Przesunięty przez: Gosia Sob 14 Mar, 2009 16:45 |
Far from the Madding Crowd (Z dala od zgiełku) |
| Autor |
Wiadomość |
ast73

Dołączyła: 01 Mar 2010 Posty: 66 Skąd: z podlasia
|
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pią 01 Lis, 2013 11:37
|
|
|
Też uważam, że obsada jest całkiem niezła. Ekranizacji nigdy za wiele, będziemy mogli porównywać |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
ast73

Dołączyła: 01 Mar 2010 Posty: 66 Skąd: z podlasia
|
Wysłany: Pią 25 Kwi, 2014 20:29
|
|
|
| Są zdjęcia z nowej ekranizacji,wyglądają ciekawie,na pewno obejrzę jak tylko będzie dostępne u nas http://www.filmweb.pl/new...+polanie-100120 |
| Ostatnio zmieniony przez ast73 Pią 25 Kwi, 2014 21:03, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 25 Kwi, 2014 20:33
|
|
|
Ast popraw linka, bo inaczej nie będzie działać |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Sob 26 Kwi, 2014 10:33
|
|
|
| no no trzeba będzie śledzić postępy tej produkcji |
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 26 Kwi, 2014 15:22
|
|
|
| Bardzo malowniczo to wygląda. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 13:58
|
|
|
AAaa, ale jestem podekscytowana.
Uwielbiam Z dala od zgielku i uwielbiam Dorset. Trailer:
http://www.telegraph.co.u...st-trailer.html |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 14:17
|
|
|
| Zapowiada się intrygująco. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pią 05 Cze, 2015 20:30
|
|
|
Nie zdazylam do kina, bede musiala czekac na DVD |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Sob 06 Cze, 2015 13:21
|
|
|
Haha! |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 06 Cze, 2015 22:45
|
|
|
Chciałam to samo właśnie zaproponować |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Sob 24 Paź, 2015 16:12
|
|
|
Widzialam wczoraj nowa ekranizacje - bardzo rozczarowujaca
Ciesze sie, ze widzialam, ale w sumie to muzyka jest jedyna rzecza do ktorej bede chciala wracac.
Gabriel mial ten sam wyraz twarzy ciagle, Batsheeba wygladala i zachowywala sie praktycznie tak samo jak w innych filmach, ktore z nia widzialam. A Troy... e, szkoda gadac. Chyba sobie obejrze 1998.
Az sobie odswiezylam swoje wlasne wideo sprzed 8 lat : https://www.youtube.com/watch?v=ZHBqfQRBKHQ
|
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Sob 24 Paź, 2015 22:32
|
|
|
Nie odswiezylam tej z 1998 ale za to obejrzalysmy z kolezanka Tamare Drewe, na kanwie. Zapomnialam jaki to satyryczny film. W sam raz na relaksujacy sobotni wieczor.
| Szafran napisał/a: | | Chichrałam w najmniej odpowiednich momentach. |
A pamietasz jeszcze co Cie tak ubawilo? |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Sob 24 Paź, 2015 22:55
|
|
|
Oglądałam tą nową wersję (jako jedyną ) i krajobrazy mi się podobały. Główny absztyfikant był w porządku, przynajmniej wizualnie był ok, dziewczyna nie nadzwyczajna, a tej jej mężulek z wąsem drażnił mnie okropnie. Zaś tego brodatego sąsiada mi było żal. Poprzednich ekranizacji nie widziałam, nie mam z czym porównać |
_________________
 |
|
|
|
 |
Szafran

Dołączyła: 12 Lut 2015 Posty: 9200
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44794 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 16 Sty, 2016 21:55
|
|
|
Obejrzałam tą nowa wersję - już od pierwszej sceny zachwyciły mnie prześliczne plenery w pierwszej godzinie nie bardzo wiedziałam czego się czepiacie, bo film jest całkiem przyzwoity (nie twierdzę, że dobry) ale w drugiej połowie ciężkostrawna masakra - właściwie od pojawienia się tego wymoczka z szablą. Wraz z panną stworzyli strasznie kiepską parę - ani on ani ona nie budzili sympatii, a wręcz moją antypatię, obejrzałam w dużej mierze siłą rozpędu.
Muszę teraz obejrzeć wersję z 1998, bo jakoś mi umknęła, pamiętam mgliście jakąś starszą wersję gdzie Batszeba wyglądała jakby się urwała z saloonu ale przynajmniej film miał jakieś emocje i piękną scenę pożaru.
Tu pożar był jaki-taki, Batszeba nijaka, a Gabriel o jednej minie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 17 Sty, 2016 11:52
|
|
|
| Dobre podsumowanie, BeeMer!! |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 17 Sty, 2016 12:13
|
|
|
O, Harry - w końcu udało Ci się zaavkować! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Nie 17 Sty, 2016 12:41
|
|
|
| praedzio napisał/a: | O, Harry - w końcu udało Ci się zaavkować! |
A no. Tylko po takim dlugim czasie to juz wlasciwie zadnych avkow nie mam
Musze sie rozejrzec |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 17 Sty, 2016 23:14
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | | Tu pożar był jaki-taki, Batszeba nijaka, a Gabriel o jednej minie. |
Za to mężuś był taki, że miałam ochotę osobiście ściąć mu ten głupi łeb szablą , strasznie mnie chłop drażnił, a im dalej od seansu tym gorzej go wspominam. I pannę też, nie miałam do niej sympatii. |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44794 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pon 18 Kwi, 2016 09:10
|
|
|
Obejrzałam wersję z 1998 - zdecydowanie najładniejsza ze wszystkich które widziałam (2015 i 1967), niespieszna, ma czas na rozwój wszystkich postaci i wątków, ale też nie nudzi. Bardzo polecam.
Chyba najbardziej mi się podobał ten Gabriel, acz tego z 1967 już nie bardzo pamiętam, nie wadził mi jednak (tam mnie Batszeba irytowała nieco, a w 2015 bardzo, w 1998 jest ok, jedna scena mi nie leżała tylko (zachwytu nad szabelką)).
Aż sobie przypomniałam zwiastun 1967:
https://www.youtube.com/watch?v=yHkjskCqWI4
Tak, niewiele pamiętam prócz tego, że film, był widowiskowy, Gabriel gasił pożar, a Batszeba tarzała z Szabelką po łąkach w porywach namiętności |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|