|
Emma I Sophie Thompson |
| Autor |
Wiadomość |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 22 Maj, 2006 15:48 Emma I Sophie Thompson
|
|
|
Emmy zasługi dla Jane Austen wielkie są, o tym każdy wie. Jej Eleonora, choć może za stara był kwintesencją dojrzałości, spokoju i wdzięku. Jej scenariusz Rozważnej i Romantycznej był genialny. Dołozyła też swoje trzy grosze do adaptacji Dumy. Siostra pozostaje w cieniu, a moim zdaniem niezasłużenie, bo taki talent również nieczęsto się zdarza. Jej panna Bates w Emmie była cudnie nudna. Uwielbiam scenę, w której podaje Emmie i Harriet ciasto, cofając co chwilę talerzyk. I ten słowoto - cienkim kulturalnym głosikiem, nie do przerwania. Marudna Mary Musgrove z Perswazji jest tak dokuczliwa, że ma się jej ochotę dać klapsa. Obie siostry kocham |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pon 22 Maj, 2006 16:02
|
|
|
| Cytat: | | Dołozyła też swoje trzy grosze do adaptacji Dumy. |
Dodam, że chodzi o scenę z huśtawką i tę, gdy Lizzy pojawia się po otrzymaniu tragicznego listu od Jane.
"Perswazji" nie widziałam, ale panna Bates jest cool... Chociaż niektórzy twierdzą, że jest na nią za młoda... Masz ci los: dwie siostry i obie w złym wieku...
A za ich zasługi na polu J.A. należą się im "wielkie brawa i owacje na stojąco"... |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 22 Maj, 2006 21:54 Re: Emma I Sophie Thompson
|
|
|
jeju, to one sa siostrami????????
Nie wiedzialam. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 22 Maj, 2006 22:22
|
|
|
| Nie miałam o tym pojęcia! Przejrzałam teraz jej filmografię i zauważyłam, ze grała tez w Gosford Park. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 22 Maj, 2006 23:36
|
|
|
Grała, jedną ze służących. Ona jakoś w ogóle przez tzw. warunki grywa raczej charakterystyczne niż amantki.
Dodam jeszcze, że w Emmie stworzyła przekomiczny duet z własną mamą. Pani Bates nie odzywająca się ani słowem do nikogo, ale za to łypiąca oczkiem we mnie wzbudza zawsze salwy śmiechu.
Niezła rodzinka |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 23 Maj, 2006 00:58
|
|
|
Nie miałam pojęcia że to siostry są! Ale faktycznie obie fantastyczne i dla JA zasłużone.
Uwielbiam Eleonorę Emmy, a i panna Bates w "Emmie" jest cudnie zagrana. |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 23 Maj, 2006 13:19
|
|
|
| Mama i dwie córki z zasługami dla J.A. Normalnie ideał rodzinnego szczęścia... |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 23 Maj, 2006 22:54
|
|
|
No a Mopsy w zwiazkach rodzinnych?
Uwielbiam ta postać. |
|
|
|
 |
otherwaymistercollins [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 24 Maj, 2006 18:22
|
|
|
| AineNiRigani napisał/a: | No a Mopsy w zwiazkach rodzinnych?
Uwielbiam ta postać. |
Ja także! W ogóle uwielbiam ten film. Są w nim takie momenty że można się popłakać ze śmiechu. No i Colin Firth tym razem nie w roli amanta, ale jako postać nader komiczna |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 26 Maj, 2006 11:04
|
|
|
| Guniu, a może oglądałaś Cztery wesela i pogrzeb? Była druga panna młodą, tą od Jasia Fasoli. Na pierwszym ślubie była duhną, taką w kolorowym wianuszku na głowie. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pią 26 Maj, 2006 12:30
|
|
|
| Widziałam tylko kawałek... A jak będę oglądać, to na pewno zwrócę uwagę. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
| Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Pon 23 Paź, 2006 13:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Czw 03 Sie, 2006 20:11
|
|
|
a samoocena:
" Emma Thompson nieustannie walczy z niską samooceną i brakiem wiary w siebie.
47-letnia gwiazda filmu 'Rozwżna i Romantyczna' jest jedną z najlepszych brytyjskich aktorek podziwianą nie tylko za interesujące aktorstwo, ale także niewątpliwą urodę i… przystojnego męża Grega Wise, jednak ona sama do dziś nie pozbyła się braku wiary w siebie.
- 'W mojej głowie wiecznie rozbrzmiewa donośny i karcący głos, który powtarza mi, że nie jestem wystarczająco dobra i do niczego się nie nadaję. Ten głos nie dotyczy moich życiowych osiągnięć, ale tego, jakim jestem człowiekiem i nieustannie kwestionuje mój charakter'." |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 03 Sie, 2006 20:32
|
|
|
| Ja jestem zła za to że ją taką ładniutka dali do roli Sybilli i że ją tak upotwornili |
|
|
|
 |
Agnesse
McPhysio

