Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
BeeMeR - Sob 25 Kwi, 2015 07:27
Śliczne zdjęcia - może się skuszą na dramę jak skończę Wojownika
| Cytat: | A ty oglądałaś czy przewijałaś? | pół na pół - skecz się starałam, bo się wydzierali, ale chciałam zobaczyć absurdalny wynik sceny dla panny. Nie zawiodłam się (w pewien sposób, bo i tak uważam to za dramowe "zło konieczne" które uciśnioną pannę spaść musi, by Misiek się zorientował, że jej praca też jest dla niej ważna).
| Cytat: | Zastanawiam się, co ten piernik będzie miał do ogólnego wiatraka. | Ja podejrzewam, że go pod koniec zrobią na szaro - podstawiając kogoś za kogoś innego.
Agn - Sob 25 Kwi, 2015 07:32
Myślę, że byś dramę doceniła (póki co jest bardzo dobra), ale mnie samą też nieco przeraża te 50 odcinków. Choć jeśli poziom będzie się utrzymywał, to nie będzie bolało.
Rany, a kiedyś seriale się całymi sezonami oglądało... Dramy nas rozpieściły. 20 odcinków to maksimum czasu z historią, dłużej już nie bardzo (no chyba że są to 24 odcinki bardzo dobrej dramy).
Admete - Sob 25 Kwi, 2015 08:11
Sezon to ja mogę, bo w każdym odcinku co innego. Gorzej jak mam 50 odcinków o jednym
BeeMeR - Sob 25 Kwi, 2015 08:58
Ja mogę nawet kilka sezonów (trzy optymalnie, 5 najwyżej) o ile każdy odcinek jest o czym innym a główny wątek ciekawy - jak jest za długo albo rozdrabnia się przez kilka odcinków nad jednym przypadkiem to odpadam.
BeeMeR - Sob 25 Kwi, 2015 09:35
Winter Sonata odc. 3-4
Królowa matka melodram (albo dram, bo ni pamiętam na co boom się zaczął od niej) to melodramat właściwy - tj. nie takie szarpanie nerwów jak NG czy Secret tylko ckliwie, spokojnie i dość ciekawie - idealnie pod prasowanie
Będzie spoiler-gigant - czujcie się ostrzeżone, możecie nie czytać
jednakże to wciąż początek dramy, wprowadzenie jak gdyby i unikając powiedzenia co się stało nie mogłabym już napisać właściwie nic o dramie
Otóż: Młodzi bawią się na śniegu, umawiają na następną randkę, aż tu nagle Nowy odkrywa, że nie jest synem tego, kogo obstawiał tylko kto wie czy nie jest bratem przyrodnim ukochanej (mamusia nie jest skłonna do rozmowy na temat ojca) - szok, trauma, ucieka, postanawia wrócić do USA. No to następnego dnia ona czaka w umówionym miejscu a on jedzie z mamą na lotnisko. Reflektuje się i postanawia pożegnać z dziewczyną, wysiada, biegnie do niej i wpada pod auto, wszyscy go opłakują.
10 lat później, panna się wyraźniej jakoś pozbierała i właśnie zaręcza z Drugim - tj. w dniu oficjalnych zaręczyn jak się wysztafirowała i już miała dołączyć do gości, jak zobaczyła Jego, cieszącego się pierwszym śniegiem tego roku. Przefarbowany, w okularach, ale On. Wpada w jakiś stupor, wypada jej telefon, biegnie za nim i tak łazi jak w amoku ulicami godzinami, bo go oczywiście gubi rychło.
Goście odchodzą z kwitkiem, rodzice w dyshonorze i rozczarowaniu, ale Drugi jak to archetypiczny Drugi pannę pociesza, rozumie itp. Przyjaciele organizują im prywatne zaręczyny, na które Druga (panna, która zarywała do Nowego w szkole) przyprowadza swojego mężczyznę - jest to oczywiście On. Firma panny Polaris robi projekt renowacji dworku (?) dla firmy Marcian no i szefem okazuje się też On, a jego asystentem kucharz z KSS.
