Zamknięty przez: Harry_the_Cat Czw 14 Gru, 2006 11:06 |
Jane Eyre (2006) cz. 1 |
| Autor |
Wiadomość |
achata

Dołączyła: 04 Cze 2006 Posty: 947
|
Wysłany: Pią 17 Lis, 2006 19:33
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | dodam tylko, ze ,a to swoje plusy, bo pan Rochester ciągle jest jeszcze dla mnie nieprzeczytaną książką. I mam na co czekać... |
A co się stało Aine? Brak czasu czy brak filmu w dajacej się odtwarzać formie? Ja dopiero dzisiaj (jak mama zwolni telewizor) obejrzę trzeci odcinek. Też mi nie chciał się odtwarzać na stacjonarnym, alem sobie przekonwertowała |
_________________ w poszukiwaniu pogody ducha |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 12:56
|
|
|
Musze miec spokój i ciszę, na kontemplację i ślinienie, a nie dyskusje taty za uchem.
Chyba rozdziewiczanie pana Rochestera z 3 i 4 odcinka zostawie sobie na swieta |
| Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Czw 17 Maj, 2007 21:17, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 14:07
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | mnie sie na kompie nie chce otworzyc (ale to chyba predzej wina kompa), a na stacjonarnym nie próbowałam. Musze miec spokój i ciszę, na kontemplację i ślinienie, a nie dyskusje taty za uchem.
Chyba rozdziewiczanie pana Rochestera z 3 i 4 odcinka zostawie sobie na swieta |
Aine, ale Ty twardziel jesteś!
Ja do Świat to bym 3 razy padła i zmartwychwstała byle sobie ten film obejrzeć, chociażby u najobrzydliwszego sąsiada.
No, że też jaką taką córę zdyscyplinowaną posiadam, do pięt jej po prostu....
Idę nad sobą popracować |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 14:26
|
|
|
Mateńko, ja uwielbiam czekać...
Jeśli tylko wiadomo, że to na co się czeka jest wspaniałe - czekanie jest jeszcze bardziej emocjonujące... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 14:34
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | Mateńko, ja uwielbiam czekać...
Jeśli tylko wiadomo, że to na co się czeka jest wspaniałe - czekanie jest jeszcze bardziej emocjonujące... |
A czy to nie ma jakiegoś wspólnego wąteczku z masochizmem, przepraszam za wyrażenie...
A Ty chiba fanfika chciałaś, czy się mylę? Pod jakim Ty teraz adresem chadzasz? To Ci wyślę. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 16:45
|
|
|
może i maso, może i chizm
Po przelanych ze złości łzach musiałam sobie wymyślić jakieś wytłumaczenie (bo naprawde nie mam gdzie oglądnąć, a z kompem bede miala robione dopiero na święta). Jak to powiedziała Lizzy/Jennifer - musimy być filozofami |
| Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Czw 17 Maj, 2007 21:19, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Monika
Mark Darcy desperately wanted

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 630 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Sob 18 Lis, 2006 18:16
|
|
|
Dołączam do Rochersterowego kółka westchnień :grin: Jak dla mnie najlepszy Rochester jakiego me oczy do tej pory widziały Toby tchnął w tą postać życie, uczucia, pasję. Jestem normalnie urzeczona |
|
|
|
 |
Matylda

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1129
|
Wysłany: Wto 21 Lis, 2006 23:03
|
|
|
No i w końcu obejrzałam
Z malutkimi przerwami ale zaliczone
Musze powiedzieć , że ta wersja najbardziej mi sie podobała- może dlatego , że było kilka całusów ( OJ CAŁUSÓW !!!)
Zawsze wiedziałam , że szalony Rochester musi być dziko namiętny
A i dziewczyna przyjemniejsza niż w poprzedniej wersji- tamta przypominała mi portret siostry Chopina która przedwcześnie zeszła z tego świata
Zastanawiam sie też ile to filmów Anglicy kręcą na tych swoich skałkach bo ostatnio w każdym filmie wystepują
Qrczę książka tak nieszczęsliwie mi upadła , że posypały sie kartki, a wyglądała bardzo solidnie |
_________________ przede wszystkim nie jest się królową , aby być szczęśliwą |
| Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Czw 17 Maj, 2007 21:19, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 22 Lis, 2006 10:48
|
|
|
| Aine, Ty też jeszcze całego nie widziałaś... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 22 Lis, 2006 12:22
|
|
|
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Aine, Ty też jeszcze całego nie widziałaś... |
Aine się samą wyobraźnią ekscytuje bardziej niż całym filmem. Oby się tylko nie rozczarowała jak już w końcu film obejrzy. Diabli wiedzą, co jej się w tej głowinie ulęgło |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 22 Lis, 2006 12:26
|
|
|
Myślisz, że diabli wiedza? Ja tam nie jestem pewna... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 22 Lis, 2006 20:39
|
|
|
Kochane ja oglądałam mało, ale podekscytowałam się jak trzeba
Jeśli ja sie zakochałam po 2 odcinkach i czkawce 3, to myślicie, że NAJWAŻNIEJSZE sceny mnie zniechęcą? Czekam, ale litościwa achata już przybiegła z pomocą (za co cześć jej i chwała !!!)
Po pierwszym oglądnięciu przez tydzień chodziłam z głową w chmurach, oba odcinki mam niemal zmasakrowane. wiem kiedy sie zacina i co do sekundy przerzucam o 10 sek Wiem nawet w której sekundzie Tobik robi najcudniejsze miny i najpiękniej mówi... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 22 Lis, 2006 21:56
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | Po pierwszym oglądnięciu przez tydzień chodziłam z głową w chmurach, oba odcinki mam niemal zmasakrowane. wiem kiedy sie zacina i co do sekundy przerzucam o 10 sek Wiem nawet w której sekundzie Tobik robi najcudniejsze miny i najpiękniej mówi... |
Jeszcze prosim, jeszcze
A kiedyż to Tobik najcudniejsze robi miny i głos ma najcudniejszy, bo ciekawam czy się zgodzim w tem względzie |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 22 Lis, 2006 22:39
|
|
|
mateczko wypisałam ci wszystkie sceny z dokładnością co do sekundy, ale jak na to spojrzałam, to zrezygnowałam. Bo wychodzi że praktycznie cała jego mimika jest ABSO-KURNA-LUTNIE cudowna.
Jak chcesz, mogę wypisac jeszcze raz, ale sama zobaczysz, ze mało które ujęcie mi się nie podobało |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 23 Lis, 2006 09:03
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | mateczko wypisałam ci wszystkie sceny z dokładnością co do sekundy, ale jak na to spojrzałam, to zrezygnowałam. Bo wychodzi że praktycznie cała jego mimika jest ABSO-KURNA-LUTNIE cudowna.
Jak chcesz, mogę wypisac jeszcze raz, ale sama zobaczysz, ze mało które ujęcie mi się nie podobało |
No "jusz topsze, topsze" zdałaś egzamin. ABSO-KURNA-LUTNIE na szóstkę! :grin: |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 23 Lis, 2006 14:45
|
|
|
| bo tobik jest ABSO-KURNA-LUTNIE na szóstkę. Z plusem !!! |
|
|
|
 |
|
|