|
Patrick Swayze |
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 21:59
|
|
|
Ja się w Tobiku nie kocham, choć uważam, że dobrze gra - jego Rochester jest świetny Więcej dla was zostanie. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 22:09
|
|
|
| Dione napisał/a: | :rumieniec: Zaraz pewnie dostanie mi się za niewiedzę, ale uczciwie się do niej przyznaję. Wyjaśnijcie mi kochanieńkie, kto to jest Tobik??? Czytam o nim na forum, a za .... nie wiem któz on |
Ja niby wiem, ale tylko teoretycznie, bo filmu nie widziałam, więc też żyję w błogiej nieświadomości... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 22:10
|
|
|
| Bożesz ty mój, toż Toby Stephens Tobikiem został na wieki wieków, amen. |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 22:13
|
|
|
Ali, ja wiem, kto to jest Tobik. Jam tylko nieuświadomiona w temacie tego smyrania... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 22:15
|
|
|
| Maryann napisał/a: | Ali, ja wiem, kto to jest Tobik. Jam tylko nieuświadomiona w temacie tego smyrania... |
Oj bidulko może ktoś coś poradzi, bo ja nieusprzętowiona jestem :sad:
Nie wiem w ogóle jak można zyć bez obejrzenia Jane E. Jestem pełna podziwu |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 22:26
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Nie wiem w ogóle jak można zyć bez obejrzenia Jane E. |
Jak widać jakoś można. Chociaż coraz bardziej dociera do mnie świadomość, że co to za życie... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Dione
wiosenna(?) depresja

Dołączyła: 28 Wrz 2006 Posty: 785 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 10:58
|
|
|
Też tej nowej ekranizacji nie widziałam. Dodam nawet, że nie wiedziałam, że takowa powstała. Pamiętam tę z Williamem Hurtem i pan Rochester chyba zawsze będzie miał dla mnie jego twarz. (Dobra uciekam, zanim mnie wielbicielki Tobika pobiją ) |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 11:14
|
|
|
| Spokojnie. Pewnie znacznie chętniej wyraziłyby swoje zdanie autorce jednej z recenzji, jaką znalazłam na Amazonie przy okzaji szukania informacji o tym filmie. Ufff... nie chciałabym być w jej skórze... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
lizzzi

Dołączyła: 21 Paź 2006 Posty: 474
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 11:26
|
|
|
Tak się składa, że szanowna telewizornia "puści" "Drity Dancing" w Nowy Rok. Coś miłego dla oczu i uszu, ale bez zbytnich zachwytów. Bedzie można zobaczyć Patricka sprzed lat. Tak dziwnie chodził w tym filmie, trochę to kiedyś mnie drażniło, zobaczymy teraz. (Colinek też chodzi dość specyficznie, kolibie się mocno na boki, ale to w końcu jest BOSKI COLINEK) Dziwne, że partnerująca mu Jennifer Grey nie zaistniała w żadnym ciekawym filmie. Kiedyś widziałam ją w czymś, ale nie pamiętam tytułu.??? :grin: |
|
|
|
 |
Dione
wiosenna(?) depresja