Ona na jego widok gapi się i łzy jej płyną ciurkiem, więc On już zafrapowany czemu, ona nic nie chce powiedzieć - teraz drama właściwa się zaczęła
Muzycznie: była piosenka Violet, ta, którą śpiewał Ji Sung dla KMHM.
Agn - Sob 25 Kwi, 2015 10:09
| Admete napisał/a: | Sezon to ja mogę, bo w każdym odcinku co innego. Gorzej jak mam 50 odcinków o jednym |
Bardzo niewiele jest seriali, których obejrzałam całość, absolutnie wszystkie sezony (przypominam sobie w tej chwili jedynie Merlina). Większa jest szansa, że skończę Hwajung (to nic pewnego, ale starać się będę) niż np. 10 sezonów SPN (wiadomo, nie skończyłam), 24 (widziałam tylko 1 sezon i do tego niepełny), GoT, Spartacus i inne takie. No nie mogę.
Dziś wieczorem machnę sobie na pewno kolejny odcinek Hwajung, powiem wam potem, jak to się rozwija.
Uprzedzam, że będę zawalać was fotkami.
PS Chcę, pragnę i pożądam!
http://merlin.pl/Tradycje.../1,1652115.html
Tylko poczekam, aż stanieje...
Poprzednia książka tej autorki u mnie była, może i tym razem się uda.
Aragonte - Sob 25 Kwi, 2015 10:42
Agn, w Bonito jest tańsza, kosztuje 53 zeta:
http://bonito.pl/autor/to...lek+magdalena/0
Mogę ci kupić przed Twoją wizytą
Edit: albo kupisz sobie kiedyś sama, bo widzę, że mają już punkt odbioru we Wrocławiu
Agn - Sob 25 Kwi, 2015 11:01
Kupię sama, jak będę miała pieniądze, na razie jestem bankrutem. I też już przetrzepałam bonito.pl. Niemniej dziękuję za propozycję.
Wypłaczo, nadciągaj...
Aragonte - Sob 25 Kwi, 2015 12:02
Ale pamiętaj, że promocja w Bonito jest do 30 kwietnia
Agn - Sob 25 Kwi, 2015 12:48
No to lipa. Może jeszcze się załapię na jakąś później. Albo jak się u mnie zjawi, to sobie kupię z moim rabatem. Albo na stronie będzie jakoś taniej? Hmm... Pomyśli się.
A propo Korei, jedzenia i takich tam - właśnie mam w pracy przerwę śniadaniową i jem wczoraj sklecony kimbap. Na bogato!
Aragonte - Sob 25 Kwi, 2015 13:33
Na razie jestem przed pensją (spóźnia się, spodziewałam się jej w piątek, a tu kicha ), ale po pensji mogę Ci kupić i przechować, oddasz mi, jak będziesz miała.
BeeMeR - Sob 25 Kwi, 2015 14:09
| Agn napisał/a: | Dziś wieczorem machnę sobie na pewno kolejny odcinek Hwajung, powiem wam potem, jak to się rozwija.
Uprzedzam, że będę zawalać was fotkami. | Nie krępuj się
Odnośnie Sensory Cople a dokładniej mordercy i jego syndromu, ciekawe spojrzenie z db:
I spent some time researching this condition, which is characterized by the inability to recognize faces, even when it’s someone the person sees often and knows well. As with any other condition, there are degrees of severity, and based on his behavior it seems like Jae-hee’s is pretty severe — he sees everyone as a stranger until they identify themselves. I actually asked some people I know who have this condition, and they clarified that, while it’s almost certainly impossible that his face-blindness would contribute to Jae-hee’s murderous tendencies, it could have something to do with the fact that his victims don’t seem to be of any particular physical type. Since he can’t actually tell what “type” anyone is by sight, he must be using some other criteria to choose his victims. I’ll be very interested to learn what, if any, connection this condition has with Jae-hee’s tendency to dehumanize his victims by marking them with a barcode and turning them into a thing, rather than a person.
