Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
BeeMeR - Pią 10 Kwi, 2015 08:09
Agn napisał/a:
Myung Soo? Temu, który wypalił: "A ja jestem trzecią córką"?
On w Nine był bardzo fajny, półidiotę z Heirs też zagrał dobrze - ale czy się aż na pierwszego nadaje, to nie jestem pewna. Moonówna też w tym nie gra - dlatego ja bardzo ostrożnie podchodzę do wieści, że ktoś dostał propozycję - i czekam na wieści czy przyjął czy nie - niektórzy na pewno dostają miliony scenariuszy, czasem ktoś wspomni jakiś jeden, może większy projekt, to jeszcze nie znaczy że akurat ten zostanie przyjęty
WBDS 17
Dramą dalej jestem zachwycona wizualnie
Ja te lokacje w dużej mierze już znam i mogę oglądać bez końca
Fabularnie - wątek żen-szenia się nieco ciągnie, ale niech im tam będzie, źle nie jest, natomiast przy Chunie to się nawet wzruszyłam
Spoiler:
gdy mu kobieta złamała serce - kolejny raz - wyznając prawdę (tym razem chyba na pewno ) o córce. Nie mogę powiedzieć by mnie zaskoczyła, bo tak się spodziewałam, ale zagrane to jest przez niego fantastycznie. Przy okazji - wyraźnie widać, że pani odstaje aktorsko od obu panów, Chuna zwłaszcza.
Trzykrotka - Pią 10 Kwi, 2015 09:15
BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Myung Soo? Temu, który wypalił: "A ja jestem trzecią córką"?
On w Nine był bardzo fajny, półidiotę z Heirs też zagrał dobrze
W Heirs wypadł bardzo dobrze jako jedyny pozytywnie nakręcony. Tutaj chyba ma być Drugim, albo wręcz dodatkowym. A ja się cieszę, bo temat wydaje mi się ograny, dla Oriona obejrzałabym, a tak - skreślam dramę z kalendarzyka
O matko jedyna, nareszcie! Drama z nią! Zatęskniłam i cokolwiek to będzie, ja i tak obejrzę.
Acz tez bym wolała, by było to coś dobrego, bo nie chcę się męczyć dla niej z jakimś barachłem.
BeeMeR napisał/a:
czekam na wieści czy przyjął czy nie - niektórzy na pewno dostają miliony scenariuszy, czasem ktoś wspomni jakiś jeden, może większy projekt, to jeszcze nie znaczy że akurat ten zostanie przyjęty
Wiem, ale jak już gruchnie jakaś wieść, że trwają negocjacje, aktor rozważa etc. to nie ukrywam, że czekam jak na szpilkach, czy powie "taaaak". Oczywiście nie każdego tak obczajam. Trzykrotka - Pią 10 Kwi, 2015 15:22
Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Ten Jun Ki! Im starszy tym lepszy, łobuz jeden...
Masz łobuza!
Patrzę i nie mogę się nadziwić, że można być tak urodziwym Chyba gdybym go miała, wpartywałabym się w niego jak w obrazek całymi dniami. Może lepiej. że nie mam...BeeMeR - Pią 10 Kwi, 2015 17:36
Trzykrotka napisał/a:
temat wydaje mi się ograny
Ja nie oglądałam chyba żadnej dramy gdzie panna byłaby bogata a on biedny, ale nie muszę wcale Admete - Pią 10 Kwi, 2015 19:55 To widzimy się jutro? Przypomnijcie o której będziecie. Beemer o 10.30? Agn 11? Może ja też na 11 przyjadę. Aragonte na 12?BeeMeR - Pią 10 Kwi, 2015 20:00 Ja będę krążyć w okolicy (kleparz najprawdopodobniej) - jak ktoś dojedzie - a lepiej kwadrans zanim dojedzie - niech da cynk to podejdę na dworzec czy do galerii Admete - Pią 10 Kwi, 2015 20:04 Dam ci znać z trasy BeeMeR - Pią 10 Kwi, 2015 20:08 super
Protect the Boss - 01
Strasznie to głupie - poziomem przypomina My Girl, bo dzieje się dużo, a sensu mało, overactingu za to nie brakuje. Ji Sung ma okropną tą fryzurę - prawie go nie widać zza tego barana.
Urzekły mnie za to wielce ergonomicznie ułożone segregatory
Panna jest gupia.Admete - Pią 10 Kwi, 2015 20:09 Te segregatory Agn - Pią 10 Kwi, 2015 22:42
Admete napisał/a:
Beemer o 10.30? Agn 11?
M/w, może chwilkę po 11.00. Doniosę uprzejmie.
