Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
BeeMeR - Pią 01 Maj, 2015 08:30
| Agn napisał/a: | Mnie bardzo brakowało reakcji bohaterów na śmierć twego ulubieńca | Mnie też. Zwłaszcza, że ja od początku byłam nastawiona, że po nim będę ryczeć i niewiele trzeba mi było, a tu klops. Spaprali to.
Zobaczymy jak sobie poradzą z wątkami młodych.
Winter Sonata 8
Och i ach (spoilery )
Ta noc obfitowała w wydarzenia, więc po kolei:
Narzeczony dostaje szału i zachowuje się jakby Yujin była poddana gwałtowi zbiorowemu - w amoku i zamieci śnieżnej z armatki próbuje iść na górę, no ale zostaje powstrzymany. Żmijka kipi. LMH poucza pannę, jak to trzeba dać zmarłej miłości odejść a nie żyć przeszłością, a ona mu by się nie wpinkalał w jej życie. Rankiem LMH wyznaje pannie, że ją lubi a nawet sarang. Ona mu, że nici z sarang, bo ona widzi w nim tylko Nowego, a nie jego jako LMH. No i jak on jej zadał pytanie "kogo kochasz, mnie, Nowego czy narzeczonego?" to oczywiście zjawia się ten ostatni, panowie łapią za klapy i cośtam warczą na siebie. LMH ponownie, narzeczonemu w twarz wyznaje jej sarang. Narzeczony strzela focha, że ona nie odpowiedziała od razu na pytanie kogo kocha tylko się wahała i odjeżdża, LMH zrywa ze Żmijką (byli już i tak w separacji), ona dostaje szału i wyżywa się na Yujin, LMH postanawia nie sprawiać swej miłości kłopotu swą atencją ale "nie przeprasza za to, że ją kocha i to wyznał" - ot, takie tam znane w sumie cuda
Hwajung to widzę też cuda, ale innej maści
Mus będzie sprawdzić naocznie
Trzykrotka - Pią 01 Maj, 2015 09:18
Agn kusi tymi zdjęciami jak zawodowy zaklinacz wężów Sonatę na pewno będę chciała zobaczyć, bo te zawirowania akcji to miód na moje serce
Odnośnie FFI - to trzeba poczekać, albo przeczekać. Początek z palantem Min Ho i mnie mniejszym palantem Prezesem, jego wujkiem, mocno działa na nerwy. Ale Min Ho z Do Wookiem w sobie (a raczej jego sercem) to już ktoś, kto powoli wychodzi, nie tylko z nieuleczalnej choroby serca, ale i palanctwa. Poza tym głupi nie jest i doskonale wie, gdzie Soon Jung ma punkt G - w fabryce...
Na tym tle Joon Hee jawi się jak kompletny głupek, który nie ma krzty pojęcia, jaką kobietą jest SJ, w której przecież kocha się przez niemal całe życie.
Admete - Pią 01 Maj, 2015 10:21
Mnie się FFI od razu dobrze oglądało, a SC zaskoczyło po 2 odcinku.
zooshe - Pią 01 Maj, 2015 10:39
| BeeMeR napisał/a: |
Narzeczony dostaje szału i zachowuje się jakby Yujin była poddana gwałtowi zbiorowemu - w amoku i zamieci śnieżnej z armatki próbuje iść na górę, no ale zostaje powstrzymany. Żmijka kipi. LMH ;poucza ją, jak to trzeba dać zmarłej miłości odejść a nie żyć przeszłością, a ona mu by się nie wpinkalał w jej życie. Rankiem LMH wyznaje pannie, że ją lubi a nawet sarang. Ona mu, że nici z sarang, bo ona widzi w nim tylko Nowego, a nie jego jako LMH. No i jak on jej zadał pytanie "kogo kochasz, mnie, Nowego czy narzeczonego?" to oczywiście zjawia się ten ostatni, panowie łapią za klapy i cośtam warczą na siebie. LMH ponownie, narzeczonemu w twarz wyznaje jej sarang. Narzeczony strzela focha, że ona nie odpowiedział na pytanie kogo kocha tylko się wahała i odjeżdża, LMH zrywa ze Żmijką (byli już i tak w separacji), ona dostaje szału i wyżywa się na Yujin, LMH postanawia nie sprawiać jej kłopotu swą miłością ale "nie przeprasza za to, że ją kocha i to wyznał - ot, takie tam znane w sumie cuda
|
Umarłam.
