|
Teatr telewizji, teatr na szerokim ekranie... |
| Autor |
Wiadomość |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 11:23
|
|
|
o z 1995 alemć tego chyba nie widziała, bo bym tę Ścibakówną zapamiętała
albo zeby jaka tvp kultura wygrzebała w czeluściach śluby 1972 jejuściu - Celińska jako Aniela Zaorski jako Albin Seweryn jako Gustaw toż ja wtedy młodem pacholęciem byłam a niektórych tu obecnych to chyba nawet w planach nie było |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
Hortensja

Dołączyła: 15 Lut 2009 Posty: 569 Skąd: Lutecja
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 12:03
|
|
|
| Sofijufka napisał/a: | | młodego Kondrata pamietam w damskiej sukni w "Ciotce Karola", ach, jak ślicznie wygladał... |
A dla mnie mlody Kondrat to przede wszystkim "Igraszki z diablem" Drdy. Mam to nagrane, ile razy to ogladalam. Razem z druga sztuka Drdy - "Zapomniany Diabel". |
_________________ Gdy uczucie zakorzenia się w decyzji woli, potrafi przetrwać życiowe burze |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 12:07
|
|
|
Igraszki były genialne i czasem to powtarzają gdzieś w czelusciach telewizji
jak zwykle nam wątek poszybował nieco - kiedyś w tivi to spektakle teatralne były poprostu bardzo mocną dziedziną sztuki, kto pamieta czwartkowe kobry??
a tak wogóle ( w ramach klasyki niepolskiej) to obejrzałabym sobie błękiny zamek były dwie adaptacje Tv 1996 i 1976 |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 12:28
|
|
|
a gdzieżes to wyszukała? |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 12:40
|
|
|
| Sofijufka napisał/a: | a gdzieżes to wyszukała? |
tę pierwszą wersję z Ewą Żukowską osobiście oglądałam w telewizji w jakieś święta chyba ze sto lat temu? o ile pamięć mnie zawodzi to 3krotka też (albo ktoś z klasy jescze w liceum) |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 12:43
|
|
|
| miłosz napisał/a: | | kiedyś w tivi to spektakle teatralne były poprostu bardzo mocną dziedziną sztuki | zgadzam się, mnie uwiodły "Opowieści Hollywoodu" Christophera Hamptona w reżyserii Kazimierza Kutza, jedno z najlepszych przedstawień "Złotej setki Teatru TV" i prawdziwy aktorski majstersztyk w wykonaniu Janusza Gajosa |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 13:15
|
|
|
| miłosz napisał/a: | | Sofijufka napisał/a: | a gdzieżes to wyszukała? |
tę pierwszą wersję z Ewą Żukowską osobiście oglądałam w telewizji w jakieś święta chyba ze sto lat temu? o ile pamięć mnie zawodzi to 3krotka też (albo ktoś z klasy jescze w liceum) |
Oglądałam! Czarno - biała, bardzo piękna adaptacja. Potem latałam do operetki na Błękitny Zamek śpiewany...
Była też taka adaptacja - koszmrek z lat 90
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/521045
Z Ciunelis i Dedkiem - straszna.
Zapomniany diabeł i Igraszki - miodzio! Czesi mają niepodrabialne poczucie humoru, a nasi aktorzy zrobili z tego perełki |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 15:12
|
|
|
| miłosz napisał/a: | Igraszki były genialne i czasem to powtarzają gdzieś w czelusciach telewizji
jak zwykle nam wątek poszybował nieco - |
Dziewczyny, zmodyfikowałam temat wątku, bo chyba lepiej rozciągnąć to ogółem na Teatr Telewizji i ekranizacje teatralne Zastanawiam się tylko, czy to bardziej przynależy do działu filmowego, czy teatralnego
Igraszki i Zapomnianego diabła oglądałam nie wiem, ile razy Zresztą byłam też na tym kiedyś w Teatrze Polskim, ale tamta ekranizacja była bezbłędna. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 16:08
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | A Cyrano de Bergerac, z Fronczewskim (ten jego głos! Ja chyba wtedy zakochałam się w męskich głosach)... |
Cyrano ... to cudowny spektakl... Jakiś czas temu powtarzano go na TVP Kultura. Z przyjemnością, po raz nie wiem już który, obejrzałam popisową rolę Fronczewskiego.
