|
"Przeminęło z wiatrem" i "Scarlett" |
| Autor |
Wiadomość |
Agnesse
McPhysio

Dołączyła: 05 Lip 2006 Posty: 319 Skąd: znad książek
|
Wysłany: Sob 12 Sie, 2006 20:36
|
|
|
| TCM gdzieś mi zniknął, więc obejrze sobie na TVN 7, ale aż wstyd się przyznać, nigdy nie widziałam Przeminęło z wiatrem ]tak samo jak Listy Schindlera [wybaczcie, nie wiem czy dobrze napisałam], staram się nadrabiac zaległości. |
_________________ Addison: Where are the beautiful people running in slow motion on the beach?
Naomi: What?
 |
|
|
|
 |
Jeannette
Dołączyła: 20 Maj 2006 Posty: 476
|
Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 15:48
|
|
|
Nie widziałaś Przeminęło? Agnesse wstydu nie masz! I śmiesz się tu pokazywać? Musisz objerzeć, zwłaszcza jeśli czytałaś książkę. |
|
|
|
 |
przecinek

Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 369 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 17:34
|
|
|
| Przeminęło z wiatrem to kultowy film w damskiej części mojej rodziny i jedyny kostiumowy, który toleruje moja siostra. A zazwyczaj jest z nim tak, że leci na TCM czy innym programie zwłaszcza w czasie świąt (tak jak teraz), i któraś z nas mówi, że znowu nie mają co puszczać, a i tak póżniej siedzimy, często do późna, z wypiekamina twarzy, mając nadzieję że Scarlett opamięta się w porę. Tak przy okazji dzisiaj o 20 na TVP "Scarlett" - ale to w kategorii "nie polecam i trzymać się z daleka", mimo Fasolki w jednej z głównych ról. |
|
|
|
 |
Jeannette
Dołączyła: 20 Maj 2006 Posty: 476
|
Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 22:16
|
|
|
| Ale Sean świetnie się prezentuje, nawet w roli delikatnie mówiąc brutala. Niemniej popieram: trzymać się z dala, zarówno od filmu jak i książki. |
|
|
|
 |
Agnesse
McPhysio

Dołączyła: 05 Lip 2006 Posty: 319 Skąd: znad książek
|
Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 23:19
|
|
|
To będę bezwstydna już do końca, książki też nie czytałam i naprawdę mi wstyd :oops:. Kiedyś jak byłam młodsza [tak około 15 lat temu] to właśnie w jakieś święta leciało, moja Mama i Babcia siedziały i oglądały, a ja nie, ale dlaczego, już nawet nie pamiętam. Ale teraz sobie obejrzę :smile: może uda mi się choć trochę zmyć tę plamę |
_________________ Addison: Where are the beautiful people running in slow motion on the beach?
Naomi: What?
 |
|
|
|
 |
Jeannette
Dołączyła: 20 Maj 2006 Posty: 476
|
Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 23:35
|
|
|
To przeczytaj najpierw, książka jest doskonała. Film też boski, ale ja osobiście wolę mieć porównanie. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 15:49
|
|
|
a mnie rozczarowała Scarlett książkowa. To już nie "to" bardziej takie przewidywalne, papierowo-amerykańskie. Film - jeszcze bardziej. Uwlelbiam Joanne Whalley, ale daleko jej do Vivien. No i gdzie te zielone oczy rzucające błyskawice?
He he - ale i tak oglądam. Sean + szmaragdowe krajobrazy - jedyna zaleta teo filmu |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 16:12
|
|
|
| Brak było ducha "Przemineło" Nie podoba mi się ta zmiana bohaterki nagła transformacja. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 16:19
|
|
|
ta transformacja w ksiazce nie była taka drastyczna, a bierzmy pod uwagę, że już w PW Scarlett uzmysławia sobie, że przez cały czas kochała Rhetta.
Poza tym Mitchell smam myślała o kontynuacji (zresztą koniec na to wskazuje ) i zrobiła bardzo szczegółowe konspekty, szkice, notatki. Zaczęła nawet pisać, ale nie zdążyła skończyć. Alexandry Ripley dostałe wszystko od rodziny zmarłęj pisarki i stąd też w zasadzie całość jest taka, jak sobie wymyśliła Mitchell. Ale to nie ten styl pisarski. I w tym masz racje - brakowało duha "Przeminęło z wiatrem" |
|
|
|
 |
Jeannette
Dołączyła: 20 Maj 2006 Posty: 476
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 19:03
|
|
|
| Zawsze tak jest, kiedy ktoś dopisuje zakończenie, nawet z notatkami. I widać, że Aleksandra była bardziej wyzwolona - opisy scen łóżkowych, porodu. To było nie do pomyślenia w czasach Margaret. |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 19:19
|
|
|
Ja czytając "Scarlett" nie miałam przed oczami tej znanej mi Scarlet o wyglądzie Vivien Leigh, tej dziewczyny z charakterem, ale jakąś bezbarwną postać. Książkę czytało się nieźle, ale mimo to taka niemrawa była... |
|
|
|
 |
sunshine