BeeMeR - Pią 01 Maj, 2015 10:54
Och, mnie się to też uroczo ogląda obecnie
Oczywiście Yujin odtrąca LMH ale kiedy tylko może jednocześnie wodzi za nim tęsknym wzrokiem - on jej robił uwagi "że może być jej następnych gachem" też z tego sarang niewątpliwie - no i Zmijka mu naopowiadała, że ona ma ich na pęczki, podczas gdy panna nawet narzeczonemu nie pozwala nocować w pokoju hotelowym obok swojego, bo to niestosowne Jednocześnie ona nie tej infantylizacji (kokardki, złote spinki, misie, aegyo) które mnie czasem irytują w obecnych dramach.
W każdym razie obecnie wszyscy cierpią katusze odtrącenia - och i ach
och i ach cd. tj.
Pierwszy postanowił zostać Drugim: "kocham cię, ale skoro ty mnie nie to mogę tylko cię wspierać byś zdobył tego, kogo ty kochasz" - co jest oczywiście trochę bez sensu, bo Drugi zawsze ją kochał i kocha, są zaręczeni zresztą, ale trochę dramowy sens ma, bo ją ujmuje powoli atencją wysyłaniem do narzeczonego (który się dalej focha) - omawianiem jej problemów, prowadzeniem pod armatkę śnieżną by się mogła tam wypłakać spokojnie i samotnie itp.
Żmijka nie przyjmuje do wiadomości zerwania i nachodzi LMH.
zooshe - Pią 01 Maj, 2015 11:36
| BeeMeR napisał/a: |
Pierwszy postanowił zostać Drugim: "kocham cię, ale skoro ty mnie nie to mogę tylko cię wspierać byś zdobył tego, kogo ty kochasz" - co jest oczywiście trochę bez sensu, bo Drugi zawsze ją kochał i kocha, są zaręczeni zresztą, ale trochę dramowy sens ma, bo ją ujmuje powoli atencją wysyłaniem do narzeczonego (który się dalej focha) - omawianiem jej problemów, prowadzeniem pod armatkę śnieżną by się mogła tam wypłakać spokojnie i samotnie itp.
Żmijka nie przyjmuje do wiadomości zerwania i nachodzi LMH. |
Drama w stylu najpierw nic się nie dzieje, a potem bam!, śpiączka, amnezja i zabójcza zazdrość!
Brzmi cudnie. Gdyby tylko ktoś inny grał głównego. Gorszej stylizacji Bae Yong Joonowi zrobić nie mogli.
BeeMeR - Pią 01 Maj, 2015 12:25
| zooshe napisał/a: | Drama w stylu najpierw nic się nie dzieje, a potem bam!, śpiączka, amnezja i zabójcza zazdrość! | Ależ początkowo była to jeszcze mini-drama szkolna no i zdążyła mnie zirytować
BYJ faktycznie nie wygląda najlepiej w tej stylizacji, ale uważam, że gdyby się postarali to wystylizowaliby go jeszcze gorzej
BeeMeR - Pią 01 Maj, 2015 12:44
Ach WBDS 25
Odcinek (ten i poprzedni) mnie zgubił po drodze kilka razy - na część już zrzędziłam, bardzo źle podokańczano wątki i wpleciono retrospekcje trochę nie tam gdzie trzeba i nie tak jak trzeba było
Dodam też, że nie kupuję wątku Jin Joo sprawiającej licznym facetom łupnia w jakiejś mordowni i na własnym podwórku jako BDS Wygląda, niezwykle męsko, prawdaż
Wątek miłosny dalej praktycznie nie istnieje co bardzo mi odpowiada - to jest drama o pojedynkach przecież No i przynajmniej panna mnie nie drażni bo jej właściwie prawie nie ma
Na zdecydowany plus za to nowa fryzura Woona - od dawna powinien ją mieć zamiast gofrowanych loków. Detal, a ważny. Woon użyciem tych dwóch ostrzy kojarzy mi się trochę z Drizztem, mrocznym elfem z książek Salvatore
Kupuję tu bez problemu, że załatwia dwóch gości z zawiązanymi oczyma
Agn - Pią 01 Maj, 2015 13:31
| Trzykrotka napisał/a: | | Ah In jakie ładne zdjęcie dał sobie zrobić! |
Prawda?