A ja osobiście dodam, że intryguje mnie zagadka
No i wychodzi, że to nie jest sensory upośledzone/obdarowane couple, tylko trio
BeeMeR - Sob 25 Kwi, 2015 20:25
Potrzebowałam zmiany nastroju - sięgnęłam po Vampire Prosecutor (2011)
No to dziś pijemy krew I chwalimy się bajerancką zapalniczką
No to jest sobie prokurator, który jest wampirem, rozwiązuje sprawę używając wampirzego wzroku (przestawia się na niebieski w razie potrzeby), smakowania próbki krwi, z której umie wyczytać coś z tego się działo z ofiarą i takie tam. Pomaga mu znany gościu z pypciem, który chyba wie co się święci i młodziutka prokurator która nie wie nic więc o wszystko pyta (a on jej odpowiada głównie milczeniem lub zadaniem jakiegoś zadania )
Drama jest dla mnie miejscami lekko mętna - pewnie się potem dowiem o co chodzi z wypadkiem, tj. czy on był obserwatorem czy ugryzionym bo nie umiem dociec, zapewne wyjaśnią to w trakcie.
Niemniej jednak sprawa zamordowanej dziewczynki była jak najbardziej ok. 12 odcinków (i ew. kolejny sezon) - czemu nie
Agn - Sob 25 Kwi, 2015 23:49
| Aragonte napisał/a: | | ale po pensji mogę Ci kupić i przechować, oddasz mi, jak będziesz miała. |
Jest to dobra myśl.
| BeeMeR napisał/a: | | Nie krępuj się |
Nie będę. Sznurów nie mam.
| BeeMeR napisał/a: | | Odnośnie Sensory Cople a dokładniej mordercy i jego syndromu, ciekawe spojrzenie z db: |
Faktycznie, ciekawa informacja.
| BeeMeR napisał/a: | | A ja osobiście dodam, że intryguje mnie zagadka |
Może Shin się bawi w Szeherezadę?
Co by tu obejrzeć? Może faktycznie czwórkę Hwajung?
*po namyśle* Albo lepiej pójdę spać, bom okrutnie zmęczona i jeszcze zasnę, a wolałabym się skupić. Jutro sobie obejrzę.
Dobrej nocy wszystkim! Mnie już, khem, łóżko wzywa...
Trzykrotka - Nie 26 Kwi, 2015 10:24
Z mojego beznecia się odzywam, żeby powiedzieć, że w chwilach wolnych już prawie nadrobiłam Sensory Couple, a im bardziej oglądam, tym bardziej lubię sunbae. W sensie - lubię patrzeć na aktora, mimo dziwacznych koszul, przykrótkawych spodni i butów na obcasach, jakie mu w dramie zafundowali. Gotuje, częstuje i czyta tak pięknie, że dodatkowy - a najważniejszy aspekt
tylko dodaje całej sytuacji smaczku.
Cieszy mnie, ze pod tą gładką powłoką szefa kuchni kryje się jakaś tajemnica, bo załamałam się, kiedy zaczęli jego występ od płaczu i sponiewierania przez Miśka.
Bardzo miło się to ogląda (o ile można tak powiedzieć o dramie co chwilę kogoś mordującej). Może uda mi się wyjść na prostą z odcinkami, choć chyba raczej lepiej byłoby spędzić tak śliczny dzień na zielonej trawce.
Sunbae faktycznie jest mikrego wzrostu.
Wasz Shin bardzo mi się podobał, szkoda, że już po nim...
| Agn napisał/a: |
W CC miał równie uroczą.
| Trzykrotka napisał/a: | | Gra policjanta. |
W CC też grał. Jesteś pewna, że nie oglądasz aby przypadkiem CC? |
No weź! Widać on ma jak Misiek, że urodzony jest do ról policjantów. Albo jak Siwon, który w kółko grywa(ł) aktorów.