A czy ktoś pamięta młodego Kolbergera w roli Romea ? Spisał się fantastycznie...
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/523614
A co do Gajosa, to stworzył całe mnóstwo ciekawych postaci... Ostatnio podziwiałam go w powtórce Kolacji na cztery ręce...
http://www.plejada.pl/16,...ji,artykul.html
Ehhhh... ckni mi się za Teatrem Telewizji z dawnych lat... |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 16:35
|
|
|
| a Bożena Adamkówna taką wspaniała Julia była... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 16:38
|
|
|
| asiek napisał/a: | | Ehhhh... ckni mi się za Teatrem Telewizji z dawnych lat... |
Mi również, stworzyli w nim wspaniałe role najlepsi polscy aktorzy, dając niepowtarzalny klimat. Może ktoś by wpadł na pomysł i wypuścił to na rynek, chociaż tą "Złotą setkę Teatru TV" cudownie by było mieć taką kolekcję |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 18:44
|
|
|
| Sofijufka napisał/a: | | a Bożena Adamkówna taką wspaniała Julia była... |
i Pszoniak co wyglądał jak uczniak mnie ta ekranizacja niezmiennie z czterdziestolatkiem sie kojarzy - jak to Jagódka z domu wybyła po obejrzeniu
wyszło mi na to że za PeReLu w telewizorni był - RAJ |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 21:04
|
|
|
| A pamięta ktoś "Ożenek" z Anną Seniuk? Albo Fredry "Damy i huzary" z Walczewskim, Pokorą i chyba Dykiel...Z niezbyt dawnych czasów zapadł mi w pamięć spektakl z Holoubkiem i Fronczewskim o ojcu i synu, którzy jadą do obozu, w którym podzczas drugiej wojny przebywał ojciec (tytuł, niestety mi uleciał) |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 21:05
|
|
|
Pamiętam, pamiętam Kolbergera jako Romea, chociem jeszcze była w przedszkolu . |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 21:10
|
|
|
| miłosz napisał/a: | | wyszło mi na to że za PeReLu w telewizorni był - RAJ | Raj , jak raj, ale było dużo dobrych filmów z klasyki, np. Stare Kino, oglądało się regularnie Teatr Telewizji, i to całą rodziną, bo nie było alternatywy. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 21:17
|
|
|
| Ania Aga napisał/a: | | A pamięta ktoś "Ożenek" z Anną Seniuk? Albo Fredry "Damy i huzary" z Walczewskim, Pokorą i chyba Dykiel... |
Jasne, że pamiętam Niedawno była powtórka...
| Ania Aga napisał/a: | | Z niezbyt dawnych czasów zapadł mi w pamięć spektakl z Holoubkiem i Fronczewskim o ojcu i synu, którzy jadą do obozu, w którym podzczas drugiej wojny przebywał ojciec (tytuł, niestety mi uleciał) |
Spektakl nosił tytuł Podróż... Znakomite przedstawienie...
Wspaniałe role dwóch tuzów polskiej sceny...
http://www.mojeopinie.pl/...tv,3,1225565891 |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 21:32
|
|
|
Albo "NAPOLEON V. S. O. P." Anna Seniuk (Józefina), Krzysztof Kowalewski (Napoleon) czy "KLUB KAWALERÓW" Jerzy Stuhr, Cezary Pazura, Zbigniew Zamachowski, Edyta Jungowska, Janusz Gajos, Krystyna Janda |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 22:03
|
|
|
| Ania Aga napisał/a: | | A pamięta ktoś "Ożenek" z Anną Seniuk? Albo Fredry "Damy i huzary" z Walczewskim, Pokorą i chyba Dykiel...Z niezbyt dawnych czasów zapadł mi w pamięć spektakl z Holoubkiem i Fronczewskim o ojcu i synu, którzy jadą do obozu, w którym podzczas drugiej wojny przebywał ojciec (tytuł, niestety mi uleciał) |
To "Damy i huzary" reżyserowane przez Olgę Lipińską, prawda? Muszę to sobie niedługo przypomnieć I mnóstwo innych spektakli... Lista jest dłuuuga, ale na pewno będzie to dylogia diabelska Drdy, Cyrano de Bergerac, parę sztuk Fredry, Kolacja na cztery ręce z Gajosem i Wilhelmim, Freuda teoria snów, Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna, Upiór w kuchni ze Śleszyńską i Kwiatkowską, Kłopoty to moja specjalność z Jerzym Dobrowolskim... Ech |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 22:22
|
|
|
| nie mówiąc juz o cyklu szekspirowskim z Łodzi [tego to żadna z Was nie pamieta] albo klasyków greckich |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Hortensja

Dołączyła: 15 Lut 2009 Posty: 569 Skąd: Lutecja
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 22:57
|
|
|
| asiek napisał/a: | Ania Aga napisał/a:
A pamięta ktoś "Ożenek" z Anną Seniuk? Albo Fredry "Damy i huzary" z Walczewskim, Pokorą i chyba Dykiel...
