Zamknięty przez: Admete Wto 26 Lip, 2016 11:02 |
Fajny serial wczoraj widziałem ... |
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 14 Kwi, 2016 14:20
|
|
|
| Tez obejrzałam. Trochę przewidywalny, ale ładnie nakręcony. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
zooshe

Dołączyła: 16 Paź 2011 Posty: 2097
|
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Czw 14 Kwi, 2016 18:29
|
|
|
Zooshe, nie tutaj.
(W tle leci "The winner takes it all" - to brzmi i wygląda zachęcająco!) |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 14 Kwi, 2016 19:36
|
|
|
Nie tu, ale jak on się na końcu uśmiecha |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 22 Kwi, 2016 21:03
|
|
|
| Wrócili Muszkieterowie z trzecią serią. W roli jednego ze złych Rupert Everett. |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Sob 23 Kwi, 2016 21:50
|
|
|
Oj, nawet sie nie zorientowalam. Moze obejrze |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2016 08:22
|
|
|
| Oglądam sobie Home Fires ( z opóźnieniem, wiem ) - bardzo mi się podoba. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2016 09:58
|
|
|
| Obejrzałam 3 odcinek - panowie właśnie idą na wojnę...Bardzo podobają mi się wiejskie, angielskie krajobrazy pokazywane w tym serialu. I te różne kobiety - różne wykształceniem, wiekiem, charakterem. Sporo znajomych twarzy. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2016 10:15
|
|
|
Ja się tym zainteresowałam głównie ze względu na aktorów. Tyle znanych twarzy w angielskim serialu nie może rozczarować . |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2016 10:21
|
|
|
Zdecydowanie aktorstwo jest tu dobre. Może pewne chwyty scenariuszowe są typowe, ale też jak człowiek już się trochę naczytał czy naoglądał, to trudno go zaskoczyć, ale w tym serialu nawet nie o to chodzi. Liczy się nastrój całości i różnorodność charakterów. Lubię patrzeć na przeróżne typy aktorskie. Miałaś rację z tym girl power Podoba mi się wątek z tą farmerką, która uczy się czytać. Claire jest urocza, a wojna między dwiema przewodniczącymi WI - byłą i obecną dostarcza wrażeń.
EDIT: to jestem na bieżąco z HF. Ciekawe, czy zrobią tyle sezonów, ile lat wojny czyli pięć... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pią 29 Kwi, 2016 10:41
|
|
|
Pytanie - czy ktoś widział ten serial?
http://www.filmweb.pl/ser...als-2015-707987
Kusi mnie, by spróbować, bo widzę w obsadzie Willa Moseleya i się strasznie ucieszyłam, że chłopak nie przepadł bez echa po Narnii, tylko... czy to jest oglądalne? |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44790 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2016 12:39
|
|
|
Skompletowałam Expanse - trochę mnie niepokoi wytwórnia Syfy , ale więcej nadziei mam ze względu na pozytywne wrażenia tutaj |
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2016 12:48
|
|
|
Serio - będziesz pozytywnie zaskoczona. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44790 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2016 12:58
|
|
|
Taką mam właśnie nadzieję |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 30 Kwi, 2016 13:29
|
|
|
Zdecydowanie będzie zaskoczona pozytywnie. Bardzo ładne statki mają i bitwy kosmiczne i w ogóle |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44790 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 03 Maj, 2016 10:32
|
|
|
Obejrzałam pierwszy odcinek Expanse - zachwycona to na razie nie jestem
Rozumiem, że to bardziej wstęp i należy zrobić test drugiego odcinka.
Podoba mi się króciutka czołówka z układem słonecznym |
_________________
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 03 Maj, 2016 11:03
|
|
|
Mnie się akurat spodobało od razu |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 03 Maj, 2016 11:06
|
|
|
Mnie też. Takie różne od innych - mało ambitnych, przyznajmy - propozycji tej wytwórni. Człowiek odzyskuje nadzieję, że porządne Sci-Fi nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa.
A w ogóle to może przenieśmy rozmowę do wątku fantastycznego? |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44790 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 03 Maj, 2016 11:13
|
|
|
Mnie nie przeszkadza rozmowa tu - łatwiej mi się odnaleźć w serialach niż fantastyce
Ale jakby co dam radę |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44790 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 04 Maj, 2016 07:46
|
|
|
| Expanse 2 podobało mi się bardziej - może już przywykłam do bohaterów i ich świata. Dawno już nie widziałam porządnego Sci-fi, a nie jest to poziom komarów mutantów na pewno. Efekty też z niczego sobie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44790 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 05 Maj, 2016 22:44
|
|
|
Przy Expanse 3 zasypiałam nieziemsko, ale raczej bez związku z serialem, natomiast 4 bardzo mi się podobała - fajerwerki zacne, oj zacne |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 07 Maj, 2016 11:43
|
|
|
THE ROYALS
Skoro nikt nie oglądał, ja podjęłam się wyzwania i zerknęłam na to.
Serial opowiada o fikcyjnej rodzinie królewskiej (brytyjskiej, oczywiście), czyli co się dzieje wewnątrz pałacu, bo na zewnątrz to różnie bywa i wszystko można zatuszować.
Pozwolę sobie przedstawić wam postacie.
Oto królowa Helena.
Gra ją nabotoksowana Elizabeth Hurley.
Królowa zachowuje się często jak rozkapryszona dziewczynka, bo niby rządzi krajem, ale przede wszystkim rywalizuje z córką np. w kwestii pokazu mody (wtf?! królowa nie ma ważniejszych zajęć???). Oczywiście ma też kochanka, bardzo starannie ukrywanego (nawet pani, która jej podpowiada, z kim królowa ma przyjemność, najwyraźniej o romansie nie wie). Więc królowa zajmuje się dopierdzielaniem córuni i dbaniem o wizerunek rodziny. Nie zawsze jej to wychodzi, bo dzieci ma z piekła rodem.
