|
Becoming Jane ("Zakochana Jane") |
| Autor |
Wiadomość |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 21:34
|
|
|
| W filmie to ona właśnie miała takie z podwyższonym stanem. Chybam że rzeczywiście kopiowała skądś wzory i szyła sama z tanim materiałów. |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 21:43
|
|
|
| nicol81 napisał/a: | | W filmie to ona właśnie miała takie z podwyższonym stanem. Chybam że rzeczywiście kopiowała skądś wzory i szyła sama z tanim materiałów. |
A ja nie zwróciłam uwagi na to, tzn jakie suknie kto miał na balach. Ładne są te z podwyższonym stanem. Zawsze mi się takie podobały, to jedna z rzeczy, która mnie przyciąga w XIX |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 22:03
|
|
|
Ja zwróciłam uwagę, bo jestem zboczona na tym punkcie |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2008 01:16
|
|
|
Skaner mnie na razie przerasta, więc jest nieostre - biografia z okładki DVD:
 |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2008 13:19
|
|
|
O jeżu. "Geroge'a Austina"? Jak można być tak beznadziejnie głupim, żeby walnąć taki błąd dwie linijki pod wielkim napisem "Biografia Jane Austen"? |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią 08 Lut, 2008 14:13
|
|
|
Matko święta...co ci ludzie zrobili?? |
|
|
|
 |
bezpaznokcianka

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 508 Skąd: Liverpool
|
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 16 Lut, 2008 12:33
|
|
|
| ja kcem !!!!!! |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Sob 16 Lut, 2008 12:44
|
|
|
No prooooszę... taki tytuł i takie zdjęcie. "Becoming Jane" nabiera nowego znaczenia |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Sob 16 Lut, 2008 22:14
|
|
|
O jeżu... Walentynkowa kolekcja walentynkową kolekcją, ale teraz to mi się to ciut za bardzo kojarzy ze "Śniadaniem na Plutonie". |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Nie 17 Lut, 2008 00:31
|
|
|
| Gunia napisał/a: | O jeżu... Walentynkowa kolekcja walentynkową kolekcją, ale teraz to mi się to ciut za bardzo kojarzy ze "Śniadaniem na Plutonie". |
Hyhyhy A na to bym nie wpadła |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
maenka
maenka

Dołączyła: 19 Paź 2007 Posty: 348
|
|
|
|
 |
Dione
wiosenna(?) depresja

Dołączyła: 28 Wrz 2006 Posty: 785 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Nie 30 Mar, 2008 21:09
|
|
|
| Zapytam może trochę bez związku, ale czy nie irytuje Was tłymaczenie tytułu "Becoming Jane" na "Zakochana Jane"? Mnie się wydaje, że tu chodziło nie tyle o to, że JA się zakochała, ale że to uczucie w pewien sposób ukształtowało młodą dziewczynę w znaną nam pisarkę. |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Nie 30 Mar, 2008 21:11
|
|
|
Nie dawno odbyła się tu (wycięta) dyskusja na temat koszmarności tej wersji. Tragedia po prostu. Wszyscy klasycy pióra będą wkrótce postrzegani wyłącznie przez pryzmat (urojonych) romansów. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
| Ostatnio zmieniony przez Gunia Nie 30 Mar, 2008 21:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 30 Mar, 2008 21:14
|
|
|
Tytuł mnie strasznie irytuje, dlatego prawie wcale go nie używam, to kolejny durny chłyt marketingowy |
|
|
|
 |
nicol81

Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 3325 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 30 Mar, 2008 22:40
|
|
|
| Gunia napisał/a: | Nie dawno odbyła się tu (wycięta) dyskusja na temat koszmarności tej wersji. Tragedia po prostu. Wszyscy klasycy pióra będą wkrótce postrzegani wyłącznie przez pryzmat (urojonych) romansów. |
Ale to nie wina tytułów, tylko treści filmów...Dlaczego czepiać się tytułu, jak treść sprowadza się do tego, ze Jane się zakochała? |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 01 Kwi, 2008 19:43
|
|
|
| nicol81 napisał/a: | | Gunia napisał/a: | Nie dawno odbyła się tu (wycięta) dyskusja na temat koszmarności tej wersji. Tragedia po prostu. Wszyscy klasycy pióra będą wkrótce postrzegani wyłącznie przez pryzmat (urojonych) romansów. |
Ale to nie wina tytułów, tylko treści filmów...Dlaczego czepiać się tytułu, jak treść sprowadza się do tego, ze Jane się zakochała? |
Ale nawet traktowane jest to z perspektywy wpływu na jej twórczość, czyż nie? "Becoming" było więc o wiele trafniejsze, a "Zakochana" jest tak ogólnikowe i oklepane, że nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Dione
wiosenna(?) depresja

Dołączyła: 28 Wrz 2006 Posty: 785 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto 01 Kwi, 2008 20:24
|
|
|
I właśnie to mnie najbardziej irytuje Guniu. Już chyba bym łatwiej przełknęłą coś w stylu "Młodzieńcze lata Jane" czy "Dorastanie Jane". Z tak to wyszło jakby nową wersję "Potopu" zatytułować "Kmicic i Oleńka". |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 01 Kwi, 2008 20:26
|
|
|
"Zakochany Kmicic"! |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Wto 01 Kwi, 2008 20:52
|
|
|
| Gunia napisał/a: | "Zakochany Kmicic"! | Bingo! "Przygody pana Michała" - "Zakochany pan Michał", "Ogniem i mieczem" - "Dwóch zakochanych i jedna ona", "Krzyżacy" - "Zakochany rycerz i dwie dziewice"; a jak tytułować w nowej konwencji seriale typu "Tulipan" albo "Jan Serce"? |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 01 Kwi, 2008 20:56
|
|
|
| Marija napisał/a: | | "Jan Serce" |
"Jan z zakochanym sercem"? |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
Dione
wiosenna(?) depresja

Dołączyła: 28 Wrz 2006 Posty: 785 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Śro 02 Kwi, 2008 19:49
|
|
|
A "Tulipan" to będzie: "On i zakochane one" |
|
|
|
 |
trifle

Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 12066
|
Wysłany: Pią 22 Maj, 2009 17:08
|
|
|
Oglądam sobie właśnie. Lubię ten film. Niech sobie nie będzie biograficzny i zgodny z prawdą. Dobrze się ogląda. Lubię i Jamesa M. i Anne H.
I uwielbiam ścieżkę dźwiękową |
_________________ Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 22 Maj, 2009 17:15
|
|
|
| trifle napisał/a: | | I uwielbiam ścieżkę dźwiękową |
zaiste piekna jest... ostatnio sporo się jej nasłuchałąm.... bardzo, bardzo ładna |
|
|
|
 |
|
|