Fanfiki, tłumaczenia, literacka twórczość własna - MEGAFANFIK - FINAŁ
Sofijufka - Sob 05 Sty, 2008 12:15
Caroline - Sob 05 Sty, 2008 12:15
| asiek napisał/a: | To dzisiaj ten jubel ? |
Tak jest! Let's have fuuuuun!
Alison - Sob 05 Sty, 2008 12:19
MOj Bosze... fsruszyłem się tą męską przyjaźnią...
A jubel?! Dzisiaj?! A nie jutro, po zakończeniu? Bo u mnie w domu bachor ma szlaban i non stop siedzi na kompie, bo też i jego on jest . Hmmm muszę jakąś karę za cos wymyśleć, żeby się wepchać, ale on się tak stara, że rolmalnie chyba będę go musiała ukarać za to, że jest tak nienormalnie grzeczny i na pewno coś knuje!
Sofijufka - Sob 05 Sty, 2008 12:23
| Alison napisał/a: | MOj Bosze... fsruszyłem się tą męską przyjaźnią...
A jubel?! Dzisiaj?! A nie jutro, po zakończeniu? Bo u mnie w domu bachor ma szlaban i non stop siedzi na kompie, bo też i jego on jest . Hmmm muszę jakąś karę za cos wymyśleć, żeby się wepchać, ale on się tak stara, że rolmalnie chyba będę go musiała ukarać za to, że jest tak nienormalnie grzeczny i na pewno coś knuje! |
To dopuść go w nagrodę do jubla!
Alison - Sob 05 Sty, 2008 12:24
| Sofijufka napisał/a: | | Alison napisał/a: | MOj Bosze... fsruszyłem się tą męską przyjaźnią...
A jubel?! Dzisiaj?! A nie jutro, po zakończeniu? Bo u mnie w domu bachor ma szlaban i non stop siedzi na kompie, bo też i jego on jest . Hmmm muszę jakąś karę za cos wymyśleć, żeby się wepchać, ale on się tak stara, że rolmalnie chyba będę go musiała ukarać za to, że jest tak nienormalnie grzeczny i na pewno coś knuje! |
To dopuść go w nagrodę do jubla! |
On zdycha ze śmiechu jak mu czasem przakazuje co tu się dzieje, i mówi: oj baby, baby, jak dzieci
Sofijufka - Sob 05 Sty, 2008 12:28
| Alison napisał/a: | | Sofijufka napisał/a: | | Alison napisał/a: | MOj Bosze... fsruszyłem się tą męską przyjaźnią...
A jubel?! Dzisiaj?! A nie jutro, po zakończeniu? Bo u mnie w domu bachor ma szlaban i non stop siedzi na kompie, bo też i jego on jest . Hmmm muszę jakąś karę za cos wymyśleć, żeby się wepchać, ale on się tak stara, że rolmalnie chyba będę go musiała ukarać za to, że jest tak nienormalnie grzeczny i na pewno coś knuje! |
To dopuść go w nagrodę do jubla! |
On zdycha ze śmiechu jak mu czasem przakazuje co tu się dzieje, i mówi: oj baby, baby, jak dzieci |
Bo nie wie, co traci
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 13:37
| asiek napisał/a: | Brrrr, jak zimno dobrze, że jest fanficzek na rozgrzewkę. Maryann,
| Maryann napisał/a: | | Asiek... Co Tobie chodzi po głowie ? |
Marzy mi się scena krawatowa... |
Scena krawatowa, powiadasz...
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 13:40
| Alison napisał/a: | A jubel?! Dzisiaj?! A nie jutro, po zakończeniu? |
Dziś bo jutro część z zaproszonych gości ma inne zobowiąania towarzyskie.
| Alison napisał/a: | Hmmm muszę jakąś karę za cos wymyśleć, żeby się wepchać, ale on się tak stara, że rolmalnie chyba będę go musiała ukarać za to, że jest tak nienormalnie grzeczny i na pewno coś knuje! |
Normalnie Feliks Edmundowicz byłby z Ciebie dumny...
| Sofijufka napisał/a: | | Alison napisał/a: | On zdycha ze śmiechu jak mu czasem przakazuje co tu się dzieje, i mówi: oj baby, baby, jak dzieci |
Bo nie wie, co traci |
W rzeczy samej.
