PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Malowany welon (Painted Veil)
Autor Wiadomość
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 13:24   

Madelaine napisał/a:
Usłyszeć od własnej matki pytanie, ile jeszcze czasu ma zamiar pozostać na utrzymaniu ojca!

Taki przytyk mógł jedynie ją urazić ale raczej nie pchnął ją do małżeństwa. Decyzję o poślubieniu Waltera zapadła po słowach matki do kogoś z drugiej strony słuchawki, że cieszy się ze ślubu drugiej córki bo na Kitty "postawiła już krzyżyk" Kitty postąpiła znowu jak rozpuszczona panienka - a właśnie, że Wam pokażę, ja też mam za kogo wyjść za mąż i to zrobię.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 13:33   

W książce bardziej rozbudowali ten aspekt, opisane było, że Kitty była piękna, miała powodzenie, ale nikt nie chciał jej za żonę, za to ta siostra była brzydka a zrobiła świetną partię i to popchnęło Kitty w ramiona Waltera.
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 15:17   

lady_kasiek napisał/a:
że Kitty była piękna, miała powodzenie, ale nikt nie chciał jej za żonę,

Czy to nie potwierdza naszej tezy o rozkapryszonym charakterze Kitty, który przy bliższym poznaniu brał górę nad urodą. Stąd dużo adoratorów ale żadnego kandydata na męża. Walter może nie zdążył tego odkryć (z braku czasu bo szybko musiał wracać do Szanghaju).
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 20:48   

damamama napisał/a:
Walter może nie zdążył tego odkryć

zdążył, zdążył widać to po wzroku spaniela, na balu w jej domu, ale jak każdy zakochany miał nadzieję, że da jej czas, a ona go pokocha
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 21:03   

Walter nie był głupi, miał nadzieję, że ją uszczęśliwi. i był taki dobry, łagodny, prosty, ta jego reakcja na jej zdziwienie z powodu braku pianina, że przecież on nie gra na pianinie. Ta jego nieśmiałość... :serduszkate:
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 21:08   

przecież on był nie tylko dobry ale i mądry oraz przystojny. Ta cała Kitty nie była chyba całkiem normalna. czego jej brakowało, emocji???
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 21:11   

Może brakowało jej tego czegos co dawał jej Charlie. odrobina spisku, tajemnicy, niepewności. No i Charlie nie był jej bezwględnie oddany.
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 13:06   

Alicja napisał/a:
damamama napisał/a:
Walter może nie zdążył tego odkryć

zdążył, zdążył widać to po wzroku spaniela, na balu w jej domu, ale jak każdy zakochany miał nadzieję, że da jej czas, a ona go pokocha


Myślisz, że po tak krótkim czasie wiedział o egoistycznym charakterku swojej przyszłej? Wydaje mi się, że on jej się oświadczył gdy inni byli na etapie adorowania. Istnieje też możliwość, że miłość go tak zaślepiła, że nawet po roku nie odkryłby prawdy o Kitty i dalej patrzył na nią przez różowe okulary.
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 13:37   

może i tak, ale oświadczając się wiedział, że na początku na niewiele z jej strony może liczyć. Zresztą każdy ma tendencję do idealizowania swojej miłości.On chciał ja kochać i już. Gdyby nie odkrył zdrady nadal pozwalałby jej na pomiatanie sobą.Zdrada - to była chyba jedyna rzecz, której jako mężczyna honoru nie mógł znieść
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 13:42   

Może gdyby miał okazję poznać jej charakter to by się z nią nie ożenił. Wtedy nie byłoby tak ciekawego filmu a my nie miałybyśmy o czym dyskutować. :thud:
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 13:42   