BeeMeR napisał/a:
Urzekły mnie za to wielce ergonomicznie ułożone segregatory
No co? Można sobie zrobić krateczkę. Admete - Sob 11 Kwi, 2015 06:27 Jakas nowa drama się zaczyna - My Unfortunate Boyfriend - ktoś coś o tym wie?Agn - Sob 11 Kwi, 2015 06:37 Zauważyłam, ale nie sprawdzałam. Za dużo mam dram w grafiku, a tu jeszcze zasadzam się na CSW... Zresztą na razie mnie tytuł nie zachęca. BeeMeR - Sob 11 Kwi, 2015 06:40 Ja widziałam pierwsze fotki z planu - nie wolały "obejrzyj mnie"
Jakaś młodzież pewnie miłość. Pasuję - ja i tak z reguły nie oglądam bieżących - przynajmniej nie od początku
Zaczęłam maj 18 - jaka ładna miłość braterska i sielanka
Oj, będzie boleć później, bo już żołnierze się przegrupowują - nie bardzo rozumiem czemu Admete - Sob 11 Kwi, 2015 07:07 Aragonte już w trasie.Agn - Sob 11 Kwi, 2015 07:56 Agn tez juz umoscila sie w PB. Do zobaczenia!
Edycja: Dalam rade tylko 1 odcinek dramy - oczy same mi sie kleja z niewyspania. Bedzie drzemka jak nic.
Ale najpierw foch - 15ty odcinek KMHM to straszne smety. Do Hyun jest non stop zaryczany, az przykro patrzec. Cala drama to cacuszko, a teraz jakis zakalec. I jeszcze Do Hyun chce zrobic ten sam numer, co Jan Di z BBF, no ludzie... Ufam, ze w nastepnym odcinku drama wskoczy znow na wlasciwe tory, bo do tej pory nawet sceny spokojniejsze byly dobrze zrobione. Nie chce, by mnie KMHM nudzilo. Trzykrotka - Sob 11 Kwi, 2015 14:10 Doszłas do słynnego odcinka 'w którym nikt nie jest szczęśliwy.' Drama zbliża się do ostatecznych i przykrych wyjaśnień i trudno tu o jakieś chichoty. Ale będą. A najwięcej będzie wzruszenia.
Jestem gdzieś w połowie 17 z literkami i juz doczekać się nie mogę 18, ale 19 i 20 tez.
Mam nadzieję, że dobrze się bawicie . Jest taki śliczny dzień.zooshe - Sob 11 Kwi, 2015 18:12
Trzykrotka napisał/a:
Jestem gdzieś w połowie 17 z literkami i juz doczekać się nie mogę 18, ale 19 i 20 tez.
Mnie drama podczas powtórki o ile to w ogóle możliwe podoba się jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Ostatnio gdy żegnałam Perryego Parka znowu się wzruszyłam, a Yo Na tą wariatkę lubię chyba najbardziej. Give and take ...OUT.
Dziewczyny bawcie się dobrze i koniecznie opiszcie potem wrażenia kulinarne i nie tylko.
Pogoda jest dziś fantastyczna a ja wydałam fortunę na ciuchy. Ach gdzie są ci wszyscy przystojni CEO kiedy są naprawdę potrzebni. BeeMeR - Sob 11 Kwi, 2015 18:19
Agn napisał/a:
Mam nadzieję, że dobrze się bawicie . Jest taki śliczny dzień.
Jak zwykle było cudnie - niespodzianką byłą obecność Rielli
Dziś jadłyśmy ramen, ja złoty - dobry, ale nie wzbudził aż takiego mojego zachwytu jak poprzedni, grzybowy, który dla odmiany nie posmakował Admete
Kacze języki też nie są tym, co musiałabym koniecznie zjeść ponownie
Na bibimbap też się dziewczyny skusiły - ja już nie zmieściłam. Pięknie dziękuję za spotkanie Agn - Sob 11 Kwi, 2015 18:22 Nie oczekuje na tym etapie chichotow, ale przykro mi, gdy tak dobra drama, zamiast mnie wzruszyc, serwuje mi nude.
16tka uratowala honor. To zrywanie bylo glupie, ale za to sceny zostaly lepiej napisane i nie wymagaly od aktorow wylacznie szlochu.
Bawilysmy sie cudnie. Czekam na autobus i jako ostatnia odjezdzam z Krakowa.
Co bylo? Ramen i bibimbap. I sycylijskie lody!!! Ech, pysznie. I jak dobrze bylo zobaczyc wasze buzie. Oraz buzie niespodzianki.
Dziekuje za spotkanie! Agn - Sob 11 Kwi, 2015 18:59 PS Jade i ogladam. Zaczelam May 18. No nie, tam gra lizacy miecz. Nie znosze tego aktora, to oficjalne!
Ale Junki jest przesliczny. BeeMeR - Sob 11 Kwi, 2015 19:26
Agn napisał/a:
No nie, tam gra lizacy miecz. Nie znosze tego aktora, to oficjalne!
