Przesunięty przez: Gosia Sob 08 Mar, 2008 18:45 |
Anna Karenina |
| Autor |
Wiadomość |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Czw 28 Cze, 2012 14:46
|
|
|
| Dla mnie dobór aktorów, to całkowite nieporozumienie. Nawet nie mam ochoty tego oglądać... |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 28 Cze, 2012 15:27
|
|
|
| Ten z wąsikiem śmiesznie wygląda. Jak dziecko, któremu doczepiono te wąsy. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Czw 28 Cze, 2012 16:26
|
|
|
Dla mnie też Keira wygląda tak mało dojrzale. Nie wydaje mi się starsza od Kitty.
Mignęła mi za to w trailerze Michelle Dockery i pomyślałam, że ona by się nadawała na Annę. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 28 Cze, 2012 16:30
|
|
|
| Wygląda wizualnie pięknie, ale właśnie jakoś pusto |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 15:05
|
|
|
T-t-t-t-t-ooooo jest Wroński?
To są chyba jakieś jaja... |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Bonduelle

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 147
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 17:05
|
|
|
| Może w filmie mnie zaskoczy, ale w zwiastunie sprawia wrażenie kompletnie pozbawionego charyzmy, a jednak jakiś mdły chłoptaś chyba Annie by aż tak w głowie nie zawrócił... |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 17:18
|
|
|
| Mniejsza o charyzmę - on wygląda jak goguś! *zgroza* |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Bonduelle

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 147
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 17:32
|
|
|
Kaczor Goguś?
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 17:38
|
|
|
Kaczor? Czemu kaczor? Wygląda jak taki... fircyk, chłystek. To ma być Andrzej Wroński?! Seanie Bean, gdzie jesteś??? Uuuuaaaaa! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Bonduelle

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 147
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 18:12
|
|
|
Agn, słowo goguś kojarzy mi się po prostu z postacią z bajek Disneya, znienawidzonym kuzynem Donalda W suime dość podobny: http://en.wikipedia.org/w...stoneGander.gif
W jakiejś starszej ekranizacji Gogusia.... tfu, Wrońskiego! grał Kevin McKidd... przyznam, że tę chętnie bym obejrzała |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 18:38
|
|
|
Ten Goguś to rzeczywiście totalna porażka, ale taki z niego Wroński, jak z Keiry Karenina. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 22:29
|
|
|
| Bonduelle napisał/a: | Widziałyście już zwiastun? (np. tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=rPGLRO3fZnQ )
Ogólnie rzecz biorąc może być ciekawie, chociaż Keira mnie nie przekonuje (wygląda moim zdaniem zbyt młodo to tej roli), Wrońskiego w ogóle nie kupuję. Bardzo jestem ciekawa co pokaże Jude Law, Mateuszek mnie szczerze ubawił - nie pamiętam żeby Obłoński był postacią komiczną Natomiast zapowiada się że Lewina i Kitty będzie jak na lekarstwo - a szkoda, lubiłam ten wątek |
Ja jestem rozważnie optymistyczna - poza Wrońskim
Obłoński jak najbardziej był postacią komiczną - właśnie tego we wcześniejszych wersjach brakowało.
Zostawili łyżwy i koszącego Lewina, i chyba też ślub i czasy małżeńskie (polowanie). Więc może nie być źle.
W książce chyba nie podali wieku Anny - tu mówią, że wyszła za mąż jako 18latka, czyli miałaby 27-28- chyba co Keira. |
|
|
|
 |
Bonduelle

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 147
|
Wysłany: Sob 30 Cze, 2012 23:38
|
|
|
Ja mam gdzieś z tyłu głowy, że Keira jest starsza niż by można sądzić po jej twarzy, ale i tak... no nie wiem. Nie wpisuje się w moje wyobrażenie o Annie.
Mam nadzieję, że oświadczyny Lewina nie będą jakoś 'podrasowane' żeby wyszły bardziej hollywoodzko |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 01 Lip, 2012 15:09
|
|
|
Trudno własciwie pokazać w filmie oświadczyny Lewina z tym, co mają na myśli w tych inicjałach
| Bonduelle napisał/a: | | W jakiejś starszej ekranizacji Gogusia.... tfu, Wrońskiego! grał Kevin McKidd... przyznam, że tę chętnie bym obejrzała |
Ona kiedyś leciała na TVN Style. W sumie dość porządnie zrobiona, mimo paru nazbyt oryginalnych pomysłow, jak Wroński i Anna palący jointa. I dzięki temu, że to serial (chyba aż cztery odcinki?) był czas na wątki. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 01 Lip, 2012 15:22
|
|
|
| Chyba zrobię kolejne podejście do Anny Kareniny.... jakoś nie przemawia do mnie ta ksiażka |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
Wysłany: Nie 01 Lip, 2012 17:36
|
|
|
Mnie "Anna Karenina" podoba się bardziej niż na przykład "Wojna i pokój".
Ale ten zwiastun mnie, a właściwie Wroński, śmieszy. Ale co tam, obejrzę...może akurat bliżej temu do "Pokuty" niż "Dumy i uprzedzenia" pod względem trafienia w klimat. |
_________________ https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 01 Lip, 2012 21:12
|
|
|
Mnie się trailer podoba, oczywiście poza Wrońskim Podoba mi się scena jak siedzą razem z Kareninem pod drzwiami. Zapowiada się, ze z Karenina nie zrobią szwarzcharakteru jak w wersji z Sophie Marceau.
Trailer też daje nadzieję, że trochę będzie polityki, choć może to zbytni optymizm. W końcu czasu mało będzie. |
|
|
|
 |
Blair W.

