PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Matthew Macfadyen
Autor Wiadomość
zuza 
chetna na hr. de La Fere


Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011 12:44   

To fakt, ten pierwszy jest najslabszy, ja tez za pierwszym razem przez niego zrezygnowalam, no ale jak sobie uswiadomilam, ze czekam na MM to przeczekalam ;)
A ostatni okres zycia jest dla mnie majstersztykiem :serduszkate:
_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
Ostatnio zmieniony przez zuza Śro 16 Lis, 2011 16:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Anaru 


Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 30228
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011 16:09   

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
jedengo faceta gra trzech aktorow - w trzech okresach jego zycia.
ooo, nie wiedziałam, dwa razy próbowałam ugryźć Any Human Heart i poległam w pierwszej części, i to przez głównego aktora, ale może bym kolejne obaczyła skoro tam Macfadyen i Broadbent a ich lubię zwłaszcza tego ostatniego :mrgreen:
No ja sie dlatego zainteresowałam ;)
_________________

 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Czw 17 Lis, 2011 11:30   

AineNiRigani napisał/a:
Ale zawsze podobal mi sie Dumas syn, a juz jestem wielka fanka Kawalera de H'Armentala (chyba tak sie go pisze...).

Ale "Kawalera d'Harmental" to chyba napisał Dumas-ojciec :mysle:

Z Dumasa już wyrosłam, ale w swoim czasie czytało mi się go fajnie. Nie czepiałabym się tego, że jego książki są naciągane, toż to literatura hiperpopularna, taki dziewiętnastowieczny odpowiednik harlekinów :wink:
_________________
"Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska)
 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere


Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Nie 20 Lis, 2011 11:59   

Wczoraj obejrzalam Perfect Strangers. Bardzo intersujacy serial. Angielski klimat, tajemnica, romans z Matthew. MM mlodziutki, no ale nie mozna miec wszystkiego na raz ;)
W kazdym razie wciagnelam sie.
Pomysl genialny - kobieta organizuje spotkanie rodzinne, w celu ustalenia co sie dzieje ze wszystkimi czlonkami rodziny i czy drzewo genealogiczne jest pelne. Przjedza na nie ojciec, matka i syn, ktorzy sa z czesci rodziny, ktora dawno zerwala kontakty z reszta. Wychodza na jaw rozne rzeczy, dowiadujemy sie jaka byla historia niektorych czlonkow rodziny. Ciekawe to bylo naprawde :) Niestety napisy tylko angielskie mialam. Leosze to dla nie jednak niz usilowanie zrozumeinia co oni tam gluglaja po angielsku ;)

Mozliwosc zobaczenia nagiego MM tez nie w kij dmuchal ;)

A dzis "Spooks".
Uwielbiam te scene i jego miny...


_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
Akaterine 


Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 5137
Wysłany: Nie 20 Lis, 2011 14:46   

zuza napisał/a:
Wczoraj obejrzalam Perfect Strangers. Bardzo intersujacy serial. Angielski klimat, tajemnica, romans z Matthew. MM mlodziutki, no ale nie mozna miec wszystkiego na raz ;)

Za to jest Toby Stephens! Zachwycający niezależnie od wieku ;) .
 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere


Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Nie 18 Gru, 2011 12:17   

Obejrzałam wreszcie Czasy, w ktorych przyszlo nam zyc. Alez MM jest w tym serialu uroczym lajdakiem. NIc a nic sie nie dziwie, ze kobiety za nim szalaly :serduszkate:



Uploaded with ImageShack.us
_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere


Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Sob 07 Sty, 2012 09:48   

Jakie cudowne zdjecia znalazlam w sieci z teatru, ach :serduszkate: I zrobilam sobie montazyk z aktualnym zdjeciem Matthew. Szczesliwie przestal juz wygladac jak Rumcajs, ale jeszcze mu niepozadany element jeden na twarzy pozostal ;) Ale co tam, kocham go w kazdym wydaniu :D

_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
praedzio 


Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 23807
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 07 Sty, 2012 09:51   

:mrgreen:
_________________
For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.

Irlandzkie przysłowie
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 07 Sty, 2012 20:03   

:mrgreen:
ładnie wam :kwiatek:
_________________

 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere


Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Wto 10 Sty, 2012 11:43   

Poniewaz jednakowoz wystroj Matthew a la Walesa nie jest moim ulubionym, to zmienilam koncepcje ;)

_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
Ania Aga 


Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4792
Wysłany: Śro 11 Sty, 2012 22:35   

Zuza, nie umiem zdecydować, kto przystojniejszy - Księciunio czy Matthew M.
 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere


Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 21:12   

Matthew oczywiscie :-P I mam nadzieje, ze madrzejszy zdecydowanie ;) Choc gdyby byl rownie przytulalski to nie mialabym nic przeciwko temu :D
_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]

Wysłany: Czw 09 Lut, 2012 03:11   

Wsumie sama nie wiem - pewnie bylo, ale wpadlo mi w lapki przypadkiem i pomyslalam sobie o Zuzie :)
http://www.youtube.com/watch?v=xg8FqPpJC4I
 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere


Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012 07:54   

Dziekuje :) Nie widzialam tego! Mam sam dzwiek na mp3 :D ale "teledysku" nie widzialam :) Przy okazji YT mnie zaprowadzil do prosby Matthew i zony o pomoc dla szpitala dzieciecego chyba. Slodko prosil :)

On jest taaaki cudowny, ech...
_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
snowdrop 


Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Śro 17 Paź, 2012 19:02   

Dzisiaj Matthew ma 37 urodziny. Happy birthday :tort:
_________________
"The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey
 
 
zuza 
chetna na hr. de La Fere


Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 603
Skąd: z Nowodworów
Wysłany: Śro 17 Paź, 2012 19:12   

Wielu wspanialych rol :)
_________________
"Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress)
 
 
Caitriona 
Byle do zimy


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 12367
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 21 Sty, 2013 19:23   

A ja chciałam napisać, że Mateuszek ogromnie mi się podoba w serialu Ripper Street. Jako DI Reid jest świetny. Zdecydowany, czasem trochę brutalny, wymagający, bardzo dobry śledczy korzystający z nowinek.

Bardzo dobry serial. Ma mieć osiem odcinków. Bardzo dobre kostiumy i scenografia. Jest wiarygodny, trzyma w napięciu. Żałuję, że taki właśnie nie był Copper...
_________________
And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine

 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 21 Sty, 2013 19:30   

Mnie sie też szalenie i serial i Mateusz podobaja. Nie widziałam jeszcze ostatniego odcinka.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Akaterine 


Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 5137
Wysłany: Pon 21 Sty, 2013 19:31   

Ja mam wrażenie, że Ripper Street i Copper to rozwinięcie tego samego pomysłu wyjściowego, który poszedł w zupełnie innych kierunkach (również geograficznych ;) ). Ripper Street też bardziej mnie przekonuje.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]

Wysłany: Pon 22 Lip, 2013 01:48   

http://www.ew.com/ew/gall...0.html#21365896

pewnie Kogos zainteresuje. Mam nadzieje, ze sie coponiektorym PraEdwardom dzien zacznie z milym akcentem :)
 
 
Ira 


Dołączyła: 30 Maj 2021
Posty: 109
Wysłany: Nie 06 Cze, 2021 23:51   

Nie lubię McFaydena w roli pana Darcy. Kilku lubię kilku akceptuje, kilku nie znam, ale tylko on mnie uwiera w tej roli.
To dobry aktor,.ale zupełnie nie nadaje się do ról amantów. W dodatku jest taki niechlujny w tym filmie. I zawsze wydaje mi się,że zaraz pociągnie nosem i się rozpłacze. Nie mogę zrozumieć jak on może się podobać w tej roli również z wyglądu. Ale no cóż gusta są różne. Jednak od lat nie mogę go zaakceptować.
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 09:44   

Cały ten film jest taki niechlujny w wyrazie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
BeeMeR 


Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 44792
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 10:02   

Dokładnie tak, cały film jest wizualnie okropny :confused3:
_________________

 
 
Loana 


Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 4310
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 11:36   

O raju, tak, tego słowa potrzebowałam - "niechlujny"! Też nie lubię tej wersji, bo właśnie nie jest "liryczna/poetycka/blablabla", tylko właśnie niechlujna :P
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40805
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 11:56   

Akurat wczoraj na dobranoc obejrzalam DiU z 2005. On ma moim zdaniem wiele zalet, w tym obsade - chocby Judi Dench czy Rosamund Pike warto wspomniec, czy scenografie - jest malo elegancka, ale skuteczna w przekazie.
Ale te aranzacje scen... panny lazace na zewnatrz z golymi glowami czy momentami idiotyczne dialogi, a raczej glupkowate zachowania a to Bingleya (prostackie parskniecia smiechem przez nos no zesz japier...) , a to Lizzy (niech mi ktos wyjasni idiotyczny chichot na widok Pemberley)...
Towarzyszylo mi tez dziwne poczucie, ze wszystko sie dzieje w dwa dni... Hmm... Nie wiem, czy zdolam objasnic - brakuje mijania czasu, odczuwalnych mijajacych miesiecy, podczas ktorych Lizzy rozbuduje w sobie niechec wobec Darcy'ego, a potem zmieni zdanie, zas Darcy zdola dystans przepracowac w zakochanie i chec niesienia pomocy. No nie dziala to w tym filmie za nic w swiecie. Sama ucieczka Lidii to sa sceny na 3 minuty. Serio! Najpierw jest list (i scena jak sprzed porodowki nie wiadomo dlaczego), Darcy wychodzi, potem chwila na jeczenie pani Bennet, a potem pan Bennet wraca i otrzymuje list, ze juz wszystko zalatwione. W zasadzie mozna pomyslec, ze nic sie nie stalo i o co ten halas. Naprawde, to sa MINUTY.
Ale jest tu jedna rzecz, ktora sie bardzo udala - Wickham! Jest dobrze obsadzony i wzbudza sympatie, latwo uwierzyc, ze tyle osob sie dalo nabrac na to, co opowiadal i byl tak powszechnie lubiany. Kocham ekranizacje z 1995 roku, ale po tamtejszym Wickhamie z oblicza od razu widac, ze to szuja i ladaco. Nie bijcie.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.