|
|
Malowany welon (Painted Veil) |
| Autor |
Wiadomość |
QaHa
Tarkostopny zbójnik :-)

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 680 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
Pemberley

Dołączyła: 27 Paź 2006 Posty: 912
|
Wysłany: Wto 06 Lut, 2007 10:46
|
|
|
wlasnie sie dowiedzialam o tym filmie od ciebie i tez zrobil na mnie wrazenie. piekne zdjecia.
Motto: Sometimes the greatest journey is the distance between two people
jest rewelacyjne, a obsada rowniez. Uwielbiam Nortona juz za tyle rzeczy, a jego spotkanie z Watts moze byc fascynujace.
Bede polowac! |
_________________ Sezon? Na omułki....
 |
|
|
|
 |
QaHa
Tarkostopny zbójnik :-)

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 680 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 08 Lut, 2007 22:31
|
|
|
A ja jestem świeżo po obejrzeniu malowanego welonu "the painted veil"
http://www.youtube.com/wa...0edward%20naomi
http://www.youtube.com/wa...0edward%20naomi
jestem pod wrażeniem.
Film opowiada historie odnajdywania i rozumienia się nawzajem dwojga ludzi.
(Porównanie smakowe - jest jak gorzka czekolada czyli cos co bardzo lubie.)
Nie ma w nim zadnych przesłodzonych scen na których czlowiek nie wie co ma zrobic zcukrzyc sie czy udac pedem do łązienki, bohaterowie są naturalni i nie wieje od nich fałszem a aktorzy coż Eda Nortona nie musze chyba nikomu reklamowac a Naomi Watss - bardzo przekonująca
POLECAM
a jak ktos sie waha czy kupic czy nie kupic
TO PISZE WYRAźNIE KUPIC!!! |
_________________ jak Mała Mi |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 17 Lut, 2007 09:53
|
|
|
Obejrzalam "Painted Veil" (Malowany welon).
Film oparty na powieści W. Somerset Maugham film "Malowany welon" jest historią miłosną rozgrywającą się w latach 20-tych ubiegłego wieku i opowiada o młodej angielskiej parze - pochodzącym z klasy średniej lekarzu Walterze i wywodzącej się z wyższych sfer jego żonie Kitty. Małżeństwo przenosi się do Chin, gdzie Katty zakochuje się w innym mężczyźnie. Kiedy Walter dowiaduje się o zdradzie żony, w akcie zemsty postanawia przyjąć pracę w odległej wiosce, gdzie panuje epidemia cholery, i zabrać tam ze sobą Kitty. Ta podróż pozwoli parze ponownie zbliżyć się do siebie.
Film opowiada o wychowanej w dobrobycie i przyzwyczajonej do wygod i spelniania wlasnych zachcianek Kitty, ktora przez rodzine zostaje zmuszona do poslubienia czlowieka, ktorego nie kocha. Wyjezdzaja do Chin, gdzie Walter pracuje jako bakteriolog w szpitalu w Szanghaju. Mąz nudzi Kitty, wiec romansuje z zonatym Charliem, maz dowiaduje sie o wszystkim i żąda rozwodu lub ona wyjedzie z nim w glab kraju do ogarnietej epidemią wioski.
Kity sie zgadza, bo Charlie wcale nie zamierza sie rozwiesc z wlasna zona.
Czyzby Walter wyjezdzal do cholerycznej wioski zeby sie zarazic i w ten sposob popelnic samobojstwo, moze chce pozbyc sie zony, a moze ma misje do spelnienia - ocalic ludzi przed chorobą i ma nadzieje, ze ona sie zmieni?
Ten film wystarczy obejrzec juz dla przepieknych widokow, malowniczych zdjec. Zdjecia krecone byly w Chinach, m.in. w jednej z najpiekniejszych prowincji - Guangxi, te przepiekne góry i rzeki!
Po obejrzeniu filmu pozostaja w pamieci piekne pejzaze i sylwetki bohaterow na tym wspanialym tle. Niespieszna akcja i te widoki - to podoba mi sie bardzo w kinie. No i muzyka!
Edward Norton podoba mi sie coraz bardziej, gra delikatnie, ale ja tak lubie.
W pewnym sensie przypomina mi Ralpha Fiennesa, choc jest cieplejszy. Fiennes ma w sobie cos "niebezpiecznie" fascynujacego , podczas gdy Norton jest troche chlopiecy, ale urzekajacy.
Film konczy sie tak, jak ja bym go zakonczyla, choc moze zakonczenie jest zbyt szybkie. Pewnie bym rozbudowala niektore watki, bo mialam lekki niedosyt .
Podobno pierwotnie rolę Kitty miała zagrać Nicole Kidman. W sumie szkoda, bo by byla zjawiskowa. ale Naomi Watts niezle zagrala.
 
