Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2015 09:16
Hyde i Jekyll - finał i po finanle.
SPOILERY (jak by to kogoś mogło powstrzymać przed czytaniem w tym wypadku )
| Trzykrotka napisał/a: | | Nuda z glupota, okropna kombinacja. | To jest bardzo dobre podsumowanie, Matko z córką co za nudy - do samego końca, a największe dyrdymały skumulowały się w ostatnich dwóch odcinkach.
Ad rem: Sung Joon zniknął około 17 odcinka, aresztowany i zamknięty w więzieniu, wcześniej miał ze dwie fajne sceny w stylu: "to nie są roboty których szukacie" - był przecież mistrzem hipnozy
Jak zniknął on, to już były same smęty. To nigdy nie była szybka drama, ale dwa odcinki ryczenia że Robin zniknie/właśnie znika/zniknął przechodzi ludzką wytrzymałość k-dramalandowicza I Ha Na użalająca się nad sobą - koszmar I jeszcze jak już zniknał to chodziła tip-topkami jak po ciężkim porodzie załamana i potrzebująca pociechy - i tak wszyscy z nią na czele ryczeli Seo Jinowi (temu głónemu) w twarz i za plecami zamiast się cieszyć, że facet wyzdrowiał
Ja to wszystko przewijałam, wątki drugoplanowe w zasadzie od samego początku też, w efekcie nie umiem powiedzieć czy bardziej przewinęłam My Girl czy Jekylla, ale Jekyll na pewno bardziej mnie znużył. Już mniej przewijałam Doskonałego Sąsiada i na pewno mnie najbardziej cieszył (we absurdalny nieco sposób, to prawda) z tejże trójki.
Seo Jin pozazdrościł komuś różowych spodni
Było też trochę ładnych scenek ale za mało w stosunku do bezsensownych, złych i nużących.
Np. jak zepsuć scenę samograjkę - gdy pani zapina panu koszulę i poprawia kołnierzyk? Kazać mu bez przerwy gadać bez sensu zamiast się w nią wpatrywać intensywnie bez słowa
Potem trzeba było dać pannie do wykonania idiotyczny pocałunek - oni tak z Robinem wszystko robili jak przedszkolaki a nie dorośli - pewnie to haha-zabawnie miało być
Hyun Bin potem to ślicznie poprawił bodaj w 18-odcinku I to był ten jeden raz kiedy temperatura podskoczyła na chwilkę ponad 0 stopni
Potem był kuriozalny ślub z Robinem - wszyscy wzruszeni i poruszeni prócz widzów, którzy raczej zgodnie krzyczą ke pasza? Alter ego najwyraźniej ważniejsze było od głównego, którego do ostatniego odcinka wszyscy mieli głęboko w d... użalając się nad tym, jak Robin po kolei wszystko zapomina, a nie ciesząc, że Seo Jin po kolei wszystko sobie przypomina.
A sam finał to kilka ładnych lokacji i właściwie samo ryczenie za Robinem, który zniknął (hm, to już pisałam, ale serio tam się nic innego nie dzieje i potrzeba było dramie na to 2-3 odcinki ), odpychanie Seo Jina przez pannę i na sam koniec po jakimś czasie (kilka miesięcy szacunkowo) ewentualnie się spiknęli w ostatnich 5 minutach gdy ona się przekonała po rysunku (SJ nie umiał malować/prowadzić auta itp) że Robin siedzi wewnątrz SJ i tenże pamięta niemal wszystko co robili razem - jako SJ i Robin. Amen.
Na tej dramie się można uczyć jak nie robić dram...
Trzykrotka - Czw 09 Kwi, 2015 09:27
O matko z córką Nie nie i nie. Koniec. Oglądam rzeczonego kissu i adieu.
Podobnie będzie pewnie z Shine or go Crazy - Gosia mi opowiedziaa końcówkę i w sumie... gdzie ja pomieszczę oglądanie seguka? Już wolę się zaprzeć na CSW.
