|
WICHROWE WZGÓRZA (2010) Petera Webbera |
| Autor |
Wiadomość |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Sob 23 Sie, 2008 23:58
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | Michael Fassbender. |
Grał w Angel. I zdaje się Praedzio jest jego wielbicielką |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008 00:10
|
|
|
|
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008 14:03
|
|
|
I chyba, poza Praedziem, zdaje się ze i Monika za nim przepada - chyba przez serial Hex.
Ja go kojarzę tylko z Kompanii braci. |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Pią 15 Maj, 2009 11:21
|
|
|
Zmiana planów...
Peter Webber będzie reżyserem od dawna zapowiadanej nowej wersji "Wichrowych wzgórz". Gwiazdami filmu będą: znana z ostatniego filmu Bondzie Gemma Arterton oraz Ed Westwick. To oni wcielą się w role młodych kochanków Cathy i Heathcliffa.
Plany nakręcenia nowej wersji "Wichrowych wzgórz" istnieją już od dawna. Przez większą cześć czasu z produkcją związany był John Maybury, a w głównych rolach mieli zagrać Michael Fassbender i Natalie Portman. Dziś ekipa ta nie jest związana z produkcją.
Scenariusz nowych "Wichrowych wzgórz" napisze Olivia Hetreed, która z Peterem Webberem pracowała już przy "Dziewczynie z perłą". Webber znany jest też jako autor "Hannibala. Po drugiej stronie maski".
To kolejna filmowa adaptacja "Wichrowych wzgórz", jedynej powieści Emily Jane Bronte. Książkę ekranizowano już zarówno dla telewizji, jak również dla kina, a wśród najlepiej znanych adaptacji znajdują się te z udziałem Laurence'a Oliviera i Merle Oberon z 1939 roku oraz z Ralphem Fiennesem i Juliette Binoche z 1992 roku.
http://www.stopklatka.pl/...skad=newsletter
 |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gitka Pią 15 Maj, 2009 18:15, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pią 15 Maj, 2009 11:22
|
|
|
| Foch! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
maniutka
Madridista całym sercem

Dołączyła: 11 Lut 2008 Posty: 762 Skąd: Gallifey
|
Wysłany: Pią 15 Maj, 2009 15:32
|
|
|
I to z przytupem! Chcę zobaczyć Michaela w czymś innym niż tylko HEX. A ten cały Ed to się na Heathcllifa nie nadaje ni w ząb. Taki jakiś siusiumajtek |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pią 15 Maj, 2009 18:32
|
|
|
Boże, toż z Fassbendera mógłby być idealny Heathcliff! Kto widział jego Azazeala, wie o czym mówię. Cóż, trudno. Skreślam kolejną pozycję z listy oczekiwanych. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
lemurcio
buka

Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 125 Skąd: Z Doliny Muminków
|
Wysłany: Sob 16 Maj, 2009 00:23
|
|
|
| To będzie klapa jak sto pięćdziesiąt. Z gatunku "Mansfield Park ADHD", "Perswazje sprinterki z Bath" itp. arcydzieł. Skoro mają tyle problemów z obsadą i produkcją, to powinni sobie odpuścić. |
|
|
|
 |
damamama
nowa wielbicielka DiU oraz JE

Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 952 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw 21 Maj, 2009 15:31
|
|
|
| lemurcio napisał/a: | | "Mansfield Park ADHD", "Perswazje sprinterki z Bath" |
ale przyznaję rację. |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Pon 08 Cze, 2009 12:27
|
|
|
Ed Westwick talks about his forthcoming role as Heathcliff in the Wuthering Heights film project written by Olivia Hetreed and directed by Peter Webber.
http://itn.co.uk/videos/a...e1805bfbe3.html |
_________________
 |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 30 Cze, 2009 15:46
|
|
|
AAAA!! Ed Westwick! Uwielbiam go!
Idealnie nadaje się do tej roli! W Gossip Girl też gra zimnego drania szarpanego namiętnością do nieosiągalnej (aż do końca drugiego sezonu ) dlań kobiety. Ed ma fantastyczne, cynicznie skrzywienie ust. Jestem zachwycona tym pomysłem. |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Irm

Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 169 Skąd: Znad wody wielkiej
|
Wysłany: Nie 14 Lis, 2010 15:30
|
|
|
| Plakat nowej wersji "Wichrowych wzgórz": KLIK. Reżyseruje Andrea Arnold ("Fish Tank"). Catherine gra Kaya Scodelario, nie wiem natomiast, kto się wciela w rolę Heatcliffa. |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 14 Lis, 2010 19:01
|
|
|
Plakat nawet fajny, ale wychodzi na to, że Ed Westwick jednak zrezygnował... |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 12:50
|
|
|
te kroliki i psy mnie zniechecaja, ale mimo to jestem ciekawa.
W gruncie rzeczy dzis podzialy ekonomiczne nie maja wiekszego znaczenia, ale rasowe i religijne - w pewnych srodowiskach i owszem.
Nie jestem zwolennikiem jedynie slusznej epokowo wersji, zawsze mne ciekawily eksperymenty i przenoszenie klasyki na wspolczesny grunt. I w gruncie rzeczy wiekszosc z nich uznaje za nie najgorsze. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 12:51
|
|
|
OMG! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 12:51
|
|
|
Czy oni sobie jaja robią?! Heathcliff murzynem?! Sado maso?! Zabijanie zwierząt na ekranie?! Może jeszcze, k**wa, Rambo dorzucą!!! Ja się nie zgadzam na takie traktowanie klasyki! |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 13:08
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | Nie jestem zwolennikiem jedynie slusznej epokowo wersji, zawsze mne ciekawily eksperymenty i przenoszenie klasyki na wspolczesny grunt. I w gruncie rzeczy wiekszosc z nich uznaje za nie najgorsze. |
Też zwykle nie mam nic przeciwko eksperymentom.
Ale wydaje mi się, że tu po prostu przesadzili. |
_________________ https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 14:10
|
|
|
podobne odczucie mozna bylo miec na wiesc o powstaniu Bride&prejudice, a okazala sie pardzo udana.
Mam zasade, ze nie wypowiadam sie na temat filmu dopoki go nie zobacze. Film to nie tylko fabula - to zdjecia, muzyka, gra aktorska, scenografia itd... Kiepska adaptacja moze byc calkiem niezlym filmem - np. Valmont.
Dopoki nie zobacze, nie oceniam. |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 14:19
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | Bride&prejudice, a okazala sie pardzo udana. |
Zgadzam się.
| AineNiRigani napisał/a: | | Kiepska adaptacja moze byc calkiem niezlym filmem - np. Valmont. |
I tu również.
Ale ,mimo to, nie chce mi się nawet podejmować próby, obejrzenia tego filmu. Mam świadomość tego, że to może być przesyt filmów na podstawie znanych mi powieści.
Ostatnia "Jane Eyre" też nie wprawiła mnie w zachwyt. |
_________________ https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 15:40
|
|
|
Oj Dżizaz Krajst... Heathcliff murzynem!? Serio?
Hmmmm.... |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 16:22
|
|
|
OMG ! Co za pomysł ... Obejrzałam zwiastuny i nie palę się do obejrzenia, nie lubię kręcenia z ręki... Strasznie mnie ta metoda denerwuje w filmach fabularnych. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2011 17:25
|
|
|
| Nie przepadam z Wichrowymi w wersji klasycznej, a co dopiero takiej. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Caroline

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1927
|
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 20:52
|
|
|
Tadeusz Sobolewski relacjonując zakończony Festiwal w Wenecji też pisze o WW:
| Cytat: |
"Trzecim wysoko nagrodzonym filmem o "ziemskim piekle" - najmniej udanym z wymienionych - są "Wichrowe wzgórza" Andrei Arnold, reżyserki pamiętnego świetnego "Fish Tanku". Zaangażowała niezawodowych aktorów, zredukowała do minimum dialogi - w filmie dominuje szum wiatru i krzyk ptaków. Ruchliwa, dokumentalna kamera z ręki (nagroda za zdjęcia dla Robbiego Ryana) sprawia, że bohaterowie sami wydają się częścią natury, która oczywiście jest "zła".
Przy tak radykalnej koncepcji Arnold zgubiła gdzieś istotę adaptowanej powieści, będącej historią niespełnionej miłości przechodzącej w zemstę. W Bunuelowskich "Wichrowych wzgórzach" na pytanie: "Dlaczego trzymasz tego ptaka w klatce?" - pada odpowiedź: "Bo go kocham". Miłość u Brontë jest przemocą, gwałtem, sąsiaduje z nienawiścią, ale w filmie Arnold została sama przemoc. Z historii psychologicznej Arnold zrobiła film naturalistyczny, monotonnie brutalny, nudny. Ktoś złośliwy powie: to film przyrodniczy, komunikat meteorologiczny z wrzosowisk Yorkshire pogrążonych w błocie."
Więcej... http://wyborcza.pl/1,7547...l#ixzz1XlXBCqbX
|
Niezbyt przychylnie...
A Fassbender, który swego czasu miał grać w WW, ostatecznie zagrał w Jane Eyre i też dostał nagrodę w Wenecji Niezły mix. |
|
|
|
 |
|
|