|
Robin Hood goodies |
| Autor |
Wiadomość |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 22:52
|
|
|
Byl w moich rekach i moglam zrobic z nim to co chcialam (prawie, bo bylam obserwowana przez 5 par oczu, a zwlaszcza przez jedną ) |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 23:02
|
|
|
Po fiasku spotkania z ksiezniczką, Guy postanowił poprawic sobie samopoczucie ...
Gdy napotkany niziołek powiedział mu, że jemu bardziej do twarzy w zielonym, nie wahał się więc i wyciągnął swój imponujący miecz ...
szast prast i nizołek padł....
I kto lepiej wygląda w zielonym?
 |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 00:00
|
|
|
Gosiałek Ty poważnie masz taką zabaweczkę? czy tylko tak wirtualnie...
EDIT Niech mi kto powie jak to jest mozliwe, że ja w dwóch różnych wątkach napisałam dwa różne posty o tej samej godzinie 0.00? |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 07:50
|
|
|
Nie, Ali, niestety nie mam, ale znam osobe, która ją ma
Rozkoszny jest, prawda? Jakos nie moglam sie z nim rozstac |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 17:45
|
|
|
Czy ta figurka nie jest narkotyzowowana? Jakoś wariujecie, jak ją dostajecie w łapki. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 17:57
|
|
|
| Gunia napisał/a: | Czy ta figurka nie jest narkotyzowowana? Jakoś wariujecie, jak ją dostajecie w łapki. |
Guniaszku, po prostu umiemy sie cieszyć małymi rzeczami, by nie rzec rzeczmi |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 18:17
|
|
|
Of cours... |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 20:49
|
|
|
| Gunia napisał/a: | Czy ta figurka nie jest narkotyzowowana? Jakoś wariujecie, jak ją dostajecie w łapki. |
Cos w tym musi byc, bo jak sie ją trzyma, to się ręce trzęsą |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 10:16
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | w tym musi byc, bo jak sie ją trzyma, to się ręce trzęsą |
Ale to tylko niektórym... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 11:19
|
|
|
I na dodatek jeszcze hipnotyzuje...ciężko od nej wzrok oderwać |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 21:17
|
|
|
A ja dzis moglam zrobic zdjecie Rysia na czolgu ... |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 21:19
|
|
|
| Gosia napisał/a: | A ja dzis moglam zrobic zdjecie Rysia na czolgu ... |
To czemu nie zrobiłaś? Bałaś się, że Cię zastrzelą? |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 21:22
|
|
|
| Nie mialam Rysia, bo nie osmielilam sie poprosic o pozyczenie go od wlascicielki .... |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 21:27
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | Nie mialam Rysia, bo nie osmielilam sie poprosic o pozyczenie go od wlascicielki .... |
Myślałam, że nie ośmieliłaś się pożyczyć czołgu |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 21:30
|
|
|
Predzej bym czolg sie osmielila pozyczyc niz tego malego Rysia. wiesz jaki wlascicielka miala wzrok, jak kto inny mial w rekach ta figurke? |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:01
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Predzej bym czolg sie osmielila pozyczyc niz tego malego Rysia. wiesz jaki wlascicielka miala wzrok, jak kto inny mial w rekach ta figurke? |
Mogę się tylko domyślać...
Tylko czy to naprawdę wiadomo, że to Ryś? Ma jakąś etykietkę? Bo jak mu sie bliżej przyjrzałam w powiększeniu, to mi jakoś bardziej Boba Geldoffa przypomina niż Rysieńkowego GG. |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:13
|
|
|
Tak jest reklamowany i ma Guyowe wdzianko, choc sznurowadel brakuje niestety, a szkoda |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:15
|
|
|
Nie, no przecież są sznurowadła!
A poza tym to nie ja mam żądzę w oczach na widok dwunastocentymentrowej figurki...
I jeszcze jedno. W TAKICH okolicznościach, to na pewno Guy by się nie zgodził pozować.... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:18
|
|
|
Na pewno by sie zgodzil!
ciekawe czemu wciąz mialas ochote odebrac mi ta figurke?
P.s. A propos dzisiejszego święta zobaczcie jakie piekne ujecie zrobilam:
 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:19
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | ciekawe czemu wciąz mialas ochote odebrac mi ta figurke? |
Gosia, tam wszyscy patrzyli na Ciebie z pewną obawą.
I wierz mi, nie zgodziłby się. On bojkotuje takie festyny... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:22
|
|
|
| Ze mną by nie bojkotował. A cała defilada była super! Zobaczyć i usłyszec na żywo to, o czym sie tylko slyszy, to nie lada gratka. Co nie zmienia faktu, ze wolalabym, zeby ten caly sprzet nigdy nie zostal uzyty w dzialaniach wojennych. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:28
|
|
|
| Nie będę kontynuować tego tematu bo mam zdanie odrębne.... |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Śro 15 Sie, 2007 23:32
|
|
|
Jednak defilada wiele osob zainteresowala i bardzo się spodobala, w Alejach byly ogromne tlumy i naprawde ciezko bylo sie pozniej stamtad wydostac.
P.S. Pozniej ten offtop usune. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 10:04
|
|
|
Jaki znowu offtop? Guy i Robin zajmowali się głównie wojowaniem, to jakby Robin miał do dyspozycji jeszcze czołgi i myśliwce, to "na ten tychmiast" by załatwił szeryfa, a Guy jego, a nie musieliby się ze sobą cały serial borykać i ręcznie tarzać w lisciach bukowych. Jestem pewna, że byłby zainteresowany przeglądem tego co miałaby mu do zaoferowania współczesna armia.
Poza tym ja się Gosi nie dziwię, tyle dorodnych chłopaków, równiusieńko maszerujących, to na kobietach od wieków robiło wrażenie |
|
|
|
 |
|
|