Dołączyła: 19 Cze 2006 Posty: 33 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 19:28
|
|
|
| ja się zbuntowałam! jakieś 3 lata temu przeczytałam i zobaczyłam w tv "Przemineło..." i postanowiłam, że nie zapoznam się z żadną kontynuacją |
|
|
|
 |
Jeannette
Dołączyła: 20 Maj 2006 Posty: 476
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 20:37
|
|
|
| Dla mnie Scarlett to Scarlett. Ta od Margaret, zepsuta, próżna i dumna. Nic nie jest w stanie mi jej zepsuć. Ta druga nawet nie zapada w pamięć. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 21:15
|
|
|
Dokładnie Scarlett to Vivien i ta postac od MArgaret. A nie
Kontynuacjom mówimy stanowcze NIE |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 21:33
|
|
|
| lady_kasiek napisał/a: | | Kontynuacjom mówimy stanowcze NIE |
ja nie mówię. Znam kilka naprawdę dobrych |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 22:29
|
|
|
| Agnesse napisał/a: | To będę bezwstydna już do końca, książki też nie czytałam i naprawdę mi wstyd :oops:. Kiedyś jak byłam młodsza [tak około 15 lat temu] to właśnie w jakieś święta leciało, moja Mama i Babcia siedziały i oglądały, a ja nie, ale dlaczego, już nawet nie pamiętam. Ale teraz sobie obejrzę :smile: może uda mi się choć trochę zmyć tę plamę |
Agness nie ma się czego wstydzić. Ja też ksiązki nie czytałam i wiem, że nie przeczytam, bo film mi się nie podobał i nie mam zamairu męczyć sie przed telewizorem kilka godzin. Wymęczyłam sie raz w kinie i to mi wystarczy.
Nie znoszę tego typu bohaterek jak Scarlett. |
|
|
|
 |
Isil

Dołączyła: 29 Sie 2006 Posty: 19 Skąd: Zielona Góra/Toruń
|
Wysłany: Śro 30 Sie, 2006 01:16
|
|
|
Ja sie jakos nie moge wziac za ksiazke. Przeciez znam juz zakonczenie - brak happy endu, to jest zawsze bardzo frustrujace (co nie przeszkadza mi ogladac filmu kiedy tylko mam okazje ) Myslicie ze powinnam sie postarac i jednak przeczytac? |
_________________ "Gdybym miał niebios haftowane szaty,
Złotym i srebrnym przetykane światłem,
Rozpostarłbym je pod twoje stopy.
Lecz jestem biedny, mam tylko sny,
Ścielę więc moje sny pod twoje stopy,
Stąpaj lekko, bo stąpasz po mych snach." |
|
|
|
 |
Nimloth [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 30 Sie, 2006 11:35
|
|
|
| Jak najbardziej. W końcu książek nie czyta się, żeby poznać samo zakończenie. Książkę dobrze się czyta, obfituje w zabawne i ciekawe cytaty (jak mój ulubiony z mojego podpisu). Poza tym film różni się nieco od książki i zawsze warto różnice poznać. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 30 Sie, 2006 15:24
|
|
|
| a ja uważam, że nie należy się zmuszać. Jeśli będziesz miała ochotę, sama będziesz tej książki szukać. Widocznie jeszcze nie czas ... |
|
|
|
 |
Isil

Dołączyła: 29 Sie 2006 Posty: 19 Skąd: Zielona Góra/Toruń
|
Wysłany: Śro 30 Sie, 2006 17:16
|
|
|
Nie musze jej szukac, zazwyczaj stoi na polce kolo mojego pokoju, a od pol roku lezy na moim biurku i czeka az przyjdzie na nia czas. Problem w tym ze malo zachecajaca jest jej wersja jezykowa, mam ja tylko po niemiecku... ale troche ambicji w zyciu nie zaszkodzi, prawda? Jak tylko sie oderwe od kompa to ide czytac |
_________________ "Gdybym miał niebios haftowane szaty,
Złotym i srebrnym przetykane światłem,
Rozpostarłbym je pod twoje stopy.
Lecz jestem biedny, mam tylko sny,
Ścielę więc moje sny pod twoje stopy,
Stąpaj lekko, bo stąpasz po mych snach." |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 30 Sie, 2006 17:19
|
|
|
| No to zawsze możesz iśc do biblioteki po wersję polską. Nie wierze, żeby był problem z dostaniem tej akurat książki. |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pon 19 Cze, 2023 16:00
|
|
|
Filmik o castingu Vivien i nie tylko:
https://www.youtube.com/watch?v=MuP1T0m0OZ4
Może kogoś zainteresuje, sama dopiero zamierzam obejrzeć |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
|
|