Basiu, Admete Po stokroć się kajam, ale nie zapisałam linku do drugiego źródełka - mogę się umizgnąć? Bo to moje podstawowe jak utknęło, jak stoi
Ha! Natala do nas, dawać jej Mi Girl! Ona na bank doceni
A propos Jun Ki - to jakże mi mogło umknąć, że mój stolarz Kim również dostał propozycję zagrania w wampiórzej dramie? Z jego twarzą to wręcz oczywiste...
http://www.dramabeans.com...alks-the-night/
BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2015 09:33
| Trzykrotka napisał/a: | | Podobnie będzie pewnie z Shine or go Crazy - Gosia mi opowiedziaa końcówkę i w sumie... | Rozszerz wypowiedź - w sensie drama też pobłądziła?
adres na pw
Trzykrotka - Czw 09 Kwi, 2015 09:34
Na ramen idę choćby nie wiem co. Ten z Tao nie był az tak pyszny, żebym go czule wspominała, wiec relacja BeeMer robi wrażenie
I jeszcze KMHM
To rozczłonkowanie jaźni Do Hyuna musiało być spowodowane czymś wielkim, to niby było wiadome, ale okropność tego, co się działo - nie w jakiejś zakazanej melinie, nie wśród mętów społecznych, tylko na samym elitarnym szczycie - jest niewyobrażalna. I niewyobrażalne sa tortury, jakim poddawane jest to dziecko, które nie jest bite, tylko na bicie musi patrzeć.
A najgorsze są po latach miny obu kobiet, które wiedziały, a nic nie zrobiły: babki, która nazywa wnuka "bestią" za to, że tatusia naraził i matki, która myśli tylko o jednym: niech nikt się nie dowie, bo nic nie odziedziczysz.
Trzykrotka - Czw 09 Kwi, 2015 09:36
Dzięki wielkie za pw!
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Podobnie będzie pewnie z Shine or go Crazy - Gosia mi opowiedziaa końcówkę i w sumie... | Rozszerz wypowiedź - w sensie drama też pobłądziła?
|
Po w sumie radosnej dramie przywalili ciężką i smutną końcówkę. Nie wiem, czy chce mi się oglądać 24 odcinki. Ale może choć spróbuję.
I jeszcze KMHM
i ślicznie lśniące radością oczy Ji Sunga Pod tym względem bezcenne są odcinki w domu bliźniąt. Dom normalny, z lekka walnięty, z masą różnych zwyczajów i obyczajów, jak nocne bliźniąt rozmowy, proszenie o jedzenie a la małe dzieci, kacza zupa na kaca, piwo pędzone przez tatę, zwierzanie się ze wstydliwych wspomnień suczce i tak dalej. Chłopak, który normalności zaznał do czasu kiedy miał 6 lat - potem był luksus i lodówkowe wychowanie. I raptem wciągnają go w ten wariacki świat Origin i Oriona, dają kieszonkowe, upijają, zamykają w piwniczce do calowania, a nie bicia, biorą na wycieczkę, traktują jak człowieka. Ji Sung tak ślicznie gra tą prostą radość z prostych przyjemności, że serce topnieje.
Na miejscu Ru Jin nie wypuszczałabym go z objęć, normalnie...
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 10:40
| Admete napisał/a: | | To już poczekaj na mnie do tej 11.30 na dworcu autobusowym. Ewenatualnie przyjadę pół godziny wcześniej. Zbierzemy się na dworcu. |
Okej, to poczekam (albo wy poczekacie na mnie, z autobusami może być mimo wszystko różnie).
| Admete napisał/a: | Jako, że jest klasyczną postacią kina noir, to nie może postępować inaczej I dlatego też zginie. |
Przy którym odcinku jesteś?
| BeeMeR napisał/a: | | W kwestii zakończenia zgadzam się z Anią - innego być nie mogło |
To prawda.
