PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Wto 01 Sty, 2008 16:25
Wives and Daughters (1999)
Autor Wiadomość
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 31 Sie, 2006 07:50   

O jej, faktycznie, mozna oczy stracic.
No tak, nadmiar seksu moze zrobic z Ciebie krotkowidza :lol:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Gitka 


Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Czw 31 Sie, 2006 09:48   

O ludzie :mrgreen:
Gosiu, ale się uśmiałam (masz przed sobą krótkowidza) :wink:
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36808
Wysłany: Sob 09 Wrz, 2006 20:01   

Hej, dołączam do fanek "Żon i córek" :grin:
Obejrzałam to razem z przyjaciółką i praktycznie maraton filmowy nam wyszedł, bo skończyłysmy oglądanie całości około trzeciej w nocy (no dobra, kawałek pierwszego odcinka widziałyśmy dzień wcześniej, ale to się nie liczy :wink: )

Większość wrażeń i zachwytów chyba już była, więc tylko powtarzam pytanie o krótkie włosy lady Harriet - czy ktoś wie, czemu tak? To chyba pomysł scenarzysty, a nie Gaskell?

Ech, przyczytałoby się książkę... Ale po polsku to pewnie nigdy nie wyjdzie, buuu.
To kolejny film będący balsamem na nudę, zgorzknienie, złe dni, frustracje i doły :grin:
 
 
Admete 
shadows and stars


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 58800
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Wrz, 2006 21:05   

O tak to leczniczy film i od wielu osób słyszałam,że musiały ten film obejrzeć od razu w całości. :-) Sama tak miałam - dwa dni w moim przypadku.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 
 
Caroline 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1927
Wysłany: Wto 12 Wrz, 2006 19:05   

Miłe panie, film po wielu perypetiach udało mi się go obejrzeć dopiero wczoraj i naprawdę nie mam na kogo wylać swojego zachwytu, padło na Was i na forum :)

Nie będę powtarzać tego, co tu już powiedziano o aktorach, zdjęciach, kostiumach, podpisuję się krótko mówiąc. Siedziałam przed tym kompikiem, minuty i sceny płynęły powolutku i miałam nadzieję, że płynąć tak będą jeszcze długo.
Co tu dużo mówić, genialny jest ten film, genialna była Ela Gaskell, genialny jest Andrew Davies i wszyscy ludzie, którym chciało się tyle serca włożyć w tę w sumie prostą historię. Uwielbiam sceny, gdy Molly przerysowuje robaczki z książek, Rogera łowiącego jakieś kijanki w stawie, uwielbiam postać Rosamund Pike, jeżyny już zawsze będą kojarzyć mi się ze zrozpaczoną Molly...

Tak mi żal, że Ela nie zdążyła dokończyć książki, znając zakończenie N&S na pewno dla W&D wymysliłaby coś równie poruszającego. Pewnie przetrzymałaby Rogera w Afryce, ale planowała happy end, więc na pewno by wrócił, zaraz przeczytałam ostatnie rozdziały książki i tam się po prostu czuje, że finał był blisko, wielka szkoda...

Świetne są dialogi, a to dzięki idealnej mieszaninie Eli i Andrew Daviesa, na przykład finałowa rozmowa Rogera z ojcem Molly, albo ta scenka ze szczepieniem drzewka :) , gdy Roger mówi, że nie musi się starać pokochać Molly, bo to już się stało, ale jest za późno, a jego ojciec wścieka się jak dziecko (dokładnie tak jak opisała Ela). W książce ta scenka nie wyglądała tak samo, ale charakter postaci został idealnie oddany, to się nazywa genialna adaptacja. Pewnie, gdybym przeczytała całą książkę, a nie tylko ostatnie trzy rozdziały, o każdej scence po kolei powiedziałabym, że jest fantastyczna :mrgreen:

Zastanawiam się tylko ilu specjalistów od ikebany zatrudniono do robienia fryzur Cynthii i tej wiedźmy jej matki :razz:

A jedyne, co mi się nie spodobało to scena, gdy ojciec robi Molly wymówki z powodu Prestona, nie rozumiem jego brutalności.

:) Miałam wczoraj miły dzień, dzięki temu filmowi.
Ostatnio zmieniony przez Gosia Sob 26 Sty, 2008 23:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Wto 12 Wrz, 2006 19:17   

Carolka, a Preston przystojny nie? ;-)
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 12 Wrz, 2006 19:20   

Ale kawal drania.
Zreszta mi sie nie podobal :razz:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Matylda


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Wto 12 Wrz, 2006 19:27   

Film super. Też obejrzałam jednym ciągiem
A co do macochy Molly:
i tej wiedźmy jej matki
Bo chłopy chyba lubią taki rodzaj kobiet, czemu My te inne kobiety sie dziwimy
One tworzą bardzo stałe związki. Może mężczyźni umoczeni w takie małżeństwa boją sie ,że kolejne będzie jeszcze gorsze????
_________________
przede wszystkim nie jest się królową , aby być szczęśliwą
Ostatnio zmieniony przez Matylda Wto 12 Wrz, 2006 20:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Wto 12 Wrz, 2006 19:35   

