|
Earth 2 |
| Autor |
Wiadomość |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 17:20
|
|
|
| Po dzisiejszej lekcji anglika u mnie w pracy stwierdzam, ze moja znajomość języka w jakimkolwiek stopniu jest poniżej oczekiwań. :-/ |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 17:42
|
|
|
No nie, to ja tu zaglądam z nadzieją, że napisałaś coś o serialu, a Ty marudzisz |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 17:58
|
|
|
Wiesz, jak to mówią: wlazłeś między wrony...
Dziś wieczorem zapuszczę sobie kolejny odcineczek. Na razie hafcę. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:06
|
|
|
A ja mam ochotę puścić sobie całość od początku |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:10
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | | A ja mam ochotę puścić sobie całość od początku |
Aragonte, dzięki Twoim postom ja też nabrałam ochotę na powtórkę. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:13
|
|
|
Nooo, trzeba siać, siać, siać
Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu
Asiek, a co do powtórki - potrzebujesz mego wsparcia czy masz ten serial? |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:15
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | | Asiek, a co do powtórki - potrzebujesz mego wsparcia czy masz ten serial? |
Jeszcze nie mam, ale już wypatrzyłam w spiżarni chomika. ... Dzięki | Aragonte napisał/a: | | Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu |
Znaaaam to, też mam okresowo takie stany. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:20
|
|
|
| asiek napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu |
Znaaaam to, też mam okresowo takie stany. |
W sumie to bardzo przyjemny stan
A, co mi tam, zapuszczę sobie kawałek pierwszego odcinka |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:27
|
|
|
No, właśnie. O Alonzo też wypadałoby co nieco poopowiadać. Fakt, z Danzingerem nie ma co się równać, ale też urodziwy z niego chłopak. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:31
|
|
|
Pilot Alonzo (jego imię doprowadza mnie regularnie do chichotu ) może i jest przystojniejszy, ale tego czegoś, co ma Danziger, jak dla mnie nie ma.
To chłopiec, a John D. to facet - i to jaki facet!
Dla mnie najbardziej intrygujące było w Alonzie to, że Terranie z nim się skontaktowali - dlaczego właściwie?
Myślę, że znalazłabym więcej takich pytań, na które nie ma odpowiedzi albo jakoś ją przegapiłam. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:50
|
|
|
No, właśnie. Alonzo wydawał mi się takim trochę uduchowionym chłopakiem, trochę introwertykiem, no i Terranie wybrali go, żeby przez niego przekazywać ludziom wiadomości. Tak więc stanowi niezłą przeciwwagę dla twardo stąpającego po ziemi Danzingera. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:57
|
|
|
Uduchowiony to mi się Alonzo nijak nie wydawał, raczej miałam wrażenie, że ucieka od życia w kriosen Ile on formalnie miał lat? Ponad stówę, prawda? A podczas jednej z rozmów przyznał się, jeśli dobrze pamiętam, że nie spędzał w stanie rozbudzenia, poza kriosnem, jednorazowo więcej niż kilka tygodni. Tzn. pewnie w dorosłym życiu, kiedy był już pilotem.
Tak naprawdę to mam wrażenie, że jego sposób na życie to przespać trzy czwarte tego życia, a resztę czasu spędzić na zabawie I pozostać wiecznym chłopcem
Zobaczymy, czy uda mi się Praedzio sprowokować |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 20:10
|
|
|
Masz szczęście, że praedzio ma zaawansowaną sklerozę i pewnych rzeczy nie pamięta. Nie wiem, jak było przed wylądowaniem, ale później to on jakoś nie sprawiał wrażenia rozrywkowego. Coś tam Terranie w końcu w nim zobaczyli. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 20:45
|
|
|
Przed wylądowaniem to niewiele mogli pokazać, ale pamiętam scenkę z próbą podrywu chyba tuż po zakończeniu kriosnu, a przed rozbiciem się. No i jakąś późniejszą rozmowę z wyliczaniem wieku Alonza, który okazał się stuletnim chłopcem
Włączyłam ten pierwszy odcinek i znowu mnie zaczyna wciągać jak bagno, chociaż wiem już, co będzie. Teraz bawię się wyławianiem szczegółów choćby takich, jak sposób wprowadzania bohaterów - uchichrałam się przy wejściu Morgana, który wytrwale ćwiczył w windzie, jadąc do kokpitu z zamiarem zrobienia awantury z powodu przedwczesnego wylotu "What the hell is going on?", po czym w samym kokpicie zabrakło mu języka w gębie No i zjazd Danzigera na linie
Pewnie wrzucę tu niedługo jakieś nowe fotki. Obiecuję być trochę mniej monotematyczna |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 21:21
|
|
|
Obejrzałam nr 19. Łoj, jaki to był smutny odcinek... |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 21:49
|
|
|
Ano Ciekawa była dla mnie wariantowość tej historii, pokazywanie różnych punktów widzenia.
