|
Wykopane w necie... głównie teledyski ;-) |
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 07 Gru, 2014 17:41
|
|
|
Zaraz posłucham - a tu Over The Rainbow - Piano Guys.
https://www.youtube.com/watch?v=jzF_y039slk
Piękną ma sukienkę w tym władcowym teledysku. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Nie 07 Gru, 2014 17:53
|
|
|
Bardzo ciekawe brzmienie (Lindsey) - podoba mi się |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 08 Gru, 2015 22:00
|
|
|
| Anaru napisał/a: | | do posłuchania | |
_________________
 |
|
|
|
 |
akne

Dołączyła: 04 Maj 2010 Posty: 1991
|
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2015 06:17
|
|
|
| akne napisał/a: | Pobawiłam się dzisiaj googlowym Beethovenem, doszłam do końca układanki:) i nabrałam ochoty posłuchania całej ody do radości.
Znalazłam coś super i wsiąkłam w kolejne nagrania
https://www.youtube.com/watch?v=87qT5BOl2XU |
Rany jakie fajne! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2015 09:26
|
|
|
| Fajne, kiedyś wyszukiwałam flash moby i też na to trafiłam. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 18 Gru, 2015 11:02
|
|
|
| akne napisał/a: | nabrałam ochoty posłuchania całej ody do radości.
Znalazłam coś super i wsiąkłam w kolejne nagrania | O jakie cudo
Ogromnie mi się podoba także realizacja i zdjęcia - śpiewacy z dziećmi na ramionach, dzieciaki dyrygujące w rytm i bez rytmu - super
Przypomniał mi się też "flash mob" ody do radości z Beethoven Virus |
_________________
 |
|
|
|
 |
akne

Dołączyła: 04 Maj 2010 Posty: 1991
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
|
|
|
 |
Barbarella

Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 3762 Skąd: Rybnik
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 08 Sty, 2020 09:57
|
|
|
Co to znaczy 4K? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Śro 08 Sty, 2020 14:30
|
|
|
| Bardzo wysoka rozdzielczość - czterokrotnie większa od full HD. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw 09 Sty, 2020 15:58
|
|
|
Bogowie, to już 30 lat prawie kiedy to przeleciało ??? |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4553 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Czw 09 Sty, 2020 18:52
|
|
|
| Tamara napisał/a: | Bogowie, to już 30 lat prawie kiedy to przeleciało ??? |
Tamara, nie chcę Cię dołować, ale "Take on me" jest z ... 1985 roku.
W tym roku stuknie 35 lat. |
_________________
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 10 Sty, 2020 16:14
|
|
|
No i zgadza się, teledysk MTV pokazywała w drugiej połowie lat 80 , liczyłam czas mocno orientacyjnie |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4553 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Śro 11 Gru, 2024 22:29
|
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=BeOin_PWeHU
Proszę, nie zna się dnia, ani godziny.
Ludzie czekają na Lotnisku Chopina na samoloty, a tu spontaniczny koncert na żywo kontratenora Orlińskiego (być może część z Was kojarzy go nie tylko ze sceny operowej, ale np. z otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu).
Wygląda na sypatycznego gościa.
Wojacy dobrze się zachowali, przynajmniej nie przeszkadzali. |
_________________
|
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5871 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Śro 11 Gru, 2024 23:28
|
|
|
No jest trochę zwariowany, ale w sympatyczny sposób |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 14 Gru, 2024 16:20
|
|
|
| annmichelle napisał/a: | | Ludzie czekają na Lotnisku Chopina na samoloty, a tu spontaniczny koncert na żywo kontratenora Orlińskiego | Bardzo fajne |
_________________
 |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4553 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Wto 14 Sty, 2025 09:17
|
|
|
Ten pianista organizuje takie sympatyczne ustawki z artystami.
Moje ulubione to (oprócz Orlińskiego):
Carmen (restauracja w Paryżu): https://www.youtube.com/watch?v=ygyOhBp3aro
(brawa dla dzidziusia za spokój, kelnerów za dołączenie się i jednej pani, która naprawdę się wczuła )
"Vincero" (kawiarnia w Berlinie) : https://www.youtube.com/watch?v=EPm06Dhzuro
(fajny wizualnie, i audio też, tenor i ta żona )
Lato (sklep w Paryżu) : https://www.youtube.com/watch?v=N3Ny2VQf7pU
(nie dosyć, że mój ulubiony kawałek to jeszcze to wykonanie na luzie, parka z tyłu oglądająca spodnie/bluzki... )
Requiem, Lacrimosa (pizzeria w Paryżu): https://www.youtube.com/watch?v=iI9AjiQPrhU
(tu miałam "gęsią skórkę" przez całe wykonanie)
La Donna è mobile - duet (włoska restauracja): https://www.youtube.com/watch?v=HnB6fcw_gSU
(tenor, jak tenor, ale sopranistka - wow)
Miny postronnych ludzi, klientów - zawsze BEZCENNE.
W swoim długim życiu miałam jeden raz podobną sytuację na ulicy (tyle, że to nie była ustawka ), gdy czekałam na spotkanie, niedaleko mnie stało pianino (w Niemczech widuję na ulicach, w restauracjach, pubach czy dużych halach pianina, na których można pograć). Szła sobie grupa 4 chłopaków z plecakami, deskorolkami (pewnie wracali ze szkoły, bo pora była taka pasująca), na oko tak 15-17 lat. Trzech poszło dalej, a jeden rzucił na ziemię plecak i deskorolkę, usiadł do pianina i .... szczęka mi opadła i łzy w oczach. Kurcze, jak on zagrał! Krótko, bo pewnie niecałą minutę, po czym złapał swoje klamoty i dogonił kolegów.
A ja do dziś to pamiętam, bo to było takie nieoczekiwane, ulica, środek miasta, południe, pianino i ten nastoletni przechodzień i jego gra. |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|