Polecam ten film !
Strona oficjalna:
http://wip.warnerbros.com/paintedveil/
I chyba wiem jaka bede miala teraz tapetke na komputerze |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Sob 17 Lut, 2007 10:25, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
QaHa
Tarkostopny zbójnik :-)

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 680 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 17 Lut, 2007 11:26
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Film konczy sie tak, jak ja bym go zakonczyla, choc moze zakonczenie jest zbyt szybkie. Pewnie bym rozbudowala niektore watki, bo mialam lekki niedosyt .
Podobno pierwotnie rolę Kitty miała zagrać Nicole Kidman. W sumie szkoda, bo by byla zjawiskowa. ale Naomi Watts niezle zagrala. |
zgadzam sie ja tez czułam niedosyt i bardzo chetnie rozbudowalabym niektore wątki co do naomi watss - brak zastrzeżen (dobry wybor na roapieszczonna pannice z wyzszych sfer) |
_________________ jak Mała Mi |
|
|
|
 |
Narya

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 493 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 17 Lut, 2007 13:10
|
|
|
| Również widzialam "Malowany welon" i podpisuję się wszystkimi łapkami pod wcześniejszymi opiniami. Film jest przepiękny. Niesamowite zdjęcia, muzyka wspaniale komponująca się z obrazem sprawiają, że nie można oderwać oczu. Edwara Norton zachwycił mnie swoją niezwykle subtelną grą. Cały film emanuje spokojem, pomimo otaczającej śmierci i dramatu bohaterów. Naprawdę polecam wszystkim - wzruszenia gwarantowane. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Sob 17 Lut, 2007 14:35
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | Obejrzalam "Painted Veil" (Malowany welon). |
Brzmi ciekawie :grin:
Gosiu odwiedziłam ofijalną stronę filmu i tam w czołówce jest muzyka Hansa Zimmera z "Ostatniego Samuraja". Czy ta ścieżka również została wykorzystana w "Painted Veil"? |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
Pemberley

Dołączyła: 27 Paź 2006 Posty: 912
|
Wysłany: Pią 23 Lut, 2007 15:27
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Obejrzalam "Painted Veil" (Malowany welon).
Ten film wystarczy obejrzec juz dla przepieknych widokow, malowniczych zdjec. Zdjecia krecone byly w Chinach, m.in. w jednej z najpiekniejszych prowincji - Guangxi, te przepiekne góry i rzeki!
Po obejrzeniu filmu pozostaja w pamieci piekne pejzaze i sylwetki bohaterow na tym wspanialym tle. Niespieszna akcja i te widoki - to podoba mi sie bardzo w kinie. No i muzyka!
Edward Norton podoba mi sie coraz bardziej, gra delikatnie, ale ja tak lubie.
W pewnym sensie przypomina mi Ralpha Fiennesa, choc jest cieplejszy. Fiennes ma w sobie cos "niebezpiecznie" fascynujacego , podczas gdy Norton jest troche chlopiecy, ale urzekajacy.
I chyba wiem jaka bede miala teraz tapetke na komputerze |
Chyba mamy teraz te sama tapete!!!
Przepiekny film, doskonale opowiedziany, zywe osobowosci. Norton jest fantastyczny, ten intelektualizm w oczach chyba nie jest zagrany Naomi bardzo przekonywujaca...
Swietna historia i zamierzam ja obejrzec jeszcze na wielkim ekranie, jak tylko bedzie grany. Film chyba juz dostal jakies nagrody za muzyke, (globe??) szkoda, ze pominiety przy oskarach...
Czy tytul odnosi sie to ostatnich obrazow filmu - czyli rzeki ??? |
_________________ Sezon? Na omułki....
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 23 Lut, 2007 17:47
|
|
|
Dla mnie malowany welon to symbol ich malzenstwa.
Wyszla za maz za niego bez milosci, a wiec i welon nie byl prawdziwy, tylko malowany. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Pemberley