Chyba ci coś ucięło z wypowiedzi.
| BeeMeR napisał/a: | | A koncept chory - ale tłumaczy traumę |
I to bardzo. Jaźnie nie pojawiają się "bo tak", tylko na skutek ogromnej traumy, typu właśnie przemoc fizyczna i psychiczna czy np. molestowanie seksualne. Dlatego wiedziałam, że czeka nas nieciekawe wyjaśnienie (nie mylić z nieinteresujące). Ale nie ogarniam, jak można być takim potworem i trzymać dziecko w piwnicy, by je lać. Z drugiej strony - takie przypadki też się zdarzają w życiu.
| BeeMeR napisał/a: | | Nasza Monika obejrzała z Natalą Iljimae i im się podobał a Natalka ma nowego ulubieńca - Junki |
YEAH!!!!!!!!!!!!!!! Musi koniecznie obejrzeć Virgin snow!
| BeeMeR napisał/a: | | czy wspominałam jakie to było pyszne? |
Sadyściłaś się nad nami nad wyraz, ale nie przestawaj.
| BeeMeR napisał/a: | | Ja rzadko się aż tak emocjonuję jedzeniem, ale ten konkretny ramen to była po prostu orgia dla moich kubków smakowych Koniecznie muszę spróbować ich złotego ramenu |
Będzie mi się to teraz śniło po nocach dopóki nie spróbuję.
| BeeMeR napisał/a: | | A na deser poszłam na sycylijskie lody i nikt nie zgadnie o kim sobie ciepło pomyślałam |
Ginę w domysłach!
Trzeba obczaić.
| BeeMeR napisał/a: | | SPOILERY (jak by to kogoś mogło powstrzymać przed czytaniem w tym wypadku ) |
Ja się tak bardzo nie chcę zaspoilerować, że aż przeczytam.
| BeeMeR napisał/a: | | Hyun Bin potem to ślicznie poprawił bodaj w 18-odcinku I to był ten jeden raz kiedy temperatura podskoczyła na chwilkę ponad 0 stopni |
To grzejniki ci się włączyły, a nie drama.
| BeeMeR napisał/a: | | właściwie samo ryczenie za Robinem, który zniknął |
Podstawa do rozwodu by się znalazła.
| Trzykrotka napisał/a: | | Już wolę się zaprzeć na CSW. |
Będę miała towarzystwo.
| Trzykrotka napisał/a: | | to jakże mi mogło umknąć, że mój stolarz Kim również dostał propozycję zagrania w wampiórzej dramie? |
Ekhem, napisałam wczoraj sznurek w tej sprawie.
Swoją szosą - Changmin potwierdzony: http://www.koreaboo.com/k...ar-walks-night/
Ale jakie, kurde blat, "lead"?! "Second lead", pismaki!
Wyleciała Jin Se Yeon, więc fandom odetchnął z ulgą (okazuje się, że po prostu nie lubią, jak dziewczyna gra - ok, fair enough, żadnej nienawiści). Pod uwagę biorą Kim So Eun i Lee Yoo Bi (nie znaju). Tak więc facetów mamy obstawionych (chyba że jeszcze Stolarz się załapie), a pań na razie żadnych. Ciężka robota z takim obsadzeniem ról, nie powiem...
| Trzykrotka napisał/a: | | A najgorsze są po latach miny obu kobiet, które wiedziały, a nic nie zrobiły: babki, która nazywa wnuka "bestią" za to, że tatusia naraził i matki, która myśli tylko o jednym: niech nikt się nie dowie, bo nic nie odziedziczysz. |
Obrzydliwe są. Po prostu wstrętne, obrzydliwe baby!
| Trzykrotka napisał/a: | | Ji Sung tak ślicznie gra tą prostą radość z prostych przyjemności, że serce topnieje. |
Mmm...
Wczoraj padłam, więc końcówkę 14tki obejrzę sobie teraz - do śniadanka.
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 10:57
PS Spamik!
Trzykrotka - Czw 09 Kwi, 2015 11:04
Aj, śliczny spamik! Look właśnie wstałem z łóżka i taki potargany jestem....
Nowe wieści obsadowe do Scholara - tym razem Lee Yubi, ta fajna second lead z Pinokia i Choco z Nice Guya
http://www.dramabeans.com...rting-lee-yubi/
Ale nadal nic pewnego...
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 11:11
| Trzykrotka napisał/a: | | Look właśnie wstałem z łóżka i taki potargany jestem.... |
Suzy to szczęściara.