| BeeMeR napisał/a: | Ta noc obfitowała w wydarzenia, więc po kolei:
Narzeczony dostaje szału i zachowuje się jakby Yujin była poddana gwałtowi zbiorowemu - w amoku i zamieci śnieżnej z armatki próbuje iść na górę, no ale zostaje powstrzymany. Żmijka kipi. LMH poucza pannę, jak to trzeba dać zmarłej miłości odejść a nie żyć przeszłością, a ona mu by się nie wpinkalał w jej życie. Rankiem LMH wyznaje pannie, że ją lubi a nawet sarang. Ona mu, że nici z sarang, bo ona widzi w nim tylko Nowego, a nie jego jako LMH. No i jak on jej zadał pytanie "kogo kochasz, mnie, Nowego czy narzeczonego?" to oczywiście zjawia się ten ostatni, panowie łapią za klapy i cośtam warczą na siebie. LMH ponownie, narzeczonemu w twarz wyznaje jej sarang. Narzeczony strzela focha, że ona nie odpowiedziała od razu na pytanie kogo kocha tylko się wahała i odjeżdża, LMH zrywa ze Żmijką (byli już i tak w separacji), ona dostaje szału i wyżywa się na Yujin, LMH postanawia nie sprawiać swej miłości kłopotu swą atencją ale "nie przeprasza za to, że ją kocha i to wyznał" - ot, takie tam znane w sumie cuda |
Istna Moda na sukces.
| BeeMeR napisał/a: | Hwajung to widzę też cuda, ale innej maści
Mus będzie sprawdzić naocznie |
Mnie się podoba. Mało rzeczy tam mnie bawi, bo nie ma w sumie nic zabawnego poza tym płotkiem (okej, mieli skute nóżki, ale tam do licha nie wszyscy na raz byli skuci, leżą jak te lebiegi i niczego nie próbują...) i ubranka piratów.
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn kusi tymi zdjęciami jak zawodowy zaklinacz wężów |
Ja tu węży ani żmij nie widzę, więc w pustkę idzie moje zaklinanie.
A poważnie - nic nie poradzę, że drama bardzo mi się podoba i jak na szpilkach czekam na kolejny odcinek. Szkoda, że są tylko 2 na tydzień.
Zaznaczam też (bo warto), że to są odcinki dzieciowe. DZIECIOWE! I one mi się bardzo podobają (wielka w tym zasługa młodych aktorów). Ufam, że dorosłe to już w ogóle będzie miód.
Trzykrotko, zobacz sobie scenę, w której pijaniutki Joo Won stoi przed ojcem i panem Lee (pominąwszy speech pana Lee, no ale pewnie jakiś musiał być). Dla mnie ta scena jest świetna i bardzo dobrze zagrana.
| Trzykrotka napisał/a: | | doskonale wie, gdzie Soon Jung ma punkt G - w fabryce... |
To ci dopiero anomalia...
| zooshe napisał/a: | | Gorszej stylizacji Bae Yong Joonowi zrobić nie mogli. |
Założę się, że panie dostawały tam spazmów rozkoszy na jego widok w tej fryzurze.
| BeeMeR napisał/a: | | ale uważam, że gdyby się postarali to wystylizowaliby go jeszcze gorzej |
Ćśśś! Nie skończyłaś jeszcze dramy! Bo wykraczesz!
| BeeMeR napisał/a: | | Woon użyciem tych dwóch ostrzy kojarzy mi się trochę z Drizztem, mrocznym elfem z książek Salvatore |
Walczy dwoma mieczami? Bosko!
| BeeMeR napisał/a: | | Kupuję tu bez problemu, że załatwia dwóch gości z zawiązanymi oczyma |
Oj tam, nie takie numery w przedszkolu się robiło...
zooshe - Pią 01 Maj, 2015 17:01
Po kilkutygodniowej przerwie powróciłam do Punch.
Łapię się za głowę, kiedy co chwila ktoś aresztowany zostaje zwolniony a potem znowu aresztowany a potem znowu zwolniony. Czy oni nie mają opinii publicznej, która patrzyłaby służbą publicznym na ręce?! Chyba muszę odwiesić na kołek zdrowy rozsądek i po prostu cieszyć oczy doskonałym aktorstwem i świetnie rozpisanymi dialogami.
