Zamknięty przez: Harry_the_Cat Czw 14 Gru, 2006 11:06 |
Jane Eyre (2006) cz. 1 |
| Autor |
Wiadomość |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 14 Lis, 2006 21:58
|
|
|
| otherwaymistercollins napisał/a: | Ja już dawno nie oglądałam i zaczynam tęsknić ale poczekam do łikendu, bo im większa tęsknota tym przyjemniej bedzie się oglądało |
Poobcinałaś gambetki chłopakom, nie wiadomo na którego patrzeć, weź sie zdecyduj na kogoś, bo dostaniesz rozdwojenia jaźni, a ja wraz z Tobą (Tobim) |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Nie 27 Sty, 2008 11:05, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
otherwaymistercollins [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 14 Lis, 2006 22:16
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Poobcinałaś gambetki chłopakom, nie wiadomo na którego patrzeć, weź sie zdecyduj na kogoś, bo dostaniesz rozdwojenia jaźni, |
Ale właśnie o to chodzi, żeby mieć ich dwóch razem, bo ja sie na jednego zdecydować nie potrafię...a rozdwojenie jaźni to ja mam od urodzenia więc nic mi nie grozi |
|
|
|
 |
bezpaznokcianka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 508 Skąd: Liverpool
|
Wysłany: Wto 14 Lis, 2006 22:27
|
|
|
ale teraz Aine i Otherwaymistercollins maja takiego samego Tobika na avkach... heh Ja tam stwierdzilam ze jestem niegodna chowac sie za Tobikami Ryskami i Colinami bo oni sa za boscy niestety... bezpaznokiec odkryl swa prawdziwa nature (skore) :razz: |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 14 Lis, 2006 22:44
|
|
|
.... równie przyjemną dla oka
Mój Tobik jest sam. Nie mogłam się zdecydować którą sukienkę wybrać, ale stwierdziłam, że póki jestem zdrowa, to tą, a jak zachoruję (na cokolwiek innego niż upiorna Rochesteromania ) to wezmę tę drugą Będzie wiadomo kiedy mi życzyć zdrowia |
|
|
|
 |
bezpaznokcianka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 508 Skąd: Liverpool
|
Wysłany: Wto 14 Lis, 2006 22:47
|
|
|
Rochesteromania czy to nowa choroba? a psik... ale mam nadzieje ze na darcymanie i thorntonmanie a juz na pewno na guyzgisbornemanie nie wynaleziono jeszcze lekarstwa i ze mozna chorowac na nie wszystkie na raz |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 08:45
|
|
|
| Alison napisał/a: | | A cóż takiego obejrzałaś z Ryskiem, że grozi Ci zapomnienie o panu Rochesterze? |
Ali, "Robin Hooda".
Tam Rys jako Guy z Gisborne jest powalajacy Juz pisalam, ze grozi mi ponowne zakochanie sie w Rysiu... |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 10:03
|
|
|
O matko, to ja jeszcze chcę trochę pobyć z panem Rochesterem, ja juz mam serce za sterane na takie skoki. Z kwiatka, na kwiatek. Wy młódki, to co innego... |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 10:46
|
|
|
I Gosia zapomniala jeszcze o Ultimate Force napisać, ale fakt jako Guy to on jest... draniem okrutnym... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 12:01
|
|
|
Ty taka sama młodka jak i my
A poza tym z jakiego kwiatka na kwiatek? Ja juz w Rysiu bylam zakochana
A obecny Rochester tez zajal miejsce w moim serduszku |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 12:39
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Ty taka sama młodka jak i my
A poza tym z jakiego kwiatka na kwiatek? Ja juz w Rysiu bylam zakochana
A obecny Rochester tez zajal miejsce w moim serduszku |
No tak, ale ja już jakoś nie umiem tak zakochiwać się od nowa i od nowa - w takim szaleńczym tempie...
Tym bardziej, że po tym fanfiku coraz bardziej ciągnie mnie z powrotem do D&U95 i, że tak powiem, Colina :oops: |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 13:20
|
|
|
Ali, ja w realu tez nie umiem, ale przeciez mowimy o milosciach wirtualnych i z koniecznosci platonicznych |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 15:22
|
|
|
| Alison napisał/a: | Ali, ja w realu tez nie umiem, ale przeciez mowimy o milosciach wirtualnych i z koniecznosci platonicznych |
ja i w takich jestem wierna i nie szafuję afektami.
