Zamknięty przez: Admete Czw 20 Kwi, 2017 06:57 |
Winter sonata, czyli dramy na koniec roku |
| Autor |
Wiadomość |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 30 Lis, 2016 21:43 Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
|
|
|
Zapraszam do knajpki numer 11, dobrym słowem i rozgrzewającym obrazkiem.
Niech zima przyniesie nam masę pięknych wspomnień

   |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 30 Lis, 2016 21:57
|
|
|
Jaka ładna zima
Aż mam ochotę dorzucić He So brnącą po śladach 8. księcia w śniegu ale nie mam zdjęcia pod ręką - dorzucę więc tylko zimowe ujęcia z Jang Geum na które czekam
Winter is coming! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 30 Lis, 2016 23:11
|
|
|
Jakie piękne!
Ja też szukałam ujęcia z 8 księciem i Hae Soo - kto znajdzie, niech wrzuci
W QIHM pełna szczęśliwość z naszym świecie, oraz spisek w Joseonie. A to oznacza, że zbliżamy się do ostatniej dramowej przewrotki w czasie i pełnych napięcia końcowych odcinków |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 02:09
|
|
|
A filmik można dołożyć?
http://www.dramatv.online...ly.5HyQHWZKPjx/
I cztery bałwanki?
Nie znalazłam ujęcia z ML, nie miałam kiedy |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 07:13
|
|
|
Ale dlaczego zima? Nie uznaję tej pory roku No nic - czekam na wiosnę To trzeba dużo pisać, wiosna przyjdzie szybciej |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 07:21
|
|
|
Zima, zima, przypomnienie, że zabieramy się do podsumowań i Osek. Do wiosny zapełnimy ten wątek i założymy nowy
O rąk, balwanki bardzo pasują pod jemiołę |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 07:23
|
|
|
Ja bym wolała w oczekiwaniu na wiosnę Niestety zima dla mnie tym właśnie jest - czekaniem, aż się skończy Nic to - pod koniec stycznia już będzie dobrze, światło trochę wróci. Ja wam muszę dla równowagi jakieś Hawaje wkleić Ostatnio dzieci w pracy pytały, czy dam zimowa tapetkę na pulpit. Na co ja, że nigdy w życiu. Mam śliczne żółte kwiatki na niebieskim tle |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 08:23
|
|
|
Możesz wrzucić oczekiwanie na wiosnę albo już wiosnę |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 08:29
|
|
|
Nie ma potrzeby Wystarczy, że będziemy dużo pisać |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 10:36
|
|
|
| Ja kolejny raz współczuje aktorom, którzy kręca seguki w zimie. Klejnot zaczynał się latem, ale teraz już zima i para z ust leci. Aktorzy natomiast ubrani lekko. I zastanawia mnie to. Jakoś nie wydaje mi się możliwe, że Koreańczycy w dawnych czasach tak lekko się ubierali. A tu żadnego futerka, kożuszka, grubszego płaszcza dla pań. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 11:14
|
|
|
Ja współczuję wszystkim, którzy kręcą w zimie dramy, nie tylko seguki
Młodzież szkolna w DH tez wyrozbierana, lekkie kurteczki, rajstopki, brak czapek, bo zasłonią włosy, ew. na czubku głowy. W DH cały czas szła im para z ust, nawet w pomieszczeniach, zimno się to oglądało
To samo nieco mnie drażniło w Gre o Tron - w okolicach muru lub za murem, śnieg sypie, wszyscy brną w zaspach ale po co komu czapka skoro by piękny fryz zasłoniła Jona Snowa & co
U mnie z Klejnocie też już widać parę z ust, a stroje się nie zmieniły
Skończyłam Syrenkę 5 - drama bez większej treści (dla mnie) ale kolorowe obrazki nie bolą - chyba już pogodziłam się z tym bo dobrze mi się oglądało. W dalszym ciągu bardzo mi się podoba umiejscowienie pokoju Syrenki nad pokojem LMH a nie np. standardowo obok. No i jednak inaczej ją wyrzucił niż obstawiałam, różnica zdecydowanie na plus.