Jasne, że pamiętam |
No ba!
| Aragonte napisał/a: | | Kolacja na cztery ręce z Gajosem i Wilhelmim |
A to jest po prostu majstersztyk! Sama sztuka no i wykonanie!
-Na wizytówce było napisane Handel.
-Bo to są Anglicy, oni piszą handel, żeby wymawiać hendel.
-"Mesjasz" niezły, ale za głośno, za głośno! Ja bym to zrobił inaczej.
|
_________________ Gdy uczucie zakorzenia się w decyzji woli, potrafi przetrwać życiowe burze |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 12 Paź, 2010 23:21
|
|
|
Tak szczegółowo to dialogów nie pamiętam (chociaż wiem, że baaaardzo mi się podobało), oglądałam to w latach dziewięćdziesiątych
Ale mam nadzieję, że niedługo sobie przypomnę |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Śro 13 Paź, 2010 07:37
|
|
|
| Sofijufka napisał/a: | | nie mówiąc juz o cyklu szekspirowskim z Łodzi [tego to żadna z Was nie pamieta] albo klasyków greckich |
Pamiętam cykl szekspirowski w wydaniu BBC... Leciało to ,o ile mnie pamięć nie myli, w latach 80-tych. Na ówczesne czasy, to była olbrzymia gratka. |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 13 Paź, 2010 08:38
|
|
|
| łódzki to rok sześćdziesiaty któryś chyba. Role głownych bohaterek grała Ewa Mirowska, baardzo dobra aktorka, choć do banalnej urody było jej daleko [taki trochę kościsty chłopak], ale jako Rozalinda i Wiola - noooo. Czekałam zawsze na kolejny spektakl - i doczekać sie nie mogłam |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Śro 13 Paź, 2010 20:40
|
|
|
cie choroba nie wiem gdzie wpisać o tych ślubach???
się i ja wybrałam na te śluby - moze zacznę od tego, który sie broni najlepiej czyli Macieja Stuhra, ma chłopak talent i chęć do grania (i co raz bardziej tatowy sie robi) i sceny z jego udziałem są do oglądnięcia, dzielnie dotrzymuje mu kroku Anna Cieślak, choć to pewnie zdecydowanie zasługa młodego, broni sie jak może Więckiewicz, którego uwazam, za jednego z lepszych polskich aktorów, choć kino niewiele już ma mu do zaproponowania. To chyba tyle bym powiedziała dobrego. Choć muzyka jest niezła, tyle, że Lorenc ją na pewno pisał do innego filmu.
A co do reszty - to to jest po prostu bardzo zły film Bez polotu, bez pomysłu o czym to ma być, panny piją, palą (chyba dopalacze), kąpią sie nagusieńko w jakiem stawie, drób, krowy, owce i wszelka zywina pałeta sie po podwórku, dwory jakieś takie podupadłe czy co
byłyśmy o 17 - osób w kinie może 7(no może 9) z czego dwie wyszły po pół godzinie. |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5872 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Śro 13 Paź, 2010 20:48
|
|
|
| miłosz napisał/a: | | drób, krowy, owce i wszelka zywina pałeta sie po podwórku |
Może się twórcy DiU 2005 zainspirowali
A slubach i nie tylko dyskusja toczy się tu:
http://forum.northandsouth.info/2026,50.htm |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
|
|