Dołączyła: 27 Paź 2006 Posty: 912
|
Wysłany: Pią 23 Lut, 2007 18:57
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Dla mnie malowany welon to symbol ich malzenstwa.
Wyszla za maz za niego bez milosci, a wiec i welon nie byl prawdziwy, tylko malowany. |
podoba mi sie! |
_________________ Sezon? Na omułki....
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 24 Lut, 2007 11:15
|
|
|
| Obejrzałam Malowany welon i film bardzo mi się poodbał. Nieśpieszna narracja, przepiękne zdjęcia, nastrojowa muzyka i koncertowe aktorstwo. To jest film do powolnego smakowania, powtarzania scen. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
migotka
migotka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 1461 Skąd: mazowsze
|
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Sob 25 Sie, 2007 16:51
|
|
|
W ramach nadrabiania zaległości filmowych ,obok "Pachnidła", obejrzałam również "Malowany welon". Z pewnością więkoszość Dam już go ma na swoim koncie. Przynam, że jestem trochę rozczarowana. Owszem zdjęcia i muzyka urzekają, ale postać grana przez Edwarda Nortona irytuje. W sumie zakończenie historii w pełni mnie zadowoliło.
Oczywiście, Norton jak zawsze świetny, ale jego bohater już nie...
Naomi Watts w roli Kitty dość dobrze sobie poradziła. Choć nie do końca zroumiałam powody, dla których pokochała Waltera. W końcy wobec niej okazał się wyjątkowo okrutnym człowiekiem.
Witać nieznane są ścieżki miłości... |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 17 Kwi, 2008 21:11
|
|
|
Oglądnęłam dziś "Malowany welon długo miałam ochotę na ten film, wreszcie się udaało. Wcześniej czytałam ksiązkę, która bardzo mi się podobała. Lubię tego typu historie. Jakaś spaczona chyba jestem, nie lubię takich cukierkowych bajek, ale opowieści bardziej o życiu, które nie zawsze przypomina bajkę z happy endem.
I na filmie się nie zawiodłam mimo, że zmienili historię. Bardzo moylkowy dla mnie był ten film. Najbardziej mi jego było szkoda, najbardziej on ucierpiał na tym wygnaniu, na tej całej histori, wydaje mi się, że miał na twarzy wypisane cierpienie, samotność potrzebę ciepła, miłości bliskości. i potem zaczęło się wszystko pięknie układać, matko on miał taką radosną twarz i bach ciąża. Ale zachował się jak prawdziwy mężczyzna ładna jest ta scena, nie ma przekłamania, ze o nie ważne kochanie. Ale On się zastanawia, przełyka pigułkę.
I na końcu się popłakałam. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Czw 17 Kwi, 2008 21:21
|
|
|
Mnie ten film tez sie bardzo podobal, no i piekne malownicze Chiny, a zwlaszcza Guilin
http://www.cs.huji.ac.il/...hina/guilin.jpg
no i Edward Norton
Nie wiem, czy nie powinnam dodac go do mojej sygnaturki
Od roku chyba na moim pracowym kompie są tapety z tego filmu z Nortonem
To powinno mi dac do myslenia |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 17 Kwi, 2008 21:31
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | Nie wiem, czy nie powinnam dodac go do mojej sygnaturki |
powinnaś będzie jeszcze milej popatrzeć ;]
o tak nad jego loesem to mi serce aż płakało niemalże
a krajobraz piękny.
Gosiu może ukazałabyś jakieś Nortonowe tapetki może bym wysłała na krótki urlop Sama i Dean`a a Nortona zatrudniła |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Czw 17 Kwi, 2008 21:49
|
|
|
To filmowe, sciagnelam sobie ze strony filmu.
http://wip.warnerbros.com.../site/site.html
Pierwszą uzywalam dlugo na laptopie, poki nie zdetronizowal jej Guy-Ryś
Edward Norton w Chinach czyli moja obecna tapetka w komputerze w pracy:
 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Sob 03 Maj, 2008 10:40, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 14:13
|
|
|