Dołączyła: 28 Wrz 2006 Posty: 785 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 11:44
|
|
|
Ja ją widziałam w słodkiej romantycznej komedii o czarodziejskich bucikach. Taki Kopciuszek nowoczesny, ale tytułu nie pamiętam.
A Patricka chyba bardziej lubiłam w "Uwierz w Ducha". A ostatnio widziałam film o tańcu, gdzie grał z żoną. Fabuła była troszkę dziwna i momentami nie łapałam, co i dlaczego. Ale taniec przyjemny. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 12:04
|
|
|
| Dione napisał/a: | Też tej nowej ekranizacji nie widziałam. Dodam nawet, że nie wiedziałam, że takowa powstała. Pamiętam tę z Williamem Hurtem i pan Rochester chyba zawsze będzie miał dla mnie jego twarz. (Dobra uciekam, zanim mnie wielbicielki Tobika pobiją ) |
Muszę przyznać, że dla mnie też miał jego twarz i ekranizacja Zeffifellego była dla mnie najlepsza, zresztą do dziś bardzo ją lubię, ale Tobinek mnie całkowicie opętał :oops:
Mam tą taką szarą tapetę na pulpicie i kiedy włączam i wyłączam kompa i zerka na mnie ten boski zerk, to spadam za każdym razem z krzesła. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 12:05
|
|
|
| Maryann napisał/a: | | Spokojnie. Pewnie znacznie chętniej wyraziłyby swoje zdanie autorce jednej z recenzji, jaką znalazłam na Amazonie przy okzaji szukania informacji o tym filmie. Ufff... nie chciałabym być w jej skórze... |
Rzuć linkiem, może trzeba będzie kogoś usunąć z tej planety marzeń |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 12:46
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Maryann napisał/a: | | Spokojnie. Pewnie znacznie chętniej wyraziłyby swoje zdanie autorce jednej z recenzji, jaką znalazłam na Amazonie przy okzaji szukania informacji o tym filmie. Ufff... nie chciałabym być w jej skórze... |
Rzuć linkiem, może trzeba będzie kogoś usunąć z tej planety marzeń |
Żeby mnie zamknęli za współudział ? Nigdy w życiu... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 12:54
|
|
|
| lizzzi napisał/a: | | Colinek też chodzi dość specyficznie, kolibie się mocno na boki, |
Bo Colinek, aż przykro to pisać - ma krzywe nóżki. Na szczeście skutecznie to maskuje, a i sprawia że jego chód jest baaaaardzo interesujący.
| lizzzi napisał/a: | | Dziwne, że partnerująca mu Jennifer Grey nie zaistniała w żadnym ciekawym filmie. Kiedyś widziałam ją w czymś, ale nie pamiętam tytułu.??? :grin: |
Ja ją widziałam w kilku filmach - m.in. w Wietrze Przewinęła się chyba też w Grze o miłość. Gdzieś ja jeszcze widziałam, ale już raczej w rolach pośrednich. Szkoda... |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 14:00
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | | Ja ją widziałam w kilku filmach - m.in. w Wietrze Przewinęła się chyba też w Grze o miłość. Gdzieś ja jeszcze widziałam, ale już raczej w rolach pośrednich. Szkoda... |
Ja ją też widziałam w "Wietrze", fajna tam była, taka kruszynka z charakterem, w ogole uwielbiam ten film, bo on dla żeglarza jest taki pachnący wodą z jeziora i wilgotnymi linami, rozgrzanym pokładem, rozwiewa włosy wiatrem i podmywa tyłek bryzgami, fajny film na zimę, jak sie już straznie tęskni za wodą...
Co do Jennifer to zdaje się, że to taka aktorka jednej znaczącej roli, a szkoda, bo fajna kobitka z niej z tym orlim noskiem |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 14:42
|
|
|
| ano fajna, tylko niewykorzystana. |
|
|
|
 |
lizzzi

Dołączyła: 21 Paź 2006 Posty: 474
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 20:36
|
|
|
| Patrick walczy z rakiem. Pozostawiam bez komentarza. |
|
|
|
 |
Wiedźma

Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 222 Skąd: Z lasu
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 20:40
|
|
|
| Trzymam kciuki za wygraną Patricka w tym starciu. |
_________________ "Anglicy mają wspaniałe konie, a Szkoci wspaniałych mężczyzn."
http://waathewitch.blox.pl |
|
|
|
 |
Anetam
Dołączyła: 26 Sty 2007 Posty: 597
|
Wysłany: Wto 11 Mar, 2008 11:58
|
|
|
Patrick trzymaj się !!!! |
|
|
|
 |
lizzzi

Dołączyła: 21 Paź 2006 Posty: 474
|
Wysłany: Nie 10 Maj, 2009 22:00
|
|
|
| W plotkarskim "Party" duży artykuł o Patricku, trochę o życiu, karierze i walce z chorobą. Dużo zdjęć i również tych najnowszych. Wstrząsające. |
|
|
|
 |
Nashira
na zielonej polance!

Dołączyła: 18 Sie 2009 Posty: 99
|
Wysłany: Nie 04 Paź, 2009 00:24
|
|
|
i już po wszystkim
[*][*][*]
wielkim aktorem był |
|
|
|
 |
|
|