|
North and South (1975) |
| Autor |
Wiadomość |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 14 Wrz, 2008 12:28 North and South (1975)
|
|
|
Już kiedyś pisałam o tym, że w 1975 roku powstała ekranizacja powieści "North and South".
Nie wiemy o niej wiele, mało kto ją widział, mało kto pamięta. Zdaje się, że była ona dostepna dla widzów w archiwach BBC.
Podstawowe dane:
Patrick Stewart jako John Thornton
Director: Rodney Bennett
Writers: Elizabeth Gaskell (novel) David Turner (writer)
Release Date: 1 December 1975 (UK)
Rosalie Shanks ... Margaret Hale
Patrick Stewart ... John Thornton
James Appleby ... Pinfold
Robin Bailey ... Mr. Hale
Christopher Burgess ... Boucher
Kathleen Byron ... Mrs. Hale
Shirley Cain ... Mrs. Hepworth
Rosalie Crutchley ... Mrs. Thornton
Lesley Daine ... Jane
Barrie Fletcher ... Police officer
Seymour Green ... Newton
Gail Harrison ... Edith Shaw
Jean Harvey ... Aunt Shaw
Barbara Hickmott ... Bessy Higgins
Keith James ... Jenkins
Norman Jones ... Nicholas Higgins
Cyril Luckham ... Mr. Benn
Ian Marter ... Henry Lennox
Ginette McDonald ... Mary Higgins
Robin Meredith ... Porter
Connie Merigold ... Mrs. Purkis
Pamela Moiseiwitsch ... Fanny Thornton
Ray Mort ... Carter
Roland Oliver ... Mr. Hepworth
Tim Pigott-Smith ... Frederick Hale
Paul Rosebury ... Strike ringleader
Philip Ryan ... Strike ringleader
Peter Tuddenham ... Dr. Lowe
Maryann Turner ... Mrs. Boucher
Peter Welch ... Slickson
Brian Wilde ... Dr. Donaldson
Peggy Ann Wood ... Dixon
UK / BBC-2 / 4x50 minute episodes / Broadcast 1-22 December 1975
Writer: David Turner / Novel: Elizabeth Gaskell / Design: Tim Harvey / Script Editor: Betty Willingale / Music: Dudley Simpson / Producer: Martin Lisemore / Director: Rodney Bennett
Period drama serial. Margaret Hale's family is forced to move from their comfortable life in the South to the less prosperous working class North in the cotton mill town of Milton. There she meets mill owner John Thornton whom she perceives as being harsh and unjust with his workers during strike action. His fortunes wane and eventually circumstances transpire that she inherits the mill and becomes the new owner which brings them together romantically for a happy ending. Interestingly Tim Pigott-Smith had a role in both productions, plays son Frederick Hale in the first and in the second some thirty years later plays the father Richard Hale.
cast
Rosalind Shanks as Margaret Hale / PATRICK STEWART as John Thornton / Rosalie Crutchley as Mrs Thornton / Gail Harrison as Edith Shaw / Robin Bailey as Mr Hale / Kathleen Byron as Mrs Hale / Ian Marter as Henry Lennox / Peggy Ann Wood as Dixon / Barbara Hickmott as Bessy Higgins / Ginette McDonald as Mary Higgins / Norman Jones as Nicholas Higgins
EPISODE ONE (Broadcast 1 December 1975 @ 9.00pm)
Margaret Hale is looking forward to returning to her Hampshire home after spending time lodging with wealthy relatives in London, she learns that her father, a vicar, has decided to move the whole family to a run down mill town in the north of England, soon Margaret has had a run in with mill owner John Thornton.
