Fanfiki, tłumaczenia, literacka twórczość własna - MEGAFANFIK - FINAŁ
malmik - Sob 05 Sty, 2008 21:06
| AineNiRigani napisał/a: | | Kaziuta napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | ja sie nie przebieram, bo jestem slicznie ubrana. Światecznie |
Do jutra masz prawo. Jutro kończy sie okres świąteczny i konieczna zmiana stroju. |
Totez wlasnie sie do tego bede stosowac. Jak bede sie tak ciagle przebierac, to sie przeziebie... |
Coś ty na takiej gorącej imprezie się masz przeziębić????
praedzio - Sob 05 Sty, 2008 21:07
| Maryann napisał/a: | A jak da nogę sprzed ołtarza ? |
Ja - niby przypadkiem - mogę mu podstawić nóżkę...
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 21:07
| Caroline napisał/a: | | Maryann napisał/a: | | Ta pani popełniła jeszcze kilka takich fanfików-pamiętników. Jeśli we wszystkich przypadkach tak się potrafiła wczuć w rolę, to chyba tylko pamiętnik Edmunda bęzie strawny do czytania. | Rany, że też to wydają... |
No wydają: Wenwortha, Knightleya, Edmunda... Chyba tylko Brandona i Tilneya zostawiła jak na razie w spokoju.
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 21:08
| praedzio napisał/a: | | Maryann napisał/a: | A jak da nogę sprzed ołtarza ? |
Ja - niby przypadkiem - mogę mu podstawić nóżkę... |
No co ty... Jeszcze sobie krzywdę zrobi...
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 21:08
Czy to oznacza, że Twoim zdaniem Maryann tłumaczyłyśmy najlepszego fanfika, na jakiego trafiłaś?
MiMi - Sob 05 Sty, 2008 21:09
Wiecie co, chyba jeszcze żaden facet nie miał takiego wspaniałego wieczoru kawalerskiego z udziałem samych Dam
Harry_the_Cat - Sob 05 Sty, 2008 21:09
Ja jeszcze przypomnę jedno "wcielenie" Darcy'ego: http://www.youtube.com/watch?v=KKgzVMgFWhM
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 21:09
Jaki słodki
praedzio - Sob 05 Sty, 2008 21:09
| Maryann napisał/a: | | No co ty... Jeszcze sobie krzywdę zrobi... |
Więc lepiej dla niego, żeby nie dawał dyla przed ceremonią lub w jej trakcie...
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 21:10
| Caroline napisał/a: | Nie zrobiłby tego... Fletcherowi!
Przecież ten biedak musiałby się rozwieść! |
Mówisz ? Że wybrał by szczęście lokaja zamiast spokojnego żywota BEZ pani Bennet jako teściowej ?
Choć on się rzeczywiście ostatnio jakiś taki skłonny do poświęceń zrobił, że kto wie...
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 21:11
| Caroline napisał/a: | | Czy to oznacza, że Twoim zdaniem Maryann tłumaczyłyśmy najlepszego fanfika, na jakiego trafiłaś? |
Yes.
Harry_the_Cat - Sob 05 Sty, 2008 21:11
| Caroline napisał/a: | Jaki słodki |
Dzięki Caroline. Miło wiedzieć, że ktoś w ogóle widzi moje posty...
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 21:12
| Maryann napisał/a: | Czy to oznacza, że Twoim zdaniem Maryann tłumaczyłyśmy najlepszego fanfika, na jakiego trafiłaś?
Yes. | O, rany To tamte muszą być bardzo złe
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 21:12
Widzi, widzi.
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 21:13
| Harry_the_Cat napisał/a: | Dzięki Caroline. Miło wiedzieć, że ktoś w ogóle widzi moje posty... | Taki mały diamencik to prawie umknął
MiMi - Sob 05 Sty, 2008 21:13
Lizzy & Fitz
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 21:14
| Caroline napisał/a: | | Maryann napisał/a: | Czy to oznacza, że Twoim zdaniem Maryann tłumaczyłyśmy najlepszego fanfika, na jakiego trafiłaś?
Yes. | O, rany To tamte muszą być bardzo złe |
One są... nijakie. Jak ten Darcy w nich.
Sofijufka - Sob 05 Sty, 2008 21:14
| Caroline napisał/a: | | Maryann napisał/a: | Czy to oznacza, że Twoim zdaniem Maryann tłumaczyłyśmy najlepszego fanfika, na jakiego trafiłaś?
Yes. | O, rany To tamte muszą być bardzo złe |
Są - uwierz mi
malmik - Sob 05 Sty, 2008 21:14
Jak to nie widzi - nie odzywa się bo ogląda .....mniam - mnie ta obsada bardziej odpowiada
Gunia - Sob 05 Sty, 2008 21:15
| Caroline napisał/a: | Jaki słodki
|
Jakiejś marnej wielkości ten diament.
Harry_the_Cat - Sob 05 Sty, 2008 21:15
| Maryann napisał/a: | Widzi, widzi. |
i jeszcze
Gunia - Sob 05 Sty, 2008 21:16
Dobre!
Aragonte - Sob 05 Sty, 2008 21:16
Melduję się - spóźniona, ale za to z kieliszkiem w łapce
I idę doczytać
Harry_the_Cat - Sob 05 Sty, 2008 21:17
| malmik napisał/a: | Jak to nie widzi - nie odzywa się bo ogląda .....mniam - mnie ta obsada bardziej odpowiada
|
Och, Malmiku Ty mój... (tak, otwarłam specjalnie na tę okazję swój emotkowy kubełek )
malmik - Sob 05 Sty, 2008 21:17
| Aragonte napisał/a: | Melduję się - spóźniona, ale za to z kieliszkiem w łapce
I idę doczytać |
No i we właściwym ubranku Ze trzy minuty temu miałaś inne
|
|
|