|
Sense and Senibilidad (2008) |
| Autor |
Wiadomość |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 09:57 Sense and Senibilidad (2008)
|
|
|
Sense and Senibilidad (2008)
reżyseria: Fina Torres
scenariusz: Luis Alfaro
produkcja: USA
gatunek: komedia, dramat, romans
A Latina spin on Jane Austen's "Sense and Sensibility" set in contemporary Los Angeles.
http://www.imdb.com/title/tt0893412/ |
| Ostatnio zmieniony przez Gitka Wto 02 Paź, 2007 13:06, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 17:28
|
|
|
Staram się jak mogę...
Narazie ten pierwszy.
Fina Torres kieruje pracami nad współczesną, latynoską wersją powieści Jane Austen "Rozważna i romantyczna" zatytułowaną "Sense and Senibilidad", której produncentami są Camelot Pictures i Odd Lot Entertainment. Akcja tworzonego filmu będzie się toczyć w Los Angeles wg. scenariusza, który Torres napisała z Luisem Alfaro ("Electricidad").
Gary Gillbert, szef Camelot będzie współpracować z Deborah Deborah Del Prete i Gigi'm Pritzker. Linda McDonough z Odd Lot będzie co-produncetem.
Torres, zawdzięcza karierę Keith Redmond z Anonymous Content i prawniczej firmie z Lichter, Grossman, Nichols & Adler, ponieważ stworzyli jej reżyserską przyszłość wspierając jej debiut w 1985 r. - dramat "Oriana", którym kierowała jako reżyser i scenarzysta. Współpracowała z Penelope Cruz w 2000 r. jako reżyser "Kobiet na topie".
"Fina i Luis potrafią stworzyć chwytający za serce scenariusz na podstawie klasycznej powieści " Powiedział Del Prete. "Jesteśmy ekstremalnie podekscytowani wizją Finy i spodziewamy się, że postępowość (?) będzie ją wspierać w tworzeniu wiekloekranowej, współczesnej wersji Jane Austen."
Tłumaczenie jest mam nadzieję dobre, bo lepszego zrobić nie potrafię, jako że angielskiego uczę się od roku z ogonkiem. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
| Ostatnio zmieniony przez Gunia Śro 15 Lis, 2006 21:12, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 17:36
|
|
|
Drugi.
Fina Torres pracuje nad latynoską wersją "Rozważnej i romantycznej" Jane Austen nazwaną "Sense and Senibilidad", donosi "Hollywood Reporter". (To chyba jakaś gazeta).
I dalej to samo co w pierszym:
"Fina i Luis potrafią stworzyć chwytający za serce scenariusz na podstawie klasycznej powieści " Powiedział Del Prete. "Jesteśmy ekstremalnie podekscytowani wizją Finy i spodziewamy się, że postępowość (?) będzie ją wspierać w tworzeniu wiekloekranowej, współczesnej wersji Jane Austen." |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
| Ostatnio zmieniony przez Gunia Śro 15 Lis, 2006 21:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 17:47
|
|
|
Trzeci to cały blog o Jane Austen.
Ten ostatni post o "S&S" brzmi mniej więcej:
We wcześniejszej notatce pisaliśmy o SENSIBILIDAD, adaptacji "Rozważnej i Romantycznej", której akcja toczy się w latynoskim społeczeństwie Los Angeles. Jest to narazie tylko faza projektu, ale wygląda na to, że film zostanie zrealizowany i będzie sie nazywał SENSE AND SENSIBILIDAD (chcielibyśmy dodać, że to wspaniała decyzja).
Fina Torres kieruje pracami nad współczesną, latynoską wersją powieści Jane Austen "Rozważna i romantyczna" zatytułowaną "Sense and Senibilidad", której produncentami są Camelot Pictures i Odd Lot Entertainment. Torres będzie realizować projekt w Los Angeles, wg. scenariusza, który napisała z Luisem Alfaro ("Electricidad").
(w ramce)
Będziemy stopniowo dodawać nowe informacje o tej produkcji. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006 21:35
|
|
|
Guniu moja Kochana, bardzo, bardzo Ci dziękuję za piękne tłumaczenie.
W sumie to ciekawie się zapowiada ta latynowska wersja, zobaczymy co z tego wyniknie.
Jak nie było wcale filmowych ekranizacji Jane Austen, to teraz sypią się nam jak z rękawa |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 17:25
|
|
|
Nie ma sprawy.
