|
Robin Hood (seria 2) 2007 |
| Autor |
Wiadomość |
damamama
nowa wielbicielka DiU oraz JE

Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 952 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 10:01
|
|
|
Widocznie mało szczegółowo doczytałam wątki o Robin Hood'zie, albo na starość mam kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem tekstu Po czterech odcinkach stwierdzam, że ona tak samo dręczyła biednego Robina.
| Mag13 napisał/a: | | Nam jest żal Guya..... |
To jest bardzo ciekawe w dobie potępiania wszystkiego co złe taka fascynacja i zażarta obrona czarnego charakteru ze względu na jego wzrok, to chyba jakaś zbiorowa hipnoza |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 10:34
|
|
|
| damamama napisał/a: | | tak samo dręczyła biednego Robina |
Ale Robina nam nie żal |
|
|
|
 |
damamama
nowa wielbicielka DiU oraz JE

Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 952 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 10:38
|
|
|
No wiesz, taki pozytywny charakter a Wy przeciwko niemu? |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 10:59
|
|
|
pozytywny ... zapatrzony w siebie szczeniak, ot co! |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
damamama
nowa wielbicielka DiU oraz JE

Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 952 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 11:10
|
|
|
Z założenia pozytywny, ale postaram mu się w trakcie oglądania znaleźć trochę plusów. Tak trochę z przekory |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 19:09
|
|
|
Oglądaj, oglądaj, potem sytuacja stanie się jasna, że Marian to "zła kobieta była" |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
damamama
nowa wielbicielka DiU oraz JE

Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 952 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 21:26
|
|
|
| Mag13 napisał/a: | | a złu trzeba pomóc! Nie ustajemy w wysiłkach.... |
Szczególnie jak zło jest takie przystojne. |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 22:49
|
|
|
A kto to w ogóle jest Robin ? |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 22:55
|
|
|
| aneby napisał/a: | | A kto to w ogóle jest Robin ? |
za każdym razem jak słyszę tytuł serialu się zastanawiam. Pewnie to jakiś czeski błąd |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Śro 17 Gru, 2008 23:11
|
|
|
Szczerze mówiąc, gdyby nie wierne fanki Guya, serial miałby znikomą oglądalność |
|
|
|
 |
damamama
nowa wielbicielka DiU oraz JE

Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 952 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto 06 Sty, 2009 12:23
|
|
|
Zobaczyłam odcinek dziesiąty. Przyznaję Wam rację jeśli chodzi o tłumaczenie, że jest to serial nakręcony przeciwko wojnie w Iraku (walka zahipnotyzowanego żołnierza, który walczy w współczesnych spodniach wojskowych ). Jeśli chodzi o Marian, to dalej zachowuje się poprawnie. Uśmiecha się na widok Robina a łasi do Guya, gdy chce wyciągnąć od niego jakieś informacje. Zobaczymy co będzie dalej. |
|
|
|
 |
asiani

Dołączyła: 06 Mar 2009 Posty: 80 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 09:43
|
|
|
Wczoraj skończyłam oglądać drugi sezon Robina i jestem w szoku.
Co prawda wiedziałam jakie będzie zakończenie, ale zupełnie inaczej jest zobaczyć to na własne oczy .
Strasznie dziwnie się sytuacja rozwinęła .
A ja przez cały czas oglądając, żałowałam Gaya i nawet zabicie Marian nie zmieniło mojego nastawienia .
Informacje dotyczące trzeciego sezonu nie brzmią zbyt zachęcająco... |
|
|
|
 |
|
|