A w pewnym momencie miałam wrażenie, że Danziger po raz pierwszy popełnia błąd jako ojciec i zrzuca na True ciężar, który dla dziecka jest za ciężki. Oj, nie był w dobrej formie w tym odcinku, tzn. musiał czuć się fatalnie |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 21:56
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | Uduchowiony to mi się Alonzo nijak nie wydawał, raczej miałam wrażenie, że ucieka od życia w kriosen Ile on formalnie miał lat? Ponad stówę, prawda? A podczas jednej z rozmów przyznał się, jeśli dobrze pamiętam, że nie spędzał w stanie rozbudzenia, poza kriosnem, jednorazowo więcej niż kilka tygodni. Tzn. pewnie w dorosłym życiu, kiedy był już pilotem.
Tak naprawdę to mam wrażenie, że jego sposób na życie to przespać trzy czwarte tego życia, a resztę czasu spędzić na zabawie I pozostać wiecznym chłopcem
Zobaczymy, czy uda mi się Praedzio sprowokować |
Terranie wybrali go dlatego, że przez większość życia śnił. Był podatny na ich sposób komunikowania się. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:03
|
|
|
No to pierwsza tura fotek z odcinka nr 1 Zasadniczo to ona jest głównie w okolicach napisów początkowych Tym razem obdzieliłam swoim zainteresowaniem wszystkich, a nie tylko Danzigera
Ewentualnym wielbicielkom Alonza obiecuję, że więcej fotek będzie miał w turze nr 2 |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:06
|
|
|
| Fajna ta dolna fotka Devon. Aktorka pojawiła sie gościnnie w pierwszej serii Eureki, a teraz w kolejnej wróciła. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:14
|
|
|
Kogo grała w Eurece? Nie pamiętam jej.
Jeśli chodzi o ujęcia, to śmieszy mnie Morgan |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:15
|
|
|
| Beverly Barlowe. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:17
|
|
|
O rany, faktycznie Skleroza... |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Śro 06 Paź, 2010 06:57
|
|
|
I ciąg dalszy w 22 lata później - porcja na dzień dobry
Tutaj Alonzo podrywa doktor Heller i proponuje jej "skorzystanie z uroków życia", zanim reszta się obudzi
Wejście smoka, tj. Danzigera, który ewidentnie jest przed pierwszą kawą po zakończeniu kriosnu, a poza tym na pewno zgubił grzebień
Devon i Ully, Danziger (już po znalezieniu grzebienia ) i True (która robi tu urocze miny ):
No i Bess oraz Morgan
No proszę - wkleiłam już tyle fotek, a dotarłam dopiero do połowy odcinka |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Śro 06 Paź, 2010 19:48
|
|
|
Odcinka pierwszego ciąg dalszy tzn. ostatnie już zdjęcia, bo chyba nawrzucałam ich tu dość Ostatnie, ale za to takie, że w przypadku niektórych rozpływam się jak masło na patelni
Danziger i True w kapsule w trakcie dramatycznego opadania ku nowej Ziemi:
True i stworek, który zastąpił jej wymarzonego kota
Danziger solo (tuż przed tą sceną, kiedy nieproszony wziął Ully'ego na barana, żeby pomóc Devon), a potem True solo
I jeszcze parę ujęć tej dwójki:
Eeeeech |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 06 Paź, 2010 21:40
|
|
|
wrzucaj, wrzucaj, miło sobie powspomniać
|
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
|
|