A ta mu jeszcze dosunęła, że ta zdrada to jego wina bo nie umiał sprawić, żeby go pokochała. To nie wiem co miał robić :|
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 14:00   

ożenił by, ożenił, mężczyźni są szalenie przewidywalni
lady_kasiek napisał/a:
A ta mu jeszcze dosunęła, że ta zdrada to jego wina

takie kobiet zawsze tak mówią, nie dość tego, naprawdę w to wierzą :frustracja:
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 14:43   

A jak mu musiało na niej zależć, że przyjął taki argument... :frustracja:
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 14:59   

Przyjął nie przyjął. Bardzo go to zabolało i wyjazd na tereny objęte zarazą to też trochę na złość Kitty. Tak samo jak uciążliwa podróż, gdy mogła być krótsza, rzeką.
 
 
Madelaine
zombii:-)


Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 74
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 15:18   

lady_kasiek napisał/a:
A jak mu musiało na niej zależć, że przyjął taki argument... :frustracja:


lol nie mogłam jak ona wyskoczyła z tą jego winą, a on sie jeszcze z nią zgodził :paddotylu:
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 15:41   

On był taki racjonalny a ona trafiła z argumentem. A ta podróż może miała pokazać kitty co straciła, już nie miała troskliwego, nadskakującego męża co jej jakby nie było dokuczało
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 15:48   

damamama napisał/a:
Tak samo jak uciążliwa podróż, gdy mogła być krótsza, rzeką.

tam nie tylko chodziło o to,by Kitty "uciążliwić" jak się da podróż do piekła, ale on sam siebie w ten sposób kamieniował. A może naprawdę po raz pierwszy zrobił to na co ma ochotę nie oglądając się na żoneczkę?
lady_kasiek napisał/a:
A ta podróż może miała pokazać kitty co straciła, już nie miała troskliwego, nadskakującego męża co jej jakby nie było dokuczało
właśnie, właśnie, jak ją podczas podróży niby pyta o zdanie na temat postoju w cieple południa , ale i tak zrobi jak uważa, a uważa raczej na nie. Na zasadzie- podoba się czy nie, teraz masz męża w typie Charlie, który nie dba o nikogo
 
 
damamama 
nowa wielbicielka DiU oraz JE


Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 952
Skąd: Rybnik
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 16:39   

Ja dalej uważam, że robili sobie nawzajem w pewnym momencie złośliwostki. Ona nie chce wyjechać, on jak najdłuższa podróż. On się nie szczepi to ona też. Ona zjada surowe jarzyny to on też. Dopiero gdy pierwsze emocje opadły a żyć dalej jakoś trzeba, Kitty próbuje wyciągnąć rękę na zgodę ale przy takim zranieniu uczuć nie jest to łatwe.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 16:44   

Alicja napisał/a:
on sam siebie w ten sposób kamieniował

a może chciał samemu sobie pokazac, że ona już go nie obchodzi, żeby powetować to, że był taki głupi i pozwolił sobie zakochać się w niej.(BTW bardzo lubię tą scenę gdy on jej mówi, że gardzo sobą, że pozwolił kiedyś sobie zakochać się w niej jego głos mimika chwytają mnie za serce niczym pensjonarkę :ops1: )
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 20:52   

też lubię tę scenę wyszła wtedy z niego cała męskość
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Śro 06 Sie, 2008 21:54   

męskość a jednocześnie wielka wrażliwość. Czy istnieją naprawdę tacy mężczyźni?
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 07 Sie, 2008 15:39   

oczywiście, że istnieją, znam takich, nawet w liczbie mnogiej :-D
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Czw 07 Sie, 2008 16:07   

Farciara
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 07 Sie, 2008 21:13   

a nie, nie, sama się musiała postarać :mrgreen: z tym, że tacy niechętnie i nieufnie podchodzą do węzłów małżeńskich i wszystkie się w nich kochają. Jeden jest zapiekłym kawalerem. Więc to chyba nie Walter.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]

Wysłany: Czw 07 Sie, 2008 21:36   

Musi nie Walter, albo nie spotkał Kitty po prostu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.