|
|
Westerny |
| Autor |
Wiadomość |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 15:44 Westerny
|
|
|
Właśnie mi się przypomniało, że jako mała dziewczynka bywałam śmiertelnie zakochana w bohaterach westernów, najczęściej w Winnetou i dzielnych szeryfach. W sobotnie wieczory nasza telewizja karmiła zgłodniały filmów naród filmami o Dzikim Zachodzie, jakoś odpuszczając sobie szturm na Berlin, więc cóż...Się nasiąkało. Czy pokolenie pamiętające w najlepszym wypadku tylko lat 90-te- 2000-czne w ogóle zna jakieś westerny? |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 15:57
|
|
|
No coż, ja tez bylam zakochana w bohaterach westernow, pamietam takiego Shalako (Sean Connery), albo Dude`a z Rio Bravo czyli Deana Martina (ciekawe czemu mnie tam nie pociagal mlodziutki Ricky Nelson )
Nie zapomne jak spiewal te slynna piosenke, leżąc tak nonszalancko, z naciagnietym na twarz kapeluszem. Znalam ja na pamiec
http://solosong.net/dino/rifle/rifle.html
http://www.youtube.com/watch?v=l2OHR0F5GIo
No i oczywiscie lubilam tez Johna Wayne np. w Dyliżansie.
Wczesniej byla "Bonanza" i "Domek na prerii".
Naogladalam sie tych filmow, a pozniej mi przeszlo |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:02
|
|
|
Mi też przeszło i w Winnetou już nie jestem zakochana, ani w Gregory Pecku jako czarnym charakterze w "Pojedynku w słońcu" . Ciekawe, czy z wiekiem to każdej przechodzi? |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:07
|
|
|
Gosiu, a Gregory Peck [nawet jako czarny charakter w"pojedynku w słońcu'], albo Richard Widmark, albo Steve McQuin [najlepiej, jako Metys, i każdy, kto spojrzał na blond włoski i niezabudkowe oczęta, od razu wiedział, że matka Indianką była]
A Indianie: Gojko Mitić i Pierre Brice?
A Ricky to w tym filmie taki bezpłciowy był [mleko pod nosem], ja też Dude'a wolałam [ku zgorszeniu koleżanek ze szkoły]...
Marija - widzę, że gust mamt jednaki |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:12
|
|
|
Też lubiłam Dude'a Ogółem mam sentyment do "Rio Bravo", to chyba jedyny western w mojej filmowej kolekcji |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:14
|
|
|
Jak ja nie lubiłam sobót, własnie przez te westerny, miałam jakąs automatyczną awersję. Rio Bravo to tata mój uwielbia w Winetu to moja mama jest zakochana a mi się to kojarzy tylko z "sorry Winetu", którym rzucają moi wykładowcy.
Ciemniak jestem w tej dziedzinie |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:19
|
|
|
Richard Widmark to nie moj typ, bo blondyn. Podobnie Steve McQuinn.
Ja lubilam ciemnych
a na fali zainteresowania sama popelnilam jeden literacki western |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:23
|
|
|
Gosia, ja też jakiś popełniłam
Lady_kasiek, Ty ciut inne pokolenie jesteś, ja się na westernach (no, nie tylko ) wychowywałam |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:29
|
|
|
Ja się wychowywałam na Dr Quinn... |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:30
|
|
|
| praedzio napisał/a: | Ja się wychowywałam na Dr Quinn... |
Ach, ten Sully |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:35
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | | praedzio napisał/a: | Ja się wychowywałam na Dr Quinn... |
Ach, ten Sully |
Iiii tam.... Tylko włosy. Jak je obciął, to |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:37
|
|
|
| Sofijufka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | praedzio napisał/a: | Ja się wychowywałam na Dr Quinn... |
Ach, ten Sully |
Iiii tam.... Tylko włosy. Jak je obciął, to |
Z krótkimi go w ogóle nie kojarzę...
Tylko w takiej wersji: http://members.aol.com/rebelsher1/joe14.jpg |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:40
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | Ach, ten Sully |
O, yeah...!
Za westernami jako takimi nie przepadałam - najwidoczniej nie byłam TYM pokoleniem. Ale, nie powiem, czasem się lubiłam pogapić w filmach na chłopaków na koniach, z kowbojskimi kapeluszami...
Jak już mówiłam, oglądałam namiętnie Dr Quinn, no i później Siedmiu wspaniałych z M. Biehnem ( ) i E. Close. A z filmów pełnometrażowych w pamięć głęboko mi zapadł Tombstone z Russelem, Kilmerem i... Biehnem .
P.S. Pojedynek w słońcu pamiętam... Byłam dzieckiem i ryczałam jak nie wiem na tym filmie. Aż spazmów dostałam. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:43
|
|
|
A czy któraś z Dam ogladała "Wirgińczyka" z Billem Pullmanem bodajże
Peck to byłby "Wirgińczyk'! |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
| Ostatnio zmieniony przez Sofijufka Sob 12 Sty, 2008 16:46, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:45
|
|
|
Ach, nareszcie ktoś założył ten wątek!
Ja jestem chorobliwą wielbicielką westernów. Obawiam się, że mój typ mężczyzny ugruntował się właśnie na tych filmach, w związku z czym każdy współczesny wydaje mi się zniewieściały. Nie raz i nie dwa odwoływałam sie tu do tego, jak by w takiej sytuacji postąpił John Wayne . Osobiście kocham te klasyczne westerny. Macaroni-westerny, gdzie zło bardzo często zwycięża, a dobro przegrywa, mimo, że często były z muzyką Ennio Morricone, to juz nie moja bajka.
