|
Ultimate Force (Komandosi) 2003 |
| Autor |
Wiadomość |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 07 Paź, 2008 21:30
|
|
|
| Mag13 napisał/a: | A jako gentleman nie mógł odmówić - kobieta, żona towarzysza, prosiła w desperacji.... |
No wiem , że małżonek na nią się patelnią zamierzył , ale żeby z dowódcą małżonka ? To bardzo źle o dowódcy świadczy , gdy nielojalny wobec podwładnych |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 07:14
|
|
|
Ian powinien był wiedzieć lepiej.... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 13:13
|
|
|
Zaczynam się naprawdę cieszyć, że tego nie oglądam. Zdrady nie akceptuję kompletnie i ta rola Rysia (wnioskujac z opisów) nie przypadłaby mi wcale do gustu! Kiedy on wreszcie zagra w jakiejś porządnej love story??????? |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 16:03
|
|
|
Mąż na końcu obiecał modliszce że pójdzie się leczyć i wszystko jej wynagrodzi , nie zdradził jej , a teraz jeszcze się pewnie dowie , że ona z jego dowódcą obawiam się , że to się źle skończy |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 16:25
|
|
|
| Dzis ostatni odcinek serii 2 "Komandosów" i zarazem ostatni odcinek z udziałem Rysia. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 16:27
|
|
|
|
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 17:09
|
|
|
Jak nic wywalą go z urzędu za brzydkie postępki |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
anika
Dołączyła: 05 Paź 2006 Posty: 105 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 17:47
|
|
|
| Gosia napisał/a: | A przeciez trzeba pomóc kobiecie |
zgadzam się!!!
Jest dorosła wie co robi! |
|
|
|
 |
Krybofa
RAddicted

Dołączyła: 07 Wrz 2008 Posty: 83 Skąd: south Wielkopolska
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 17:51
|
|
|
| spin_girl napisał/a: | | Zaczynam się naprawdę cieszyć, że tego nie oglądam. Zdrady nie akceptuję kompletnie i ta rola Rysia (wnioskujac z opisów) nie przypadłaby mi wcale do gustu! Kiedy on wreszcie zagra w jakiejś porządnej love story |
(ja dodam produkcji-niekoniecznie love story), a rola Rysia też mi w tym filmie nie bardzo "leży", jest taki nijaki nie tak jak w N&S. |
_________________ 'Cause you know,
That I love you,
I have loved you all along
And I miss you
Been far away for far too long
I keep dreaming you’ll be with me
And you’ll never go.
I stop breathing if
I don’t see you anymore |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 18:06
|
|
|
| ja wiem, czy jest nijaki? Chyba taki ma być.... Urzędnik wojskowy, konformista na tle soczystych zawadiaków....Nie wykluczam, że z dobrej, wojskowej rodziny [bo wyraźnie ma przewrócone w głowie}... Taki angielski sztywniak.... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 19:02
|
|
|
Mało to prawdopodobne, że się tak od razu w niej zakochal
W kazdym razie sadze, ze ten film i widok Rysia w mundurze zainspirowal grupe fanek do stworzenia Armitage Army |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 19:37
|
|
|
qrcze, ogladam od połowy, bo telefony się urywały |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:03
|
|
|
no nie... Rysia zabili, a modliszce NIC? |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:05
|
|
|
Zakonczenie tego odcinka i calej serii bylo idiotyczne.
To zabojstwo z zimną krwia, i wlasciwie dlaczego? Powod byl raczej blahy...
I to zachowanie reszty, jakby nic sie nie stalo..
Pamietam, ze jak ogladalam to po raz pierwszy to bylam zbulwersowana.
Ten odcinek byl jak dla mnie kopią misji gry komputerowej Delta Force. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:14
|
|
|
załapałam się tylko na zakończenie odcinka na cudzym tv i nie rozumiem dlaczego Rysia zabili , własny podwładny to zrobil, wsadził go do zamrażarki i reszta tak stoicko to potraktowała. Może mi ktoś wytumaczyć co się stało |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:32
|
|
|
Zdaje się, że nie. Przeszli nad tym do porządku dziennego. Wiem o tym tylko z internetu. W kazdym razie nikt nie pisal, ze Henno za to odpokutowal.
Serialu, poza odcinkami z Rysiem, nie ogladalam i nie mialam ochoty ogladac.
Zgadzam sie, ostatnia scena idiotyczna, niczym wyjatkowo niesmaczny żart. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:34
|
|
|
a ja nadal nie wiem dlaczego do zabili niech ktoś się zlituje, bo z 10 min końcowych odcinka i nie obejrzenia 2 poprzednich nic nie wiem |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:36
|
|
|
Raz spal z zona kolegi Henno - i to byl powod
Zreszta ta zona sama do niego przyszla, bo miala dosc meza ... |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:38
|
|
|
| że przyszła to się domyśliłam, po tym jak go gorąco namawiała. I mąż się dowiedział? A żonie co zrobili? |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:39
|
|
|
Nic, oczywiscie...
A mąż sie chyba nie dowiedzial nawet, mam wrazenie. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:42
|
|
|
no oczywiście, ktoś wymyślił nieprawdopodobny i dziwny scenariusz, a reszta żołnierzy nawet się nie zdziwiła i popijali sobie colę czy coś tam |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:44
|
|
|
| szkoda pilota, gdybyś tylko trafiła Henno w twarz... |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:55
|
|
|
wiatrówką w komandosa |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:56
|
|
|
Henno jako glowny bohater zupelnie mi sie nie podoba.
Przede wszystkim jak dla mnie jest za ciezki za gruby do roli super komandosa. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Śro 08 Paź, 2008 20:59
|
|
|
w ogóle nie wiem gdzie utrzymuja komandosów którzy nie słuchają rozkazów przełożonych, to jakas totalna bzdura i to ma być państwowa jednostka, nie jacyś najemnicy |
|
|
|
 |
|
|