EPISODE TWO (Broadcast 8 December @ 9.00pm)
Margaret's father has secured a job as a teacher and Margaret is determined to help one of the mill's employees, Nicholas HIggins, whose daughter Bessy is ill. There is more trouble when the mill staff go on strike.
guest cast
Brian Wilde as Dr Donaldson / Christopher Burgess as Boucher / Lesley Daine as Jane / Pamela Moiseiwitsch as Fanny Thornton / Peter Welch as Slickson / Frank Mills as Williams / Ray Mort as Carter / Paul Rosebury as Strike Ringleader 1 / Johnny Clamp as Strike Ringleader 2 / Philip Ryan as Strike Ringleader 3 / Barrie Fletcher as Police Officer / Peter Tuddenham as Dr Lowe
EPISODE THREE (Broadcast 15 December @ 9.00pm)
Spurred on by her actions during the strike, mill owner John Thornton has realised that Margaret is the girl he must marry - she however is less keen than he thinks she is; Frederick Hale returns home to England to visit his mother who has become ill - trouble flares when John spots Frederick and Margaret together.
guest cast
Christopher Burgess as Boucher / Pamela Moiseiwitsch as Fanny Thornton / Peter Welch as Slickson / Tim Pigott-Smith as Frederick Hale / Robin Meredith as Porter / Ray MOrt as Carter / Maryann Turner as Mrs Boucher
EPISODE FOUR (Broadcast 22 December @ 9.00pm)
Misunderstandings abound as the Thornton's believe that Margaret has been having assignations with a secret admirer, her problems asre further compounded with the death of her mother.
guest cast
Pamela Moiseiwitsch as Fanny Thornton / Frank Mills as Williams / Cyril Luckham as Mr Bell / Jean Harvey as Aunt Shaw/ Seymour Green as Newton / Connie Merigold as Mrs Purkis / Roland Oliver as Mr Hepworth / Shirley Cain as Mrs Hepworth / James Appleby as Pinfold / Keith James as Jenkins
margo3 z C19 pisze:
Pamiętam, że oglądałam tą wersję z Patrickiem Stewartem, nie przeczytawszy wcześniej książki. I byłam całkowicie zawiedziona w finałowej scenie, kiedy, jeśli dobrze pamiętam, po całych tych stłumionych i rozkwitających uczuciach, które przekształciły się w namiętną miłość (po stronie Johna Thorntona, Margaret była trochę bardziej opanowana chociaż równie szczera), nie było widać ich uścisku. Musiałaś sobie wyobrazić, że oni stoją razem, ona trzyma dokument zawierający jej biznesową propozycję, finansową pożyczkę, a on wolno zbliża się do niej aż do momentu gdy myślisz: „Tak!”…. kamera zniża się do jej ręki, pokazując dokument, który wyślizguje się z jej palców i upada na podłogę. Nie widać, że oni się całują i ja byłam tak rozczarowana!
oryginalna wypowiedz:
agenoria z c19:
Dziś otrzymałam 1 odcinek N&S 1975. Bardzo się różni od wersji 2004.
Wydaje się mi bardziej sztywny (koturnowy). Margaret ma bardziej arystokratyczny akcent. Znałam Patricka Stewarta jako Jean-Luc Picarda (ze Star Treka), z trudem zaakceptowałam go jako Johna Thorntona. Patrick Stewart pochodzi z Yorkshire i mówi wyraźnym dialektem z tamtych stron, ale nie jestem pewna czy ten akcent tu pasował. – bardziej by tu pasował akcent z Lancashire – jest bardziej północny.
Frederick nie pojawia się w pierwszym odcinku, więc nie widziałam Tima Pigotta-Smitha. Bessy jest bardziej „biblijna” – podobnie jak postać z książki. Wiele scen dzieje się we wnętrzach. Są ludzie ładujący bele bawełny na zewnątrz, ale nie ma ujęć w przędzalni. Jest trochę więcej rozmów pana Hale`a z Johnem Thorntonem. Thornton czyta po grecku i tłumaczy to na angielski – rozmawiają o Homerze.
oryginalna wypowiedz:
|
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Pon 15 Wrz, 2008 00:38
|
|
|
Bardzo ciekawe wypowiedzi, ja chętnie bym zobaczyła film.
