To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - powieść - Nasz fanfik ;))

Gosia - Śro 24 Maj, 2006 18:58

Tez zwrocilam uwage na ten zegarek ;)
A styl pisania tego fanfika jest naprawde subtelny.

GosiaJ - Śro 24 Maj, 2006 21:55

Gosia napisał/a:
Tez zwrocilam uwage na ten zegarek ;)
A styl pisania tego fanfika jest naprawde subtelny.


Poszedł następny odcinek - miłego czytania :-)

Narya - Śro 24 Maj, 2006 22:25

Gosiu następny odcinek już doszedł - i to w jakim stylu :grin: Znowu temperatura zaczyna wzrastać - to na pewno przez ten duszny i ciasny powóz :mrgreen:
Gosia - Śro 24 Maj, 2006 22:37

A ja nie mam :(
Cos ostatnio poczta chyba szwankuje ..

GosiaJ - Śro 24 Maj, 2006 23:20

Gosia napisał/a:
A ja nie mam :(
Cos ostatnio poczta chyba szwankuje ..


Wysłałam do Ciebie drugi raz, nie możesz stracić takiego przyjemnego odcinka :-)

Caitriona - Śro 24 Maj, 2006 23:27

Do mnie dotarło bezproblemowo - dziękuję! :)
Mag - Czw 25 Maj, 2006 09:20

NARESZCIE !!!!
mam, mam, mam :banan:

dostałam przesyłkę i obietnice dalszych... już mi lepiej :lol:

Trzykrotka - Czw 25 Maj, 2006 10:17

A ja nie mam nowego odcinka....
Czy któraś dobra koleżanka może mi przesłać?? Proszę! :cry:

Narya - Czw 25 Maj, 2006 10:25

Trzykrotko już poszło :grin: Miłych wrażeń :mrgreen:
Kaziuta - Czw 25 Maj, 2006 11:21

Chyba dlatego się to przyjemnie czyta, bo jest bliskie w jakiś sposób serialowi, klimatowi serialu - chociaż realia nie zawsze się zgadzają (czy wiktoriańskie damy miały tak odważne myśli?) - tak napisała GosiaJ wyżej (cytowanie mi nie wychodzi mimo zachaczenia HTML).

Damy nie damy, ale kobiety. Czy to ważne z jakiej epoki. Trudno miec inne myśli ze względu na panujące czasy, a tym bardziej gdy się ma takiego mężczyznę przy boku co wysyła takie liściki. Chuć jest chuć (mam nadzieje, że to nie jest nieodpowiednie słowo. Sprawdziłam w słowniku-było

KIKA - Czw 25 Maj, 2006 13:36

prawda, w tym fragmencie zmysły znowu zaczynają szaleć.... :wink:
autorka fanfika miała wenę.....

Caitriona - Czw 25 Maj, 2006 14:15

Kaziuta napisał/a:

Damy nie damy, ale kobiety. Czy to ważne z jakiej epoki. Trudno miec inne myśli ze względu na panujące czasy, a tym bardziej gdy się ma takiego mężczyznę przy boku co wysyła takie liściki. Chuć jest chuć (mam nadzieje, że to nie jest nieodpowiednie słowo. Sprawdziłam w słowniku-było


Też mi się tak wydaje. Z resztą wydaje, jestem przekonana o tym ;) :cool:
Chuć (jak ja dawno nie słyszałam tego słowa!!) to chuć :grin:

migotka - Czw 25 Maj, 2006 14:56

scena w powozie bardzo mi sie podoba :mrgreen:
GosiaJ - Czw 25 Maj, 2006 18:18

Trzykrotka napisał/a:
A ja nie mam nowego odcinka....
Czy któraś dobra koleżanka może mi przesłać?? Proszę! :cry:


Cholerka, zaraz się wkurzę na tę pocztę, po co lista społeczna, skoro do tylu osób nie dochodzi :-(
Chyba dziś wyślę każdej z osobna!
Nooo, w powozie było... gorrrąco :oops:

asiek - Czw 25 Maj, 2006 19:21

Nie odwiedziłam Was wczoraj bo....oglądałam N&S... i to po raz pierwszy :banan:
Kiedy skończyłam znalazłam fanfika w poczcie ...cudnie się go czytało po filmie...
na gorąco :oops: :oops:
GosiuJ bardzo dziękuję :grin:

Mam jeszcze prośbę ...dotarł do mnie jedynie wypiek o ...powozie,
czy jak padnę na twarz i się szeroko uśmiechnę, to uproszę Was o list Jhona T. :thud: :mrgreen: plisssss

e-mailik na dole

Anonymous - Czw 25 Maj, 2006 19:23

Ja też chce powóz...
Gosia - Czw 25 Maj, 2006 19:25

Fajny fragment. Ach te zasloniete powozy, ile ciekawych rzeczy sie w nich dzialo ;)
Ale tak po prawdzie, to jednak Gaskell by tego nie napisala ;)

GosiaJ - Czw 25 Maj, 2006 19:59

asiek napisał/a:
(...)
Mam jeszcze prośbę ...dotarł do mnie jedynie wypiek o ...powozie,
czy jak padnę na twarz i się szeroko uśmiechnę, to uproszę Was o list Jhona T. :thud: :mrgreen: plisssss
e-mailik na dole


Nie dostałaś drugiej części? W takim razie wyślę Ci pierwszą i drugą razem z dzisiejszą :-)

GosiaJ - Czw 25 Maj, 2006 20:13

Gosia napisał/a:
Fajny fragment. Ach te zasloniete powozy, ile ciekawych rzeczy sie w nich dzialo ;)
Ale tak po prawdzie, to jednak Gaskell by tego nie napisala ;)


Gaskell ani słowa takiego, jak w fanfiku, by nie napisała - dlatego musimy sobie dopowiadać tę historię ;-)

Gosia - Czw 25 Maj, 2006 23:41

"Tak, ciociu, wszystko w porządku. W powozie było trochę gorąco" :lol: :lol: :lol:
Narya - Czw 25 Maj, 2006 23:46

" I nieco ciasno." :lol:
Caitriona - Czw 25 Maj, 2006 23:47

Margaret, jesteś bardzo zarumieniona! Dobrze się czujesz? – ciocia Shaw spojrzała na nią, kiedy wychodziła z powozu.
Jakoś mnie uwaga cioci nie dziwi ;)

Narya - Czw 25 Maj, 2006 23:54

Ach te powozy... Już mi się tylko z fanfikiem będę kojarzyć :mrgreen:
basiek - Pią 26 Maj, 2006 06:41

Narya napisał/a:
Ach te powozy... Już mi się tylko z fanfikiem będę kojarzyć


Duzo bardziej praktyczne od dzisiejszych samochodów , nie trzeba myśleś o drodze i kierowaniu pojazdem. Można się skupić na przyjemniejszych sprawach. :wink: :wink: :wink:

GosiaJ - Pią 26 Maj, 2006 09:29

Caitriona napisał/a:
Margaret, jesteś bardzo zarumieniona! Dobrze się czujesz? – ciocia Shaw spojrzała na nią, kiedy wychodziła z powozu.
Jakoś mnie uwaga cioci nie dziwi ;)


Zawsze mówiłam, że cioteczka Shaw niesympatyczna, a teraz wychodzi jeszcze na to, że głupia ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group