Sama jestem ciekawa latynoskiej "RR", aczkolwiek boję się, że wyjdzie z tego telenowela. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 19:08
|
|
|
| ... nawet jesli w wersji mini |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 22:49
|
|
|
Jeśli podejdą do tego z rozsądkiem, powinna wyjść ciekawa mieszanak. Ja może będę mieć niedługo wersję R&R w stylu bolly |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 22:57
|
|
|
| admete, z doświadczenia wiem, że Hindusi raczej podchodzą do swoich ekranizacji z wiekszym profesjonalizmem. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 23:02
|
|
|
Sama jestem tego ciekawa, bo w przeciwieństwie do Bride nad Prejudice, wersja R&R jest całkowicie hinduska. Mam zresztą też bollywodzkiego Otella Może jednak ta gorąca latynoska wersja całkiem nieżle wyjdzie... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 23:04
|
|
|
wątpię...
ale mimo wszystko łudzę się jeszcze jakąś nadzieją... |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 18 Sty, 2007 10:21
|
|
|
O mamo...sęk ju wery macz... ??: To coś jak ta Pride&Prejudice o sprzedawczyni z księgarni piszącej powieści i Darcym antypatycznym wydawcy
Pochowajmy godnie naszą nadzieję, na cmentarzu niepamięci :cry: |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Czw 18 Sty, 2007 10:28
|
|
|
Tragedia... Oglądałam bez dzwięku, bom w pracy, ale chyba nie czuję potrzeby na powtórkę... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 18 Sty, 2007 11:50
|
|
|
To jest wiecej niż straszne, to jest potworne. Jak mozna! A powiem Wam, że obejrzałam wersję tamilską R&R ( kino tamilskie jest jeszcze troche inne niż bollywodzkie, język bardzo dziwny ) - ma tytuł dość skomplikowany Kandukondain Kandukondain, tłumaczą go jako J have found it. I jest to wersja bardzo dobra ( oczywiście trzeba brać poprawkę na inna kulturę ). Idealna wprost Eleonora czyli Sowmya grana przez Tabu. Marianna tez wypadła dobrze - grała ją Aishwarya Rai, która znacie z roli Lality/ Lizzy w Bride and Prejudice. Na pierwszej fotce tamilska Eleonora, na drugiej Marianna, potem siostry rozmawiają o tym czy starsza kocha swojego Edwarda ,a ta odpowiada, ze owszem lubi go, na czwartym scena z piosenki - tamilski Edward i Eleonora, odpowiednik Wickhama - jest bez wasów czyli zły i na koncu Edward/Monahar - prawdziwy tamilski mężczyzna musi miec wąsy:
  |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
| Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 12 Sie, 2008 16:41, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 18 Sty, 2007 13:10
|
|
|
Fe, co to ma być? Amatorki film nakręcony przez studentów? Mniejsza z tym, było minęło. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 19 Sty, 2007 00:04
|
|
|
Już papież Pius XII wypowiedział się o ekranizacjach amerykańskich.
Cytuję:
"Jezus Maria !!!!!!!!"
Koniec cytatu. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pią 19 Sty, 2007 18:23
|
|
|
Ech... Czas na moje powiedzonko: za coś takiego powinni karać lochem i chłostą. Admete: gdzie Ty widziałaś taką wersję?! |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
QaHa
Tarkostopny zbójnik :-)

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 680 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 19:30
|
|
|
| Można się nabawić niestrawności - koszmar |
_________________ jak Mała Mi |
| Ostatnio zmieniony przez QaHa Wto 13 Mar, 2007 15:40, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 14:19
|
|
|
Gunia wiesz, że ja jestem także z Orient Expressu, więc widziłam |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 16:21
|
|
|
Hehe. Zdziwiłam się, bo nawet na Filmwebie nie ma. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 18:52
|
|
|
| Ale na Pemberley go znają, ja o nim słyszałam dużo wcześniej zanim w ogóle zainteresowałam się kinem z Indii. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Ulka

Dołączyła: 20 Paź 2006 Posty: 693 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 28 Lut, 2007 00:33
|
|
|
| Caitriona napisał/a: |
Fe, co to ma być? Amatorki film nakręcony przez studentów? Mniejsza z tym, było minęło. |
miałam takie same wrażenia. i po co to... |
_________________ "...aż dotąd
i dalej niż dotąd." |
|
|
|
 |
|
|