Admete - Pią 01 Maj, 2015 17:28
W SC słitaśnie w wątku głównej pary i niepozbieranie w wątku policyjnym. Ja wiem, że mają jeszcze parę odcinków,więc nie mogą tak od razu złpac zabójcy, ale czasem to są nieporadni bardzo Na odtrutkę obejrzałam bardzo konkretnego szeryfa Longmire
Trzykrotka - Pią 01 Maj, 2015 17:45
Nooo... ja też zrzędziłam wczoraj na nieudolność policji w SC. Ale w FFi nie lepiej. Policjantka (ta z Personal Taste) każe potajemnie sprawdzić maskę samochodu Joon Hee pod kątem śladów krwi. A kiedy ich nie znajduje, zamiast się cieszyć, że to nie poszło po linii przyjaciel zabil przyjaciela - wścieka się i każe szukać jeszcze raz
Dziś powinien być nowy odcinek
W SC oprócz słodziaków-młodziaków, ustalających, na jakim stopniu zażyłości są (lover, czy girlfriend) szalenie podoba mi się sunbae. Pod gładką jak czekolada w płynie powierzchnią kryje się zimny manipulator. Scena rozcinania rany - brrrrr... I stara się namierzyć do zabicia dziewczynę, której na razie kupuje sukienki, którą karmi i której pomaga. Podwójne brrr.
Agn - Pią 01 Maj, 2015 18:18
| zooshe napisał/a: | | Czy oni nie mają opinii publicznej, która patrzyłaby służbą publicznym na ręce?! |
Ależ mają i sterują nią wedle woli. Rzecz jasna po dramalandowemu.
| Admete napisał/a: | | czasem to są nieporadni bardzo |
Niby tak, ale ponieważ to i tak drama lekka, łatwa i przyjemna, a nie poważny kryminał, wobec którego miałabym większe wymagania, to im wybaczam wszelkie momenty, gdy dają się zrobić w bambuko.
| Trzykrotka napisał/a: | | stara się namierzyć do zabicia dziewczynę, której na razie kupuje sukienki, którą karmi i której pomaga. Podwójne brrr. |
Zastanawiam się, jaki on ma stosunek do tej dziewczyny (dopóki się nie skapnie, że to właśnie jej szuka).
BeeMeR - Pią 01 Maj, 2015 18:46
| Cytat: | Walczy dwoma mieczami? Bosko! | bardziej dwoma dłuższymi sztyletami (Drizzt sejmitarami jak pamiętam ) albo mieczem i sztyletem. Bardzo atrakcyjnie to wygląda w walce - no i ma drugie ostrze do podstawienia komuś do szyi. A odkąd się przeczesał to mmmm
Agn - Pią 01 Maj, 2015 18:54
| BeeMeR napisał/a: | | A odkąd się przeczesał to mmmm |
Uhmmmmmm widzę
Dosiadłam się do kompa i rozważam - co tu sobie obejrzeć.
Agn - Pią 01 Maj, 2015 21:21
Podsumowanie 19tki Babeczek *zagina paluszki*
1 babranie ciastem + 1 lądowanie na łóżku
1 słodki kisu + 1 bardzo namiętny (z elementami humoru!)
1 spotkanie po latach (nareszcie!)
1 rozmowa telefoniczna między kobietami, które nie miały prawa się zaprzyjaźnić, ale to zrobiły
1 wielki wnerw na menedżer Park (zabić tę sucz!)
1 dowalenie Potworzycy (w wykonaniu starszej z siostrzyczek Kim)
1 rozsądna decyzja Hyun Sook
Było cudownie!
BeeMeR - Pią 01 Maj, 2015 23:08
WBDS 26
Interesujący pojedynek z Kenzo w mordowni
i piękna bitwa cieni dwóch młodych mistrzów
A jaki Woon teraz śliczny to się aż napatrzeć nie mogę
A jak oczyma strzela na boki BDS też śliczny tylko lekko dziwnawy.
Nocne śledztwo na górze też mi się podoba
Zadowolonam
edit:
I jeszcze potyczka BDS ze smurfami, a Woona z krasnoludami niezła
A jak się JCW rozciągał ten szpagat w powietrzu ileś odcinków wstecz to ani chybi jego własny
A Woon przypomniał, że oprócz ostrzy umie używać szpili
Zachwyconam
Trzykrotka - Sob 02 Maj, 2015 00:48
U mnie 11 Kobitki.