Ale też chyba bym się rozczarowała, jeśli w scenie koncowej nie ma nawet uścisku, a o pocałunku nie ma nawet mowy
Na YouTube nie ma nawet małego fragmentu, prawda Gosiu? Ja nie znalazłam. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pon 15 Wrz, 2008 01:04
|
|
|
Nie ma żadnego fragmentu nigdzie. Nawet na c19 niewiele osób to pamięta |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Irm

Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 169 Skąd: Znad wody wielkiej
|
Wysłany: Pią 04 Cze, 2010 23:17
|
|
|
| Patrick Stewart, jakkolwiek cenię go jako aktora, nie bardzo pasuje mi jako pan Thornton, jest trochę za grubo ciosany, że tak to niezręcznie ujmę. No i zdecydowanie nie pasuje mi niedokładność końcowej sceny z powieści - wypadające Margaret dokumenty? To ma być romantyczne? Phi! Ja dziękuję za taki romantyzm <foch> Swoją drogą, ciekawe, czy było wnoszenie Margaret do salony po tym jak dostała kamieniem? I ciekawe, czy jest szansa, że BBC kiedyś odkurzy tą wersję N&S. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 19 Cze, 2018 22:02
|
|
|
| Rysiu to to nie jest - nie wiem czy starczy mi zapału by to obejrzeć w całości |
_________________
 |
|
|
|
 |
Caroline

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1927
|
Wysłany: Śro 20 Cze, 2018 14:40
|
|
|
| Agn napisał/a: | | Dziewczyny... znalazłam! |
Agn, co za znalezisko . Wspaniale!
Lecę oglądać w pierwszej wolnej chwili.
PS: i od razu pierwszy komentarz pod filmem "It's quite odd seeing Patrick Stewart with hair." |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Śro 20 Cze, 2018 14:46
|
|
|
Te wlosy sprawily, ze nie moglam sobie przypomniec skad znam te twarz.
Tez obejrze, a co. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 20 Cze, 2018 16:12
|
|
|
Włosy to jedno, a dramatyczne brwi Margaret? I wiecznie zbolała mina. I wiek. |
|
|
|
 |
ita

Dołączyła: 28 Gru 2016 Posty: 5296
|
Wysłany: Śro 20 Cze, 2018 20:03
|
|
|
Chciałabym to obejrzeć. Pytanie, czy dam radę.
Ciekawe, czy za np. 50 lat ktoś będzie miał podobne odczucia do wersji z RA |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Śro 20 Cze, 2018 20:37
|
|
|
Mam nadzieję, że serial z Ryśkiem okaże się tak ponadczasowy jak nieśmiertelna ekranizacja "Przeminęło z wiatrem".
Ja tę wersję z 1975 obejrzę - nie po to znalazłam, by nie oglądać. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 04 Lip, 2018 18:02
|
|
|
Wczoraj zaczęłam N&S 1975 i nagle byłam w połowie
ergo: ogląda mi się dobrze, ale ja nie mam problemu z teatralnością serialu, z tym, że MIlton pokazane jest wyłącznie na rycinie, a jedna jedyna scena nakręcona była poza studio - jak Margaret jedzie powozem przez las
Właściwie największy problem mam z tempem wyrzucania z siebie słów przez tutejszego Throntona oraz z niedorzecznymi brwiami Margaret no i z brakiem większych emocji oraz pięknych zdjęć jak fruwającej bawełny albo Ryśka Za to ekranizacja jest dość wierna książce.
Ciekawam jakie będą wasze opinie - jeśli się ktoś skusi na seans
edit: Jestem po pierwszych oświadczynach i w obecnej chwili nie przepadam ani za Margaret ani za Throntonem Ciekawe jak będzie na koniec |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 05 Lip, 2018 22:55
|
|
|
Skończyłam N&S 1975 - jest wierne książce - nie ma sceny peronowej, panny Latimer i innych wynalazków Panny Latimer trochę szkoda, bo Margaret nie polubiłam Ale doceniam brak potrzeby pokazywania Johna jako brutala (bijącego palacza) oraz krzywoprzysięzcy.
Całość znużyła mnie trochę - powtórek nie będzie
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Pią 06 Lip, 2018 23:52
|
|
|
Kompletnie nie mam potrzeby zapoznawania się z tym dziełem, doceniam możliwość zapoznania się z nim w skrócie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 07 Lip, 2018 17:25
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | | doceniam brak potrzeby pokazywania Johna jako brutala (bijącego palacza) oraz krzywoprzysięzcy. |
Krzywoprzysięzcy?
