To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fanfiki, tłumaczenia, literacka twórczość własna - MEGAFANFIK - FINAŁ

malmik - Sob 05 Sty, 2008 20:39

Maryann napisał/a:
Wesele będzie jutro. Jak pan młody się nie rozmyśli... :mrgreen:

Już my go przypilnujemy!!!!! :nudelkula1_zolta:

Kaziuta - Sob 05 Sty, 2008 20:40

malmik napisał/a:
Maryann napisał/a:
Wesele będzie jutro. Jak pan młody się nie rozmyśli... :mrgreen:

Już my go przypilnujemy!!!!! :nudelkula1_zolta:


I za ten jego misternie zawiązany halsztuk przyprowadziemy. :uzi:

Maryann - Sob 05 Sty, 2008 20:40

Harry_the_Cat napisał/a:
Maryann napisał/a:
Caroline napisał/a:
Maryann napisał/a:
A książka jest do bani.
Tak właśnie myślałam, że Ty ją znasz :D

No znam. :?


Ale bez ochów i achów... :lol:

Bo i nie ma nad czym. On w tej książce jest bardziej drewniany, niż Darcy z wersji 1980.

MiMi - Sob 05 Sty, 2008 20:42

Colinek - 100% pan Darcy

może ktoś jakimś ciasteczkiem zarzuci, bo zgłodniałam podczas szukania :wink:

Anonymous - Sob 05 Sty, 2008 20:42

kruca bulka, gdzies byl Darcy&Mr.Darcy, ale oba z Colinem i stara P&P...
Harry_the_Cat - Sob 05 Sty, 2008 20:42

No dobra a tu takie preview ich życia małżeńskiego:

:rotfl:

Sofijufka - Sob 05 Sty, 2008 20:43

:tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort:
To za spóźnienie - na skajpie mnie uwięzili :ops1:

Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:43

To dobrze, że nie czytałam. Dla mnie największym fuj była wariacja Emmy Tennant na temat dalszych losów. Z Lizzy drugą Jane zrobiła, która jeszcze wpadła na pomysł opuszczenia męża, bo "on jej nie kocha".
Sofijufka - Sob 05 Sty, 2008 20:44

Tennant obchodzę z daleka :thud:
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 20:44

Harry_the_Cat napisał/a:
No dobra a tu takie preview ich życia małżeńskiego
:D :D :)
Dobre, dobre. :D
Ale nieprawdziwe, Darcy-ideałek nigdy by z Lizzy kołderki nie ściągnął :D On grzeczny chopczyk jest.

Anonymous - Sob 05 Sty, 2008 20:44

MiMi napisał/a:
Colinek - 100% pan Darcy

może ktoś jakimś ciasteczkiem zarzuci, bo zgłodniałam podczas szukania :wink:


Dokladnie o to mi chodzilo :D

Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:45

AineNiRigani napisał/a:
kruca bulka, gdzies byl Darcy&Mr.Darcy, ale oba z Colinem i stara P&P...


No wkońcu, grzańce z pomarańczami są na stoliku z mhm ... lewej z czarną słomką :-P

MiMi - Sob 05 Sty, 2008 20:46

Mr Darcy is perfect...
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 20:47

Dione napisał/a:
To dobrze, że nie czytałam. Dla mnie największym fuj była wariacja Emmy Tennant na temat dalszych losów.

To może nie jest takie złe - jaednak pani Tennant jest poza konkurencją.
Ale jak np. przeczytałam, jak to on się w tym pamiętniku dziwi, że poszedł się oświadczyć, że właściwie nie wie, co go tan zaniosło, to wymiękłam.

MiMi - Sob 05 Sty, 2008 20:48

Maryann napisał/a:
Dione napisał/a:
To dobrze, że nie czytałam. Dla mnie największym fuj była wariacja Emmy Tennant na temat dalszych losów.

To może nie jest takie złe - jaednak pani Tennant jest poza konkurencją.
Ale jak np. przeczytałam, jak to on się w tym pamiętniku dziwi, że poszedł się oświadczyć, że właściwie nie wie, co go tan zaniosło, to wymiękłam.


Czyli Pamelka mimo opisów i braku proporcji lepsza?

Gunia - Sob 05 Sty, 2008 20:49

Kiedy Wy macie czas oglądać te klipy i rozmawiać na bieżąco? :thud: Ja je chyba zacznę sobie odkładać na potem, bo już się chciałam pochwalić, że skończyłam, a tu następne dwa. :D
Harry_the_Cat - Sob 05 Sty, 2008 20:50

Ta pozycja by się nam przydała... :mrgreen:
malmik - Sob 05 Sty, 2008 20:50

Zdrowie Pamelki!!!!!
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:50

:mysle: Chyba lepsza...
Ulka - Sob 05 Sty, 2008 20:50

Matulu aleście natrzaskały ... ponad trzy strony <łapie się za głowę> a ja jeszcze nie zdążyłam zdecydować się w co się przebrać... :mrgreen:
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:51

Tak jest, zdrowie Pamelki :party:
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:51

Ulka napisał/a:
Matulu aleście natrzaskały ... ponad trzy strony <łapie się za głowę> a ja jeszcze nie zdążyłam zdecydować się w co się przebrać... :mrgreen:


No, noremalnie, prawdziwa Kobieta, nie to co ja, taki kopciuszek :mrgreen:

Kaziuta - Sob 05 Sty, 2008 20:52

Niech żyje naaaaaaaaaam :party:
Sofijufka - Sob 05 Sty, 2008 20:52

Dione napisał/a:
Tak jest, zdrowie Pamelki :party:

No, dobra,,,, :party:

Caroline - Sob 05 Sty, 2008 20:53

Harry_the_Cat napisał/a:
Ta pozycja by się nam przydała... :mrgreen:

Indeed :D

:party: Niech będzie, że zdrowie Pamelki... wielbicielki scen z goleniem i krawatów.
Miłościwie wybaczam jej pominięcie scen z życia narzeczeńskiego. O, takam łaskawa ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group