|
Guy of Gisborne 3 (Robin Hood seria 3) 2009 |
| Autor |
Wiadomość |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 23:58
|
|
|
| aneby napisał/a: | | "our mutual brother" |
głowy bym nie dała czy tam nawet takie sformuowanie nie pada |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 07 Mar, 2010 08:56
|
|
|
Przeczytałąm to o braciach - leże i się śmieję Niezłe zaplątanie. Scenarzyści chyba celowo robili takie rzeczy pod koniec. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 07 Mar, 2010 10:02
|
|
|
| Admete napisał/a: | Przeczytałąm to o braciach - leże i się śmieję Niezłe zaplątanie. Scenarzyści chyba celowo robili takie rzeczy pod koniec. |
A ja się poczułam wczoraj dokładnie jak wchodząc znienacka w treść będącej w pełnym rozkwicie telenoweli wenezuelskiej
zwłaszcza jak dostałam sprostowanie odnośnie losów przodków
| Cytat: | Fikcja w fikcji. Bowiem to ojciec Robina powrócił zarażony trądem, i to on został wygnany. I nie stracił życia. To ten zakapturzony człowiek, z którym Robin, i Guy rozmawiają przy ognisku, który prosi ich obu o pomoc dla przyrodniego brata.
Zgadza się jedynie fakt, że oboje rodzice Guya już nie żyją........ |
Wczoraj było
dziś nadal nie wiem w gruncie rzeczy kto i co, ale
Chybaśmy tego cuda nie skończyły z Basią
Zdecydowanie nie będę wnikać kto i co dokładnie, wolę delektować się Guy'em, szeryfem i oczywiście cudnym w tym wydaniu Tobikiem |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Nie 07 Mar, 2010 14:41
|
|
|
| lady_kasiek napisał/a: | | Matką Archera była Matka Guja a ojcem Archera był ojciec Robina, który zapoiekował się matką Guja gdy Gujowy Ojciec poszedł na krucjatę(taka to już widać nasza rodzinna tradycja ) i gdy Gujowy ojciec wrócił z wojenki zarażony trądem.... Robinowy tatuś zabawił się w ormowca i doniósł na konkurenta.... a Gujowa matka była już wtedy w ciąży.... a przypominam Gujowy ojciec dopiero co wrócił... później jest szereg perypetii wypędzenie ojca Guja i poród oraz odesłanie Archera gdzieś daleko wszystkie te kończączą się pożarem w którym giną rodzice Guja i ojciec Robina(matka Robina kitnęła dużo wcześniej) |
o żesz tytuł filmu powinien brzmieć Moda na Robina |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Czw 11 Mar, 2010 00:47
|
|
|
| Alicja napisał/a: | | tytuł filmu powinien brzmieć Moda na Robina |
"Moda na Robin Hooda" Mogliby zrobić z tego remake w Meksyku... albo w Brazylii. |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 15:04
|
|
|
Guy of Gisborne po włosku
http://flyhigh-by-learnon...s-and-guys.html |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 16:46
|
|
|
łojejuńciu jak potwora z głębin. Wspaniały głos poszedł w...
Dobry chrakter dostał milutki głos w dubbingu, a czarny charakter przyczernili jeszcze bardziej |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Ira

Dołączyła: 30 Maj 2021 Posty: 109
|
Wysłany: Pią 04 Cze, 2021 18:51
|
|
|
| W 3 sezonie Guy stroj ma lepszy. Bardziej pasujący realiom epoki. Ale nie znoszę go w tej fryzurze. Te długie włosy psują efekt. Lepiej wygladal wczesniej jak miał troszkę dłuższe.jego rysy są zmienione przez to. |
|
|
|
 |
|
|