A sceny bicia palacza nie było w książce, jest tylko w serialu. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 07 Lip, 2018 18:24
|
|
|
| Agn napisał/a: | | A sceny bicia palacza nie było w książce, jest tylko w serialu. | Wiem, trochę mnie uwiera od pewnego czasu. Tłumaczyli niby w "jak robili" że chcieli dodać Margaret powodu do niechęci bo sam stan kupiecki może być dla obecnego widza nieczytelny - no ale jednakowoż nie musiał bić aż tak dużo.
Jaś kłamał jako sędzia pokoju w sprawie tego czy panna Hale była na dworcu nocą czy też nie - bo dobrze wiedział jak było.
Btw. według mnie niezbyt adekwatny jest dobór aktora w roli brata w wersji 2004 - jakiś taki za młody i za gładki
w wersji 1975 bardzo mi się podobał pan Hale (aktorsko). No i w czasie seansu pierwszy raz pomyślałam, że może faktycznie ciekawszą opowieścią są Żony i córki, ale ekranizacja N&S 2004 bardziej do mnie przemawia
Ciekawe, czy są jakieś dawne wersje żon i córek? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 07 Lip, 2018 18:36
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | | Jaś kłamał jako sędzia pokoju w sprawie tego czy panna Hale była na dworcu nocą czy też nie - bo dobrze wiedział jak było. |
A to kłamał i kazał zamknąć sprawę, ale nie jest krzywoprzysiężcą.
| BeeMeR napisał/a: | | Wiem, trochę mnie uwiera od pewnego czasu. Tłumaczyli niby w "jak robili" że chcieli dodać Margaret powodu do niechęci bo sam stan kupiecki może być dla obecnego widza nieczytelny - no ale jednakowoż nie musiał bić aż tak dużo. |
Dla mnie to, jak bił, było akurat w pełni zrozumiałe. Później jest scena, w której John tłumaczy, czym mogłoby się skończyć palenie w przędzalni - życie innych ludzi w kilka sekund by się mogło skończyć, bo facet musiał sobie zafajczyć. Jak ktoś lekceważy bezpieczeństwo innych, to sorry - zasługuje na lanie.
O tym, że puściłby z dymem czyjś ciężko zapracowany majątek to już nawet nie wspomnę. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 07 Lip, 2018 18:48
|
|
|
No dobrze - nie jest. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 23 Lip, 2018 17:09
|
|
|
Ta pani na środkowym zdjęciu to Margaret ??? prędzej bym rzekła że to pani Hale nieboszczka (oczywiście za życia jeszcze ) |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pon 23 Lip, 2018 20:18
|
|
|
| Tamara napisał/a: | | Ta pani na środkowym zdjęciu to Margaret ??? | A któż inny? Ona ma taką zmartwioną minę pół serialu |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 23 Lip, 2018 20:37
|
|
|
Wygląda jak własna matka w żałobie i na dodatek strój z epoki o 20 lat wcześniejszej , z kostiumami nawalili równo , sądząc po tym zdjęciu i zdjęciu obok |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pon 23 Lip, 2018 21:58
|
|
|
Czymże jest 20 lat wobec wieczności
Napaś oczy swe
Po prawej Higgins, na kolejnym pan Bell
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 23 Lip, 2018 22:08
|
|
|
Malowane Milton mi się podoba Prawie jak oldskulowych bollywoodów. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 24 Lip, 2018 11:24
|
|
|
O matko bosko Higgins wygląda jak praczłowiek malpokształtny z twarzy , a Thornton szalenie mi przypomina aktora filmów klasy głównie B oraz "Pokoju z widokiem" czyli Juliana Sandsa
Małgosia szalenie malowniczo zwisa Jaśkowi w objęciach |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Czw 30 Sie, 2018 23:57
|
|
|
| Tamara napisał/a: | | Małgosia szalenie malowniczo zwisa Jaśkowi w objęciach |
Mam wrażenie, że zaraz wgryzie jej się w szyję |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|