Wreszcie ktoś już wie, kim jest nowa uczennica mamy/miła mama kolegi z pracy. Co oczywiście nie musi prowadzić do niczego dobrego, bo na razie tylko Roo Oh podejrzał zza winlka Ma Ri z własnym bratem (lubię ją, ale ona mnie chyba nie) i oby tknięty noble idiocy nie zaczął się wycofywać.
Testy DNA na tatusiu wykonane, natura manager Park odkryta - choćby przez jedną osobę, ale jednak. Ciekawe, czy ojciec rozpozna dzieci i obie żony.
A propos rozpoznania - jakim cliffhangerem zakończyli Sensory Couple! Ten gładki i śliczny sunbae w wydaniu zimnym i podstępnym naprawdę jest intrygujący. I jaki knujacz! Wydawało się, że taka z niego ciapa.
Admete, Aragonte widziałyście to? KMM rozważa seguk a Ah Inem, Six Flying Dragons
Agn - Sob 02 Maj, 2015 06:59
| BeeMeR napisał/a: | | i piękna bitwa cieni dwóch młodych mistrzów |
Rozumiem, że jesteś już na odcinkach, kiedy drama wskoczyła na odpowiednie tory i już nie smęcą ani nie przeciągają struny?
| Trzykrotka napisał/a: | | Wreszcie ktoś już wie, kim jest nowa uczennica mamy/miła mama kolegi z pracy. Co oczywiście nie musi prowadzić do niczego dobrego, bo na razie tylko Roo Oh podejrzał zza winlka Ma Ri z własnym bratem (lubię ją, ale ona mnie chyba nie) i oby tknięty noble idiocy nie zaczął się wycofywać. |
Osobiście jestem zawsze za wyjaśnianiem wprost, co komu leży na wątrobie, ale z drugiej strony nie byłoby pięknej sceny zastawiania sobą samym drogi wybrance serca. I tekstu "Pójdę, jak się uśmiechniesz".
Ja jestem przy momencie, kiedy znowu może dojść do nieporozumień, ale ponieważ już raz przy piwku szczerze powyjaśniali sobie to i owo, to i w razie Niemca drugi raz się na to zdobędą.
Zapomniałam wspomnieć, że w 19tce wnerwiła mnie totalnie jedna scena i uważam, że twórcy jej trochę nie przemyśleli. Znaczy się nie ma sprawy, że dziennikarze nachodzą kogoś, ale scena, w której literalnie pakują się komuś z zaskoczenia do domu nie zapukawszy, nie zadzwoniwszy, tylko od razu w butach do kuchni i najazd z kamerami i mikrofonami, to trochę przegięcie pały. Za nic w to nie uwierzę, a tylko mnie to zirytowało.
Ale to detal.
Agn - Sob 02 Maj, 2015 07:11
Takie tam różne...
15 niezapomnianych momentów na wyspie Jeju w dramalandzie: http://www.dramafever.com...on-jeju-island/
Fotki Wachlarza (wielkie odliczanie, kiedy go z woja wypuszczą): http://www.dramafever.com...tary-discharge/
No i faktycznie Kim Myung Min rozważa seguka z Ah Inem.
http://www.dramabeans.com...site-yoo-ah-in/
BeeMeR - Sob 02 Maj, 2015 07:17
| Agn napisał/a: | Rozumiem, że jesteś już na odcinkach, kiedy drama wskoczyła na odpowiednie tory i już nie smęcą ani nie przeciągają struny? | wiesz jak to brzmi 4 odcinki przed końcem?
I wiadomo jak to jest z tłumaczeniem wrażeń z dramy - można próbować...