Matylda! Co za przewrotna teoria! Jestem raczej za tym, że chłopy są po prostu ślepakami i nie widzą tego co należy widzieć, a widzą tylko to co taka wędka chce żeby zobaczyli. Oni mają zmysły na poziomie wypławka białego.
Dobrze, ze żaden tu nie zagląda, bo bym miała przejechane ;-)
 
 
Caroline 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1927
Wysłany: Wto 12 Wrz, 2006 20:16   

Alison napisał/a:
Carolka, a Preston przystojny nie? ;-)
Przystojny skurczygnat :) Fajnie na koniu wyglądał, zimny drań. Ale Rogerek fajniejszy, takie zabawne oczy i brwi ma, fajna postać, miły aktor. Jak to jednak typ postaci rzuca się na odbiór aktora :D

A propos macochy-wiedźmy i teorii Matyldy, nie macie wrażenia, że do serialu wtrącono minipodtekst seksualny, chodzi mi o tę scenkę, jak wiedźma przywołuje skinieniem głowy czy tam spojrzeniem pana Gibsona do sypialni, a on zaraz kończy romowę z dziewczynami i do niej leci? :grin:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca


Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 12 Wrz, 2006 20:40   

Caroline napisał/a:
a on zaraz kończy romowę z dziewczynami i do niej leci?


I jaki jest z tego zadowolony :)
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 09:13   

Harry_the_Cat napisał/a:
Caroline napisał/a:
a on zaraz kończy romowę z dziewczynami i do niej leci?


I jaki jest z tego zadowolony :)


A co miałby nie być. W końcu wredna macocha ale ze wszystkiem na swojem miejscu ;-)
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca


Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 11:12   

Mi się ta scena bardzo podoba. Pewnie, że dobrze, żeby był zadowolony. :mrgreen:
I wiem, że macocha wredna, ale i tak ją lubię.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]

Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 17:07   

Caroline napisał/a:
Przystojny skurczygnat :) Fajnie na koniu wyglądał, zimny drań. Ale Rogerek fajniejszy, takie zabawne oczy i brwi ma, fajna postać, miły aktor. Jak to jednak typ postaci rzuca się na odbiór aktora :D


No dla mnie Preston jest cool. Wszystkei Rogery i Osborny moga sobie jechać do Afryki, w Himalaje, na Alaske. On niech zostaje !!
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca


Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 17:12   

Rogera bronić bendem!!! A w szczególności jego głosu.... :thud:

A jeśli chodzi o Osbourna - no cóż. :neutral:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]

Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 17:17   

Kocie, ekhm... jakby to powiedzieć. Po Prestonie na drugim miejscu jest o mnie Osborne :wink:
 
 
Caitriona 
Byle do zimy


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 12367
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 18:46   

Eeee tam całey ten pan Preston... Osborne (sama się sobie dziwię) i Roger wygrywają zdecydowanie. ;) I proszę mi tu nikogo na Alsakę nie wysyłać! ;)
_________________
And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine

 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 18:51   

Zgadzam się z Aine. Mogą jechać. Preston zostaje. Charakter mu się naprawi i będzie jak znalazł dla nas dwóch. Może się jeszcze Carolka załapie ;-)
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]

Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 19:00   

Caitriona napisał/a:
Osborne (sama się sobie dziwię


Wiesz Caitri, bo to jest tak: na bezrybiu i rak ryba. Niemal jak w N&S :twisted:
Jak dla mnie Preston górą :D
Przez cały film się dziwiłam głupocie Cynthii
 
 
Caitriona 
Byle do zimy


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 12367
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 19:03   

O, nie! Preston to się może schować (nie za Osborne'a bo ten malutki). Nikt nie pobije braci.
_________________
And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine

 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 19:07   

Drugi brat Roger, też przymalutki, żeby schować Prestona. Osbourne to tylko głos ma max seksowny, ale, że w takim ciałku go schowal toć to hańba i marnotrawstwo!
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]

Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 19:08   

Kocie - właśnie nie wiedziałam. Nie oglądałam Spooksow, to i twarzy nie kojarzyłam :D
Caitri - zgadzam się w pełni. Braci nikt nie pobije. Padają walkowerem :twisted:
 
 
Caitriona 
Byle do zimy


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 12367
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 19:15   

sorki, nie myślę logicznie - naoglądałm się zdjęć tego Włocha...

Aine, bierz swojego Prestona - oddaje bez żalu: ni to wyględne, ni sympatyczne, nie ma cudowego głosu.
_________________
And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine

 
 
Alison

Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6624
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 19:23   

Nie mów, że nie jest wyględne, bo na koniu się trzyma jak marzenie.
 
 
Caitriona 
Byle do zimy


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 12367
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2006 19:25   

A tak, słynny dosiad ;)
_________________
And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.