Ja też go nie lubię - trochę mnie prześladuje wizja jak to w Powrocie Iljimae chodzi bokiem i miauczy Admete - Sob 11 Kwi, 2015 20:20
zooshe napisał/a:
Pogoda jest dziś fantastyczna a ja wydałam fortunę na ciuchy.
Będę robić porządek w szafach, to pewnie potem jakieś zakupy będą niezbędne. Już się boję...
BeeMeR napisał/a:
grzybowy, który dla odmiany nie posmakował Adme
Szczerze to żaden by mi nie posmakował, chyba że kimchi. Zadecydowałam, że moja przygoda z kuchnią japońską, chińską i koreańską na tym się zakończy. Niestety te potrawy mają dla mnie zły smak i bardzo przykry zapach ( w zasadzie smaku nie mają, tylko gorzki posmak ). Taki jakby rybny. Pozostanę przy kuchni włoskiej i indyjskiej. Na wizytę w Hot Chilli za tydzień na Pijarskiej już się cieszę. Cieszę się jednak, ze spróbowałam.
Riella dziś była niespodzianką Pogoda byłą cudna, prawie letnia. Walka na poduszki na Rynku ( ciekawe, kto potem posprząta ).
EDIT:
Zauważyłam właśnie, ze Japończycy zrobili dramę na motywach Kwiatów dla Algernona. W szoku jestem. Chyba to sprawdzę. Serial nazywa się Algernon ni Hanataba wo:
Cytat:
Summary:
Shiratori Sakuto is 28, but has the intelligence of a 6-year-old boy. He works for Dream Flower Service, a flower distribution centre which provides employment for problem youth. One day, he and a colleague, Yanagawa Ryuichi, delivers a rose bouquet to the apartment building where Mochizuki Haruka lives. Because Haruka does not know that the deliveryman is mentally challenged, she is shocked by his response and tries to call the police. Haruka works for a brain physiology research centre where Professor Hachisuka Daigo has been studying the improvement of mental performance. He has succeeded in lab experiments on a white mouse called Algernon. Sakuto is transformed into a genius through surgery. But Algernon’s new intelligence begins to fade, and he dies. Sakuto realises that his genius, too, is destined to leave him.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwiaty_dla_AlgernonaAgn - Sob 11 Kwi, 2015 21:15 Skonczylam May 18. Straszny film. Przykry, smutny (choc ma kilka zabawnych momentow na poczatku). I w zasadzie pelnym pedem gna do finalu, ktory mozna dosc latwo przewidziec.
Ale uwazam, ze to dobry film. Strzelaniny wygladaly nalezycie realnie i przerazajaco.
BeeMeR straszyla fryzuram na czeskiego pilkarza - oswiadczam, ze nie jest tak zle. Np. Junki ma leciutko dluzsze z tylu wlosy, ale prawie tego nie widac. A jego uroda zwala z nog.
No a glowny bohater ma taka... zwykla szope. Widzialam gorsze.
Jestem w Opolu. Chyba sie troche zdrzemne, bo znow mnie lamie sen.Trzykrotka - Sob 11 Kwi, 2015 22:44 To spanie w autobusie to podobno niebezpieczna rzecz, ale ja to robię zawsze. Ledwo wyjedziemy z miasta, sen mnie morzy i koniec
Agn, daj znać, jak dojechałaś.
Aragonte była na spotkaniu? I Riella
Odcinek 17 KMHM zrobiony. Mnie też powtórkowo ogląda się jeszcze lepiej niż za pierwszym razem. Widać, jak dobrze drama jest skonstruowana, jak logicznie jedne rzeczy wypływają z drugich i elementy poukładane są na miejscach. Widać pewne niedoróbki techniczne, jak np w 16 - Oh Ri On jedzie autem w pełnym słońcu i co chwila przesuwa się po nim cień filmującej go kamery, a kiedy Og Ri Jin rozmawia z mamą we własnym pokoju, w tle słychać takie stukanie z pogłosem, jakby coś komuś upadło w hali zdjęciowej, w której kręcili. Podobnie lekko chaotycznie ukazany jest pożar. Ale to naprawdę pikuś.
W odcinku 17 pokazano skąd wziął się Perry Park i kto był jego pierwowzorem , oraz narodziny Se Gi. Z tumblra dowiedziałam się, że Se Gi znaczy "nowy wiek." I proszę, już wiemy, skąd to imię. Kiedy mały Joon Young tworzył swoją pierwszą osobowość, w ręku trzymał to pudełko zapałek.
W tym odcinku obaj glówni aktorzy śpiewają. Słodka, śliczna pioseneczka Ji Sunga, taka "bez prądu," pojawia się na napisach końcowych, Seo Joon śpiewa w scenach Oriona z siostrą, pod koniec odcinka.