Alison - Sob 05 Sty, 2008 13:56
| Maryann napisał/a: | | Alison napisał/a: | A jubel?! Dzisiaj?! A nie jutro, po zakończeniu? |
Dziś bo jutro część z zaproszonych gości ma inne zobowiąania towarzyskie.
| Alison napisał/a: | Hmmm muszę jakąś karę za cos wymyśleć, żeby się wepchać, ale on się tak stara, że rolmalnie chyba będę go musiała ukarać za to, że jest tak nienormalnie grzeczny i na pewno coś knuje! |
Normalnie niczym Feliks Edmundowicz... |
No cóż, coś nas łączy...jego siostra nosiła moje imię
snowdrop - Sob 05 Sty, 2008 15:14
Hm dzisiaj mega imprezka, koorcze, u mnie dzisiaj nocuje mój siostrzeniec a on ma fioła na pkt gier komputerowych, nie wiem czy dam radę, ale jak przyjdę to może przyodzieje jakąś stosowną kieckę na imprezkę. A może wszyscy zmienimy sobie avki na ten czas?
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 15:19
daj siostrzeńcowi melisy...
Alison - Sob 05 Sty, 2008 15:32
A ja to Was chiba zdradzę z A. Baldwinem, gdyż o 20.00 jest "Zawód pan młody", bardzo lubię ten film, bo okropnie w nim iskrzy, aż małżeństwem głównych bohaterów w realu się skończył, choć niezbyt szczęśliwym, ale Alec w nim jeszcze piękny co cud, zanim się utytał i zobleśniał. Może zajrzę tu, jak zabawa się rozkręci po 22.00
malmik - Sob 05 Sty, 2008 15:42
| Alison napisał/a: | A ja to Was chiba zdradzę z A. Baldwinem, gdyż o 20.00 jest "Zawód pan młody", bardzo lubię ten film, bo okropnie w nim iskrzy, aż małżeństwem głównych bohaterów w realu się skończył, choć niezbyt szczęśliwym, ale Alec w nim jeszcze piękny co cud, zanim się utytał i zobleśniał. Może zajrzę tu, jak zabawa się rozkręci po 22.00 |
A gdzie ten Pan Młody ??? Bo brzmi ciekawie ...
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 15:56
| Alison napisał/a: | Może zajrzę tu, jak zabawa się rozkręci po 22.00 |
Ale my o 22.00 to grzecznie pójdziemy spać...
Dione - Sob 05 Sty, 2008 19:04
To impreza dziś czy jutro? Jak dziś to zaraz otwieram jakieś piwko i świętuję do nocy, a jak jutro to nie mogę.
nicol81 - Sob 05 Sty, 2008 19:08
Nitki urocze Ale czemu Bingley nie jest przy Darcym wraz z Richardem i Dy?
malmik - Sob 05 Sty, 2008 19:10
Jak to dlaczego - przecie się ubiera na swój ślub....
Gunia - Sob 05 Sty, 2008 19:11
Dzisiaj, dzisiaj. Stroje galowe obowiązują? Nie wiem czy się obolała i zagrypiona w gorset wcisnę.
Dione - Sob 05 Sty, 2008 19:17
Żadnych gorsetów! Błagam....
Ja nawet łapek w górę nie mogę podnieść, żeby ciuszka zmienić na jakiś elegantszy.
snowdrop - Sob 05 Sty, 2008 19:20
Melduje się, że jestem. Przyodziałam się w drogiego kuzyna Richarda, co by trochę mężczyzn też było. Jak przystało na dobrego krewniaka, ktoś musi przygotować wszystko na imprezkę i przyjść wcześniej.
Tak na serio to o 20 mam komp zajęty (młody ma teraz przerwę), ale obiecuję że będę duchem, po kątach będę spijać pifko.
Zajrzę później, jak Damy będą już podchmielone
Kaziuta - Sob 05 Sty, 2008 19:24
Dlaczego podchmielone? Co prawda każda preferuje inne trunki, ale najważniejsze to nie mieszac zakąsek. Resztę można.
malmik - Sob 05 Sty, 2008 19:39
Ja się stawiam na imprezę - czy garnitur odpowiedni????
Maryann - Sob 05 Sty, 2008 19:40
Of course, sir.
Kaziuta - Sob 05 Sty, 2008 19:41
Ot co znaczy stalość uczuć. Ja to nawet avka nie musze zmieniać.
MiMi - Sob 05 Sty, 2008 19:42
No to ja się tylko przebiorę i zaraz zaczynam balować
|
|
|