Mamy pierwszy śnieg, w sam raz jak na początek tego wątku,
ale mamy tez wciąż piękną złotą jesień
Jeszcze jedno na plus - nie narzekam na fryzury (nie zauważam ich ) ani ubrania |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 13:40
|
|
|
Na razie Min Ho ubrany jest pieknie (te jedwabne koszule z Hiszpanii, istne cudo!), a Syrenka w zamierzony sposób brzydko. Skrociłabym grzywkę LMH, ale włosy JJH są nienaganne, nawet kiedy jest rozczochrana. Ta kobieta jest niesamowita
Skojarzyłyście, że bezdomna pani spod kontenera z ciuchami grała w Koszmicie? Ja się z tumblra dowiedziałam |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 13:45
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | Skojarzyłyście, że bezdomna pani spod kontenera z ciuchami grała w Koszmicie | Nie, od ciebie wiem
Natomiast policjanta chyba rozpoznałam - tez grał w Koszmicie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 18:41
|
|
|
| Mnie się robi zimno jak na nich patrzę. Wolę seriale, które dzieją się wiosną, latem, wczesną jesienią. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 19:16
|
|
|
Zimowe Smoki ci się podobały
Kompletnie nie mam czasu na nic, głównie siedzę w robocie |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 19:25
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | Zimowe Smoki ci się podobały |
Podobać mi się podobają, ale wolę letnie, bo mi żal aktorów. I chciałabym się dowiedzieć jak naprawdę było z ubraniami w epoce Joseonu. Znalazłam takie coś o ubraniach:
http://www.lifeinkorea.co...m?xURL=official
W Maids pojawiały się takie cieplejsze stroje, podbijane futrem - na przykład kamizelki. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 20:41
|
|
|
Oooo, zima! Taka zima (na obrazkach pięknych i skośnych) może być. Admete, niech cie rozgrzeje jakieś słoneczko... och, HAWAJE, powiadasz?
Było mnie nie prowokować.
| Trzykrotka napisał/a: | | Skojarzyłyście, że bezdomna pani spod kontenera z ciuchami grała w Koszmicie? |
Tak, nawet o tym pisałam, ale nikt nie zauważył. Tak samo jak ojciec LMH był kiedyś politykiem w CH.
| Admete napisał/a: | | Jakoś nie wydaje mi się możliwe, że Koreańczycy w dawnych czasach tak lekko się ubierali. A tu żadnego futerka, kożuszka, grubszego płaszcza dla pań. |
Może zakładały coś pod spód? Albo jakiś płaszczyk? Oczywiście zgaduję, że to dotyczy raczej uboższych warstw, bo możniejsze pewnie nie wychodziły za często z domów, więc nie potrzebowały pewnie czegoś cieplejszego.
Ale to ciekawy wątek, trzeba by poszperać.
| BeeMeR napisał/a: | | Jeszcze jedno na plus - nie narzekam na fryzury (nie zauważam ich ) ani ubrania |
Teraz się zastanawiam, kto w tym względzie poczynił postępy - ty czy styliści.
| BeeMeR napisał/a: | | Natomiast policjanta chyba rozpoznałam - tez grał w Koszmicie |
Detektyw? To Ji Ran ze Smoków. Też nikt moich zachwytów nie dostrzegł, aaaaa! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 20:47
|
|
|
| Admete napisał/a: | | W Maids pojawiały się takie cieplejsze stroje, podbijane futrem - na przykład kamizelki. | W TPM też były - panna miała takie kamizelki.
| Agn napisał/a: | Detektyw? To Ji Ran ze Smoków. Też nikt moich zachwytów nie dostrzegł, aaaaa! | Widziałam, ale nie mam pojęcia kim był Ji Ran, imię nic mi nie mówi. Może opisowo skojarzę? Nie pisałam też o głównym policjancie, ale tym z drogówki z 5 odc., wydaje mi się, to to asystent gwiazdy Koszmitowej
Biegnę do odc. 21. sam się nie obejrzy, a ja muszę wiedzieć co dalej z porwaniem |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 21:06
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | | Może opisowo skojarzę? |
Przyboczny Papy Smoka. O, ten:
Poboczny policjant? Jutro sprawdzę (nie pamiętam oblicza pobocznego), teraz to się kładę już spać, bo rano znowu pobudka o godzinie, która nie istnieje... |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 21:07
|
|
|
| Ja jutro coś pooglądam. Strasznie zabiegana jestem. Idę spać... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 21:10
|
|
|
Ji Ran to przybrany brat założyciela Joseonu - nawet nazwiskiem się z nim Papa Smok podzielił
Postać historyczna, BTW. Zgodnie ze swoim marzeniem - koniec życia spędził, pisząc poematy
Agn, ja zwróciłam uwagę na to, co pisałaś o Ji Ranie, ale ostatnio mało co sama piszę, więc się nie odniosłam.
Chcę do domu, ale jeszcze z 4 godziny tu spędzę jak nic |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 21:21
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | Chcę do domu, ale jeszcze z 4 godziny tu spędzę jak nic | Olaboga
Teraz już kojarzę, dzięki
Chodziło mi o innego pana, w odblaskowym płaszczu przeciwdeszczowym. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 21:28
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Chcę do domu, ale jeszcze z 4 godziny tu spędzę jak nic | Olaboga
|
To czwarty dzień maratonu, jutro będzie piąty Może bym tak nie narzekała, gdybym nie była przeziębiona, chychrająca i nie miała pierwszego dnia babskich comiesięcznych atrakcji |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016 21:52
|
|
|
| Aragonte napisał/a: |
To czwarty dzień maratonu, jutro będzie piąty Może bym tak nie narzekała, gdybym nie była przeziębiona, chychrająca i nie miała pierwszego dnia babskich comiesięcznych atrakcji |
Okropność, zwłaszcza przy takiej pogodzie. Dopiero wróciłam, przewiana na wylot. Będę kończyć QIHM do poduszki. |
|
|
|
 |
|
|