Dołączyła: 04 Mar 2012 Posty: 71
|
Wysłany: Pon 16 Lip, 2012 21:51
|
|
|
po tym trailerze wydaje się całkiem zachęcająco. Tylko ten Wroński mógłby mieć troszkę więcej testosteronu w sobie, znaczy jakiś taki bardziej męski mógłby być, bo wygląda w tym mundurku jak drużynowy zastępu świetlików a nie białogwardzista.
Ech, gdzie te czasy kiedy super-samczy Sean Bean szalał na ekranie... |
_________________ Dlatego kocham być kobietą... |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Pon 16 Lip, 2012 22:18
|
|
|
| A mi się Sean Bean nie podobał. Z filmów najbardziej lubię Wrońskiego ze starej rosyjskiej Anny Kareniny. A mój najukochańszy Wroński to tancerz, który wcielił się w tą rolę w balecie. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 16 Lip, 2012 22:31
|
|
|
Mnie szalenie wkurzala Zoska M. Jak zwykle z ta sama mina, wiecznie martwa geba. Szczesliwa - wyglada tak samo, jak porzucona i nieszczesliwa. Natomiast Sean jako Wronski jest dla mnie idealny - wyglada tak, ze wcale sie nie dziwie, ze mezata i dzieciata kobieta rzuca wszystko, aby z nim byc. Ten obecny jest zupelnie nie na miejscu - jakis mydlek, bez wyrazu...
Jestem ciekawa tego Karenina - ktory jest niejako zaprzeczeniem dotychczasowych rol Jude'a. Alejakos i tak jestem pelna sceptycyzmu. Lubie Keire (mimo wszystko), ale jak dla mnie to wszystko zbyt takie ... hollywoodzkie. |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 22 Lip, 2012 15:22
|
|
|
Prawdę mówiąc, im więcej czytam, tym mniej lubię Wrońskiego, więc wymoczka przeżyję. Bardziej Karenin mnie obchodzi- ale że na plakacie są przedstawieni jako równi, to chyba dobrze z nim będzie...
http://film.onet.pl/wiado...,wiadomosc.html
Zauważmy subtelnie umiejscowiony pociąg |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Nie 22 Lip, 2012 16:26
|
|
|
| Do Wrońskiego, choćby zagranego przez nie wiem jak atrakcyjnego dla mnie aktora, wzdychać nigdy nie będę, bo to nie jest dla mnie tego typu postać. Z resztą nie o to chodzi - Wroński ma być taki, żebym uwierzyła i zrozumiała, dlaczego Anna się w nim zakochała. To jakby powiedzieć: nie lubię Anny, więc niech ją zagra Megan Fox, albo ktoś inny, kto kompletnie nie pasuje. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 22 Lip, 2012 16:50
|
|
|
Przepraszam, właśnie miałam wizję Megan Fox grającą Annę Kareninę...
Ale prawdę rzecze Akaterine - bez względu na to, czy postać lubimy czy nie, powinna prezentować się jak należy. My mamy uwierzyć, że dla tego faceta Anna zwariowała. Zwłaszcza że to Wroński, a nie jakiś Jaś Kowalski z książki widmo. To klasyka, książka znana, doskonały materiał na film, do tego powieść, którą czytały całe pokolenia, więc jest to postać, która w jakiś sposób wryła się ludziom w świadomość. Mogli się zatem twórcy nieco bardziej postarać. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 24 Lip, 2012 19:57
|
|
|
Nie chodzi tylko o to, czy go prywatnie lubię, czy nie, ale że odkrywam w nim coraz większego palanta... i na moje tak go Tołstoj przedstawia. To, że w wielu umysłach wrył się obraz romantycznego kochanka, to nie znaczy, żeby nie wrócić do korzeni.
A że ona oszalała - no jej, a mało to kobiet szaleje za bufonami?
| Agn napisał/a: | | Przepraszam, właśnie miałam wizję Megan Fox grającą Annę Kareninę... |
A kto wie, jaka będzie Anna przyszłej dekady? |
|
|
|
 |
|
|