Rio Bravo to oczywiście klasyk klasyków, tyle, że ja w postaci Deana Martina nijak nie mogłam sie zakochać, skoro wyciagał te pensiki na whisky ze spluwaczki, za bardzo to sexy nie było. Ale jak śpiewał to odpływałam w niebyt, zresztą do dzisiaj głos Dean'a Martina działa na mnie jak balsam. Z westernów wyszła cała galeria aktorów John Wayne, Gary Cooper, Robert Taylor, Gregory Peck, Montgomery Clift, Yul Brynner, Lee Marvin, Charles Bronson - każdy to cysterna czystego testosteronu. Oczywiście we WSZYSTKICH się kochałam
Moje ulubione to: Rio Bravo, Rzeka bez powrotu, Siedmiu wspaniałych, 15.10 do Yumy, W samo południe, Skarb z Sierra Madre, Ostatni pociąg z Gun Hill, och wymieniać by bez końca, juz nawet nie wszystkie tytuły pamiętam, bo tyle sie tego naoglądałam, że zlało mi sie to w jeden ogromny film. Lubiłam też te nowsze : Kasia Balou z Fondą, Butch Cassidy i Sundance Kid z moimi ukochanymi Newmanem i Redfordem, Mały wielki człowiek z Hoffmanem, Ballada o Cablu Hogue z Robardsem, czy film, którym właściwie pożegnałam erę westernu w moim życiu Tom Horn z ukochanym Stevem McQuinnem.
Ta miłość do westernów, owocująca ogromną liczbą godzin przesiedzianą przed ekranem długo ciągnęła się za mną obrzydliwym amerykańskim akcentem, który wypleniała ze mnie każda lektorka angielskiego. Pozbyłam się go dopiero dzięki filmom BBC |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:53
|
|
|
Alison, ale Dude wykąpany to
I jaka sliczna Angie Dickinson była! Z charakterkiem |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:00
|
|
|
| Sofijufka napisał/a: | Alison, ale Dude wykąpany to
I jaka sliczna Angie Dickinson była! Z charakterkiem |
Wykąpany to cudny jest Keith Shelleen (Lee Marvin) w Kasi Balou, zapity rewolwerowiec, który stawia się wrzątkiem na nogi, żeby wziąć udział w pojedynku. Ubóstwiam tą scenę, jak on sie ubiera po kąpieli
A Dude, nawet wykąpany jakos pozostał dla mnie pijaczyną, mimo, że się zrehabilitował, to tak skutecznie upodlił się na początku, że jakos już nic mnie do niego (poza głosem oczywista ) nie ciągnęło. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:06
|
|
|
Wlasnie, ja tez gdy ogladalam to pozniej, to sobie myslalam: I co ja widzialam w tym pijaczynie? Ale spiewal cudniscie i tym mnie wzial.
Musze jeszcze przypomniec o Glenie Fordzie - oczywiscie "15:10 do Yumy" ...No i mysle, ze gdybym ogladala "Niesamowitego jeżdzca" gdyby bylam malą dziewczynką - zakochalabym sie w Clincie Eastwoodzie, jak ta bohaterka z filmu. ale poniewaz bylam juz duza, wiec mi sie po prostu podobalo |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:19
|
|
|
| Gosia napisał/a: | ale poniewaz bylam juz duza, wiec mi sie po prostu podobalo |
Gosiu, jak Ty mogłaś być duża, jak Ty cały czas jesteś malutka |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:34
|
|
|
| Cytat: | Ja się wychowywałam na Dr Quinn...
|
o to to, a teraz powtórki lecą to sobie oglądam, ale ten serial lubiłam po prostu w nikim się nie kochałam |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:38
|
|
|
| Alison napisał/a: | Wykąpany to cudny jest Keith Shelleen (Lee Marvin) w Kasi Balou, zapity rewolwerowiec, który stawia się wrzątkiem na nogi, żeby wziąć udział w pojedynku. Ubóstwiam tą scenę, jak on sie ubiera po kąpieli |
O, tak ! Tak ! |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:48
|
|
|
| Maryann napisał/a: | | Alison napisał/a: | Wykąpany to cudny jest Keith Shelleen (Lee Marvin) w Kasi Balou, zapity rewolwerowiec, który stawia się wrzątkiem na nogi, żeby wziąć udział w pojedynku. Ubóstwiam tą scenę, jak on sie ubiera po kąpieli |
O, tak ! Tak ! |
Fajne jeszcze było to, ze widz myślał, że on się już po prostu wziął w garść, a on w ostatniej scenie znowu powisał na koniu, któren na ścianie uwalony, ze skrzyżowanymi kopytami... W ogóle sposób jazdy po pijaku na tym koniku był cudny jak zorza polarna |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:50
|
|
|
| Alison napisał/a: | Gosiu, jak Ty mogłaś być duża, jak Ty cały czas jesteś malutka |
No to mlodziutka
Ja "Dr Quinn" tez ogladalam az do momentu, gdy sie pobrali, bo potem juz bylo nudno I Sully mi sie oczywista podobal. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:52
|
|
|
A to jest to o czym pisałam powyżej
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron. Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.
|