Nie widziałam jej w niczym, ale z buzi fajnie wygląda.
Podziwiam końcówkę 14tki KMHM - porwali Ri Jin! Ri On na pełnym gazie gna przed siebie.
Jak rany, tu by się jakaś bombka Perry'ego Parka przydała, żeby rozwalić to porąbane towarzystwo w postaci mamuśki, babci i bandy na ich usługach.
Edycja: AAAAAAA!!! DO HYUN SIĘ BIJE!!! Rany, chyba wściekłość go napędza. Piękne!!!
A miałam pomysł, że wezwie na pomoc którąś ze swoich osobowości (np. wyluzuje się i dopuści do sterów).
Edycja II: SE GIIII!!! Drżyjcie, wrogowie!
Edycja III: Aish, nie wpuścił... Ale może to i dobrze? Choć na Se Gi nie ma mocnych...
BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2015 12:14
| Trzykrotka napisał/a: | | I niewyobrażalne sa tortury, jakim poddawane jest to dziecko, które nie jest bite, tylko na bicie musi patrzeć. | albo słuchać przez zamknięte drzwi piwnicy
| Agn napisał/a: | jak można być takim potworem i trzymać dziecko w piwnicy, by je lać. Z drugiej strony - takie przypadki też się zdarzają w życiu. | Przykład idzie od góry - rodziny królewskie miewały chłopców do bicia jak dziedzic zawinił
| Trzykrotka napisał/a: | | Choco z Nice Guya | yyy.. śliczna jest, ale czy gra coś lepiej niż w NG?
| Trzykrotka napisał/a: | Look właśnie wstałem z łóżka i taki potargany jestem....
| A ta pani obok to tak przypadkiem się mi po łóżku plącze
Trzykrotka - Czw 09 Kwi, 2015 12:56
| BeeMeR napisał/a: | yyy.. śliczna jest, ale czy gra coś lepiej niż w NG?
|
W Pinokiu była świetna
Po 14 odcinku my z BeeMer byłyśmy pewne, że Se Gi już się nie pojawi, że scalił się z Do Hyunem w tej strasznej chwili.
Mam już pół godziny 16, więc proszę o cierpliwe czekanie
BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2015 13:27
| Trzykrotka napisał/a: | | Po 14 odcinku my z BeeMer byłyśmy pewne, że Se Gi już się nie pojawi, że scalił się z Do Hyunem w tej strasznej chwili. | Przyznaję, szczerze się zmartwiłam - a potem ucieszyłam, że jednak się objawił ponownie
Zaczęłam Protect the Boss - od przewijania - dobra nasza, szybko pójdzie
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 16:26
| BeeMeR napisał/a: | rodziny królewskie miewały chłopców do bicia jak dziedzic zawinił |
Nigdy tego nie zrozumiem. Nawet logiki tutaj nie ma, co mówić o byciu człowiekiem.
| BeeMeR napisał/a: | A ta pani obok to tak przypadkiem się mi po łóżku plącze |
No przypałętała się jakaś, co ja zrobię, że kobiety tak do mnie lgną.
(I teraz nieśmiertelne: "Kochanie, to nie jest tak jak myślisz.")
| Trzykrotka napisał/a: | | Po 14 odcinku my z BeeMer byłyśmy pewne, że Se Gi już się nie pojawi, że scalił się z Do Hyunem w tej strasznej chwili. |
A będzie??? Oooo...
Ja jeszcze go nie widziałam w wersji Na Na i jakiś Mister X.
Dziś wieczorem 15tka.
| Trzykrotka napisał/a: | Mam już pół godziny 16, więc proszę o cierpliwe czekanie |
*uzbraja się w cierpliwość* Warto poczekać na twoje tłumaczenie.
BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2015 19:33
| Agn napisał/a: | Nawet logiki tutaj nie ma, co mówić o byciu człowiekiem. | Myślę, że humanitaryzm to ostatnie czym się dawne monarchie kierowały Teraz też bywa różnie.
| Agn napisał/a: | | (I teraz nieśmiertelne: "Kochanie, to nie jest tak jak myślisz.") | Ona tylko potknęła się i upadła na moje łóżko, a ja ją po dżentelmeńsku podtrzymałem
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 20:23
| BeeMeR napisał/a: | Ona tylko potknęła się i upadła na moje łóżko, a ja ją po dżentelmeńsku podtrzymałem |
Mój nowy życiowy plan - też się z takim skutkiem przewrócić! Czemu jakaś obca baba ma mieć w życiu fajnie, a ja nie?
BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2015 20:28
Patrz tylko, żeby na dobre łóżko padać - tj. w dobre ramiona
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 20:31
Nie zamierzam się rzucać na pierwsze z brzegu.
Trzykrotka - Czw 09 Kwi, 2015 21:19
Lepiej zrobić jak ta pani z reklamy
https://www.youtube.com/watch?v=C_8TGTKdrlY
BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2015 21:24
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 22:49
Dobre!
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 23:24
Dobra, jestem tfarda i mientka zarazem.
Mientka, bo zamiast grzecznie walnąć się spać odpalam 15tkę KMHM (ale nie da się inaczej, noooo!). A tfarda... bo TFARDO sobie postanowiłam na jedyne pół godzinki!
Ale chociaż zobaczę kawalątek...
BeeMeR - Czw 09 Kwi, 2015 23:40
I jak poszło z tą 15-tką?
Głupotka na dobranoc:
http://www.dramafever.com...s-by-their-abs/
ja poznałam jednego i to po zielonych portkach i pozie, a nie absach
absy dla mnie wszystkie prawie identyczne
Agn - Czw 09 Kwi, 2015 23:48
| BeeMeR napisał/a: | | I jak poszło z tą 15-tką? |
Nie włączyłam dla własnego dobra. Obejrzę ją sobie w drodze do Krakowa.
Miło popatrzeć, ale niektórych to ja nawet z twarzy nie rozpoznaję, a co dopiero mówić o absach.
No dobra, Si Wona poznałam (po opisie), a CSW to i bez opisu (ale też sugerujący).
To ja też coś na dobranoc podrzucę. Nie ma ze mną lekko, muszę trochę pospamować.
Co by tu... Aaa, dobra! Misz-masz dżinsowych i rozkosznie chłopięcych (te włosy!):
Trzykrotka - Pią 10 Kwi, 2015 00:14
Ten Jun Ki! Im starszy tym lepszy, łobuz jeden...
Scholar... Scholar
A, Orion chyba się Moonówny wystraszył, bo już nie gra w Córce czebola Teraz piszą, że zaproponowali rolę - ale raczej nie główną - temu z Heirs, inteligentnemu inaczej temu, który rozbił zdjęcia i trzymał się z Young Do.
Agn - Pią 10 Kwi, 2015 06:42
| Trzykrotka napisał/a: | | Ten Jun Ki! Im starszy tym lepszy, łobuz jeden... |
Masz łobuza!
https://youtu.be/8U1XPkINe2U
Jedna z dziewczyn na soompi to właśnie podrzuciła.
Trochę rozwala mnie ta ichnia konieczność relacjonowania każdego wyciągnięcia ręki czy kiwnięcia palcem (w TGL to fajnie widać, jak Se Ri relacjonowała randki Doktorka i Au Jeoung - to samo było!). Może usiłują podkreślić, że komentator jest bardzo potrzebny.
Ale Junki jest tu uroczy. Wygłupia się (nawet szczeka!!!). I ma świeżo obcięte włosy, więc się dziwują, gdzie się podziały jego słynne pióra.
Żeby było dopasowane, to poranna spamerska kawa też będzie ze Spris:
| Trzykrotka napisał/a: | | Teraz piszą, że zaproponowali rolę - ale raczej nie główną - temu z Heirs, inteligentnemu inaczej temu, który rozbił zdjęcia i trzymał się z Young Do. |
Myung Soo? Temu, który wypalił: "A ja jestem trzecią córką"?
*sprawdza dogłębniej* Oho, i nawet jest już klepnięty, bo widzę dramę w jego filmografii!
http://asianwiki.com/Park_Hyung-Sik
Juuhuuuuu! Dzięki za 16tkę!
|
|
|