawania ciąg dalszy - odcinek II :
- Rzecki idąc Podwalem wzdłuż resztek murów staromiejskich mija ławeczki bez oparcia rodem z lat 70
-podczas tegoż spaceru na Starym Mieście na ścianie jednej z kamienic widać zupełnie współczesną kamienną tablicę pamiątkowa ku czci - nie zidentyfikowałam miejsca bo zapomniałam film zatrzymac i pomysleć, ale nie wiem czy to nie Wąski Dunaj.
-przy wejściu do winiarni Hopfera (czyli Fukiera) wisi powszechnie występujaca aż do lat 90 trójgraniasta oszklona lampka elektryczna z numerem domu i nazwą ulicy
-ani jeden samowar, z którego nalewają wodę na herbatę do filiżanek, nie jest rozpalony
-Małgosia Minclowa nosi pierścionki w najczystszym stylu lat 70 - z ogromnymi oczkami wielkości głazów narzutowych, nie jest to na szczęscie Orno
-gazety nie mają ozdobnych winiet, stosownej czcionki ani układu ówczesnej prasy, pomijając że są na śnieżnobiałym papierze i są tylko wielką płacht złożoną na pół.
Na razie tyle odsłoniła przede mną wersja zremasteryzowana w niecałych dwóch odcinkach, albowiem skończyłam oglądać gdy podczas kwesty w kościele pojawiła się Marianna, nadobnie wymalowana i z ostro czerwonymi różami na kapeluszu |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 10 Lip, 2023 08:56
|
|
|
Nadawania ciąg dalszy - niech żyje remasteryzacja
W scenie powrotu Wokulskiego Bednarską do góry , oprócz kabla elektrycznego w poprzek ulicy widać - uwaga - na placyku mariensztackim w głębi autokar AUTOSAN , taki biało-żółty, ikonę lat 70
Na Podwalu oprócz współczesnych ławeczek doskonale widać współczesne latarnie uliczne po drugiej stronie ulicy |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 10 Lip, 2023 14:55
|
|
|
Nie mam takiego sokolego oka i przeważnie nie zauważam detali, tylko ogólny obraz. Ale jedno pamiętam: makijaż panny Izabeli wykonany wedle reguł lat, w których kręcono serial. Przed tym nie uciekniesz
Czy Rodzinę Połanieckich też tak odświeżono? Chętnie przekonałabym się, jak tam było z akuratnością. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 10 Lip, 2023 19:53
|
|
|
Połanieccy są w lepszym stanie niż Lalka i Nad Niemnem.Też muszę znowu obejrzeć i się poczepiać |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Nie 16 Lip, 2023 13:58
|
|
|
Pamiętnik starego subiekta część pierwsza - suknie Małgosi Minclowej z aczasów małżeństwa z Jasiem czyli przedpowstaniowe są zupełbie od czapy, tak jak fryzura. Ni huhu nie są to lata 50 ani tym bardziej początek 60.
W scenie rozmowy owdowiałej Małgosi z Rzeckim fryzura jest już ok i suknia ujdzie, ale za to piją wino nie z kieliszków, a ze szklanek taka rozszerzająca się szklaneczka na krótkiej nóżce i szerokiej stopce , wykonana z grubego szkła, była elementem kompletu do picia z nocnego stolika - karafeczka na wodę i pasująca do niej taka szklanka. Ona przypomina kształtem kieliszek, ale kieliszkiem nie jest. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Nie 16 Lip, 2023 14:35
|
|
|
Widać to tylko w niektórych scenach zbiorowych, ale dużo statystek ma na głowach kapelusze typu canotier, absolutnie niedopuszczalne w latach 1877/78, canotiery trafiły do damskiej mody dopiero pod koniec lat 90.
Jest też coś na plus, czego bez remasteringu nie było widać - Małgosia Minclowa zamężna secundo voto Wokulska ma inny makijaż , sprawiający że wygląda młodziej , zgodnie z tym, co było napisane iż po ślubie zaczęła się upiększać i dbać bardziej o wygląd, żeby się odmłodzić. |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
|
|