Przesunięty przez: Gosia Pon 07 Kwi, 2008 18:15 |
Effi Briest - powieść Theodore Fontane |
| Autor |
Wiadomość |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 29 Lut, 2008 20:23
|
|
|
| Effi Briest - brzmi dla mnie znajomo, ale nie wiem czy widzialam film czy czytalam ksiazke. Czy jest tam scena z wywroceniem sie sań? |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Sob 01 Mar, 2008 13:28
|
|
|
Ciekawa ta "niemoc"... i to tak od rączki pocałowania ? A jakże wygodna przy tłumaczeniu się :" w taką niemoc popadłam , że zupełnie nie wiem , co się ze mną działo , o ja (nie) szczęsna!" |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 01 Mar, 2008 17:04
|
|
|
Ja się bardzo ciesze na ten film. Chyba czytalam ksiazke, ale mało ją pamietam.
Powinnam gdzies ją w domu mieć.
Scena w saniach musiała na mnie zrobić wrażenie, skoro ją pamiętam |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Caroline

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1927
|
Wysłany: Sob 01 Mar, 2008 17:10
|
|
|
Tylko jak go obejrzymy Szanse na wyświetlanie w Polsce wydają mi się nikłe, a czy znajdzie się chętny do zrobienia napisów... ? |
|
|
|
 |
Caroline

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1927
|
Wysłany: Sob 01 Mar, 2008 18:29
|
|
|
| Mag13 napisał/a: | | ęzyk nie jest dla mnie najmniejszym problemem; gorzej ze sztuką robienia napisów.... | To fantastycznie! Technicznie robienie napisów nie jest trudne, największa trudność to wklepanie ze słuchu polskich (jeśli robi się ze słuchu).
Ewentualnie możemy wejść w układ, ja wstawię, to co Ty przetłumaczysz. Ajn bisśen po niemiecku łapię, więc nie powinno być problemu Co Ty na to?
Oczywiście nie ma sie co gorączkować, zobaczymy, czy film godzien uwagi i czy damy będą zainteresowane. |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 10:09
|
|
|
Ja chyba mam to samo wydanie, ale wlasnie rozpaczliwie poszukuje mojego egzemplarza
Obrazki są smaczne, chetnie film obejrze.
Przy okazji okladka do video ale starszej wersji
http://www.boomerangshop....st1977359_f.jpg
http://www.axelmusic.com/...20917535326.jpg
Rainer Werner Fassbinder's adaptation of a late 19th-century novel by Theodor Fontane is an austere period piece that may be the least characteristic of the German director's films. The titular heroine, played by Fassbinder regular Hanna Schygulla, is a 17-year-old girl forced into a loveless marriage with an old count. Living as the aristocrat's trophy wife, Effi endures her provincial existence unhappily. Her circumstances lead to a brief affair with a young lieutenant that attracts the attention of the townspeople, but not her unsuspecting husband's. Years later, however, the count discovers the love letters between his wife and her lover. As dictated by convention, he challenges the lieutenant to a duel and throws his wife out of their home. The shamed Effi is forced to live by herself, shunned by society and spurned by her family. Effi eventually returns to her unsympathetic parents, who reluctantly take in their disgraced daughter. ~ Elbert Ventura, All Movie Guide |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Pon 07 Kwi, 2008 18:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Caroline

