|
"Shirley" Charlotte Brontë |
| Autor |
Wiadomość |
behemotka
behemotka
Dołączyła: 12 Wrz 2008 Posty: 290
|
Wysłany: Pią 01 Lip, 2011 19:48
|
|
|
| ja kupiłam na allegro ale w Świecie Książki też jest |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 04 Lip, 2011 17:27
|
|
|
| Oglądałam dziś w Świecie książki - strasznie drogo, za drogo... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 09:46
|
|
|
kupiłam sobie dzisiaj w Weltbildzie (byłym Świecie Książki) cena wysoka ale co tam jakoś przeżyję a na wakacje mam do poczytania jak znalazł |
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 09:49
|
|
|
| Tak czy siak czekam na wypłatę, tak nie urodzę no i mam takie stosy do przeczytania |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 15:09
|
|
|
| Właśnie doczytałam, że Shirley zamówiona na stronie Weltbild kosztuje 40 zł. Jeśli odbiera się w księgarni Weltbild, to koszty przesyłki są 0 zł. Te księgarnie to chyba także księgarnie Świata Książki. Wtedy by się opłacało. Biorę to pod rozwagę... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 16:34
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Właśnie doczytałam, że Shirley zamówiona na stronie Weltbild kosztuje 40 zł. Jeśli odbiera się w księgarni Weltbild, to koszty przesyłki są 0 zł. Te księgarnie to chyba także księgarnie Świata Książki. Wtedy by się opłacało. Biorę to pod rozwagę... |
tak Weltbilt wykupił ŚK i to te same księgarnie tylko mają teraz inne logo i wystrój |
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 19:26
|
|
|
| Czy ktoś może zakupił, przeczytał i może podzielić się wrażeniami? Waham się cały czas, czy to kupić. Ostatnio jakoś Charlotte Bronte mi nie leży, w Jane Eyre drażni mnie narracja, Vilette mnie kompletnie znudziło i chyba nawet jednego tomu nie skończyłam. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 19:30
|
|
|
| Ja nikogo nie zachecę do Shirley bo to dziwna sprawa z tą książką, Jane mi się podobala, Vilette pokonała, a Shirley.... pisałam kiedyś o niej na blogu. Czyta sie niespiesznie, bo taka jest akcja... powolna, zależy jakie masz oczekiwania w stosunku do tej książki... |
|
|
|
 |
Akaterine

Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 5137
|
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 19:51
|
|
|
| Właśnie nie wiem, czego oczekiwać. Opisy i recenzje póki co mnie zniechęcają, więc chyba sobie odpuszczę. |
|
|
|
 |
antkha

Dołączyła: 26 Wrz 2010 Posty: 2
|
Wysłany: Czw 23 Lut, 2012 19:15
|
|
|
właśnie skończyłam czytać i na prawdę polecam!!! |
|
|
|
 |
Blair W.

Dołączyła: 04 Mar 2012 Posty: 71
|
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2012 16:12
|
|
|
| mam przed sobą dwie pozycje: Shirley i Zony i córki . może ktoś podrzuci co mam przeczytać najpierw, mając do dyspozycji miły świąteczny weekend w pracy? |
_________________ Dlatego kocham być kobietą... |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2012 16:19
|
|
|
| Ja radzę "Żony i córki" |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2012 16:30
|
|
|
Zdecydowanie Żony i córki |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
Blair W.

Dołączyła: 04 Mar 2012 Posty: 71
|
Wysłany: Sob 07 Kwi, 2012 10:38
|
|
|
dzięki, zabieram się za urocze "żony i córki"
Sorry Charlotte |
_________________ Dlatego kocham być kobietą... |
|
|
|
 |
Blair W.

Dołączyła: 04 Mar 2012 Posty: 71
|
Wysłany: Nie 01 Lip, 2012 22:20
|
|
|
Przeczytałam "Shirley" i muszę powiedzieć szczerze: to jest najlepsza powieść Charlotte jaką dotychczas przeczytałam. Padam i wielbię panią Hume, tłumacza. Cięte riposty i dowcipne dialogi jakich wcześniej nie widziałam u pań z wrzosowisk.
I już nawet mi nie przeszkadzały moralizatorskie wstawki i uduchowione monologi narratorki, luźno powiązane z tematem.
Mam nieodparte wrażenie ze ja już kiedyś podobną historię czytałam, z jedną bohaterką, ale w podobnym klimacie. A jeśli a gdy na scenę wchodzi Robert Moore to ma on twarz Richarda Armitage... |
_________________ Dlatego kocham być kobietą... |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pią 03 Mar, 2017 22:56
|
|
|
Kończę (po dłuuuugim okresie przerwy) Shirley. Nie wiem, czy wysmażę pełną recenzję, ale napiszę choc trochę o wrażeniach.
Ale to jutro - jeszcze trochę mi zostało |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 04 Mar, 2017 06:33
|
|
|
| U mnie leży na półce. Może powinnam przeczytać? Z wiekiem jakoś oddaliłam się od prozy Charlotte. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 04 Mar, 2017 22:32
|
|
|
Nie wiem, czy ci się spodoba - w końcu niechętnie czytasz teraz beletrystykę.
Sama Shirley jest zresztą nierówna, mam wrażenie, miałam problem z wejściem w fabułę, bo się rozpełzała i błądziła po manowcach, niepochopna taka Stylistycznie - pierwsza klasa (w swoim gatunku, wiadomo). Najbardziej sympatyzowałam z narratorem - Charlotte wykazała się momentami talentem satyrycznym, zwłaszcza w opisie wikarych (a sama była córką wiejskiego proboszcza, więc znała środowisko duchownych dość dobrze).
Nie umiem nie patrzeć na tę książkę przez klucz biograficzny - Charlotte zaczynała pisać Shirley, kiedy jej siostry jeszcze żyły (i sportretowała je w osobach dwóch bohaterek, Caroline i Shirley), a kończyła, kiedy już zmarły, jeśli dobrze pamiętam. I w sumie to było dla mnie najciekawsze - tropienie w Shirley śladów rzeczywistości, prawdziwego życia Charlotte. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 04 Mar, 2017 22:37
|
|
|
| Chciałabym jednak kiedyś przeczytać. Mam czasem ochotę na beletrystykę. Dam jej kiedyś szansę. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
|
|