Zajrzałam też beznapisowo do FFI i serce me uradował widok sekretarki walącej szefa po gębie na niechciany pocałunek na ulicy w dodatku - uff, tak jest, dziewczyno!
| Agn napisał/a: |
I jaka drama dostała nagrodę w kategorii mini serial? Joseon gunman! |
Yes! Ślicznie, bardzo się cieszę! I dziękuję za Piękne Oczy do porannej kawy
Agn - Nie 26 Kwi, 2015 11:48
Zaraz się ustosunkuję do wszystkiego, co napisałaś, Trzykrotko, chwilowo oglądam 7. odcinek Sensory couple. Cho Rim i Misiek jedzą ekstra ostrą wieprzowinkę i jest ogólnie bardzo ładna scenka, jak on jej się pozwala wypłakać, udając, że wierzy w jej zapewnienia, że to przez ostrość potrawy... a za oknem mu samochód holują.
Edycja: No i mamy trupa Shina.
Co ciekawe - Sunbae chyba właśnie zrobił błąd w sztuce. Znaczy się - oblał go soju. Jak pamiętam z dram soju się rozlewa przy pożegnaniu kogoś bliskiego (jakiś taki rytuał zanotowałam). No to teraz będą szanowni policjanci chyba szukać kogoś, z kim się Shin przyjaźnił.
Edycja II: Hmm, chyba źle kombinuję z tym alkoholem. Ale serio to było moje pierwsze skojarzenie.
Edycja III: No dobra, Sunbae na koniec odcinka walnął błąd w sztuce. Nie dziurawić mi Miśka!
Agn - Nie 26 Kwi, 2015 12:52
| Trzykrotka napisał/a: | | Z mojego beznecia się odzywam, żeby powiedzieć, że w chwilach wolnych już prawie nadrobiłam Sensory Couple |
Na którym odcinku jesteś? Ponieważ już wiesz, kto morduje, to nie musimy się otagowywać. Dobrze.
| Trzykrotka napisał/a: | | załamałam się, kiedy zaczęli jego występ od płaczu i sponiewierania przez Miśka. |
Ja się dzisiaj załamałam z nieco innego powodu. Spotkanie najpierw z Cho Rim, potem z Miśkiem. Cho Rim elegancko wybrnęła, jak tu powiedzieć Sunbae, kogo ma przed oczami, a potem się zmyła. Sunbae jak wstał, to m się tak nieszczęśliwie ułożyły spodnie, że wyglądał, jakby miał taką wielką, odstającą rzyć.
| Trzykrotka napisał/a: | | Bardzo miło się to ogląda (o ile można tak powiedzieć o dramie co chwilę kogoś mordującej). |
Ale taka jest prawda! Lekka drama, choć trup się ściele na poważnie.
Podobnie było z Koszmitą. Bela Lugosi to był wredny potwór, ale dramę oglądało się świetnie.
| Trzykrotka napisał/a: | | Wasz Shin bardzo mi się podobał, szkoda, że już po nim... |
Też bardzo żałuję. Szkoda, że go utłukli w połowie dramy. Nie mogli na końcu, skoro już musieli?
Skoro jesteśmy przy SC - czy ktoś wie, co Misiek powiedział szefowi Cho Rim, że tak ryknął śmiechem? Szalenie mnie to ciekawi, a drama nieuprzejmie milczy na ten temat.
| Trzykrotka napisał/a: | | Yes! Ślicznie, bardzo się cieszę! |
Z tej okazji znowu sobie zerknęłam na co fajniejsze, fighterskie scenki.
Piękne Oczy do kawy? Masz tu deserek (jak się dorwiesz do netu, to akurat będzie).
A teraz co by tu...? O, wiem, mam już napisy do Babeczek, to teraz Babeczki!
*Agn w dramalandowym raju*
Aragonte - Nie 26 Kwi, 2015 12:54
A ja zapytam mało inteligentnie: który to jest Misiek? Pokażecie jakąś fotkę?
