PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Malowany welon (Painted Veil)
Autor Wiadomość
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 12:03   

damamama napisał/a:
Po śmierci Waltera mogła sobie wytworzyć jakiś jego wyidealizowany obraz,
to może i dobrze, zresztą jego nie trzeba było zbytnio idealizować, przynajmniej dla niej nie był chyba takim najgorszym mężem ani złym człowiekiem ogólnie
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 12:27   

Na etapie gdy go lepiej poznała i pokochała był zapewne dla niej ideałem. Człowiek z upływem lat się zmienia nie wiadomo czy nadal byłby dla niej tym jedynym, czy też samolubne cechy jej charakteru nie wzięły by górę.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 14:16   

Alicja napisał/a:
Po raz pierwszy najgorsze były te jego kapcie

Pedancik z niego i nieśmiałek. potem dotarło do niego, że delikatnością kitty nie zdobędzie.

Wydaje mi się, że kitty bez przemiany głębszej nie trzymałaby się idealnego wspomnienia. Nie ten typ
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 14:41   

lady_kasiek napisał/a:
Pedancik z niego i nieśmiałek. potem dotarło do niego, że delikatnością kitty nie zdobędzie.


Z tym się zgadzam.

lady_kasiek napisał/a:
Wydaje mi się, że kitty bez przemiany głębszej nie trzymałaby się idealnego wspomnienia. Nie ten typ


Może i głęboka przemiana i tak dla niej byłoby to najlepsze. Raczej chodziło mi o to, że wiele związków zawieranych jest z wielkiej miłości a nie przetrzymują próby czasu. Gdy się miłości nie pielęgnuje i nie podtrzymuje to ona wygasa i zmienia się raczej w przyzwyczajenie.
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Śro 13 Sie, 2008 07:10   

Kitty nie miała wcale ochoty dbać o związek w końcu jej motywy wyjścia za mąż były jakie były. A Walter, cóż chyba był zmęczony i nie bardzo miał czas. Piszę o ich małżeństwie do czasu wykrycia romansu.
damamama napisał/a:
Gdy się miłości nie pielęgnuje i nie podtrzymuje to ona wygasa i zmienia się raczej w przyzwyczajenie.

o każdy związek trzeba dbać, pozwalać sobie na wzajemne lub nawet wspólne pasje. Może i czasami zmienia się w przyzwyczajenie ( ta zaniedbana), ale i ta hołubiona nie jest taka sama, jak na początku. Może być nawet głębsza i piękniejsza, nie chodzi o żarliwość, ale głębię uczucia. W mężu można znaleźć nie tylko kochanka, ale też najlepszego przyjaciela, kogoś komu możesz załkowicie zaufać i tak powinno być. Moi dziadkowie po 63 latach wspólnego małżeństwa umarli w odstępie pół roku, nie umieli żyć bez siebie.
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Śro 13 Sie, 2008 08:51   

No właśnie, ładnie rozwinęłaś mój wątek. O to właśnie mi chodziło jak pisałam, że nie wiadomo jakby to było gdyby Walter przeżył.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.