Jej mąż, król Simon:
Martwi się o państwo i chce zrobić referendum, czy aby w UK nie znieść monarchii, bo może jednak to nie jest dobry pomysł (jak się patrzy na jego rodzinę, to faktycznie - nie jest). Generalnie król co jakiś czas wspomina o tym planowanym referendum i... na tym się jego rola kończy. Serial go zbyt często nie pokazuje.
A to jego brat - wybaczcie, nie pomnę imienia. Pewnie jakiś Lucius czy coś równie diabelnego.
Oczywiście jest zły. Ma chrapkę na tron i co jakiś czas przymierza się, by króla przypadkiem postrzelić albo walnąć pogrzebaczem. W międzyczasie zajmuje się gwałceniem pewnej pokojówki oraz chędożeniem jednego z lordów bodaj z izby lordów (żeby życie miało smaczek...). Generalnie postać jest obrzydliwa z zachowania i wyglądu - ble.
Poznajcie królewnę Lenny (Eleanor)
Wiecznie nawaloną w 3D księżniczkę, przyszłość kraju, rany julek, aż chce się żyć. Księżniczka zajmuje się WYŁĄCZNIE imprezowaniem, ćpaniem, chlaniem i udawaniem głębokiej (przysięgam - o ile nie nastąpił odcinek, w którym musiała objechać instytucje charytatywne, nie robiła nic więcej). Najwyraźniej uwielbia też robić z siebie widowisko, bo tabloidy wciąż mogą na jej wybrykach żerować, zapewniając sobie sprzedaż swoich gazetek.
Ten facet obok niej to nie jest książę. To jej ochroniarz, niejaki Jasper. Niewiadomego pochodzenia koleś, który wykorzystując fakt, że księżniczka była nieprzytomna z naćpania, powiedział jej, że ma z nią nagrane seks video i szantażuje ją tym. Oczywiście szantaż polega na tym, że ją może chędożyć ile wlezie.
To jest książę Liam (tak, tak - Will Moseley).
Na początku serialu dowiedział się, że jest następcą tronu (starszy brat zginął w niewyjaśnionych okolicznościach - jakiś wypadek w wojsku; nie wiem, czy nie stoi aby za tym wujaszek, ale nie dotarłam do tego). W zasadzie jest mniej nawalony niż królewna, ale też nieszczególnie poważny. W którymś momencie usłyszał od swojej dziewczyny, że byłby świetnym królem, więc na 15 minut serialu przejął się rolą i wyraził chęć pracy z ojcem. Ale nie na długo - większość czasu zajmują mu i tak wypady do Monaco na weekend z chlaniem i panienkami etc.
Liam umawia się z córką szefa ochrony, czemu usiłuje przeszkodzić królowa Helcia, podsuwając mu non stop jego byłą, straszną lafiryndę. Liam jest dla niej miły jak może, ale i tak robi swoje.
Generalnie jednak w głowie wciąż mam pytanie - WILLU MOSELEY, DLACZEGO!?
Na koniec - kuzyneczki (wybaczcie, nie fatygowałam się zapamiętywaniem ich imion).
Pojawiają się w każdym odcinku jako nieodłączny rekwizyt każdej imprezy, zawsze są śmiesznie ubrane i na początku nawet były zabawne, ale w którymś momencie serial skręcił w stronę wiecznego dowcipu, że jedna z nich wciąż jest dziewicą (ale, jak sama mówi, tylko na dole).
Pytanie - czy ktoś wśród tych ludzi ma czas zajmować się państwem? Nie sądzę. Są zbyt zajęci wszystkim innym (np. królowa przejęła ochroniarza-szantażystę i koleś teraz musi chędożyć królową zamiast królewny, ale na załamanego tym obrotem spraw nie wyglądał). Być może król, ale nie mam pewności.
Przejechałam 7 odcinków o chlaniu, ćpaniu i chędożeniu i stwierdziłam - DOSYĆ TEGO!!!
Post napisany oczywiście ku przestrodze, gdyby ktoś się na to kiedyś natknął i rozważał seans. Jest tyle innych seriali, które zdołają zmarnować wasz cenny czas, nie ma co zaglądać akurat do tego. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 07 Maj, 2016 19:18
|
|
|
| Agn napisał/a: | | Post napisany oczywiście ku przestrodze, gdyby ktoś się na to kiedyś natknął i rozważał seans. Jest tyle innych seriali, które zdołają zmarnować wasz cenny czas, nie ma co zaglądać akurat do tego. |
Na Filmwebie ma jak widzę całkiem pozytywne komentarze
Ale ma zniechęcający plakat, przynajmniej dla mnie.
| BeeMeR napisał/a: | Skompletowałam Expanse - trochę mnie niepokoi wytwórnia Syfy , ale więcej nadziei mam ze względu na pozytywne wrażenia tutaj |
Co to za serial? Bo widzę, że fantastyka i się zainteresowałam |
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 07 Maj, 2016 19:24
|
|
|
| Anaru napisał/a: |
BeeMeR napisał/a:
Skompletowałam Expanse - trochę mnie niepokoi wytwórnia Syfy , ale więcej nadziei mam ze względu na pozytywne wrażenia tutaj
Co to za serial? Bo widzę, że fantastyka i się zainteresowałam |
Tu pisałyśmy o The Expanse: http://forum.northandsouth.info/2094,1800.htm |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 07 Maj, 2016 19:43
|
|
|
O, dzięki
Zainteresowałam się. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|