Dołączyła: 05 Lip 2006 Posty: 319 Skąd: znad książek
|
Wysłany: Czw 03 Sie, 2006 20:33
|
|
|
Mi też się czasem cos takiego odzywa...
Brawo, brawo dla sióstr Thompson za całokształt! |
_________________ Addison: Where are the beautiful people running in slow motion on the beach?
Naomi: What?
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 04 Sie, 2006 09:10
|
|
|
| I dla mamy! Mama grała nie odzywającą się, a mimo to wyrazistą panią Bates w Emmie, grała Urszulę w Wiele hałasu o nic, jest świetna. |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 07 Sie, 2006 16:37
|
|
|
A tego, to już niewiedziałam !!!
Czyli jednym słowem rodzinna produkcja
A brat? Może jeszcze gdzieś brat się wplątał. Nie zdziwiłabym się i z zaciekawieniem zwróciłabym na nich uwagę przy następnym oglądaniu |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 23 Sie, 2006 14:36
|
|
|
O bracie nic nie wiem, ale nawet bez niego - w rodzinie siła! |
|
|
|
 |
monika29.09

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1063 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Czw 02 Lis, 2006 23:05 Re: Emma I Sophie Thompson
|
|
|
8 listopada Emma Thompson w Imieniu ojca (z Danielem Day-Lewisem)
http://www.telemagazyn.co...3414705242.html
m. |
_________________ Nie bez powabów jest ten straszny świat,
nie bez poranków, dla których warto się zbudzić. |
|
|
|
 |
malmik
Gerry zawsze wraca

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 1396 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 26 Lis, 2006 19:15
|
|
|
| otherwaymistercollins napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | No a Mopsy w zwiazkach rodzinnych?
Uwielbiam ta postać. |
Ja także! W ogóle uwielbiam ten film. Są w nim takie momenty że można się popłakać ze śmiechu. No i Colin Firth tym razem nie w roli amanta, ale jako postać nader komiczna |
Świetny film, zwłaszcza do odstresowania, doskonała obsada, aż dziw bierze, że prawie zupełnie nieznany. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006 22:06
|
|
|
| Nasza TV pokazuje go nader często. Sophie ma nieprawdowpodobną vis comica i wyczucie stylu. Jeszcze nigdy nie widziałam, żeby przesadziła ze środkami aktorskimi. |
|
|
|
 |
Agnesse
McPhysio

Dołączyła: 05 Lip 2006 Posty: 319 Skąd: znad książek
|
|
|
|
 |
Pemberley

Dołączyła: 27 Paź 2006 Posty: 912
|
Wysłany: Pią 17 Sie, 2007 14:56
|
|
|
Obejrzalam sobie film Przypadek Harolda Cricka czyli Stranger Than Fiction
http://przypadek.harolda.cricka.filmweb.pl/
Podobalo mi sie bardzo, bardzo, bardzo . Film z lekka zakrecony, w przesympatyczny i latwy sposob sprzedaje troche dobrych mysli, a wykonanie aktorskie jest smietankowe - to musiala byc jakas lepsza izabawa moc nakrecic ten film - Emma jest rewelacyjna, do tego mamy Dustina Hoffmana ( duzo bardziej stonowanego niz w nieudanym Jak być sobą I Heart Huckabees ), Maggie Gyllenhaal, Tom Hulce ( niezapomniany Amadeusz), oczywiscie Will Ferrell( uchowalam sie jakos bez znajomosci jakich komedii z ktorych slynie, co podkreslano na making of) i wiele swietnych pobocznych rolek..
Wiemy, co bedzie zaraz, nic sie nie dzieje specjalnie zaskakujaco, ale powazny humor nie pozwala sie wymknac uwadze.. Jesli ktos ogladal " Zostan- Stay" tego samego rezysera ( Marc Forster), to poczuje sie szybko dosc komfortowo w tym filmie - w sumie to samo przeslanie, tylko teraz opowiedziane z usmiechem i i kilkoma mrugnieciami w strone widza..A ja chyba nigdy nie bede miec dosyc posluchac, ze kazde zycie jest cenne ..
Polecam, chociaz znow z zastrzezeniem, ze nie dla kazdego ten humor..
A autorkom fanfikow bardzo polecam refleksje nad usmiercaniem tworow wlasnej wyobrazni |
_________________ Sezon? Na omułki....
 |
|
|
|
 |
|
|