Fanfiki, tłumaczenia, literacka twórczość własna - MEGAFANFIK - FINAŁ
MiMi - Sob 05 Sty, 2008 20:05
| Gunia napisał/a: | | Są jacyś chętni na bezprocentową herbatkę? |
jeszcze przez pół roku: ja
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:07
Uff [Doniosła kufli]..............Uups zapomniałam słomek - lecę
praedzio - Sob 05 Sty, 2008 20:07
| malmik napisał/a: | | Bez galowego ubranka???? |
No, dobraaaa, przywdziałam perukę... Bardziej galowa już nie potrafię być... *porywa grzańca i... *
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:08
Słomik są....
To teraz
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 20:09
A tym szlachetnym trunkiem:
wznoszę toast za Fletchera!
Geniusza węzłów, znawcy Shakespeare'a i duszy swego pana!
Niech żyje!
MiMi - Sob 05 Sty, 2008 20:10
No to w zamian za pomarańcze i bezalkoholową herbatkę, zapraszam wszystkich na Jane Austen Ball
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 20:11
Za Fletchera ! (w koncu to trochę też jego wieczór - choć spóźniony ).
Carolcia, a Ty pewna jesteś, że dla Darcy'ego to za pół roku to te kajdany jeszcze słodkie będą ?
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:12
Za Fletchera, to trzeba podwójnie, więc jeszcze raz
Gunia - Sob 05 Sty, 2008 20:13
Nie nadążam za Wami... Ani za muzyką, ani za toastami... Starość nie radość, chyba.
Za Fletchera!
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:14
Naści grzanego z pomarańczką i od razu wszystko idzie szybciej
MiMi - Sob 05 Sty, 2008 20:15
Za Fletchera!
Guniu, ja też nie nadążam...
Kaziuta - Sob 05 Sty, 2008 20:15
Siostry zostawcie cos dla Matki, która sie nie może dopchać do kompa.
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 20:16
| Cytat: | | Siostry zostawcie cos dla Matki, która sie nie może dopchać do kompa. | A dyć napitków ci u nas dostatek!
Gunia - Sob 05 Sty, 2008 20:16
| Cytat: | | Siostry zostawcie cos dla Matki, która sie nie może dopchać do kompa. |
Matka to nas Aleciem zdradza, a nie.
Kaziuta - Sob 05 Sty, 2008 20:18
| Gunia napisał/a: | | Cytat: | | Siostry zostawcie cos dla Matki, która sie nie może dopchać do kompa. |
Matka to nas Aleciem zdradza, a nie. |
Alez skąd ! Ona zawsze powtarza, że serce ma jedno ale duże i pojemne.
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:18
Dla Matuli porcja czeka spokojnie za drzwiami kuchni, zakluczona, nikt nie ruszy.... No chyba że mi Garfiel na moment ucieknie i do kuchni zawędruje. Dla niego nie ma zamka.
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 20:18
| Gunia napisał/a: | Matka to nas Aleciem zdradza, a nie. | Gdzie tam Alec do Darcyego, i to na dodatek zakochanego...
Harry_the_Cat - Sob 05 Sty, 2008 20:19
Jestem! Chociaż fanfika nie czytałam....
Gunia - Sob 05 Sty, 2008 20:20
| Caroline napisał/a: | | Gunia napisał/a: | Matka to nas Aleciem zdradza, a nie. | Gdzie tam Alek do Darcyego, i to na dodatek zakochanego... |
Alec to ogólnie brzydki jest jak noc listopadowa i gdzie się nie pojawi, to mi doznania wzrokowe psuje, poza tym jest denerwujący, IMHO. A Darcy...
Kaziuta - Sob 05 Sty, 2008 20:20
| Harry_the_Cat napisał/a: | Jestem! Chociaż fanfika nie czytałam.... |
Nie szkodzi Harry. Ja mam powazne zaległości, ale jak jest impreaz i daja popić i pojeść to jakie to ma znaczenie.
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 20:20
| Harry_the_Cat napisał/a: | Jestem! Chociaż fanfika nie czytałam.... |
Nie szkodzi! Impreza otwarta
Witamy i do toastów zapraszamy!
malmik - Sob 05 Sty, 2008 20:20
No to teraz dziewczynki chórem : sto lat, sto lat....
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 20:21
| malmik napisał/a: | | sto lat, sto lat.... | ...niech żyjo, żyjo nam!
Dione - Sob 05 Sty, 2008 20:21
U... Tfu.... Się mi goździk przez słomkę przecisnął.
Co powiecie na ciasteczka?
Harry_the_Cat - Sob 05 Sty, 2008 20:22
A mi colka wyszła!!!!!
|
|
|