Agn, uroczy pan, który tak zapraszająco kiwal ręką, żebyś poszła do łóżeczka, moim zdaniem powinien zdjąć sweterek przed położeniem się spać
Wróciłam do Prosecutor Princess. Może to i durne, ale miło popatrzeć i na bohaterkę, i na pewnego prokuratora (wiem, że BeeMeR skupiała się na kimś innym). Ubawiła mnie (po raz kolejny, bo już to widziałam) scena wspólnych ćwiczeń A teraz cały zespół prokuratorów wprosił się do bohaterki i z niedowierzaniem ogląda jej mieszkanie oraz obmacuje kwiaty, żeby sprawdzić, czy nie plastikowe
Trzykrotka - Nie 26 Kwi, 2015 12:56
SC można - jak o mnie chodzi - spokojnie spoilerować. 7 napoczęłam, więc reszta 7 i cały 8 przede mną - już wiem, kto zabija, jak ćwiczy i jak manipuluje ludźmi, słodziak jeden!
Rzucam sie jeszcze na FFI, ale napisy są mocno dziurawe póki co.
Edit: Aragonte
Misiek to ten pan. Yoo Chun, k-dol i aktor. Śpiewa, tańczy i gra
Agn - Nie 26 Kwi, 2015 13:17
| Aragonte napisał/a: | | Agn, uroczy pan, który tak zapraszająco kiwal ręką, żebyś poszła do łóżeczka, moim zdaniem powinien zdjąć sweterek przed położeniem się spać |
Niektóre zadania zostawia mnie do wykonania.
| Trzykrotka napisał/a: | | jak ćwiczy |
Tiaaaa, też znalazłam te ujęcia zacnymi. Może to i kurdupel, ale jak rany, nie ma powodów do narzekań.
Edycja: Aaawwww!!! Wydawca wysyła do Hyun Jung smsa: "Co robisz? Mamy kłopoty!!!". Ta biegnie do niego zestresowana, że coś się stało... Wydawca wręcza jej torbę (zgaduję, że w środku będzie jakiś ekstra ciuch!), a potem za łapkę ją i na pytanie, co za kłopoty, odpowiada:
- Jak to jakie? Kwiaty tracą liście! Idziemy!
I bezceremonialnie zabiera ją na spacer. I mamy cherry blossom moment.
Edycja II: Cherry blossom z posypką!!!
Edycja III: Ale ojca to bym najchętniej walnęła w łeb. Robię spoiler, bo nie wiem, na którym etapie jesteście.
I ten dziad, nic nie wiedząc o ich życiu, śmie się do nich rzucać! Grr...
Admete - Nie 26 Kwi, 2015 13:41
Aragonte koniecznie obejrzyj FFI - tam aktorka od prosecutor princess pięknie wygląda i ma rewelacyjną postać. Zatroszczę się dramowo o ciebie w najbliższym czasie
Trzykrotka - Nie 26 Kwi, 2015 14:01
Babeczki u mnie na razie mają halt przez Sensory. Ale będziem oglądać, nadrabiać będziem.
Wszędzie teraz są cherry blossom moments: i w SC i w Kobitkach i w FFI. Admete, widziałaś już 7 odcinek? Dalej dziury są (pomniejsze) w napisach, ale za to drama chyba wreszcie złapała właściwy ton. Co za odcinek, aż się skrzy od wszelakich, poplątanych emocji. I pięknie jest to nakręcone. Uwielbiam dramy-filmy-seriale tak nakręcone, że aktorzy mogą mówić szeptem.
Admete - Nie 26 Kwi, 2015 14:02
Zaraz się zabieram za oglądanie. Tam chyba są napisy z mniejszymi dziurami, te późniejsze.
Trzykrotka - Nie 26 Kwi, 2015 15:10
Ale kompletnych jeszcze nie ma...
Admete - Nie 26 Kwi, 2015 15:25
Teraz chyba znalazłam pełne. Bardzo podoba mi się odcinek 7 - pod każdym względem - emocje Min Ho, próżne nadzieje Joon Hee, piękna i mądra Soon Jung. Żeby tylko nie zepsuli tego serialu w drugiej połowie, bo to ma mieć sporo odcinków ( 20 chyba ). Na soompi pisali, że scenariusz jest debiutancki. Po Cruel City i FFI naprawdę polubiłam tego aktora grającego Min Ho. Dobry jest.
|
|
|