Przesunięty przez: ŁukaszG Śro 21 Cze, 2006 20:35 |
Johnny Depp |
| Autor |
Wiadomość |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Sob 08 Mar, 2008 18:20
|
|
|
To w 3/4 zasługa tej piosenki, że na zakończeniu ryczę jak bober. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
lizzzi

Dołączyła: 21 Paź 2006 Posty: 474
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 14:03
|
|
|
| Gunia napisał/a: | | lizzzi napisał/a: | W poniedziałek na TVN7 Don Juan De Marco. Szalenie lubię ten film. Nawet Marlon rozmiarów wieloryba mi nie przeszkadza. Wszystko wynagradza piękny Johnny i jego cudne oczy |
Najpiękniejszy jest finał tego filmu... |
Masz rację Guniu, finał jest piękny, jak Johnny w tym filmie. Stałam się gorącą wielbicielką Johnniego właśnie po obejrzeniu Don Juana. Tylko czy wypada w moim wieku ślinić się itp.
Ale, co tam już sobie odpowiedziałam. Wypada, jak najbardziej! |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 17:48
|
|
|
Hmmm... Czyli o której ten Don Juan? |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 17:56
|
|
|
Sweeney... zawitał do kin, thin sobie przypomniała o Johnnym. A niby non stop o nim pamięta! Wiemc tak - rzeknę szczerze. Cieszy mnie okrutnie, że Johnny jest teraz taki popularny. I w końcu dostaje ciekawe role. Po tym, co zrobił z postacią Jacka Sparrowa Hollywood nagle się ocknęło i rzekło: "Jasna cholera, to my mamy takiego zdolnego aktora?!" Pff! Ano macie. Wcześniej to, miałam wrażenie, dostrzegano jego niebanalną urodę. A szkoda. Ja go najbardziej lubię wtedy, kiedy nie widać, jaki on jest śliczny. Ucharakteryzowany, typu Sweeney Todd czy Edward Nożycoręki. Nie wiem czemu, po prostu wtedy dla mnie to jest Johnny Depp, a nie "śliczne ciacho Johnny Depp".
Nawiasem mówiąc Winona Ryder jest kochaną kobietą. W czasach, gdy randkowała z Johnnym podarowała mu gwiazdkę z nieba. I dzięki temu gdzieś na niebie jest gwiazda, która się nazywa "Johnny Depp". ^^ |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Wiedźma

Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 222 Skąd: Z lasu
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 18:25
|
|
|
| Agn napisał/a: | | [Po tym, co zrobił z postacią Jacka Sparrowa Hollywood nagle się ocknęło i rzekło: "Jasna cholera, to my mamy takiego zdolnego aktora?!" Pff! Ano macie. Wcześniej to, miałam wrażenie, dostrzegano jego niebanalną urodę. |
Bo to co ich, tam w Holywódzie podnieca, to się nazywa kasa. I tak se wykalkulowali że więcej lasek poleci do kin ślinić się do pieknej buźki Johnny'ego\Antka Bandziorasa\dowolnego innego przystojniaka niż napawać grą aktorską wyżej wymienionych. I dlatego wielu aktorów leci systemem Rutgera Hauera: aby zarobić na chleb, tudzież masło i szynkę doń, występują w holyłódzkich produkcjach, a dla artystycznej satysfakcji grają w filmach o których wiedzą tylko głęboko wtajemniczeni
| Agn napisał/a: | | A szkoda. Ja go najbardziej lubię wtedy, kiedy nie widać, jaki on jest śliczny. Ucharakteryzowany, typu Sweeney Todd czy Edward Nożycoręki. Nie wiem czemu, po prostu wtedy dla mnie to jest Johnny Depp, a nie "śliczne ciacho Johnny Depp". |
To polecam ci "Truposza" Jarmuscha. Tam niewątpliwie jest Depp a nie Słodziuńki Deppunio Z Kremem I ten Depp jest w tym filmie niewątpliwie znakomity... Ale on zawsze jest znakomity. Do tego Lance Henriksen, Michael Wincott, którego ledwie poznałam, tak go odmienili, Robert Mitchum... Naprawdę świetny film. Uwielbiam też Deppa w "Arizona Dream", "Czekoladzie", "Sleepy Hollow"... |
_________________ "Anglicy mają wspaniałe konie, a Szkoci wspaniałych mężczyzn."
http://waathewitch.blox.pl |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 18:27
|
|
|
A czy jest jakiś film, w którym nie da się uwielbiać Deppa? Ja osobiście nie przypominam sobie takiego. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 18:53
|
|
|
Wiedźma, dzięki. Truposza wprawdzie nie posiadam, ale rozejrzę się.
Ej, a czy ktoś zna film, w którym Johnny gra bodaj Cygana? Nic strasznie starego, ale było coś takiego. Za wiejskie Chiny nie mogę sobie przypomnieć tytułu... Coś z płaczem chyba było. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 18:57
|
|
|
| Agn napisał/a: | | Ej, a czy ktoś zna film, w którym Johnny gra bodaj Cygana? |
Czekolada? |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 19:01
|
|
|
| Albo to nie był Cygan... kurczę... poczekajcie, poszukam. Ale nie, to nie była Czekolada. :/ |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Wiedźma

Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 222 Skąd: Z lasu
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 19:06
|
|
|
| Agn napisał/a: | Wiedźma, dzięki. Truposza wprawdzie nie posiadam, ale rozejrzę się.
Ej, a czy ktoś zna film, w którym Johnny gra bodaj Cygana? Nic strasznie starego, ale było coś takiego. Za wiejskie Chiny nie mogę sobie przypomnieć tytułu... Coś z płaczem chyba było. |
Jeśli coś z płaczem to "Johnny Beksa". Ale nie grał tam Cygana. |
_________________ "Anglicy mają wspaniałe konie, a Szkoci wspaniałych mężczyzn."
http://waathewitch.blox.pl |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 09 Mar, 2008 19:11
|
|
|
Boru, wydłubałam! Człowiek, który płakał!!! Ale, wnosząc z reakcji, chyba nikt nie widział, więc nie mam co pytać, czy to dobre. Chociaż tam jest Kasia Blanchett i Kryśka Ricci. Że nie wspomnę o Johnnym. I, kurdens, nie wiem, co robić.
Ed: Oglądam właśnie Sleepy hollow. Burton jest super. Johnny - przekomiczny. Rozwinął później ten styl, by stworzyć Jacka Sparrowa. Nieźle, panie Depp!
Ed nr 2: No i d.! Film mi się wziął i zaciął i nie obejrzę, co było dalej. Grrr!!! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 18:39
|
|
|
Ja widziałam Człowieka, który płakał - mnie całość rozczarowała. Niby temat dla mnie, Depp, Blanchett, Turturro, ale jakoś nie spełnił moich oczekiwań. Choć ogólnie ten film trzyma niezły poziom.
A widziałyście Cry Baby - Beksę? |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 18:57
|
|
|
| Beksa to chyba pierwszy film z wielkim Johnym, jaki oglądałam. Przyznaje, wówczas nie zrobił na mnie wrażenia, ale przypuszczam, ze dzis inaczej bym go odebrala - moze nie tak doslownie? |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 19:22
|
|
|
Owszem owszem , niczego sobie .
Przeczytałam w jakimś wywiadzie, że w "Sweeneyu..." ciężkim przeżyciem dla Johhny'ego był śpiew , jako że nigdy tego nie robił . Nie wziął nigdy udziału w żadnym karaoke , bo "nigdy nie był dostatecznie pijany ,żeby się na to odważyć" ! Fajnie to brzmi , zważywszy jego wyczyny z ery przed Vanessą |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Wiedźma

Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 222 Skąd: Z lasu
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 19:23
|
|
|
| Caitriona napisał/a: |
A widziałyście Cry Baby - Beksę? |
Śmy widziały, nawet parę razy. Filmik zabawny, nieco groteskowy, ale w sumie fajny. I do tego Depp w skórze na motocyklu... No i rock n'roll. Przyjemne patrzydło w sumie. |
_________________ "Anglicy mają wspaniałe konie, a Szkoci wspaniałych mężczyzn."
http://waathewitch.blox.pl |
|
|
|
 |
Wiedźma

Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 222 Skąd: Z lasu
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 19:32
|
|
|
| Agn napisał/a: |
Ed: Oglądam właśnie Sleepy hollow. Burton jest super. Johnny - przekomiczny. Rozwinął później ten styl, by stworzyć Jacka Sparrowa. Nieźle, panie Depp! |
Uwielbiam Burtonowską stylistykę. A Ichabod Crane jest absolutnie boski. Jedyne czego żałuję w tym filmie to tego że Christopher Walken biega większość czasu bez głowy, a zasadniczo wolę go z
A skoro stoimy na Deppie i Burtonie to nie mogę nie polecic "Charliego i fabryki czekolady". Li i jedynie dla samego Deppa, którego oglądałam z niekłamanym zachwytem. |
_________________ "Anglicy mają wspaniałe konie, a Szkoci wspaniałych mężczyzn."
http://waathewitch.blox.pl |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 19:37
|
|
|
| A oglądałyście "Jeźdźca bez głowy"? Dla mnie to jeden z najmakabryczniejszych filmów , jakie widziałam . |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 19:40
|
|
|
Muzyka z Cry Baby jest fantastyczna - często jej słucham
A Ichabod Crane jest fantastyczny! Uwielbiam tą postać tak jak cały film. Muszę się w końcu wybrać na Sweeney Todda... |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 19:58
|
|
|
| Tamara napisał/a: | | A oglądałyście "Jeźdźca bez głowy"? Dla mnie to jeden z najmakabryczniejszych filmów , jakie widziałam . |
I to kilka razy... Pierwszy raz, kiedy go widziałam, uznałam że to straszny i krwawy film, ale kiedy wróciłam do niego jako fanka Deppa i Tima, to spojrzałam na niego zupełnie inaczej i świetnie się bawiłam.
Thin, dawkuj proszę zdjęcia, bo ja mam tylko 160 giga dysku... |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 20:00
|
|
|
Ja Deppa w Charlie'm... nie poznałam! O, właśnie, takie zmiany w jego wykonaniu to ja uwielbiam.
| Tamara napisał/a: | | A oglądałyście "Jeźdźca bez głowy"? Dla mnie to jeden z najmakabryczniejszych filmów , jakie widziałam . |
Ewidentnie Sweeney Todd... wciąż przed tobą.
Ed: Oglądam właśnie Gnijącą pannę młodą - czyli film... z głosem Deppa. Jaki ten film jest kwikaśny! Kocham Burtona! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 20:13
|
|
|
Widziałam fragmenty "Sweeneya..." i mnie nie wzruszają , dla mnie makabryczna była atmosfera "Jeźdźca...". Najgorsza była scena z drzewem umarłych , gdy jeździec wciąga do środka tę belondynę jak jej tam było , i ta biała ręka wystająca z pomiędzy korzeni ,przyzywająca skinieniem palca brrrrr . Nie dziwię się , że Johhny w tym momencie zemdlał .
A na "Todda" czekam w podskokach
tylko nie wiem , kiedy dam radę się wybrać |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 20:29
|
|
|
A które fragmenty widziałaś? Bo tam była najprawdziwsza makabra. Gęsta atmosfera, zimny, brudny Londyn (w czym pomaga chłód kadrów) i wściekle czerwona krew spływająca z podrzynanych gardeł. Znakomity film, ale... makabryczny do entej.
Atmosfera Sleepy hollow jest komiczno-mroczna (przewrotny Burton, wspominałam już, że go kocham?). Ale makabry to tam za wiele nie było. Chociaż może ja po Sweeneyu... tak na to spoglądam.
Ghhh, Sleepy... urwało mi się i nie wiem, o co chodzi ani jak to się skończyło. Chlip!
Ed: Skończyłam Corpse bride! Kwikaśny filmik, rozkoszny i bardzo burtonowski. I nawet na końcu zrobiło mi się nieco smutnawo, ale to był taki pozytywny smutek (mam nadzieję, że ktoś rozumie, o co mnie biega). |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
maniutka
Madridista całym sercem

Dołączyła: 11 Lut 2008 Posty: 762 Skąd: Gallifey
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 23:05
|
|
|
| Tamara napisał/a: | | A oglądałyście "Jeźdźca bez głowy"? Dla mnie to jeden z najmakabryczniejszych filmów , jakie widziałam . |
widzialam i sie usmialam gdy go ogladalam po raz pierwszy. pozniej tez sie smialam
niektore miny johnny'ego mnie rozbrajaly |
|
|
|
 |
Wiedźma

Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 222 Skąd: Z lasu
|
Wysłany: Pon 10 Mar, 2008 23:25
|
|
|
| maniutka napisał/a: |
widzialam i sie usmialam gdy go ogladalam po raz pierwszy. pozniej tez sie smialam
niektore miny johnny'ego mnie rozbrajaly |
Taaa, tylko potem, gdy oglądałam "From hell" musiałam się gesto opędzać od wizji Ichaboda przystępujacego do badania nieboszczyka... |
_________________ "Anglicy mają wspaniałe konie, a Szkoci wspaniałych mężczyzn."
http://waathewitch.blox.pl |
|
|
|
 |
|
|