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1927
|
Wysłany: Wto 11 Mar, 2008 23:45
|
|
|
(!) A na ostatnim zdjęciu Sebastian Koch, który grał w "Życiu na podsłuchu", świetnym filmie, który można było w zeszłym roku oglądać u nas w kinach. Dobra prognoza dla filmu, bo pan jest bardzo interesujący. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pon 17 Mar, 2008 23:47
|
|
|
Bo ma byc przeniesiony do literatury XIX wieku, jak tam jakas dobra dusza zglosi sie na moda Jeszcze kilka podobnych watkow wyodrebnilam do przeniesienia
I z pewnoscia wrecz przeciwnie - mam zamiar go przeniesc do najlepszego towarzystwa - bedzie tam obcowal z George Elliot, Thomasem Hardym itp. najwybitniejszymi pisarzami XIX wieku. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pon 07 Kwi, 2008 18:14
|
|
|
Wiadomosc znaleziona w sieci (musi byc stara)
Hermine Huntgeburth ("Biała Masajka") zamierza zekranizować znaną książkę Theodora Fontanego pt. "Effi Briest". Powieść nazwana niemiecką "Anną Kareniną", opowiada dzieje młodej kobiety, która w wieku szesnastu lat została zmuszona do poślubienia dużo starszego pruskiego barona. Mężczyzna niegdyś był adoratorem jej matki, ale został odrzucony ze względu na - wtedy jeszcze - zbyt niską pozycję społeczną. Effi Briest, nieszczęśliwa w swoim małżeństwie, postanawia zbuntować się przeciwko pruskiej, junkiersko-ziemiańskiej moralności. Ponosi jednak za to okrutną karę.
Powieść była przenoszona na ekran już kilkakrotnie. Nowa filmowa adaptacja zacznie powstawać we wrześniu, zdjęcia mają być kręcone w Berlinie. W postać Effi Briest wcieli się Julia Jentsch ("Edukatorzy", "Sophie Scholl - ostatnie dni", "Upadek").
Kinostart: 11.12.2008 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 18:40
|
|
|
| Przeczytałam właśnie "Effi Briest" . Porównanie z Kareniną to wg. mnie za dużo . Takiego znowu nieszczęścia w małżeństwie i buntu też specjalnie tam nie widzę , raczej skutki niedojrzałości Effi . Zmuszona do małżeństwa też za bardzo nie była , była po prostu głupiutką nastolatką . Ale już się zamykam i nic więcej nie mówię , ciekawe , jaki będzie film . |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 19:28
|
|
|
No właśnie, film "EFFI" w grudniu:
http://www.imdb.com/title/tt1035732/
reżyseria Hermine Huntgeburth
obsada:
Julia Jentsch Effi Briest
Sebastian Koch Sebastian Koch Baron Geert von Instetten
Juliane Köhler Juliane Köhler Luise von Briest
Misel Maticevic Misel Maticevic Major von Crampas
Ludwig Blochberger Ludwig Blochberger Porucznik Nienkerken
Ten link juz był podawany:
http://www.filmstarts.de/...ffi/bilder.html |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Pią 10 Paź, 2008 19:36, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 19:34
|
|
|
O, Tamaro, przypomniałaś mi - jakoś po sesji też się wzięłam za czytanie EB. Wyjątkowo długo ją czytałam jak na mnie - miesiąc! Nie wiem, czy to zmęczenie po egzaminach czy może książka sama w sobie. Nie wciągnęłam się za bardzo, przez to rozwleczenie w czasie został we mnie tylko zarys historii. Wydaje mi się, że film może być przyjemniejszy/ciekawszy w odbiorze.
Powtórna lektura EB i tak mnie czeka ze względu na studia, ale teraz bardziej jestem ciekawa innej powieści T.Fontane - Irrungen, Wirrungen. Hmm, nawet nie wiem, czy jest polskie tłumaczenie... |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 22:01
|
|
|
Pamiętać to ja pamiętałam tylko czytałam w międzyczasie co innego .
"Effi..." podoba mi się , i może warto byłoby przeczytać i podyskutować wspólnie , bo jest o czym - i tło społeczne , i osobiste wybory , i koniec bez happy endu a wszystko napisane w bardzo ciekawy - dla mnie - sposób |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 05 Gru, 2008 22:32
|
|
|
| A no wlasnie, zapomnialam, ze to juz mialo byc tuz tuz, ale coz poczekamy jeszcze... |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Pemberley

Dołączyła: 27 Paź 2006 Posty: 912
|
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Pią 12 Gru, 2008 19:39
|
|
|
Dziękuję, dziękuję Pem.
Ale upadek z konia spektakularny nie powiem |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 12 Gru, 2008 19:54
|
|
|
O ile zdołałam dostrzec , majtki niezbyt trzymają się realiów epoki - za krótkie i za wąskie Poza tym Effie nijak nie wygląda na nastolatkę
Edit : dla pewności obejrzałam jeszcze raz i zdecydowanie niewłaściwe . Do bani ! |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Pią 12 Gru, 2008 20:28
|
|
|
| Czy nie wydaje wam się, że ci aktorzy jacyś tacy mało atrakcyjni są? Nawet mi nie chodzi o wygląd, ale ogólnie - nie przyciągają.. A Julia rzeczywiście nie wygląda jak nastolatka, młodziutka żona. |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pią 12 Gru, 2008 21:24
|
|
|
Ano słusznie prawisz , pociągający to oni nie są |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 13 Gru, 2008 21:29
|
|
|
Trailer zachęcający, z przyjemnością bym ten film obejrzała
Szczególy stroju faktycznie jakby z innej, trochę późniejszej epoki i bohaterka wygląda dość współcześnie, ale mi to nie przeszkadza. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Sob 13 Gru, 2008 22:19
|
|
|
Pończochy też za krótkie , podkolanówki jakieś skreślam to z listy rzeczy wartych obejrzenia już w przedbiegach , dla mnie jednym z uroków filmu kostiumowego jest dbałość o realia , bo historie międzyludzkie są prawie takie same od zarania ludzkości , więc tylko cechy epoki je różnią od siebie . Równie dobrze historie o nieudanym małżeństwie i zdradzie można nakręcić we współczesnej scenografii , a tu chodzi właśnie o dany okres historyczny , więc do grzycha niech to będzie tego okresu obrazem |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 14 Gru, 2008 22:53
|
|
|
| Mag13 napisał/a: | | Oto niedopuszczalny w BBC brak dbałości o szczegół historyczny w całej okazałości: |
Uhm
A z czego to ten zachęcający kadr? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 16 Gru, 2008 18:55
|
|
|
Po dokładniejszych oględzinach stwierdzam , że wygląda to na krótkie kalesonki damskie typu barchany pochodzące z lat 70 XX wieku też zabytek co prawda |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
|
|