A jak chwyci to na dobre... |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 22:29
|
|
|
| matko Boska ale pan Rochester - zawsze myslałam o panu R. jako o mężczyznie głęboko zranionym i przez to w jakis sposób okrutnym (oczywiście do pojawienia sie uroczo smutnej guwernantki) tymczasem Toby - zweryfikował moje zdanie o panu R... |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
| Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Czw 17 Maj, 2007 21:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 22:46
|
|
|
| Yes, yes!!! Jest Miłosz w kółku różańcowym, a gdzie Kaziutka?!!! Cholera kiedy Kaziucie ktoś film pożyczy obeńdrzeć? Bo mnie tu zachwytów do kompleta brakuje!! |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 23:37
|
|
|
burak st.John jest boski jako czuwający z lewej strony ekranu
a zakończenie - malynowe, malynowe
prosze mi tu zrobić grupę trzymającą władzę (pardon transparent) z hasłem " Toby aj laf ju" |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 23:42
|
|
|
| Dziewczyny, wyobraźcie sobie, ze ja nie mogłam oglądnąć III i IV odcinka. A już dwa wystarczyło do zapałania miłością czystą i prawdziwą. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 23:43
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | Dziewczyny, wyobraźcie sobie, ze ja nie mogłam oglądnąć III i IV odcinka. |
Horror! |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 23:46
|
|
|
| zebys wiedziała. Autentycznie sie poryczałam... |
| Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Czw 16 Lis, 2006 01:10, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 01:04
|
|
|
| dodam tylko, ze ,a to swoje plusy, bo pan Rochester ciągle jest jeszcze dla mnie nieprzeczytaną książką. I mam na co czekać... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 08:37
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | dodam tylko, ze ,a to swoje plusy, bo pan Rochester ciągle jest jeszcze dla mnie nieprzeczytaną książką. I mam na co czekać... |
Aine, zaimponowałaś mi. Jesteś twarda jak Roman Bratny. Ja bym chyba się własną pięścia zabiła jakby mi coś trzasnęło i odmówiło posłuszeństwa podczas seansu. I jak Ty możesz żyć nie poznawszy końca?! Sceny oświadczynowej, sceny w deszczu, sceny przy powozie, W powozie (!), tudzież paru innych kabanosków, o mój Boże, świat nie jest sprawiedliwy.... :o |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 08:43
|
|
|
I ja zatęskniłam za Rochesterem...
Patrz lewy górny róg :o
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 08:57
|
|
|
| Gitka napisał/a: |
Patrz lewy górny róg :o
|
O Buraczek nasz śliczny!
A Toby ma na tym zdjęciu (przynajmniej mnie) obezwładniający, wyraz twarzy |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 11:36
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Yes, yes!!! Jest Miłosz w kółku różańcowym, a gdzie Kaziutka?!!! Cholera kiedy Kaziucie ktoś film pożyczy obeńdrzeć? Bo mnie tu zachwytów do kompleta brakuje!! |
Mateczko wszystko jest na dobrej drodze. Niebawem dołonczem do waszych ochów i achów (innej możliwości nie przewiduje-toć my z jednej gliny). Prosze tylko o wybaczenie jeżeli będę się powtarzać, bo chyba nie starczy mi czasu i samozaparcia aby przeczytać wszystkie posty.
PS. Jestem wzruszona, że pomyślałaś o mnie Mateczko. :smile: Ot serce Matki. |
| Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Czw 16 Lis, 2006 11:43, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 16:14
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Ja bym chyba się własną pięścia zabiła jakby mi coś trzasnęło i odmówiło posłuszeństwa podczas seansu. I jak Ty możesz żyć nie poznawszy końca?! Sceny oświadczynowej, sceny w deszczu, sceny przy powozie, W powozie (!), tudzież paru innych kabanosków, o mój Boże, świat nie jest sprawiedliwy.... :o |
Toteż ja się poryczałam.
Ale moja miłość do pana Rochestera jest jeszcze większym cudem, bo, że tak ujmę, nieskonsumowana... (najważniejszymi scenami ) |
|
|
|
 |
otherwaymistercollins [Usunięty]
|
|
|
|
 |
|
|