Gosiu dziękuję za tapety przydadzą się.
Oj tak mnie Malowany welon zaczarował, ze sobie skaczę już dwie godziny po scenach może dlatego, ze ostatnio nie oglądałam romansidła żadnego, a tutaj za naukę trzeba się wziąść więc taki efekt zakazanego owocu.
Mimo zmienionej histori film równać się moze z książką |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 20:14
|
|
|
A mnie zarowno "Malowany welon", jak i "Iluzjonista" sie podobal
Co do tego pierwszego, przymierzalam sie do kupna ksiazki pare razy, ale jakos mnie zawsze ktos zniechecal |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 20:34
|
|
|
| o ja zakupiłam okazyjnie na allegor, Książka jest inna jest bogatsza w opisy uczuć to na pewno, jest po prostu inna w pewnym momencie historia z książki i z filmu rozchodzą się. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 20:40
|
|
|
Mi się film podobał o wiele bardziej niż książka.
A "Iluzjonistę" uważam za jeden z najlepszych filmów, jakie ostatnio widziałam. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 20:54
|
|
|
| Gunia napisał/a: | | Mi się film podobał o wiele bardziej niż książka. |
w sumie jestem skłonna do tej opinni się przychylić powtórzylam sobie pobieżnie ksiązkę i owszem film jest atrakcyjniejszy no i wydaje mi się, że Walter nie umiera do końca na darmo, opuszczony i nieszczęśliwy, że umiera ze świadomością, że nie przegral zupełnie, że jednak zdołał pozyskać sympatię żony, może nawet miłość bo to też nie jest do końca czy ona go pokochała, czy dała się poniesc chwili a potem okazywała nie tyle miłośc co szacunek, podziw, wspomnianą sympatię.
Piękna jest też ta scena jak on dowiaduje się, że ona jest w ciąży. na poczatku widać jaki jest pełen radości a potem ta radość uchodzi jak powietrze z przekłutego balonika. i on tak marnieje w oczach |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 21:40
|
|
|
| lady_kasiek napisał/a: | | Gunia napisał/a: | | Mi się film podobał o wiele bardziej niż książka. |
w sumie jestem skłonna do tej opinni się przychylić powtórzylam sobie pobieżnie ksiązkę i owszem film jest atrakcyjniejszy no i wydaje mi się, że Walter nie umiera do końca na darmo, opuszczony i nieszczęśliwy, że umiera ze świadomością, że nie przegral zupełnie, że jednak zdołał pozyskać sympatię żony, może nawet miłość bo to też nie jest do końca czy ona go pokochała, czy dała się poniesc chwili a potem okazywała nie tyle miłośc co szacunek, podziw, wspomnianą sympatię.
Piękna jest też ta scena jak on dowiaduje się, że ona jest w ciąży. na poczatku widać jaki jest pełen radości a potem ta radość uchodzi jak powietrze z przekłutego balonika. i on tak marnieje w oczach |
Mi się film podobał o wiele bardziej niż książka. Co mi się nie zdarza...Ksiązką byłam rozczarowana...
Oczywiście, że go pokochała Lady Kasiek A Norton moim zdaniem to jeden z najlepszych obecnie aktorów. |
|
|
|
 |
agne

Dołączyła: 12 Kwi 2008 Posty: 45 Skąd: z lubelskiego
|
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 23:14
|
|
|
| Książki niestety nie czytałam ale film ogromnie mi sie podobał. Pięknie opowiedziana historia narodzin miłości.Oczywiście Kitty zakochała się w mężu. Myślę że przez to uczucie do Waltera, przeszła emocjonalną metamorfozę. Jednocześnie ta miłość dała jej jakąś wewnętrzną siłę, jakby nagle nabrała do siebie szacunku. No i zakończenie akuratne. Historia niby smutna, ale niesie jakąś taką nadzieję. A książka.......? Może kiedyś po nią sięgnę, choć wole najpierw czytać potem oglądać i weryfikować moje wyobrażenia z cudzymi, bo potem to tylko przypomina się film. Czy tylko ja tak mam? |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron. Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.
|