WBDS długo było na właściwym trakcie według mnie, trochę się potem pogubiło w prowadzeniu wątków, retrospekcjach i spinaniu całokształtu, ale to cały czas była dobrze się oglądająca śliczna wizualnie drama z pięknymi pojedynkami - nawet jeśli nic z nich czasem nie wynikało . Teraz też cieszą mnie właśnie one pojedynki głównie i nimi + ślicznością dramy jestem zachwycona przede wszystkim
Jeśli idzie o wątek główny BDS to obawiam się że nie wyklawiaturzyłabym odpowiednio zrozumiale moich zastrzeżeń i zachwytów w dobrej proporcji, więc po prostu zachwycam się tym, co mi się w dramie podoba - jak Woon z lokówką zamiast gofrownicy
| Agn napisał/a: | | Fotki Wachlarza (wielkie odliczanie, kiedy go z woja wypuszczą): | Bardzo ładny zestaw fotek
Admete - Sob 02 Maj, 2015 08:21
| Trzykrotka napisał/a: | | KMM rozważa seguk a Ah Inem, Six Flying Dragons |
Chętnie, byle nie 50 odcinków Jakby co, to będę posiadać Tree with deep roots już niedługo.
| Cytat: | | I was already happy with the first casting news, but I gotta say, if you bring the big guns, I’m totally there. Sign on, Kim Myung-min! It’s what Anthony would do! |
Biorąc pod uwagę, jaką postać miałby grać jestem bardzo za
| BeeMeR napisał/a: | | eśli idzie o wątek główny BDS to obawiam się że nie wyklawiaturzyłabym odpowiednio zrozumiale moich zastrzeżeń i zachwytów w dobrej proporcji, więc po prostu zachwycam się tym, co mi się w dramie podoba - jak Woon z lokówką zamiast gofrownicy |
Miałam z tą dramą podobnie.
Agn - Sob 02 Maj, 2015 09:14
| BeeMeR napisał/a: | wiesz jak to brzmi 4 odcinki przed końcem? |
Moim zdaniem brzmi conajmniej dobrze, bo dramy pod koniec lubią się rozwlec.
| BeeMeR napisał/a: | | Jeśli idzie o wątek główny BDS to obawiam się że nie wyklawiaturzyłabym odpowiednio zrozumiale moich zastrzeżeń i zachwytów w dobrej proporcji |
Ja myślę, że wyklawiaturzyłaś. A jeśli nie ty, to któraś z zacnych dam, bo widzę, że wszyscy mają te same zastrzeżenia.
| Admete napisał/a: | Chętnie, byle nie 50 odcinków |
A ma mieć 50 odcinków??? Chyba mi coś umknęło...
| Admete napisał/a: | | Jakby co, to będę posiadać Tree with deep roots już niedługo. |
Przysłać ci płytki?
Ech... jeszcze tylko kilka dni i będą kolejne odcinki mojego ulubionego 50-odcinkowca... Jak ja się za wiejskie Chiny nie mogę doczekać, pojęcia nie macie!
Na osłodę mam 20. odcinek Babeczek (czekam chwili, kiedy Potworzyca okaże się skłonna do reformy, na razie tego nie widzę), najnowszy odcinek Sensory couple (to chyba 10? albo 8, nie pamiętam) i jakby było mi mało, to jeszcze na podorędziu to i owo do nadrobienia z FFI. Zabezpieczonam dramowo.
I siedzę w pracy, buuu!
BeeMeR - Sob 02 Maj, 2015 10:12
| Admete napisał/a: | | Jakby co, to będę posiadać Tree with deep roots już niedługo. | Jakby co to posiadam również
| Agn napisał/a: | dramy pod koniec lubią się rozwlec. | To się jeszcze obaczy
Acz uważam, że ta się wystarczająco rozwlekła w środku
| Cytat: | | Ja myślę, że wyklawiaturzyłaś. | och, ale ja mam znacznie więcej zastrzeżeń niż wypowiedziałam Ale to czasem takie mini-zastrzeżenia a czasem za długo by mi szło tłumaczenie więc sobie darowałam zwłaszcza, że generalnie przecież dalej mi się podoba drama.
Z większych zastrzeżeń/nie zastrzeżeń (bo mi to nie przeszkadza, ale lekko zaburza odbiór postaci) jest np. to, że BDS za bardzo zmienił charakter jak już się stał niemal najlepszym wojownikiem Joseonu (najlepszy to on wciąż nie jest, sorry, ale chyba nigdy nie będzie w moich oczach Woon i Kenzo ładnie dają mu popalić)
Agn - Sob 02 Maj, 2015 10:17
| BeeMeR napisał/a: | To się jeszcze obaczy
Acz uważam, że ta się wystarczająco rozwlekła w środku |
No i właśnie mam nadzieję, że już nie będzie się ślimaczyć.
|
|
|